Skocz do zawartości
Forum

Soczewki kontaktowe


Gość iszmaona

Rekomendowane odpowiedzi

Ze 2 razy podchodziłam do soczewek (każda próba trwała kilka dni), jednak za każdym razem juz po godzinie albo i mniej widok miałam zamglony, soczewka gryzła. Jakie Wy nosicie, czy długo sie przyzwyczajałyscie, jak dobrać moc? Ma być taka sama jak w okularach czy inna, z racji różnicy w odległości od oka? Będę wdzięczna za rady, bo noszenie okularów bywa męczące.

Odnośnik do komentarza

ja się wzięłam za soczewki jak zaplanowaliśmy datę ślubu- bo nie chciałam iść do ślubu w białej sukni i czarnych okularach. u mnie to wygadało tak. najpierw badanie u optyka, potem ja już dobrali ci moc- zazwyczaj o 0,5 mniej od tego co nosisz- siadałam z panią co mnie uczyła jak zakładać i jak ściągać. dopiero jak założyłam i ściągnęłam soczewki sama 2 razy to mnie wypuścili do domu z pakietem. niestety w tych słabszych nie widziałam za dobrze w dal- zamazywało się-więc ja mam soczewki mocniejsze od okularów o 0,5 i jest spoko.
ja noszę miesięczne wyciągane. zawsze przed włożeniem myje jęce i ich nie wycieram żeby nie było żarnego włosia na palcach- biorę soczewkę na lewy palec i polewam tym płynem do opłukiwania. sprawdzam pod światło czy nie ma żadnych fafrochów bo one zazwyczaj uwierają w oko- jak jest czysta to zakładam. to samo robię z 2. nie zawsze jest idealnie za 1 razem, więc wyciągam tą co gryzie, przemywam i znowu wkładam. zawsze się upewniam że przy wkładaniu soczewka nie dotknie ani górnej ani dolnej powieki bo wtedy sie podwija i drażni.
ja się przyzwyczaiłam kilka tyg a teraz to nawet bywa że zapominam że mam je w oczach :smile_move:

Odnośnik do komentarza

Ula dziękuję za szybka odpowiedź :)

U optyka byłam już 2 razy w tej sprawie, ale za każdym razem dostawałam soczewki w których źle mi się chodziło, gryzły, szybko traciłam ostrość. Widziałam jakby ktoś tłustą plamę wlał mi na oko. Co do mocy, to z tego co pamiętam chyba miałam takie jak w okularach, ale pewnosci nie mam.
Jakiej firmy nosisz soczewki?

Odnośnik do komentarza

Ja nosiłam soczewki przez 5 lat napewno Baush&Lomb, Jonsona i kilka innych, przy soczewkach ważne jest ich pielęgnacja, ręce porządnie umyć i wysuszyć, nalać sobie płynu do soczewek na zgiętą dłoń i dopiero na to wyciągnąć nowa soczewkę, ważne jest to żeby sprawdzić czy soczewka jest a prawej stronie (jak ją położysz na czubku palca musi mieć brzegi w miseczkę a nie wygięte odwrotnie) - może to oczywiste ale jak zaczynałam to ze 2 razy się pomyliłam i wtedy oczywiście źle widzisz.
Nie powinnaś przy dobrze założonych soczewkach mieć mieć plamy na oku, ale też zależy jaką wielkości soczewki ci dr zalecił - to zależy od wielkości źrenicy - są różne średnice soczewek.

Przy używaniu soczewek przez długi okres czasu w ciągu dnia zaleca się zakrapianie oczu sztucznymi łzami lub normalnie płynem do soczewek i bardzo ważne żeby dr ci co jakiś czas sprawdzał rogówkę, ja starłam swoją przez noszenie za długo - dałam sobie jako alternatywę do okularów i nosiłam od rana do nocy a tak nie mozna (tyle że wtedy nikt mi tego nie powiedział) efekt taki że 2 lata musiałam nosić tylko okulary i leczyć/regenerować rogówkę.

Teraz od pół roku jestem po zabiegu korekcji wzroku i nareszcie po 22 latach mam zdrowe oczy :D

Odnośnik do komentarza

Jeśli chodzi o kwestię higieny oczu czy soczewek to wiem jak ją zachować. Zakładać równiez potrafię, wiem jak rozróżnić prawą stronę soczewki od lewej. Kłopot mam jedynie z dobraniem odpowiednich, takich które by mnie nie gryzły. Wiem, ze sa różne stopnie twardości, przepuszczalnosci powietrza i nic ponad to. Baush&Lomb miałam, nie dla mnie.

Korekte laserową robi sie od pewnej określonej wady?

Odnośnik do komentarza

iszmaona
Jeśli chodzi o kwestię higieny oczu czy soczewek to wiem jak ją zachować. Zakładać równiez potrafię, wiem jak rozróżnić prawą stronę soczewki od lewej. Kłopot mam jedynie z dobraniem odpowiednich, takich które by mnie nie gryzły. Wiem, ze sa różne stopnie twardości, przepuszczalnosci powietrza i nic ponad to. Baush&Lomb miałam, nie dla mnie.

Korekte laserową robi sie od pewnej określonej wady?
są soczewki miękkie i dr powinien ci je dobrać odpowiednio może Jonsona wypróbuj?

korektę krótkowzroczność do – D,
nadwzroczność do +5 D,
astygmatyzm do ± D

Odnośnik do komentarza

no ja jestem w uk to chodzę do Specsavers i tam dostałam soczewki easy vision- są to soczewki wykonane z silikonowego hydrożelu- miękkie soczewki kontaktowe z lotrafilcon B (cokolwiek to oznacza)
mi powiedzieli że różne soczewki można nosić różny czas- te moje do 12h dziennie i potem minimum 8h w roztworze czyszczącym.
kurcze chciałabym taką op.....bo okulary przeszkadzają bardzo często....

Odnośnik do komentarza

Moja przygoda z soczewkami trwa już 16 lat. Z własnej woli napewno nie wróciłabym już do okularów (chyba że przeważyłyby kwestie zdrowotne jak np. zapalenie rogówki). Pewnego dnia trafiłam do salonu optycznego gdzie była promocja- płatne badanie wzroku, soczewki gratis+ nauka zakładania i pielęgnacji. Nie powiem, początki nie były łatwe- pamiętam jak przez pół godziny męczyłam się z zakładaniem soczewek, teraz zajmuje mi to kilka sekund. Jeśli chodzi o moc to mi okuliści zalecali kupować soczewki o 0.25 dioptrii mniej niż w okularach. Testowałam różne marki ale ostatecznie postawiłam na soczewki kwartalne Bausch&Lomb i dobrze mi z nimi.
Iszmaona z tego co wyczytałam to masz astygmatyzm- są też soczewki specjalnie przeznaczone dla astygmatyków. I bardzo ważny jest odpowiedni rozmiar (krzywizna) soczewki. Źle dobrany rozmiar może powodować dyskomfort. I nie poddawaj się, początki są zawsze trudne!

podaruj 1% dla Tomka http://fundacja-sloneczko.pl/apele/pokaz_opis.php?ida=120/C

http://s7.suwaczek.com/20090221310117.png

http://s1.suwaczek.com/200910201962.png

Odnośnik do komentarza

Ja mam soczewki od lat. - 2,75 na oko prawe, - 2,5 na lewe. Nawet okularów nie mam. Uwielbiam te soczewki i właściwie nie przeszkadzają mi. Mam 2 tygodniowe. Przyzwyczajenie do soczewek trwa. Czasem nawet kilka dni do tygodnia. Widok nie jest realnie zamglony, to różnica w porównaniu z okularami. Wzrok inaczej pracuje. Ale nie ma opcji aby samemu dobrać sobie moc i krzywiznę soczewek. Tylko okulista musi to zrobić bo inaczej może być problem z noszeniem i widzeniem. Moc jest inna niż w okularach. A krzywiznę bada się komputerowo.

Odnośnik do komentarza

W takim razie ten dyskomfort to pewnie kwestia nieodpowiednio dobranych soczewek, ewentualnie kwestia przyzwyczajenia oka do ciała obcego.
Ja z doświadczenia nie doradzę, bo soczewek nie mogę nosić, ale siostra używa chyba już z 10 lat i chyba najbardziej te kwartalne sobie chwali.
Chociaż i tak przy każdych, przy zbyt długim noszeniu bez przerwy (na przykład wyjście do pracy rano i dzień zakończony imprezą, kiedy soczewka cały czas w oku) oczy niestety wieczorem są podrażnione i mocno zaczerwienione.

Odnośnik do komentarza

Kurcze, ja noszę od wstania do pójścia spać. Ściągam tylko na noc, bo lubię jak oczy odpoczywają. I nigdy nie mam zaczerwienionych oczu. Dbam o mycie rąk, mycie soczewek, zmieniam kiedy trzeba. Za to przeszkadza mi klima bo wtedy oko schnie, nawiew w samochodzie robi to samo. Ale to nie jest jakiś wielki problem, odsuwam nawiew i jest ok. I nie mam czerwonych oczu. Miałam raz zapalenie spojówek jak za długo nosiłam szkła ale to moja wina. Ale zdarzało mi się ono też jak miałam okulary. Są krople nawilżające do oczu (specjalne do szkieł) i można na początek stosowac aby oko się przyzwyczaiło.

Odnośnik do komentarza

ja często używałam tych kropel do oczu dla ludzi z soczewkami i pomagały.
suchość przy klimie i nawiewie też odczuwam.
ale też rzadko do pracy noszę bo praca na nockach to:sztuczne oświetlenie i komp całą noc + ogrzewanie- bo to jest freezer gdzie ogrzewanie chodzi 24h- więc strasznie suche powietrze. ale jak mam wolne i w ciągu dnia noszę to dla mnie bomba- żadnych dolegliwości nic:smile_move:

Odnośnik do komentarza

iszmaona
Moja znajoma od liceum nosi soczewki. cały boży dzień, oczu nigdy nie ma zaczerwienionych. Musze ją podpytać jak to robi ;)

Mnie się wydaje, że to w dużym stopniu zależy od tego w jakim środowisku się spędza dzień. Soczewki dodatkowo wysuszają oko, więc wiadomo, że jak ktoś w klimatyzowanym pomieszczeniu siedzi, to jedno i drugie razem może trochę oko męczyć.

Odnośnik do komentarza

Daffodil
iszmaona
Moja znajoma od liceum nosi soczewki. cały boży dzień, oczu nigdy nie ma zaczerwienionych. Musze ją podpytać jak to robi ;)

Mnie się wydaje, że to w dużym stopniu zależy od tego w jakim środowisku się spędza dzień. Soczewki dodatkowo wysuszają oko, więc wiadomo, że jak ktoś w klimatyzowanym pomieszczeniu siedzi, to jedno i drugie razem może trochę oko męczyć.

To racja, jak pracowałam we wcześniejszej firmie i siedziałam przy rampie, nie było dziennego światła i ciągle wiało. I rzeczywiście miałam czasem suchość i nieprzyjemne uczucie oczu. Ale minęło. Pewnie dużo zależy tez od indywidualnych predyspozycji.

Odnośnik do komentarza

Hej ja noszę soczewki już 5 lat. Miałam te miesięczne zdejmowane na noc(cibavision później coopervision- bardziej komfortowe) z tym, że po jakimś czasie od częstego zdejmowania zaginały się i bolało mnie oko dlatego teraz jestem na tych miesięcznych całodobowych i są o niebo lepsze- bynajmniej dla mnie i nie muszę zasypiać w okularach na nosie jak chcę pooglądać tv do snu ;)

Odnośnik do komentarza
Gość iszmaona

Insana
Hej ja noszę soczewki już 5 lat. Miałam te miesięczne zdejmowane na noc(cibavision później coopervision- bardziej komfortowe) z tym, że po jakimś czasie od częstego zdejmowania zaginały się i bolało mnie oko dlatego teraz jestem na tych miesięcznych całodobowych i są o niebo lepsze- bynajmniej dla mnie i nie muszę zasypiać w okularach na nosie jak chcę pooglądać tv do snu ;)

nie wiedziałam, ze takie istnieją.:36_1_56:

Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...