Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
desperatka

Termin: Marzec 2013. Ktoś jeszcze?

Rekomendowane odpowiedzi

Oopsy Daisy
Nie narzekać, nie narzekać :) Takie cudeńka macie :love:

Kochana, z całego serca Ci życzę abyś i Ty miała takie problemy nieprzespanych nocy jak i My :*


http://www.suwaczki.com/tickers/kjmnej28fejemu8d.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Aaneczka86
Hej dziewczynki, miałam obawy co do nocki, ale mała ładnie ją zniosła :)

AsiaczeK_S_88
Laski pochwalicie się co to za czopki przeciwbólowe macie? bo się nigdy nie wyśpię chyba :(

Asiu, to zwykły paracetamol w czopkach. Na mocny ból bierzesz dwa pod rząd :)

Rodziłam w Wejherowie :) i bardzo sobie chwalę :)

dzięki :) a działają lepiej niż w tabletkach? bo moja kość ogonowa tak mnie boli, że ryczeć mi się chce... a dwa apapy mi nie pomagają :/

a już myślałam, że leżałyśmy razem w jednym szpitalu ;) bo tego samego dnia urodziłyśmy :D ale ja w Gdyni :)

coś mi kiedyś na szkole rodzenia położna mówiła o sokach marchwiowych, żeby nie pić za dużo, bo źle działają na coś, chyba na wątrobę....
a z kompotów można wszystkie, o ile dzieciom nic nie jest ;) np truskawka może bardzo uczulać, ale nie musi, owoce pestkowe (wiśnie, czereśnie, śliwki, brzoskwinie, morele itd) działają kolkowo, ale to wszystko zależy od dziecka, nie każde reaguje :)

Wesołych!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

AsiaczeK_S_88
Aaneczka86
Hej dziewczynki, miałam obawy co do nocki, ale mała ładnie ją zniosła :)

AsiaczeK_S_88
Laski pochwalicie się co to za czopki przeciwbólowe macie? bo się nigdy nie wyśpię chyba :(

Asiu, to zwykły paracetamol w czopkach. Na mocny ból bierzesz dwa pod rząd :)

Rodziłam w Wejherowie :) i bardzo sobie chwalę :)

dzięki :) a działają lepiej niż w tabletkach? bo moja kość ogonowa tak mnie boli, że ryczeć mi się chce... a dwa apapy mi nie pomagają :/

a już myślałam, że leżałyśmy razem w jednym szpitalu ;) bo tego samego dnia urodziłyśmy :D ale ja w Gdyni :)

Na mnie czopki lepiej i szybciej działają niż tabletki.

W szpitalu mi powiedzieli, że w ogóle czopki lepiej działają na dolne partie ciała :)

Spróbuj, a sama się przekonasz, czy są dla Ciebie korzystne, czy nie.

WESOŁYCH ŚWIĄT DZIEWCZYNKI :) uściskajcie swoje króliczki :)


http://fajnamama.pl/suwaczki/pt68lw1.png

http://www.suwaczek.pl/cache/aab79c2901.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dzięki, spróbuję :) ale dopiero po świętach pewnie, bo nie wiem czy jutro będę miała u siebie aptekę otwartą :)
mam nadzieję, że mi pomogą, bo naprawdę ból nie do zniesienia :( ani siedzieć, ani się przewrócić w łóżku, masakra! koleżanka moja też tak miała i dostawała już w szpitalu czopki dicoflenac (tylko na receptę) mimo karmienia, a moja lekarka mi nie przepisała ich bo nie chce brać odpowiedzialności za Tomka
i już się załamałam, że nic mi nie pomoże :( nie wiedziałam, że są czopki z paracetamolem dla dorosłych :) myślałam, że tylko dla dzieci :)
Wesołych! :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

to ja z pogranicza jakie leki w ogole mozna brac w czasie karmienia, to jest tak jak w ciazy? ja niestety wczoraj wzielam paracetamol bo strasznie bolala mnie glowa, niestety przed ciaza miewalam migrenowe i wracaja;/

Dołaczam do zyczen- WESOŁych wszystkim WAM! My leniwie jutro do tesciow na sniadanie a pojutrze domnie pryzjedzie brat z zona i moja mama.

Odpadł nam dziś pępuch;D Dziecko moje dalej anioł, tylko sie smieje, jest taka pogodna ze az po prostu sie wzruszam nieraz i zdarza misie zawyc jak na nia patrze albo cos mowie i ona te swoje nieswiadome usmiechy wali czasem pasuje to do kontekstu.

Je sporo i podobnie jak u Was ulewa albo zakasła bo cos nie tak wpadnie ale ogarnia sie.

Jak tam Wasze krocza, jak dlugo sie krwawi bo u mnie cały czas...podobno srednio si egoilo jak bylam na sciagnieciu babka mowila, ciut lepiej ale dalej rwie i piecze.

Glitterku mowisz ze po swietach odpoczniesz, widzisz ja z tego powodu nie chcialam zapraszac mamy, tesciowa jak zachodzi to zawsze tez cos wymysli a ze jej moze za cieplo a niewygodnie (ninka mi lezy czasem na brzuszku ale uklada sie w pozycji embrionalnej, niesamowity widok, kuli sie i lapki przy buzce na krzyz, uwielbiam z nia tak i dlatego nie mam jak pisac ale czytam Was:)) no i a to i siamto. Mamy tak maja chyba,chca dobrze a wychodzi czasem na odwrót


http://www.suwaczki.com/tickers/ex2bbd3mm39sw688.png

https://www.facebook.com/inspiracjewszelakie

http://www.bioslone.pl/zanim_pozwolisz_zaszczepic_dziecko

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A cóż tu taka cisza? Ja mam cyce jak balony a mała nie kwapi się aby w ogole wstać... Boję się, że znowu mi się jakieś dziadostwo zrobi a nie potrafię odciągnąć pokarmu bo po prostu nie leci. Wziełam prysznic i nic... Muszę czekać aż mała wstanie bo co ją wyjmę z łóżeczka to zero kontaktu, wcale nie reaguje


http://www.suwaczki.com/tickers/kjmnej28fejemu8d.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Weri, dlatego Bogu dziękuję, że nie miałam ciętego krocza... Wiem co to znaczy. Ja obecnie nawet tam nie czuję , że rodziłam. Gdyby nie bolące piersi to nie wiem, że tydzień temu byłam na porodówce :)


http://www.suwaczki.com/tickers/kjmnej28fejemu8d.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U nas nocka też całkiem całkiem ;)
Szybkie usypianko przy cycu i tatuś odkładał do łóżeczka :36_7_8: tylko o 6 stwierdziłam, żeby już zostawił ją z nami to sobie wszyscy będziemy drzemać i D owszem, śpi do tej pory, ale ja się troszkę umęczyłam.. Młoda cały czas zsuwała mi się z poduszki, później już nie ssała cyca, to miałam wrażenie, że ciągle kapie na nią. Ja coś tam drzemałam, ale mam fazę, że Inka cały czas otwarte oczka miała.. Upociłyśmy się obie. Ale do 9 była cisza, wstałyśmy, przebrałyśmy, jeden cyc poszedł, a teraz sama zasypia w swoim łóżeczku ze smokiem! Dumna mama ze mnie! :cheess:


http://www.suwaczki.com/tickers/w5wqjw4zd80kuiht.png
http://www.suwaczki.com/tickers/bfaru6bd5u13uunv.png
https://www.suwaczki.com/tickers/7u22vfxmx8zrhyc4.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wesolego jajka wszystkim;):36_7_8:

Ja nadal z dzieciem w brzuchu... Wzieli mnie na porodowke i teraz leze na saliobserwacyjnej.... Zalozyli mi cewnik foleya, ale pęqkł po 10 min... Wiec teraz dostalalm jakis zel i musze lezec 6h....
Skurczybykow zadnych nie mam ;(
S narazie w domu... Po co ma tu siedziec


http://www.suwaczki.com/tickers/gyxw15nm7hj2hc0g.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kasia_tygrysek
Wesolego jajka wszystkim;):36_7_8:

Ja nadal z dzieciem w brzuchu... Wzieli mnie na porodowke i teraz leze na saliobserwacyjnej.... Zalozyli mi cewnik foleya, ale pęqkł po 10 min... Wiec teraz dostalalm jakis zel i musze lezec 6h....
Skurczybykow zadnych nie mam ;(
S narazie w domu... Po co ma tu siedziec

U mnie zaczęli od żelu, później cewnik i oksy :) Powodzenia :)

Wesołych Świąt !


http://fajnamama.pl/suwaczki/pt68lw1.png

http://www.suwaczek.pl/cache/aab79c2901.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam dziewczyny :) Wow wreszcie w domku z moim klocem :) Wczoraj przed 19tą dopiero wypis dostałam :36_19_1: tzn Alanek, mój wypis do odbioru dopiero w czwartek :36_2_39: zaczynam nadrabiać (to półtorej tygodnia w szpitalu) to co pisałyście ale najpierw napiszę co i jak :super:

Otóż od czwartku do czwartku przeleżałam bezczynnie. Tzn z nieregularnymi skurczybykami i słabo postępującym rozwarciem. Codziennie coś się u mnie działo a to weszło plamienie a to mocniejsze skurcze na 3-4 godzinki, a to ból krzyża że masakra itp i co trochę ktg...
W końcu w nocy z środy na czwartek o 2:40 obudził mnie potworny ból brzuszka ale próbowałam kimać i nie zawsze chciało mi się zerkać na zegarek co ile ból się nasila.. W końcu 4:20 zaczęły się skurcze co 5 minut. Miałam obiekcje czy iść zgłosić czy to znów fałszywy alarm więc o 4:55 poszłam do położnej. Zawołała lekarza. O 5 doktorek mnie zbadał. Rozwarcie na 4cm ale w czasie badania o równej 5:00 jak doktorek poczuł pod paluchami skurcz od razu , bez ktg zarządził przeniesienie na porodówkę. W czasie spacerku około 10 metrowego miałam 3 skurczyki. Podpięli na łóżku porodowym ktg i se leżałam i jęczałam :) Od około 6:30 już miałam parte ale nie mogłam przeć bo rozwarcie na 9 i nie postępowało a skurcze słabły, były rzadsze i krótsze. Masakra!!! :36_2_39: kazali płyciej oddychać by Alan torował drogę do wyjścia. Parę razy pochwalili że dobrze itp więc ja happy że bliziutko :) Po godzinie takich skurczy nie wytrzymałam, powiedziałam położnej że mi się samo dziecko prze i nie umiem dalej wstrzymywać parcia, powiedziała że dobrze. Ale wyraźnej zgody na parcie nie usłyszałam i miałam to w du.. Parłam, Ali zaczął wychodzić i nagle straciłam oddech. Położna mówiła: "bardzo ładnie, jeszcze jeden party i dzidzia wyskoczy" kazała nabrać powietrze i pchać a ja oczy w słup bo oddechu nawet płytkiego złapać nie mogłam, z jednej położnej przy mnie zrobiło się trzy, a czwarta podpinała tlen. Spanikowałam, nie umiałam oddychać przez maskę. Po chwili jednak mi pomogli i dałam radę przeć ale zaraz przerażenie w głosie personelu że wychodzi główka z rączką i panika mi się udzieliła, zdjęłam maskę tlenową ale pomogła mi położna , oddychała ze mną i w końcu się udało... :super:
o 7:43 wyskoczył w końcu mój Alanek. Położna spytała o imię dla dziecka. Powiedziałam: Wiktoria (tak podobny do siostrzyczki). Wtedy mi kazali się przyjrzeć płci dzidzi :) A ja na to: "ale worek" :36_7_8: hahaha :) ale okazało się że ma wodniaczka na jąderkach ale zaczyna się wchłaniać :)
Ufff to tyle co przeżyłam :) Ale i tak nieźle poszło na jego obwód główki 38 cm a razem z rączką ok 41cm :36_2_39:
Idę kończyć nadrabiać w zaległości w czytaniu co u Was :)


http://www.suwaczki.com/tickers/relgi09ko5toj19s.png

http://www.suwaczki.com/tickers/iv09df9hwd1k9xp9.png

http://www.suwaczki.com/tickers/qq87iei3bdt7xilr.png

http://www.suwaczki.com/tickers/iv09kqi1qmgiwr6p.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

zapomniałam o świętach :)
Wesołych Świąt :) Smacznego święconego :)

i o wadze i wzroście Alusia zapomniałam :) 4080g i 55 cm długości chociaż nie wiem czy go dobrze zmierzyli bo pajace 62 są na Niego na styk. A żarłok taki że dwa cyce mu mało i musi flaszeczkę dostać raz na jakiś czas średnio 2 razy w ciągu dnia po około 50 ml i raz w nocy... Jak to dobrze że za 4 miesiące będzie można kaszki wprowadzić :) hehe :)


http://www.suwaczki.com/tickers/relgi09ko5toj19s.png

http://www.suwaczki.com/tickers/iv09df9hwd1k9xp9.png

http://www.suwaczki.com/tickers/qq87iei3bdt7xilr.png

http://www.suwaczki.com/tickers/iv09kqi1qmgiwr6p.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

no miałam, miałam... I też się cieszę że już wróciłam :) Ale za to szukam odp w necie na temat biegunki poporodowej... Od wczoraj nawet co 10 minut w wc masakra.... R mówi że 5 razy częściej ja latam za potrzebą niż Ali robi kupki... I ma rację :( Dziewczyny moje ryczą jak Alana do łóżeczka odkładam i chcą go nosić na rączkach.


http://www.suwaczki.com/tickers/relgi09ko5toj19s.png

http://www.suwaczki.com/tickers/iv09df9hwd1k9xp9.png

http://www.suwaczki.com/tickers/qq87iei3bdt7xilr.png

http://www.suwaczki.com/tickers/iv09kqi1qmgiwr6p.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kalusia83
zapomniałam o świętach :)
Wesołych Świąt :) Smacznego święconego :)

i o wadze i wzroście Alusia zapomniałam :) 4080g i 55 cm długości chociaż nie wiem czy go dobrze zmierzyli bo pajace 62 są na Niego na styk. A żarłok taki że dwa cyce mu mało i musi flaszeczkę dostać raz na jakiś czas średnio 2 razy w ciągu dnia po około 50 ml i raz w nocy... Jak to dobrze że za 4 miesiące będzie można kaszki wprowadzić :) hehe :)

Kochana Luśka niby 57 cm a i ciuszki na 50 są dobre :sofunny:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...