Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
margo

Szybka ciąża po poronieniu

Rekomendowane odpowiedzi

Emila,jezeli 76 jest Twoim rokiem urodzenia to jestesmy rowiesniczkami.Ekspertem nie jestem,ale tak na rozsadek to wydaje mi sie,ze im pozniejsze poronienie tym dluzej trzeba czekac zeby doprowadzic wszystko w srodku do porzadku.Zapytaj lekarza.
Poronilam w 5-6 tygodniu.W tym tygodniu mam miec usg na ktorym mi powiedza,czy wszystko sie oczyscilo czy nie.Tez nie chce czekac zbyt dlugo ze wzgledu na moj zaawansowany wiek;),ale organizm chyba musi miec szanse na zregenerowanie sie.W marcu jade do Polski,chce sprobowac po powrocie czyli kolo kwietnia.


http://suwaczki.maluchy.pl/li-61357.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziewczynki zapraszam do nas na forum,tam się szybciej wszystkiego dowiecie,bo jest nas więcej:)
http://parenting.pl/w-oczekiwaniu-na-bociana/9331-starania-po-poronieniach-co-zrobic-donosic-kolejna-ciaze.html

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja straciłam mojego aniołka 6 listopada 2008 a 10 listopada 2009 przyszedl na świat moj kochany synek wlaśnie spi tu przy mnie w łóżeczku z błogim usmiechem na twarzy - mozna patrzec bez końca na ten CUD !!!.


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej jestem tu nowa, ale od razu musiałam wejść w ten watek...Z mężem staramy się już pól roku o maleństwo, udało się w marcu- 3 tydzień ciąży, jednak nasza radość nie trwała zbyt długo...po tyg nastąpiło samoistne poronienie...właśnie kończy mi się krwawienie, lekarz kazał od razu się starać...wyczytałam gdzieś, ze po poronieniu są większe szanse na zajście w ciąże...czy któraś z Was o tym słyszała? Przez pół roku intensywnych starań bałam się, ze możemy nie doświadczyć cudu macierzyństwa, a gdy w końcu się udało ten maleńki cud nam odebrano...


http://www.ticker.7910.org/as1cF1V0g410010MjkxMzFifDI3NWJ8U3RhcmFteSBzaWUgbyBjaWViaWU.gif

http://www.ticker.7910.org/as1cE_-0g410010NTE1MThzfDQwNDkwN3NsfEplc3Rlc215IG1hbHplbnN0d2VtIA.gif

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej! Ja dowiedziałam się podczas usg że serduszko mojej dzidzi nie bije, usłyszałam ciąża obumarła to był koszmar.Był to 12 tydzień ciąży przed samymi świętami Bożego Narodzenia 2009 .Teraz chcemy za miesiąc zacząć starania o dzidziusia mam nadzieje że się uda .Głowy do góry dziewczyny na pewno kiedyś każda z nas usłyszy bicie małego serduszk.Pozdrawiam


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej dziewczyny ja też poroniłam w 12 tygodniu było mi strasznie ciężko gdyby nie mój kochany załamałabym się całkowicie.Boli to ciągle i cały czas wracają wspomnienia najgorzej jest gdy jestem całkiem sama.Minęły dopiero niecałe 2 mies.ciągle doszukuję się jakiejś przyczyny ale nie znajduję to było poronienie samoisten coś musi być przyczyną.teraz pragnę znowu zajść ciążę i mam nadzieję że nam się uda i będzie okej


łucja

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam wszystkie kobitki tutaj zaglądające. Ja na szczęście mam już córeczkę, ma 6 lat. Ok.2 miesięcy temu poroniłam ciążę,byłam w 4 tygodniu. Przez te 6 lat brałam tabletki antykoncepcyje, odstawiłam w styczniu br. Teraz próbujemy z mężem znowu zajść w ciąże, ale właśnie dostałam okres, więc w tym miesiącu nic z tego... Lekarz mówił, że mamy nie czekać tylko działać. Cały czas biorę kwas foliowy, więc krótko mówiąc: I'm ready! ;) Życzę Wam i sobie powodzenia! Jeszcze wszystko przed nami, Good Luck!


http://www.suwaczek.pl/cache/d309c73a3a.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Edzia
hej, ja poroniłam w 9 tyg. ciąży(2006), mój ginekolog mówił mi że teraz należy odczekać około pół roku, aby organizm się zregenerował. Pomyślałam, że żartuje. Tak chcieliśmy mieś dzidzię i nic z tego nie wyszło a teraz czekać. Po nie całych 3 miesiącach znów byłam w ciąży. Wszystko przebiegało w miare dobrze. Filipek skończył właśnie 2 latka. Pozdrawiam serdecznie.

Moja sytuacja wygląda bardzo podobnie. 2 m-ce po poronieniu zaszłam w ciąże i teraz biega koło mnie 2,5 letnia córka. Pozdrawiam i powodzenia.


http://www.suwaczki.com/tickers/kjmnej28fejemu8d.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość agata sałata

Witam kobietki. ja poroniłąm 19 kwietnia tego roku... moja Pani dr kazała mi odczekac 3 mies. Wyniki badan wporządku, twierdzi, że jestem gotowa, ale lepiej poczekac po zabiegu łyżeczkowania... bardzo dobrze się czuje, cały czas przyjmuje kwas foliowy i postanowilismy z mężem, że postaramy się po 2 miesiączce... nie jest przecież powiedziane, że odrazu nam sie uda tak więc nie mamy na co czeakać:) życzę Każdej z kobiet, która odwiedzi to forum a jest swieżo po poronieniu by szybko się otrząsneła, nie załamywała się i była pełna nadziei. Znam ten ból i doskonale wiemy, że rady typu" za drugim razem się uda" nie sa wcale pomocne po takiej stracie bo prawdą jest, że wiele z Nas będzie się obawialo bardzo 2 ciązy. najważniejesze jednak jest według mnie byśmy nie błądziły długo myślami, pisały czarnego scenariusza i stresowały się. Wszystkiego dobrego:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość kOmarzyca

Witam,
podobnie jak Wy przeżyłam stratę w 7 tyg. w kwietniu br.-ciąża pozamaciczna-poronienie samoistne. Po wszystkim czekałam na miesiączkę. Gin kazała starać się od razu i tak też zrobiliśmy. W dniu 31 maja zrobiłam test i wyszły II kreseczki. 2 czerwca b-hcg 2881. 4 czerwca byłam na wizycie: jest pęcherzyk w macicy. 18 kolejna wizyta i co? jest zarodek i serduszko. Dziś jest 8 t 1 d. Fakt, że mam mnóstwo leków ale warto walczyć o swoje szczęście. Życzę Wam wszystkiego co najlepsze i oczywiście upragnionych II kreseczek na teście.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Kika 78

Niektóre dziewczyny to szczęściary Bardzo Wam zazdroszczę i życzę powodzenia! Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość kochamcie

ja poronilam w 4 tygodniu po miesiacu znowu zaszlam w ciaze i poronilam w 12 tygodniu i lekasz muwi zeby odczekac pul roku nie wczesniej bo moze byc zle jesli wczesniej zaide w ciaze ... no to czekamy moze tym razem sie uda

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam, poroniłam nie dawno 06.12, bardzo oczekiwałam na to dziecko, rok czasu się staraliśmy, poroniłam samoistnie w 6tc... Jest mi bardzo źle po tej stracie i chce jak najszybciej zajść w następną ciążę. Czy któraś z was mimo dłuższych starań o dzidziusia zaszła po poronieniu szybko w następną ciążę?? Boję się że znowu ciężko będzie mi zajść w ciąże

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Ewka1973

Ja poroniłam 5 grudnia. To był 7 tydzień. Można zajść w pierwszym cyklu. Zwłaszcza, że ciąża była wczesna. Jeśli dobrze się czujesz, nie krwawisz, to walczcie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pragnę jak naj szybciej zacząć się starać ale jeszcze trochę krwawię a do tego mam uciążliwe wzdęcia i biegunkę :/ nie mogę pozbierać się po tej utracie, czuje że jak się uda to zadziała to jak lekarstwo. Ewcia myślisz że pierwsze dni po zakończeniu krwawienia dają już szanse na zajście w ciążę??

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Bibibibi

Wiem temat juz troszkę 'przeterminowany' ale ja zaszlam w kolejna ciaze jakis tydz po krwawieniu. Teraz to 7tc. Mam nadzieje, ze bedzie ok.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Uehudhd

Chcę wam powiedzieć ze nawet nie miałam miesiączki a jestem w 5 tyg zaszlam tydzien po poronieniu lyzeczkowanie tez było najbardziej sie martwie ze moge tę ciążę stracić to byłby koszmar ale lekarz daje mi.slowa nadzieji i leki na podtrzymanie , wiec słuchajcie idzie zajść w taka ciaze i ta rozwinela sie dużo lepiej jak wczesniejsza jeszcze dwa tygodnie i dowiem się czy bije serce zrobi mi lekarz echo serduszka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Edyta12

Hej dziewczyny poroniłam w 11 tyg ciąży milam lozezkowanie z mężem kochaliśmy się 6 dni bez zabezpieczenia tak bardzo chcemy dziecka mąż skończył we mnie czy jest możliwość zajścia w ciążę 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...