Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
madalenka

Niedokrwistość fizjologiczna/anemia

Rekomendowane odpowiedzi

Witam i prosze o pomoc. Mój synek w 1 miesiący trafił do szpitala ze słabymi wynikami morfologii. Stwierdzono u niego niedokrwistość i zapisano do stosowania Hemofer i kwas foliowy. Po jakimś niedługim czasie stosowania zaczął mocno zwijać się przez ból brzuszka. Początkowo myślałam, że to kolki, ale potem okazało się, że Hemofer narusza bardzo mocno gospodarke jelitowa i powoduje okropny ból. W szpitalu kazano mi podać 4 krople 3 razy dziennie, ale ja i tak podawałam 1 raz. Po odstawieniu leku objawy ustapiły, ale ja nadal bardzo się boję czy nie zrobiłam dziecku tym krzywdy.

Stąd tez moje pytania/prosby:
- czy to prawda, że nieleczona niedokrwistość powoduje w rezultacie białaczkę?
- od kiedy powinnam podawać mu jakięś leki?
- czy macie może jakieś doświadczenia w tej materii?
- czy nie lepiej przejść na sztuczne jedzenie, które jak wiadomo ma więcej żelaza i w stałej ilości niż mleko matki?

każda pomoc mile widziana.


Magda & Kajetanek
http://parenting.pl/galeria/data/500/thumbs/IMG_00263.JPGhttp://ticker.7910.org/as1cA6GrmRJ1110MzIxfDU2MWR8S2FqZWNpayAtIE91ciBMaXR0bGUgUHJpbmNlIGlz.gif4th B-Day

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

WItaj

U maluszków na przełomie 2-3 miesiąca występuje tzw niedokrwistość fizjologiczna i jest spowodowana wyczerpaniem się zapasów z życia płodowego i mogą wynosić 10 g%, a niektóre książki podają, że normą jest 9,5-9,0 g%.

Jeśli chodzi o Twoje pytania, to przede wszystkim nie odstawiaj Kajetanka od piersi! Żelazo z pokarmu kobiecego jest dużo lepiej przyswajalne niż z mieszanek!

Czy w skutek nieleczonej anemi można w przyszłości zachorować na białaczkę? Jedną z przyczyn niedokrwistości może być zaburzenie produkcji krwinek w szpiku kostnym, więc bardziej prawdopodone jest, że anemia może być, a nawet jest skutkiem białaczki

Jeżeli synek nie jest w tej chwili chory powinnaś zacząć podawać mu żelazo od dziś i kontynuować kurację przez około 2-3 miesiące by zgromadziło ponownie zapasy, ale o tym zdecyduje pediatra.

Jeżeli chodzi o dawkę żelaza i objawy ze strony układu trawiennego u dziecka to zmianę dawki powinnaś skonsultować z pediatrą.

Doświadczenie.... właśnie teraz podaję córeczce hemofer, kwas foliowy i witaminę B :).

Mam nadzieję, że pomogłam.
Pozdrawiam i dużo zdrówka dla synka i sił dla Ciebie
Ola


Areczek :wink2:
http://b4.lilypie.com/5Fump2/.png
Juleczka :smile:
http://b2.lilypie.com/udqbp1/.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Olu bardzo Ci dziękuję za odpowiedź. Walczę z problemem Kajtka wyników już od dłuższego czasu i okropnie się boję, że odstawienie przez nas Hemoferu może kosztować nas kolejne kłopoty. Wszystkie ruchy wykonuję za konsultacją naszego pediatry - pozwolił mi odstawić jeden i drugi lek. Wkrótce czeka nas znowu morfologia i powiem Ci szczerze, że jestem przerażona. Piszesz, że córci podajesz teraz hemofer i kwas foliowy - czemu tak późno (widzę na suwaczku, że ma już roczek)? czy tak zdiagnozowano niedokrwistość?

ściskam serdecznie i gorąco dziękuję za tak szybką i wyczerpującą odpowiedź. Po wynikach będę dalej temat drążyła.


Magda & Kajetanek
http://parenting.pl/galeria/data/500/thumbs/IMG_00263.JPGhttp://ticker.7910.org/as1cA6GrmRJ1110MzIxfDU2MWR8S2FqZWNpayAtIE91ciBMaXR0bGUgUHJpbmNlIGlz.gif4th B-Day

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Madalenka, Jullce w czasie ostatniej wizyty u lekarza zdiagnozowano szmer w serduszku. Dlatego pani dr kazała nam zrobić morfologię, bo jedną z przyczyn szmeru może być właśnie anemia. Okazało się, że Julka jest na dolnej granicy normy. Ponieważ Julka nie chce jeść mięsa ani innych produktów bigatych w żelazo pediatra zaleciła nam podawanie Hemoferu


Areczek :wink2:
http://b4.lilypie.com/5Fump2/.png
Juleczka :smile:
http://b2.lilypie.com/udqbp1/.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moja Weronisia jak była niemowlaczkiem też miała anemie i związane z tym szmery na serduszku. W drugim miesiącu życia jej hemoglobina wynosiła 9,8 (norma 12) Od razu dostała hemofer i kwas foliowy, brała to ponad rok i dopiero po skończeniu roku hemoglobina wynosiła 11.8, i na tym zakończyliśmy leczenie. Pozdrawiam


http://image.lafemmebonita.com/c/bg632593.jpg
http://lilypie.com/pic/071113/8Pse.jpghttp://b3.lilypie.com/lzEIp1/.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak podawałyście dzieciom Hemofer? Mój Kajtek na sam zapach i smak - nawet z mlekiem - reaguje płaczem. Nie wiem teraz czy czekać na kolejne badanie krwi czy zacząć znowu podawać....
jestem totalnie w kropce...


Magda & Kajetanek
http://parenting.pl/galeria/data/500/thumbs/IMG_00263.JPGhttp://ticker.7910.org/as1cA6GrmRJ1110MzIxfDU2MWR8S2FqZWNpayAtIE91ciBMaXR0bGUgUHJpbmNlIGlz.gif4th B-Day

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oliwia miała niedokrwistość od 2 miesiąca życia, podawanie żelaza i kwasu foliowego niewiele pomogło, a rwęcz przeciwnie, pojawiły sie zatwardzenia i młoda nie mogła robic kupy, żelazo miała podawane około 4 miesięcy z marnym skutkiem, wyniki badan niewiele sie poprawiały a kupki dalej ne mogła robic, odstawiłam żelazo i mał zaczęła jeśc bardzo dużo mięsa, dawałam jej bardzo dużo do zupy i gotowałam je sama. Po miesiący wyniki skoczyły do góry bardzniej niz po tym zakochanym żelazie... Miała około rok jak sie to unormowało.


http://img239.imageshack.us/img239/4638/obraz0107438815qo3.jpghttp://bejbej.pl/suwaczek/12265.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Joasia to rewelacyjnie, że tak się udało zniwelować braki. Ja też pewnie będę dawała jak najwięcej żelaza w mięsku. Teraz jeszcze doszła u nas skaza białkowa i moja decyzja o odstawieniu od cyca. Podajemy Bebilon Pepti a w międzyczasie pierś albo herbatkę. Nie chcę narazie go męczyć jeszcze hemoferem, bo u nas kończyło się tak jak u Ciebie - zatwardzeniami i okropnie śmierdzącymi kupkami. W przyszłym tygodniu znowu idziemy na pobranie krwi i wtedy się okaże czy wyniki nadal są fatalne.


Magda & Kajetanek
http://parenting.pl/galeria/data/500/thumbs/IMG_00263.JPGhttp://ticker.7910.org/as1cA6GrmRJ1110MzIxfDU2MWR8S2FqZWNpayAtIE91ciBMaXR0bGUgUHJpbmNlIGlz.gif4th B-Day

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kajko na razie jest jeszcze malutki.... ale jak tylko skończy 4 miesiące zacznij mu podawać warzywa. dO BEBILONU PEPTI NIE JESTEM przekonana miałam z nim też do czynienia ;)


http://img239.imageshack.us/img239/4638/obraz0107438815qo3.jpghttp://bejbej.pl/suwaczek/12265.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A czemu nie miałaś przekonania? nie służył Twojej córci? ja w ogóle to się zastanawiałam nad mleczkiem sojowym, ale ono jest chyba za mało wartościowe jeszcze, żeby wyłącznie na nim jechał...może się mylę. Okropnie się boję teraz, bo nie wiem czy ta cholerna skaza nie osłabi Kajtkowi wyników jeszcze bardziej...


Magda & Kajetanek
http://parenting.pl/galeria/data/500/thumbs/IMG_00263.JPGhttp://ticker.7910.org/as1cA6GrmRJ1110MzIxfDU2MWR8S2FqZWNpayAtIE91ciBMaXR0bGUgUHJpbmNlIGlz.gif4th B-Day

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

... wydaje mi się, że mleka, nawet te produkty mlekozastępcze są w pełni wartościowe i nie masz się czym martwić, wiem że moja lekarka nie pozwoliła mi dawac małej mleka sojowego, ale nie dlatego, że nie jest w pełni wartościowe-bo jest, ale dlatego że jest tam białko... więc maly tak samo może byc na nie uczulony. Na prawde nie masz się co martwic, mały na pewno jest dobrze odżywiony. Ja zaczęłam sie kierować swoim instynktem i kepiej na ty wyszła, albo po prostu miałam szczęście....


http://img239.imageshack.us/img239/4638/obraz0107438815qo3.jpghttp://bejbej.pl/suwaczek/12265.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość magda71

Witam ,mój synek urdził się z genetyczną wadą skóry i miał niedokrwistoś po urodzeniu oraz anemie , lekarz mi przepisała żelazo , FERRUM LEK 50mg Fe/5 ml tak pisze na opakowaniu taka nazwa to jest w syropku więc hyba inne co? i niemiałąm problemu z kupjkami aż takiego czasem miał ale miaąłm przepisane czopki na kolkę ,oraz glicerynowe jak kupki n iemógł czasem zrobic ale po czasie to się unormowało i kupki zaczoł normalnie robic były zielone , nobo to po żelazie i smierdzące ale robił normalnie , bo organizm zapewne musiał się oswoic , żelazo brał ponad 3 miesiące , i zostało odstawione bo wyniki były ładne i nietrzebabyło już podawac , moim zdaniem powinnas mu podawac żelazo ,wyniki się poprawią ,a kupki musisz mu pomagac troszkę ,i jakieś porządne krople na kolki albo coś innego , mój mały jak miał pełny miesiąc wyszedł ze szpitala i , dawke żelaza dostawał 2 razy dziennie po 0,5 ml przez te ponad 3 miesiące ,a na początku niemiał zaciekawych wyników miał infekcje w organizmie więc , nieweim ja wolałabym nieryzykowac ,Pozdrawiam ,i buziaczki dla szkrabka
Aha ja podajęmałemu też bebilon pepti ,i jest dobrze ale wprowadzam bebiko już pomału , mały mój je już rosołek mojej własnej robotki wsuwa bananki marchew ,jabułka ,a nawet danonki , i nic mu nie jest poprostu nic żadnych zatwardzeń ani kolek ja nieide według żywienia książkowego ,kedyś niebyło takich códów w sklepach i dzieci były zdrowsze

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

u mojej małej anemię fizjologiczną zdiagnozowano w 7-8 miesiącu...lekarka przepisała jej kwas foliowy i kazała podawać dużo mięsa i warzyw...Mała jadła zupki gerbera i hippa dwa razy dziennie plus owoce...wszystko się unormowało. Miała hemoglobinę na poziomie 10. Pediatra uznała, że lepiej nadrobić dietą niż sztucznie faszerować dziecko żelazem, które po pierwsze się słabo przyswaja, po drugie powoduje zaparcia i bóle brzuszka, po trzecie psuje ząbki...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

no właśnie, też tak sobie myślę, że ten Hemofer nie jest dobrym rozwiązaniem dla niemowląt.
rzeczywiście powoduje problemy trawienne, które dla dzieci są bardzo przykre.
moja córeczka też z początku dostawała Hemofer, a później Ferrum Lek.
większość wcześniaczków ma anemię, no i jej to nie ominęło, ale znam przedwcześnie urodzone dzieci, które z powodu anemii miały kilkakrotnie przetaczaną krew w pierwszych tygodniach życia, a później nie przyjmowały żadnych preparatów z żelaza, a wszystko się unormowało po kilku miesiącach, w momencie wprowadzania zupek z mięsem i innych pokarmów (wiadomo na sztucznym mleku - od 4 m-ca, na mleku matki - od 6-tego).
moja córka nie mogła wyjść z anemii biorąc preparaty z żelaza, a wyszła z niej zaraz po urozmaiceniu diety.


sophie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Izabelin

Mój synek ma anemię, obecnie hemoglobina na poziomie 9,3 :Smutny: podaję mu co drugi dzień 5 ml Ferrum Lek gdyż nie powoduje on takich zaparć i problemów z brzuszkiem jak Hemofer.
Oprócz tego podaję Mu do picia sok z buraków, jabłek i marchewki, gotowaną cielęcinkę z warzywami i natką pietruszki, żółtko jajka oraz kaszkę. Niestety gotowe dania w słoiczkach mające w swoim składzie mięso czy to z królika, cielęcinę, kurczaka mają go za mało jest to jedynie od 10 do 15% mięsa w gotowym daniu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...