Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
margolata

Kłopoty z jedzeniem

Rekomendowane odpowiedzi

U nas problem był od zawsze nie chciał jeść mleka co kończyło się bólem brzuszka. Ale dawałam mu na spaniu (do 17miesiąca musiałam go usypiać na kolanach na czas karmienia) później sam zechciał jeść mleko ale był problem z jedzeniem stałym więc dawaliśmy mu jedzenie z zaskoczenia gdy się bawił. Obecnie sam chce jeść i to non stop buzie otwiera. Z piciem jest problem, bo nie chce pić nic po za kompotem z jabłek i/lub gruszek.


http://www.suwaczki.com/tickers/1usal6d8mgl46wyn.pnghttp://s10.suwaczek.com/20090912310214.pnghttp://www.suwaczek.pl/cache/2eacb1e78a.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z uwagą przeczytałam waszą dyskusję.
Tak dla przypomnienia napiszę o ogólnej zasadzie, która obowiązuje w psychodietetyce.
Rodzic decyduje o tym CO i KIEDY dziecko je , a dziecko o tym ILE.
Wyjątek stanowi przypadek dziecka grubego ( otyłego lub z nadwagą) - wtedy także rodzic decyduje o tym Ile.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pani Doroto wszystko się zgadza my decydujemy co i kiedy ale jeśli dziecko nawet nie chce spróbować czegoś nowego podanego ładnie itd. tu jest problem zaczyna tak płakać i krzyczeć że nie jestem w stanie powiedzieć mu żeby tylko spróbowało i jeśli nie będzie chciał jeść dalej to nie. Ucieka i płacze. Dodatkowo kompletnie nie woła o jedzenie nawet kiedy jest głodny. Ogólnie synek nie rozmawia z nami raczej mówi bajkami, wierszykami czy czytankami. Chodzimy do logopedy, ale pani mówi że nie jest to problem z mówieniem tylko "z czymś" innym, jednak nie wiem z czym.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

u nas też jest problem z niejadkiem...Ola potrafi wejśc do kuchni i zapytać, co tak pachnie, a jak jej mówię, że to ryba, to nie chce spróbować i ucieka i krzyczy, na siłę przecież jej do buzi tego nie włożę, rybka nie, więc robimy kluseczki śląskie (angażuję ją w przygotowanie), zje może trzy...a Emilka młodsza siostra, sadzam ją na kolana, bo ona piszczy na widok jedzenia i jemy rybkę i marchewkę i ryz, co jej podam, to zje...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dziewczyny u mnie na szczęście nie ma tego problemu Natasza je dużo i raczej wszystko ale jak czegoś nie lubi lub nie chce to jej nie zmuszam bo to są naprawdę sporadyczne przypadki, gorzej jak dziecko nie chce nic jeść wtedy trzeba inaczej do tego podejść

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziewczyny jest w miarę dobry sposób na taką niechęć do jedzenia warzyw czy owoców. Trzeba takie jedzenie przygotować w dość pracochłonny, ale efektowny sposób i wtedy problem powoli znika. Moja siostra stosowała taki "system zachęcania" i dziecko polubiło warzywa. Możecie zobaczyć przykładowe fotki. Jak wpiszecie w wyszukiwanie grafiki w google "jedzenie dla dzieci" albo "food for kids" to wyskoczy wam mnóstwo takich świetnych sposobów na jedzonko dla naszych pociech. Do tworzenia takich potraw można wspomóc się różnymi narzędziami do zdobienia, np. tutaj znalazłam fajne akcesoria http://dowarzyw.pl/pl/c/Akcesoria-do-zdobienia-potraw/65. Spróbujcie zrobić takie jedzonko, a z pewnością dzieciaki polubią warzywka:)

monthly_2014_03/klopoty-z-jedzeniem_9114.jpg

monthly_2014_03/klopoty-z-jedzeniem_9115.jpg

monthly_2014_03/klopoty-z-jedzeniem_9116.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość MarthaP

A może warto malucha wprowadzić do kuchni? Dzieci lubią naśladować, podpatrywać rodziców. Poprzez wspólne gotowanie dziecko rozbudza ciekawość, poznaje produkt, a już nie wspomnę o tym, że budujecie wasze relacje :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam :)
Problem braku apetytu u dzieci w tym wieku jest dość popularny. W momencie kiedy zmuszasz swoje dziecko do jedzenia możesz doprowadzić do odwrotnego efektu jaki sobie zamierzyłaś. Chcemy zachęcić malucha do jedzenia, a nie go odstraszyć. Jednym ze sposobów na malucha może być przyrządzenia posiłków razem z nim, a przy tym dobra zabawa. Dziecko zdobywa nowe doświadczenie, a przy tym my możemy mu wyjaśnić jaką rolę w naszym życiu odgrywają poszczególne produkty. Spróbujmy go zaciekawić poprzez rozmowę i przygotowanie wspólnego posiłku. Następna sprawa to taka, że organizm dziecka nie pozwoli mu umrzeć z głodu. Jeśli nie chce zjeść posiłku, zabierz mu talerz i każ czekać do następnego. Oczywiście nie wolno podawać mu przekąsek między tymi posiłkami. Przed podaniem każdego dania, poinformuj dziecko, że za 5 min jest np. obiad i wtedy ma skończyć zabawę, a po jedzeniu będzie mógł do niej wrócić. Ważny jest również rytuał wspólnego spożywania. Usiądź razem z dzieckiem. Niech ono widzi, że ty też jesz. Co do Twoi smacznych posiłków, to to co smakuje Tobie, nie musi odpowiadać Twojemu dziecku. Może mieć ono "swoje smaki", które z czasem będą się zmieniały. Gdy podajesz posiłek, nie dawaj dziecku zbyt dużych porcji, takich które mogą je przerazić :)
Tutaj znajdziesz kilka porad Superniani:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...