Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Ulla

Mieszkanie z teściową

Rekomendowane odpowiedzi

Kochane mam do was pytanie, jak radzicie sobie podczas wspólnego mieszkania z teściową? Jakie macie sposoby na wtrącanie się do wszystkiego?


http://www.suwaczki.com/tickers/w5wq3e5en5kuzrs6.png

http://www.suwaczki.com/tickers/3jvz3e5eqgubclqa.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Yvone

o laboga! nigdy w życiu! nie zgodziłabym się na taki układ nigdy! może i są tacy, którzy mają fajne teściowe, ale moja do takich nie należy. i choć mój m. ma całkiem fajną teściową to i tak nie chciałabym z nią mieszkać;) chyba już za długo mieszkam sama, bo nie wyobrażam sobie życia z rodzicami.. jedynymi- swoimi, a tym bardziej nie z teściami.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Uff - ja też
Na moją teściową nie narzekam, ale co innego spotkać się z nią co jakiś czas, a co innego mieszkać. Z kochanymi rodzicami to samo - kocham ich nad życie, ale namieszkałam się z nimi ;-)
Wystarczy... :-D


syn - 18.06.2010
córka - 07.02.2013

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Najlepiej to na swoim ani z teściową ani z rodzicami Ja swoją zachwalałam dopóki się nie przekonałam jak jest naprawdę ! Nie umiałabym żyć z teściowa pod jednym dachem To by było dla mnie za trudne Jeszcze z dzieckiem to tym bardziej
Jestem z teściową teraz w normalnych stosunkach ale musiało by mnie naprawdę nie wiem co zmusić abym z nią zamieszkała ...


http://www.suwaczki.com/tickers/km5sdf9hqymi36e7.png
http://www.suwaczki.com/tickers/82do3e5ekt2ocja7.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

oj to fakt dziewczyny najlepoej osobno ale wiem że jest też dużo osób które muszą sobie z taką sytuacją radzić i ciekawa jestem jakie mają na to sposoby


http://www.suwaczki.com/tickers/w5wq3e5en5kuzrs6.png

http://www.suwaczki.com/tickers/3jvz3e5eqgubclqa.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Najgorsze że czasem trzeba pocierpieć bo w swoim domu rządzić będzie teściowa a nie synowa Jeszcze zależy... na pewno w jednym domu z teściową będzie dobrze z inną zle
Z tych przypadków co ja znam to dziewczyny się tylko żalą na teściową ...


http://www.suwaczki.com/tickers/km5sdf9hqymi36e7.png
http://www.suwaczki.com/tickers/82do3e5ekt2ocja7.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Yvone

Ulla
oj to fakt dziewczyny najlepoej osobno ale wiem że jest też dużo osób które muszą sobie z taką sytuacją radzić i ciekawa jestem jakie mają na to sposoby

oj tak, części ludzi nie stać ani na kupno ani na wynajęcie mieszkania osobno i dlatego mieszkają z teściami. i choć nie chcą nie mają innego wyjścia.
Ale znam i takich , którzy z własnej nie przymuszonej woli chcieli mieszkać z treściami.
Zależy jakich ma się teściów;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

My mieszkamy z moimi rodzicami My na górze oni na dole ,ale i czasem to jest uciążliwe...
Ale jak coś mi nie pasuję to mówię to mamie z teściową chyba tak gładko by nie poszło i czasem trzeba się uryzć w język ...
W kuchni raz gotuję ja ,raz mama mamy swoje dania ,gotujemy po swojemu Jak moja szwagierka (mieszka właśnie u teściowej) Ugotowała coś -już nawet nie pamiętam co To jej powiedzieli "Co to jest oni takiego gówna jeść nie będą " !!! Nie dość że zrobiła i starała się to w zamian dostała "Opinię "domowników Zresztą takich przykładów jest sporo ...


http://www.suwaczki.com/tickers/km5sdf9hqymi36e7.png
http://www.suwaczki.com/tickers/82do3e5ekt2ocja7.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Uwielbiam moich teściów i pomieszkiwaliśmy u nich, gdy nawet jeszcze nie byliśmy narzeczonymi i źle nie bylo i gdybby mnie sytuacja zmusiła to prędzej bym zamieszkała z nimi niż z moimi rodzicami :]
Mieszkanie dorosłych dzieci z rodzicami nigdy nie jest dobrym pomyslem :]


http://www.suwaczki.com/tickers/uannxzkr1zq23rgd.png

http://www.suwaczki.com/tickers/43kthdge3hmnk8e8.png
http://www.zapytajpolozna.pl/components/com_widgets/view.php?sid=42339

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

no właśnie to takie trudne nieraz jak trzeba zacisnąć zęby i mieszkać wspólnie bo na krótką metę rozumiem ale na dłuższą wszystkim to chyba przeszkadza


http://www.suwaczki.com/tickers/w5wq3e5en5kuzrs6.png

http://www.suwaczki.com/tickers/3jvz3e5eqgubclqa.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nigdy w życiu bym nie chciała mieszkać z teściami! Kwestia jest taka, że nie bardzo jest jak się postawić, czy poprosić o nie wtrącanie się, kiedy się mieszka z teściami. Jeszcze to zależy od tego kto z kim mieszka- jeśli młodzi biorą teściową do siebie, to jest jeszcze jakieś pole manewru, ale jeśli młodzi mieszkają u teściów, to amen. U teściów to nie jest u siebie. Teściowie są u siebie i de facto oni dyktują warunki. I tyle. Się nei podoba, to droga wolna. Nie ma opcji na mieszkanie osobno? No to sorry. Tak mi się wydaje, że to są zdrowe warunki. Jakieś zasady są ustalane, ale wiadomo że ich renegocjacja może nastąpić w każdej chwili i zazwyczaj zmierza ona w kierunku ograniczenia prywatności młodych. zwłaszcza jak rodzi się dziecko. Zwłaszcza jak 'mamusia' zapała chęcią wejścia w rolę ojca dziecka i zaczyna 'dyskretnie' odsuwać synunia żeby się nie zmęczył, a przy okazji 'pomóc' młodej mamie. aaa- szkoda gadać...


http://davm.daisypath.com/FUImp1.pnghttp://lpmf.lilypie.com/gFDDp2.pnghttp://s2.pierwszezabki.pl/018/018223982.png
http://lbyf.lilypie.com/FTMSp2.pnghttp://s2.pierwszezabki.pl/018/018223980.png?8870
http://pl.lennylamb.com/sliders/show/1_2009_7_27_slider.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość iszmaona

Ulla
ojojo widzę zdecydowaną niechęć do wspólnego mieszkania z teściową....

Z teściową, z rodzicami, wiadomo najlepiej być na swoim, żyć jak się chce, sprzątać kiedy się chce, gotować co się chce itd. Ale nie wszyscy mają taką możliwość. W takich sytuacjach trzeba wypracować jakiś system. Najlepiej od razu postawić pewne nienaruszalne granice, ale pamietac też o tym, że teściowa to też człowiek ;) i zaproponowac czasem kawę, zabrać na rodzinny spacer czy coś w ten deseń. Nie wierzę w to, że każda teściwa z góry zakłada, ze ma złą synową. Często to kwestia niedogadania, zawziętości (z jednej i drugiej strony) czy mody? na złe teściowe i fatalne synowe.
Choć nie ma się co oszukiwać, wspólne mieszkanie wymaga sporych poświęceń i z jednej i z drugiej strony.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja z teściami mieszkałam pół roku..... no.
na jednym piętrze

wyprowadziliśmy się do mnie na mieszkanie, tzn. do mojej mamy, która jest we Włoszech i przyjeżdża 2 razy do roku - to był i w sumie jeszcze jest taki nasz tymczasowy lokal ( taniej wychodzi niż lokatorne ), a w międzyczasie dobudowaliśmy poddasze do domu mojego m, czyli jednocześnie jego rodziców i jak wszystko dobrze pójdzie to za rok już będziemy u siebie - dom jest przepisany na m.

my na górze, oni na dole.
zobaczymy.

teściowa idealna nie jest, ale do takich znowu najgorszych też się nie zalicza.

damy radę.
musimy


http://davf.daisypath.com/nuLVp1.png http://lb2f.lilypie.com/VHQ3p1.pnghttp://straznik.dieta.pl/zobacz/straznik/?pokaz=86355161396c0f824.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

no to uwaga bo ja mieszkam z teściami juz prawie 3 lata!! i to nie w domu gdzie jedno z nas zajmuje dół a drugie góre....teściów mam w drugim pokoju za ścianą.....jak to sie smieje moja kumpela "kobieto Ty nawet orgazmu głosno nie mozesz przeżyć bo zaraz teściowa wleci do pokoju" :sofunny:
jak jest? tragicznie ale pocieszam sie faktem, ze max do konca roku sie stąd wyniesiemy na własne kąty!!

gdybym miala opisac jak mi sie mieszka to brakło by mi znaków które są do wykorzystania :lol:


Tyś moje dziecie, ja Twoja mama!!:wink:

Tyś mój mąż, ja Twoja żona!! :mdr:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Helena

Moja Sis mieszka z tesciami z osiem lat,i w podobnych warunkach co Panna'em
ale w koncu uzbierali na wlasna chate,ale jeszcze nie jest w pelni gotowa

jak dla mnie tragedia! a jeszcze Sis ma tak poj****na tesciowa,tescia zreszta tez:36_11_23:

ja moja tesciowa widze niecaly tydzien w ciagu roku:D
lubie to:lol:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

panna'em
no to uwaga bo ja mieszkam z teściami juz prawie 3 lata!! i to nie w domu gdzie jedno z nas zajmuje dół a drugie góre....teściów mam w drugim pokoju za ścianą.....jak to sie smieje moja kumpela "kobieto Ty nawet orgazmu głosno nie mozesz przeżyć bo zaraz teściowa wleci do pokoju" :sofunny:
jak jest? tragicznie ale pocieszam sie faktem, ze max do konca roku sie stąd wyniesiemy na własne kąty!!

gdybym miala opisac jak mi sie mieszka to brakło by mi znaków które są do wykorzystania :lol:

jejku.........podziwiam
musisz miec nerwy ze stali
ja najbardziej doceniam własne m...malutkie bo dwa pokoiki ,ale własne,
na szczęście ominęło mnie mieszkanie z teściami,czy rodzicami


Joasia
http://s7.suwaczek.com/200905264565.png
Emilka
http://s4.suwaczek.com/200405064765.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Szwagierka jak zaczeła mieszkać u teściowej to jak ona opowiadała jakie jej złośliwości robi czasem to myślałam że wybuchnie ze złości ...Szkoda mi jej było Ale teściowa słysząc takie narzekania swojej córki mogła by przygarnąć swoją córkę do domu a nie żeby tak cierpiała u teściowej Ale jakoś się do tego nie kwapi ... I męczy się już 3 lata ...


http://www.suwaczki.com/tickers/km5sdf9hqymi36e7.png
http://www.suwaczki.com/tickers/82do3e5ekt2ocja7.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przez pół roku mieszkaliśmy z teściami i nigdy w życiu razem !. Teraz mieszkamy sami ,osobno i mamy kredyt na głowie a kto go nie ma... .i jest cudownie .A teściowie wpadają czasami.:flower2:


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

no ja tez nie mogłabym mieszkać z teściami. jak przyjeżdżamy na urlop i spędzamy tam tydzień to juz mam dośc. nie mówię teściowa złota kobieta, gotuje, sprząta, pierze i prasuje...właśnie....lata jak w ulu- ręcznikiem sie wytrzesz raz i ta juz do prania go daje a ty potem szukasz...ona nawet prasuje puściej, majtki i piżamę!! tu żle się czuje- ale żelazko wyciąga bo jak można spac w nie wyprasowanych rzeczach- dla mnie to absurd. jak raz zaproponowałam że coś ugotuje to co wymieniałam to nie bo teściu tego nie je, tego nie lubi...tak się śmieje że jak będą przyjeżdżać do nas to nie będzie wybrzydzania tylko będą jeść ;) i wiem że jej dom nigdy by nie byłl moim bo co jak bym inaczej przestawiła to ona by to z przyzwyczajenia z powrotem położyła na swoje miejsce. no i kwestia dzieci.... ale to już temat na inną rozmowę :big_whoo:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

moja mama jest taka pedantyczna, niestety my aby wytrzymać jak do nas przyjeźdża śmiejemy się że to taki typ i trzeba to przetrzymać i ma nas tak nierozpieszczać, bo potem jak wyjedzie to jesteśmy zdziwieni że ten cały brud nie znika sam


http://www.suwaczki.com/tickers/w5wq3e5en5kuzrs6.png

http://www.suwaczki.com/tickers/3jvz3e5eqgubclqa.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mieszkałam z teściową (na wspólnej kuchni i łazience) przez ponad 2 lata. Było ciężko, ale dałam radę. Chyba tylko dzięki temu, że wolałam większość rzeczy przemilczeć, zamiast się kłócić.


http://www.suwaczki.com/tickers/iv09i09kkce8ytrb.png

http://www.suwaczki.com/tickers/zem3io4pu01i4j1c.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...