Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Gość wanka81@op.pl

Dziecko bije babcię

Rekomendowane odpowiedzi

Gość wanka81@op.pl

Witam, mam następujacy problem, mój synek ma 2 lata i 7 miesięcy, od kilku tygodni zmieniło sie jego zachowanie w stosunku do babci, wcześniej babcia z nim zostawała kiedy wraz z mężem chodziliśmy do pracy, odkad ja jestem w domu z powodu zwolnienia lekarskiego związanego z ciążą jego zachowanie w stosunku do babci bardzo sie zmieniło, kiedy tylko musi z nią zostać bija ją i każe jej iść sobie, babcia na to reaguje w taki sposób iz wychodzi kiedy jej tak rozkazuje i pozwala sie bić, później ma do nas pretensje, że takiego dziecka to ona jeszcze nie widziała, zastanawiam się gdzie tkwi problem?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ciężka ta sytuacja, ale wydaje mi się, że babcia musi sobie też zdawać sobie sprawę, że dla dziecka najważniejsza będziesz ty a ona jest po to by pomagać. Widocznie babcie sobie na takie zachowanie pozwala i kto wie czy nie pozwalała pod waszą nieobecność. Możesz z dzieckiem rozmawiać, że jest ci przykro jak tak robi, że ma tak nie robić, że to złe zachowanie etc. Może to coś pomoże


http://www.suwaczki.com/tickers/w5wq3e5en5kuzrs6.png

http://www.suwaczki.com/tickers/3jvz3e5eqgubclqa.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość wanka81@op.pl

Sytuacja rzeczywiście zmieniła się od kiedy synek jest tylko ze mną, już wiele razy mu tłumaczyłam, że babci jest przykro,że jest smutna kiedy tak się zachowuje ale to nie przynosi rezultatu. Teściwa jak na razie nie granie się by sytuację zmienić wręcz przeciwnie obraża się kiedy synek nie chce podać jej ręki kiedy się spotkamy np na spacerze. Za kilka dni urodzi się drugie dziecko i prawdopodobnie będę potrzebowała pomocy teściowej przy straszym dziecku, zatem co zrobić?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Myślę, że oprócz tego, że synkowi tłumaczysz, to i babci powinnaś wytłumaczyć, że nie może sobie na takie zachowanie pozwalać. Synek musi wiedzieć, że to nie on ustala zasady. W domu rządzisz Ty z mężem i babcia jest Waszym gościem, więc nie może jej wypraszać. Poza tym babcia też powinna reagować, że w taki sposób nie wolno jej wnukowi robić. Konsekwentnie i stanowczo. Myślę, że takie zachowanie może oznaczać, że synek się boi, że mama znów wyjdzie z domu i zostanie z babcią i w ten sposób chce uniknąć takiej sytuacji.


http://www.suwaczki.com/tickers/f2wlpx9irfiwi27s.png

http://www.suwaczki.com/tickers/km5shdgeaocg228v.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

zgadzam się w zupełności, bo oprócz tego że rozmowa z dzieckiem to przede wszystkim też rozmowa z teściową, która musi sama ustalić sobie z nim zasady, na spokojnie można jej przetłumaczyć o co wam chodzi i myślę, że z czasem się wszystko ułoży, powodzenia


http://www.suwaczki.com/tickers/w5wq3e5en5kuzrs6.png

http://www.suwaczki.com/tickers/3jvz3e5eqgubclqa.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Poprawiło się? Dziecko ma prawo popełniać błędy. Trzeba o tym pamiętać. Mój synek co prawda nie bił, ale zawsze jednej babci dawał do zrozumienia, że nie chce z nią rozmawiać. Na szczęście była na tyle mądra, że się nie obrażała. Pewnie było jej przykro, bo i mnie było, ale to tylko dziecko. Ona starała się wszystko obrócić w żart i do dziś się przekomarzają ;) jednak jak musi, to chętnie z nią zostaje.
Gdy pojawi się dziecko i zobaczy, że jemu się mniej uwago poświęca, to z pewnością pójdzie do kogoś, kto się będzie z num bawił i poświęcał mu max czasu.
Znałam pewną dziewczynkę, która naczaproszenie z noclegiem odpowiadała: " wiesz, bardzo Cię lubię, ale najbardziej na świecie mamę i tatę. I z nimi zostanę na noc" 2 miesiące później na świecie pojawiła się jej siostrzyczka. Gdy zaproszenie zostało powtórzone pewnego razu o godzinie 22.15, to o godzinie 22.30 młoda była spakowana i czekała pod drzwiami, w piżamie :D i wiecie co, rzeczywiście poszła i spędziła swą pierwszą noc po za domem :) Miała chyba 4 lata.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U mnie była taka sytuacja, że mój wtedy 2 letni synek Babcię gryzł, ale tylko dlatego bo babcia, na to reagowała śmiechem, czyli on traktował to jako fajną zabawę...później to oczywiście nie było fajne dla babci, ale my mówiliśmy, żeby się nie śmiała. Nas nie gryzł bo sobie nie pozwoliliśmy na to.


http://www.suwaczek.pl/cache/c26b8b8a35.png

http://www.suwaczek.pl/cache/7883a985c6.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Monabarga...skąd ja to znam ;)
Dziadkowie mają dziwne poczucie humoru :p nagle to my stajemy się, jakby doroślejsi, żeby nasi rodzice mogli wejść w rolę dziecka ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nikawa
Monabarga...skąd ja to znam ;)
Dziadkowie mają dziwne poczucie humoru :p nagle to my stajemy się, jakby doroślejsi, żeby nasi rodzice mogli wejść w rolę dziecka ;)

oj tak cała prawda i to tak jest w wielu kwestiach:)


http://www.suwaczek.pl/cache/c26b8b8a35.png

http://www.suwaczek.pl/cache/7883a985c6.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Rozumiem, że musiałaś być mocno zdziwiona takim obrazem. Sądzę, że nawet nie pomyślałaś, że dziecko może pokazywać takie zachowania. Cieszę się, ze próbujesz walczyć z zachowaniem babci, gdyż to jej zachowaniu jest problem. Otóż, babcia pozwala się bić i robi to co dziecko jej każe, przecież nie dla jego dobra. Dlaczego babcia, więc pozwala, mimo że takie zachowanie jest złe? Pokazuje przecież dziecku, że może ono zrobić wszystko oraz że przemoc nie jest zła. Dziecko przecież nie rozumie co jest dobre, a co złe jeśli nie wytłumaczymy mu tego. Robiąc coś złego powinno mówić się, że nie wolno, odsuwać dziecko od takich sytuacji i tłumaczyć dlaczego nie wolno. Dziecko bije babcię, ponieważ pozwala mu ona na to. Zgadzam się z poprzedniczką, że prawdopodobnie babcia zezwalała na takie zachowania cały czas, już przed Twoim zwolnieniem i dlatego syn nauczył się, że można. Dziecko przez takie traktowanie babci straci do niej szacunek, a przecież należy się on jej choćby z racji wieku i chęci pomocy Wam. Dla dobra dziecka ustal zasady z nim co do traktowania babci oraz z babcią, która stanowczo musi reagować i nie ulegać wnukowi. Dziecko musi znać zasady dotyczące norm społecznych i trzeba od najmłodszych lat uczyć jak zachowywać się w stosunku do innych. Pozdrawiam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Takiego zachowania absolutnie nie należy tolerować... Trzeba nauczyć dziecko, że babcia bardzo je kocha. Ale tutaj wina też jest po stronie samej pokrzywdzonej, dziecku nie można pozwalać na wszystko.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Powinnaś porozmawiać z dzieckiem na ten temat, że nikogo nie wolno bić, że tak jest nieładnie i że jeżeli jeszcze raz uderzy babcię to dostanie karę. Następnie powinnaś porozmawiać z babcią i ustalić wspólnie z nią zasady np. Jak uderzy babcię to idzie to swojego pokoju i siedzi tam aż przemyśli swoje zachowanie i przeprosi babcię. Ważne jest to aby do babci podszedł, przeprosił i powiedział za co przeprasza. Dziecko już nauczyło się, że jak babcię uderzy to babcia wychodzi. Niech babcia zmieni zachowanie to dziecko nauczy się reagować inaczej. Polecam przeczytać ten artykuł o agresji u małych dzieci : http://www.cps.org.pl/czytelnia/pedagogika/137-problemy-agresji-malych-dzieci.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam serdecznie,
Jedyną drogą do stopniowej zmiany bieżącej sytuacji, jest uświadomienie babci o dalszych konsekwencjach jej obecnej postawy. Jeżeli już na tym etapie dochodzi do wybuchów agresji oraz do bicia i brzydkiego zachowania się wobec babci, możemy się spodziewać utrwalenia utrwalenia i pogłębienia się tych wzorów zachowań. Należałoby podjąć próbę uświadomienia babci o wadzę problemu a także o tym, iż istnieją sposoby i naukowo uzasadnione metody wychowawcze, pozwalające na sprowadzenie relacji z dzieckiem na właściwe tory. Najważniejsze są zasady oraz granice, które dziecko powinno znać. To one porządkują świat dziecku i w konsekwencji budują poczucie bezpieczeństwa. Wprowadzenie ich nie jest łatwe w szczególności dla opiekunów, gdyż spotykają się na początku eskalacją złości, buntu i sprzeciwu. Nie należy jednak poddawać się i rezygnować z podjętych metod. Dobrze gdyby zasady były wprowadzane stopniowo aby dziecko miało możliwość szybko się z nich wywiązywać - co pozwoli mu zrozumieć, że jest w stanie dobrze się zachowywać. Bardzo dobrze sprawdza się metoda odroczonej gratyfikacji: dziecko otrzymuję nagrodę (ulubioną zabawkę lub przekąskę) dopiero po wykonanym przez nas poleceniu. Rozumie i uczy się wtedy zasady pracy, przyjemności oraz konsekwencji. Dzieci są doskonałymi obserwatorami i doskonale wiedzą oraz wyczuwają w jakich sytuacjach można wyprowadzić dorosłego z równowago. Tak samo chłopiec swoim biciem doprowadza do sytuacji przez niego pożądanej- babcia wychodzi z pokoju a on zostaje sam z mamą- czyli złym zachowaniem dostał to co chciał. Babci oraz Państwu polecam książkę Pani Agnieszki Piskuli i Artura Kołakowskiego "Sposób na trudne dziecko".

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...