Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Gość Olamanola

Rysowanie

Rekomendowane odpowiedzi

Gość Olamanola

Dzień dobry, mój 4 letni syn nie chce w ogóle rysować i bardzo trudno go zachęcić do tego typu aktywności. Czy jest jakiś sposób aby go jakoś zachęcić do rysowania?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

witaj, dla czterolatków znajdziesz takie książeczki do malowania, czytania i naklejania, tam jest nie tylko rysowanie jakiś kształtów, ale też kolorowanie i naklejanie, wiec zacznijcie od tego

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

warto rozpocząć systematyczną zabawę z różnymi formami plastycznymi zanim dasz kredki - dzięki temu istnieje szansa że za kredki też sięgnie


http://www.suwaczki.com/tickers/w5wq3e5en5kuzrs6.png

http://www.suwaczki.com/tickers/3jvz3e5eqgubclqa.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moje 5-letnie dziecko do tej pory też nie chciało słyszeć o kolorowaniu. Kiedy próbowałam dac mu kartki i kredki to była wręcz histeria. Miałam nadzieję, że w przedszkolu zapała miłością do tego typu zajęć, ale niestety myliłam się. Nawet pani mówiła, że widać że syna to męczy i że nie ma z tego żadnej zabawy.
Dopiero niedawno zaproponowałam dziecku wydrukowanie z internetu kolorowanek z jego ulubionymi postaciami z bajek. Dodałam też, że MARZĘ o tym, żeby dla mnie coś narysował. I podziałało:) Od kilku dni (akurat teraz dziecko choruje) jestem wręcz zasypywana rysunkami. Najpierw pojawił się domek, potem kwiatki, słońce itp. Także jest super :)
Może u Ciebie też to zadziała?


http://www.suwaczki.com/tickers/7v8rdqk3zxg98vhb.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Olamanola mój syn jak był mały też nie chciał rysować a o kolorowankach nie chciał w ogóle słyszeć jak już coś namalował to na czarno wstyd nam było bo wszystkim kojarzyło się to jednoznacznie że mamy jakieś problemy w rodzinie ale tak nie było dziś też nie lubi plastyki nie ma talentu do tego za to jest wybitnie uzdolniony z przedmiotów ścisłych po prostu tak już jest i nic na to nie poradzimy ja nigdy nie zmuszałam go do malowania co chciał to robił np lepił z plasteliny, wycinał może i w twoim przypadku tak będzie trzymam kciuki to naprawdę nie koniec świata pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mój 3,5 latek też nie rwie się do rysowania chyba że do ozdabiania swoich rąk i nóg :) ja rysuje jego malowanki on "bazgroli' woli za to układać puzzle i jest bardziej muzyczny. Ja i mój mąż też jakoś nie przepadamy za rysowaniem mierny z plastyki był u nas na porządku dziennym :). Myślę jednak że to wszystko przyjdzie z czasem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moja mala tez jest dobra z muzyki,piosenki,nauka wierszykow super, kredki woli temperowac niz nimi operowac, kilka nieladnych krwsek, czesto za linie - to sama z siebie, ostatnio jak sie ja przypilnuje to potrafi na raty pokolorowac rysunek, ale jest to droga przez meke.


http://fajnamama.pl/suwaczki/7fq1be1.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Olamanola, pytasz o sposób, czyli zależy Ci na tym, żeby synek jednak trzymał w ręku kredkę, prawda?
A lubi wycinać nożyczkami? Mój syn na początku nie lubił kolorować, za to wszystko ciął ;) końcu zaczął kolorować, najpierw uzywając jednej kredki...teraz nawet się stara nie wyjeżdżać, choć jeśli chodzi i rysowanie, to już inna na bajka. Pani ostatnio poprosiła do niego psychologa, bo jak to możliwe, że dziecko pisae literki, a rysować nie umie..hehe...cóż nie każdy musi być artystą, jak już wyżej wspomniano.
Jeden z moich sposobów, żeby moje dziecko chwilę te kredkę potrzymało jest taki, że gdy jemu na czymś zależy (bajka...) to mówię, dobrze, włączę Ci tę bajkę, ale najpierw chciałabym, żebyś pokolorował tylko ten jeden obrazek. Raz nawet zapytał. ' mamo chcę bajkę, ale może coś najpierw pokoloruję? Ale tylko jedno!' ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość ida

Olamanola, witaj w klubie ,od kiedy tomek 3 lata temu poszedł do przedszkola bardzo długo zmagaliśmy się z tym tematem...Musisz próbować rożnych sposobów , aż trafisz na coś co synka zainteresuje. U nas pomagało kupowanie różnych nietypowych, ciekawych pisaków typu flamastry w pędzelku, czy magiczne flamastry. Są też fajne ćwiczenia do pisania flamastrem suchościeralnym od czuczu. Tomek tez bardzo chętnie rozwiązywał labirynty, a to dobre ćwiczenie dla rączki. Pomagały również rysunki powstające z łączenie punktów (sporo jest ich do wydrukowania w internecie).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kiedy byłam mała nie lubiłam kolorować - rysować od biedy, jeśli trzeba było, ale kolorowanki to był dla mnie koszmar po prostu. Za to lubiłam różnego typu łączenie kropek, malowanie ukrytego obrazka (takie gdzie pola oznaczone na obrazku konkretnym znakiem trzeba było malować na określony kolor) i szlaczki :) Moja córka natomiast uwielbia wszelkiego rodzaju wyklejanki, malowanie farbami, ciastolinę itp.
Warto z dzieckiem próbować różnych form plastycznych, nie tylko kolorowanki. Można też zamiast kredek spróbować np. zmieniających kolor pisaków, czegokolwiek co z nudnego, z punktu widzenia dziecka, rysowania zrobi zajęcie atrakcyjne


Z. 2011, J. 2014

Przepraszam za brak polskich liter - mam stara klawiature i alt mi nie zawsze działa

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Marzen@ jak mogłaś nie libić kolorowanek? :p
Ja miałam zawsze ich deficyt. Ciocia mi kupowała na wakacjach, a ja do południa miałam już połowe zakolorowaną, a ona mi powiedziała, że mam sobie oszczędzać, żeby starczyła na cały tydzień. To było straszne :p na szczęście miałam zeszyty po starszym rodzeństwie. I nawet było sporo niezapisanych stron i mogłam po nich rysować :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moja córka lubi kolorowanki a syn nie:) Woli sam narysować, wycinać, lepić, malować i różne rzeczy tworzyć i widzę jak w szkole literki, cyferki kiepsko pisze ...nie chcę napisać, że brzydko, ale wszelkie zadanie głownie matematyczne szybko łapie, świetnie rozwiązuje no i wydaje mi się, że to drugie jest bardziej pożyteczne.


http://www.suwaczek.pl/cache/c26b8b8a35.png

http://www.suwaczek.pl/cache/7883a985c6.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nikawa, widzisz, bywa i tak ;) Do dziś mam tak, że jak kolorujemy coś z córką to po chwili się nudzę, ale robie dobrą minę do złej gry i maluję dalej. W podstawówce często angażowałam koleżanki, żeby mi pomogły kolorować moje prace, bo o ile proces twórczy był ciekawy i mnie pochłaniał, o tyle wykańczanie, czyli kolorowanie pracy było dla mnie żmudne i nudne.
Monabarga nie wydaje mi się, żeby nielubienie kolorowania miało jakiś wpływ na jakość pisma. Ja nie miałam z tym problemów, choć kolorowanie to dla mnie nuda. Kolorowanie to praca odtwórcza zazwyczaj, a twój syn woli sam coś tworzyć :)


Z. 2011, J. 2014

Przepraszam za brak polskich liter - mam stara klawiature i alt mi nie zawsze działa

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

samo kolorowanie bywa nudne dla niektórych dzieci i nie ma co się denerwować zawsze przecież można pomalować palcami na przykład


http://www.suwaczki.com/tickers/w5wq3e5en5kuzrs6.png

http://www.suwaczki.com/tickers/3jvz3e5eqgubclqa.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dokładnie. Malowanie samo w sobie może być nudne na dzieci. Ja polecam kupić dziecku jakieś gotowe kolorowanki :) U mnie się sprawdziło.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W dzisiejszym rynku istnieje wiele różnorodnych rzeczy do tworzenia - ciastoliny, piankoliny, piaskoliny, masy papierowe, dmuchane pisaki, pisaki w pędzelku etc. naprawdę jest w czym wybierać i warto z tego korzystać. I ciekawiej tym większe szanse że dziecku spodoba się zwyczajne rysowanie kredkami.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Warto urozmaicić zabawy z plastyką. Książeczki i tego typu rzeczy na pewno są dobre i pomagają, ale można też pobawić się plasteliną lub farbami, może to bardziej zainteresuje synka, a potem zechce też rysować ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziś był sukces zabawa ciastoliną trwała aż całe 10 minut :) (ja sama zrobiłam dziecku bałwana a Szymon do mnie mówi: ooooo kaczka!!! ) widzę że zapał i zdolności plastyczne ma po mnie :):) Jednak moje dziecko jest zdecydowanie bardziej muzyczne a książeczki woli kiedy się czyta.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

no to piękna wiadomość - ja polecam wiele innych rzeczy - jak np. sypane obrazki - każdemu maluchowi się udadzą - oto link http://www.piaskoweobrazki.pl/ można spokojnie na allegro poszukać a ja teraz jestem na etapie nieco wyższym bo trudniejszym w tworzeniu ale bajerka - ciasto plasto


http://www.suwaczki.com/tickers/w5wq3e5en5kuzrs6.png

http://www.suwaczki.com/tickers/3jvz3e5eqgubclqa.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

pewnie że wiem ogólnie mi się to bardzo podoba i nie jest drogie ale to kwestia wyboru - głównie dla kolorowanek łatwo odklejanych ale wszystko można zrobić samemu


http://www.suwaczki.com/tickers/w5wq3e5en5kuzrs6.png

http://www.suwaczki.com/tickers/3jvz3e5eqgubclqa.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja też uwielbiam wszelkiego rodzaju materiały plastyczne. Czasem się boję przedawkowania :p
Na szczęście udaje mi się syna w to wciągnąć... ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Może właśnie jakaś kolorowanka z ulubionymi postaciami? Wiem, że to nie do końca dobre rozwiązanie, ale moja siostrzenica zachęciła się do kolorowania od kolorowania na komputerze.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...