Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Rekomendowane odpowiedzi

Zaczęłam biegać, bo to daje mi naprawdę sporo siły i wzmacnia mnie, poza tym mam poczucie, że robię coś dla siebie. Formę mam naprawdę kiepską, ale nie zniechęcam się:) Nie wiem, czy na codzienne będę miała siłę, ale staram się przynajmniej trzy razy w tygodniu. Przyłączycie się?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Margeritka ja w ciazy jestem to sie nie przyłączę;) Ale ciebie podziwiam, ze w tak niedługim czasie po porodzie zaczełas;)


http://lbdf.lilypie.com/zF4dp1.png

http://lb2m.lilypie.com/rqmhp1.png http://lb4m.lilypie.com/Qkwup1.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Iwonek dopiero biegałam dwa razy:) pierwszy był okropny, bolał mnie po nim brzuch na dole, ale za kilka dni pobiegałam znów i i było naprawdę sporo lepiej nie wróciłam jakaś specjalnie wymęczona, więc z każdym bieganiem jest lepiej:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Margeritka - masz silną wolę ,ja bym tak chciała pobiegać ale zwyczajnie mi się nie chce :/
Może kiedyś zacznę ?! a brzuszek to po drodze bym zgubiła


http://www.suwaczki.com/tickers/km5sdf9hqymi36e7.png
http://www.suwaczki.com/tickers/82do3e5ekt2ocja7.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

a ja tak bardzo nie lubię biegać więc podziwiam wszystkich którzy to lubią bo to przecież najtańszy sposób na sport - podziw Marg dla ciebie by tak szybko się tego podjąć


http://www.suwaczki.com/tickers/w5wq3e5en5kuzrs6.png

http://www.suwaczki.com/tickers/3jvz3e5eqgubclqa.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bettyy
Margeritka - masz silną wolę ,ja bym tak chciała pobiegać ale zwyczajnie mi się nie chce :/
Może kiedyś zacznę ?! a brzuszek to po drodze bym zgubiła

Bardzo często trudno jest nam rozpocząć określoną aktywność fizyczną, np. takie bieganie. Początkowo wysiłek sprawia nam wielką trudność i to niekiedy bywa zniechęcające. Ważne jest jednak to, aby się nie poddać. Mniej więcej po 2 tygodniach do miesiąca organizm się przystosowuje i wręcz domaga wysiłku fizycznego. Jestem przekonana, że jak zaczniesz i wytrwasz pierwsze dni - to napiszesz do nas, że nie jesteś w stanie powstrzymać się od biegania ;). W szczególności, że efekty są tak oszałamiające. Trzymam kciuki! Pamiętajmy, że najtrudniej jest zacząć - potem jest już coraz lepiej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Margeritka
nie wiedziałam, że organizm sam się domaga sportu po pierwszych dniach, brzmi to bardzo zachęcająco

Tak właśnie jest ;-). Jak już rozpoczniemy regularne ćwiczenia to nagle przychodzi taki moment, w którym dzień bez wysiłku fizycznego jest dla nas dniem straconym. Wręcz źle się czujemy jeżeli intensywnie nie poćwiczymy. Dlatego do dzieła! Trening może być stałym elementem każdego z naszych dni ;-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja też biegam ale już z 2 lata nie ważne czy pada czy nie czy zimno czy śnieg ; ) o no nie chcę się przechwalać ale bieganie mi bardzo dużo dało poprawiłam kondycję co najmniej o 150 i schudłam do wagi która miałam w wieku 19 lat ; ) a myślałam że nigdy tego już nie osiągnę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bieganie to dla mnie, jak to się mówi, temat rzeka. Niesamowite jest to, jak wiele korzyści z tego wynika. Uwielbiam to uczucie, gdy wracam po biegu, biorę prysznic, wycieram się w ręcznik i czuję się taki odświeżony, taki rześki jak skowronek.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nie rób z siebie siłaczki, daj sobie czasami pomóc ;) chodzi mi o jakieś wspomagacze-suple dodające energii (typu figura extraslim) - to nie odbiera satysfakcji z biegania, wrecz przeciwnie, wydaje mi si,e że jak masz więcej energii to więcej biegasz i zadowolenie wieksze :) tzn ja tak mam z aerobikiem, bo nie bardzo mogę biegać ze względu na kolana...


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Juleczkakuleczka
nie rób z siebie siłaczki, daj sobie czasami pomóc ;) chodzi mi o jakieś wspomagacze-suple dodające energii (typu figura extraslim) - to nie odbiera satysfakcji z biegania, wrecz przeciwnie, wydaje mi si,e że jak masz więcej energii to więcej biegasz i zadowolenie wieksze :) tzn ja tak mam z aerobikiem, bo nie bardzo mogę biegać ze względu na kolana...

mówisz o jakiś suplementach diety czy odżywkach?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

z dodatkami trzeba uważać bo zamiast sobie pomóc można sobie zaszkodzić a już tym bardziej podczas karmienia piersią


http://www.suwaczki.com/tickers/w5wq3e5en5kuzrs6.png

http://www.suwaczki.com/tickers/3jvz3e5eqgubclqa.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mówię o supementach. ta figura extraslim to taki wspomagacz - roboty za ciebie nie odwali, ale ma sporą dawkę kofeiny i zielonej kawy, więc trochę wszystko przyspiesza. no i to tabletki, więc łykasz gdzie i kiedy chcesz


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja chyba się nie nadaję do biegania. tzn brak we mnie samodyscypliny. Wolę pójść na jakieś zajęcia fitness, wtedy pod okiem instruktora jestem zmobilizowana żeby ćwiczyć pełną godzinę ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

oranzada
Ja chyba się nie nadaję do biegania. tzn brak we mnie samodyscypliny. Wolę pójść na jakieś zajęcia fitness, wtedy pod okiem instruktora jestem zmobilizowana żeby ćwiczyć pełną godzinę ;)

dla mnie fitness to za duża wyprawa, bo trzeba zaczynac o określonej godzinie i dojeżdzać, a bieganie, to wychodze z domu i biegam, ale rozumiem, potrzeby instruktora, bo to bardzo pomaga

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

tylko przy chodzeniu inne mięśnie pracują niz przy bieganiu, jak zaczynałam biegać to wydawało mi się, ze nie będę miała z tym prob;lemów, bo szybko chodzę, ale bieganie nawet truchtem sprawiało mi problem teraz jest inaczej już

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

lubię uczucie jakie mam po bieganiu - zmęczona, ale szczęśliwa:) a jak wtedy smakuje woda? jest pyszna! spróbowałam niedawno ustronianki z potasem, i teraz mam taki rytuał - biegi plus woda. najtrudniej jest chyba zacząć, ale jak już się człowiek wkręci to jest coraz łatwiej.


http://www.suwaczek.pl/cache/8fe8208827.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

powiem wam, ze ja ma teraz zaległości z bieganiem, dzieci chodza spać o różnych porach, więc jak już je położę, to sama jestem taka zmęczona, ze nie wiem, kiedy zasypiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja szczerze polecam bieganie z rana przed pracą , ciężko jest wstać ,ale intensywne bieganie budzi. Ja znalazłam tylko o tej porze czas na bieganie. Wieczorem też mi się już nie chce , nie mam siły.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja także uwielbiam biegać również daje mi to dużo siły i radości coś dla ciała i psychiki również choć chwilkę można zostać samemu z swoimi myślami i przemyśleć pewne sprawy :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...