Skocz do zawartości
Forum

Marcowe cudeńka 2014


Rekomendowane odpowiedzi

Ja muszę stwierdzić że od wczoraj mam mnóstwo energii i świetny humor ,chodzę i sprzątam od wczoraj .Nawet w nocy tylko raz się obudziłam ,co prawda mały kopi strasznie ,plecy bolą ale teraz już lepiej nie będzie :P
Teraz co tydzień do lekarza na kontrolę + Ktg i ostatnie badania i będe mogła czekać rozwiązania :)
Pozdrawiam:)

Odnośnik do komentarza

czesc dziewczyny :)
diem, leosiowa nie ma sie co przejmowac to juz tak jest ze te tesciowe, mamy i babcie musza te swoje trzy grosze wcisnac...bo przeciez sa starsze i wiedza lepiej... he he :)

a ja juz czwarta noc na sofce spedzilam, co godz siusiu oczywiscie :) wczoraj mialam tyle energi do sprzatania, polki w kuchni wymyte, dywaniki poprane wszystkie, domek posprzatany na niedziele :) nawet drzwi wszystkie 6 umylam bo wydawalo mi sie, ze sa pooblapiane ,to myslalam ze dzisiaj se odpoczne...ale wstalam, weszlam do kuchni tak patrze na lodowke i skoro wczoraj tak ladnie te polki wymylam to przydaloby sie lodowke wymyc i uporzadkowac, zamrazarnik uporzadkowalam, pranie zrobilam, znow odkurzylam bo przeciez od wczoraj moglo sie cos zakurzyc :) i tak sie zastanawiam o co chodzi z tym moim sprzataniem i ukladaniem...a teraz przeczytalam ze w ostatnim zwlaszcza tygodniu ciazy powinno sie odpoczywac a niektore kobiety maja tzw syndrom gniazda rodzinnego i zamiast czuc zmeczenie gory by przestawialy...bylam wczoraj taka zmeczona ze piekarnika nie ruszylam tylko wypryskalam go i zostawilam zeby maz wysprzatal ale oczywiscie zapomnielismy o tym to dzisiaj jeszcze w pidzamach na kolana i dawaj szorowac...
Wy tez tak macie?

Odnośnik do komentarza

Krejzolka1 Ty na prawdę krejzolka jesteś :)
Ja dziś za to mam dzień leniwca, rano lał deszcz, pochmurno, zimno. Młoda mi zrobiła pobudkę o 6:30, więc najchętniej poszłabym teraz spać, ale jestem z nią sama, a ona spać nie zamierza.
Pranie tylko poskładałam, drugie wyprałam i powiesiłam i tyle. Patrzeć na podłogę w łazience nie mogę, bo taka pochlapana, ale jakoś weny mi brak.

Też mi się wydaje, że ten Twój przypływ energii to objaw zbliżającego się porodu. Ja mam jeszcze cały marzec przed sobą, więc pewnie jeszcze mania sprzątania przede mną.

Miłej sobotki wszystkim życzę :)

Odnośnik do komentarza

Wkoncu wzielam sie za wypakowanie i zapakowanie jeszcze raz torby do szpitala :) Musialam to zrobic bo juz naprawde nei pamietalam gdzie co mam :P a w sumie to 2 torby wiec lepiej sie orientowac gdzie koszula do porodu, kapcie itp ;p Później pewnie nie bedzie za łatwo sie ruszac wiec lepiej odrazu wiedziec gdzie co mamy :) No i poogladalam sobie porody na youtube i chyba nie potrzebnie bo chcialam sie troche uspokoic a mnie to przerazilo :P Ja juz chce tulic Piotrusia :) rano te skurcze daly mi cicha nadzieje ale co z tego jak juz cisza :( Dzisiaj imprezy ostatkowe pewnie wszystkie sie gdzies wybieramy hehe :) Pokazac brzuszki :P

http://www.suwaczki.com/tickers/syy2i09kczkni8xy.png]Tekst linka[/url]

Odnośnik do komentarza

wklejam poprawioną listę bo wcinam się wcześniej ;-)
ehh ja znów w problemami... malutka od ostatniej wizyty nic nie urosła, w 36tc ma 2200g i pewnie niewiele już urośnie, bo łożysko mi się starzeje i chyba nie wyrabia... :(

32 dzieci:
- 10 dziewczynek
- 21 chłopców
- 1 niespodzianka
na świecie : 3
w brzuszku :27
Już na świecie:
Basia_88 -----> 24.03.2014 córeczka Milenka --> 7.02.2014
asi_ek----------> 5.03.2014 córka Laura ----> 19.02.2014
Dinowa89--------->17.03.2014 syn Franciszek --> 02.2014
20.02.2014
Jeszcze w dwupaku:
adak1 ------> 03.03.2014 synek (cc)
krejzolka1 ------>06.03.2014 synek Ksawery (I dzidziuś)
Nati83---------->07.03.2014 synek Leon :)
Maugosia-------->08.03.2014 syn Radosław :)
siunia25------ >09.03.2014 syn Tymoteusz (I dzidziuś)
KateTony -----> 09.03.2014r syn Antoni (I dzidziuś)
Angie-------------> 10.03.2014r córka Alicja (I dzidziuś)
Asti89----------> 10.03.2014r synek Natan (I dzidziuś)
Kasiula.ZG -------> 11.03.2014r córka Oliwia (I dzidziuś) CC
Becia8008 -------> 13.03.2014r. córka Ewa
xewcia91x -----> 14.03.2014r synek Piotruś (I dzidziuś)
Julaa------------> 18.03.2014 syn Filip (I dzidziuś)
Diem------------>20.03.2014 syn Michaś (II dzidziuś)
Leosiowa -------> 21.03.2014 syn Leoś (II dzidziuś)
kasyi------------>22.03.2014 synek Filipek (I dzidziuś)
Malek---------->23.03.2014 Synek
monika.nl--------->23.03.2014 coreczka?synek? (I dzidziuś)
Malinowaaaaa---->24.03.2014 synek ;)
kasia23---------->26.03.2014 synek
Anu-------------->26.03.2014 córka Lena (I dzidziuś)
aniatst----------> 26.03.2014 syn Adaś (I dzidziuś)
Jamelka ------> 27.03.2014 syn Kajetan
KarolinaR----->27.03.2014 syn Kazimierz (II dzidziuś)
Gosia 86 -----> 27.03.2014 córka Julcia
fasolka84-------> 28.03.2014 córka
mariposa ------->31.03.2014??? córka Łucja (II dzidziuś)
Magda z lasu ---> 31.03.2014 syn Staś (II dzidziuś)
Krugerka1989 --->01.04.2014r córka Zoja (I dzidziuś)

krejzolka a ja Cię rozumiem, bo dziś też wpadłam w szał sprzątania i wyrzucania zbędnych rzeczy, chociaż nie AŻ tak jak Ty ;-)

dziewczyny, a czy któraś z Was wie co z Klaudusią i Jej syneczkiem ??

diem a skąd Ty jesteś ? bo ja też niedaleko Katowic mieszkam :)

http://www.suwaczki.com/tickers/tb73gu1r1besjn48.png

Odnośnik do komentarza

Rybnik :) A Ty Kasiula?
Kurcze coś się dzieje, ale to chyba nie to. Plecy mnie bolą, a nie bolały w ten sposób, tak tępo, brzuch dość twardy, ale to nie skurcze, brzuch też tak jakoś ćmi i strasznie jestem podenerwowana. Mój G mówi, że mycie okien po raz trzeci w przeciągu 2 tygodni to przesada. Torbę też przepakowałam i spakowałam torbę dla małego na wypis. Ale słaba jestem raczej i baaardzo szybko się męczę.
Myślę, że ostatkowa impreza to świetny pomysł dla każdej z nas. Moje stopy znakomicie wylałyby się ze szpilek, a sukienka opięłaby smukłe kształty. Tańczyć byśmy mogły do rana z gracją motyli, a pić najwyborniejsze wina.

http://www.suwaczki.com/tickers/relgh371poat0lww.png

http://www.suwaczki.com/tickers/relgh371k1v0tv2u.png

Odnośnik do komentarza

Ehh,co za,dzień.Cały czas bieganie po mieście i musialam,że mi kręgosłup wyjdzie i stanie obok mnie.
Z rana fryzjer,a później wizyta u lekarza.Z młodym wszystko ok.Pod koniec 37 tygodnia waży 3200 i ani myśli,aby wydostać się na ten cudowny świat.Po zbadaniu lekarz stwierdził,że cofa główkę i nie jest gotowy na wyjście.Mam zrobić podstawowe badania,typu krew mocz i czekać na wyniki GBS.Skurczy brak.Po powrocie do domu zamiast zalec na kanapie, to do roboty trzeba bylo się zabrać,bo jesteśmy w trakcie przemeblowania i mieszkanie wygląda,jakby tornado przeszlo.Jest 22,a my walczymy z odkurzaczem i przenoszeniem wersalek.Ja mam zakaz noszenia,wiec siedze i myślę co by tu robić.
A propo teściów,rodziców itp.osobników z rodziny....Dla pocieszenia powiem Wam,że mieszkamy razem z ojcem mojego M....Gość ma już swoje lata i ciężko się z nim porozumieć takim sensie,ze on swoje,a ja swoje .Nie będę się rozpisywała,ale wyobraźcie sobie mieszkanie ze starszym człowiekiem,który ma swoje przyzwyczajenia i po prostu są takie dni,że w piżamie mam ochotę wyjść z domu i nie wrócić.

http://www.suwaczki.com/tickers/atdctv73ju3a1kbs.png

Odnośnik do komentarza

diem ja jestem katowicka imigrantka w Łaziskach więc niedaleko :) może sie kiedyś spotkamy jak maluchy podrosna :)
moje ostatki to były raczej ostatnie porządki, składanie łóżeczka itp... zdałam sobie sprawę ze został mi tydzień ehh boję się i cieszę jednocześnie...
julaa wiem co czujesz i współczuję... u mnie też raczej wiedzą ze moga mi coś doradzić ale koniec końców zrobie po swojemu. Oni mieli swój czas i swoje dzieci, rodziny to mogli robić jak uważają. Ja juz wiem ze nasłucham się jaką to jestem jędzą bo chcę żeby mała spała w otulaczu, a poza tym uważam (tak jak któraś z Was już pisała) ze dziecko powinno się uczyć samodzielności, to jest lepsze dla nich i dla nas,mimo ze może początkowo trudne...
milego dzionka mamuśki :)

http://www.suwaczki.com/tickers/tb73gu1r1besjn48.png

Odnośnik do komentarza

Witajcie
Mogę powiedzieć, że miałam niezłą noc. Głównie dzięki długiemu wałkowi, który w końcu odebrałam
http://mammooni.pl/glowna/119-walek-ochronny.html
Żałuję, że tak późno ale nie mogłam się zdecydować.
Skóra też mniej mnie swędziała ale biorę leki,
Jest cudny, wygodny i nie taki drogi jak w mothercare.
Już mi syn zwędził poduszkę do karmienia i na niej śpi, terez jak zobaczył wałek, to oczywiście też się "podpiął".

W poniedziałek idę do PPC - zobaczymy co tam u malutkiej słychać. Mam nadzieje, że urosła i waży ponad 2 kg

Moi chłopcy właśnie pojechali na narty więc mam kilka godzin dla siebie.
Nie mogę już patrzeć na to niedosprzątane mieszkanie ale za wiele nie mogę robić.

Ogólnie czuję się nieźle. Skurcze są, do kilkunastu dziennie, skóra swędzi. Najbardziej martwią mnie wyniki glukozy na czczo 5,53 ( norma do 5,50 ) i cholesterolu - ogólny 10,21 !!! ( norma do 5,2 ) i trójglicerydy - 4,97 !!! ( norma do 1,8 )
Koszmar! Muszę je skonsultować w poniedziałek ale czarno to widzę.

Ja mam do pomocy mamę, która mieszka niedaleko i teścia.
Nie wtrącają się nieproszeni na szczęście.
Teść ma fajny kontakt z moim synem 6 letnim ale opieki nad malutką już mu nie powierzę . Dużo by opowiadać o wzajemnych relacjach...ale same wiecie . Udzielanie rad dopiero się zacznie :)

http://www.suwaczki.com/tickers/relgrl68xycg179d.png]Tekst linka[/url]

Odnośnik do komentarza

Julaa ale Ci dobrze z tą pogodą, u mnie pochmurno cały dzień, ledwo 5 stopni na termometrze. Spacer był, ale raczej szybki, żeby się tylko przewietrzyć.
Camemberta często jadam i nic mi nigdy nie było, więc myślę, że Tobie też nic nie będzie. Ogólnie ostatnio mogę jeść wszystkie gatunki serów, a na mięso patrzeć nie mogę. No ale zmuszam się czasami, żeby żelaza mi nie brakowało.

Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...