Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
nika07

Sierpień 2012

Rekomendowane odpowiedzi

Cassie
Tylko cholera też żre te obiady co ja gotuję :( A jak ją proszę żeby coś zrobiła to zawsze słyszę, że się jej nie chce. :(

To Ty też nie gotuj zawsze, nie jesteś służącą, a jak raz przyzwyczaisz, to potem będziesz miała przerąbane.
Ewelina ja już dawno daję małej chrupki, zajada się jak szalona. Czasem jak nie chce zjeść jakiegoś obiadku łyżeczką, to moczę w nim chrupka i wtedy je.


http://suwaczki.maluchy.pl/li-60701.png
http://www.suwaczek.pl/cache/6afb64d460.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mayo dziwnie wygląda ten przedmiot :D ale pomysłowy nie powiem :D

Ja Zosi raz dałam chrupka i skończyło się obklejeniem wszystkiego dookoła włącznie ze mną :D więc narazie odpuściłam i czekam na pełniejsze uzębienie :)

My jesteśmy po wizycie Olinka, ale było fajnie brojki rozrabiały razem hehe :) Zocha aż poległa z wrażenia, nic ją nie wzruszało nawet krzyki i hałasy zabawek :)


http://www.suwaczek.pl/cache/e949c87793.png

http://www.suwaczek.pl/cache/e0d83a8f9b.png http://s2.pierwszezabki.pl/049/0493279d0.png?6712

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Rety, jeden dzien a wy tyle naskorobałyście.
Tak więc zacznę od chrupków :) Daję córci od kąd skończyła 4 miesiące :) czyli długo już, zawsze jest zaklejona ale je uwielbia :) Daję jej też czasem biszkopcika...
Chleb? Też je od kąd skończyła 4 miesiące - czasem daję jej obważanek - uwielbia, i sobie świetnie radzi, nic jej po tym nie jest - więc zajada... ( możecie krzyczeć, ale to jest najstarszy sposób naszych babć... i skórkę dawali dzieciom w sumie 3 miesięcznym - dlatego nie miałam co do tego zadnych przeciwwskazań...)
ząbków nadal mamy brak :(
Rety ja już nie pamiętam co tam pisałyście :)
Siateczkę mam to pierwszą :) jak dam jej w niej banana to mam dziecko zgłowy na jakieś 30 minut :) ale później muszę przebierać :D

Czuję się już dużo lepiej... byłam dziś znów z moim paznokciem wrastającym - założyli mi rurkę.. zobaczymy co będzie dalej.. oby przestało boleć...

Aha - pomimo że jestem pracującą mamą - to w soboty i niedziele kiedt mogłabym dłużej pospać, ja zawsze wstaję przed moją kruszynką :) poprostu mam tak już że nie lubię długo spać, szkoda mi dnia :) :36_2_15:


http://www.suwaczek.pl/cache/02953dc74c.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ewelinka ja daje Kacproqi chrupki od 4 miesiaca wtedy się nimi zajadał, a teraz nie chce. Nie wiem czemu.

Mayo ja mam ten z Canpolu ale tak jak Izusia_29 napisała jest to obojętne bo trzyma za siatkę:D

Cassie takie to już jest mieszkanie z kims….. rozumiem Cię…


http://www.suwaczki.com/tickers/rfxgyx8dd427qvpr.png

http://www.suwaczki.com/tickers/relg3e5efz8a9iub.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja mam tę drugą siateczkę :D i też po niej zawsze trzeba przebierać, ale Młody coraz lepiej sobie z nią radzi. Tak samo zresztą z chrupkami - ale te rzadko dostaje, bo mu się zawsze długo ulewa i odbija po takim chrupku.

A co spania - biorąc pod uwagę, że Maciek najczęściej wstaje w okolicach 6.00 trudno byłoby mi wstawać wcześniej ;P ale nie kładę się już przy jego porannej drzemce (czyli mniej więcej od 8.00 do 10.00). No chyba, że jestem mega padnięta.

I u nas też takie coś niby ciemieniucha się pojawia - takie żółte jakby strupki, ale bardzo pojedyncze. Na razie smaruję oliwą z oliwek z pół godziny przed kąpielą i powoli jakby schodzi.

fast zdrówka :)
aga najlepszego z okazji 6go miesiąca :)
ania, izzzi gratulacje zębuszkowe :D

i tak na marginesie, bo wchodziłam przez pierwszą stronę na wątek. Któraś z dziewczyn ostatnio kjo dodawała do listy :> my też prosimy o dodanie. Maciek miał terminowo być 31.08, ale urodził się 27.08. Waga 4220g, dł 55cm :D


music is the healer.
No matter who you are.
http://lb1f.lilypie.com/I3QZp2.png
http://s2.pierwszezabki.pl/049/0494519c0.png?8463

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziewczyny te które dają maluszkom chrupki kukurydziane, jakie te chrupki dajecie? takie normalne flipsy, czy może jakieś specjalne dla maluszków?


http://www.suwaczki.com/tickers/3jvzj48aceo5j62p.png

http://www.suwaczki.com/tickers/3jvz6iye2uxy5qnk.png

http://s2.pierwszezabki.pl/050/050101940.png?5663

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

te, które ja mam nazywają się Tygryski i są dłuższe niż Flipsy.
Ale to nie ma różnicy - sprawdź tylko, czy przypadkiem nie mają dodatku soli. Jak kupowałam to niektóre miały w składzie samą kaszę/grysik kukurydziany, a niektóre miały dodatkowo sól.


music is the healer.
No matter who you are.
http://lb1f.lilypie.com/I3QZp2.png
http://s2.pierwszezabki.pl/049/0494519c0.png?8463

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mayo i Tillomama dziekuje;)

Moja Lena je chrupki już ze 3 tygodnie, ale jednego dnia chce, a drugiego dnia nie.. ja jej ostatnio dałam CHYBA tygryski, dokładnie nie pamietam, takie krótkie, a wcześniej jadła długie i bardziej jej smakowały, bo w chwile znikały;) ciągle musiałam jej pilnowac, bo gryzła dużymi kawałkami;)


https://www.suwaczki.com/tickers/oar8s65gq8z70l82.png
19.07.2019r. Aniołek❤
28.08.2012r. Córeczka❤

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

izzzi ano fakt gdzies juz widzialam podobne ksztalty jak tej siateczki :D
CzekaCudu no wlasnie myslalam dac malemu sprobowac biszkopcika ale sie balam a Ty jakies specjane biszkopty dajesz ? te okragle czy podluzne?
Izusia co do flipsow zgadzam sie z tillomama zeby sprawdzic czy w skladzie jest sol bo faktycznie niektore maja.
Tez bardzo prosze o uzupelnienie na pierwszej stronie bo mamy tylko wpisana date i imie wiec podaje dokladnie termin mialam na 26.08 i 26.08 urodzilam :D waga 3350 i 55 cm :)
Maly usnal o 22 wiec ja tez myskam spac bo pewnie po 1 obudzi sie na mleczko :) dobrej nocki :)


http://www.suwaczek.pl/cache/819e03216c.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dziewczyny widze że macie jakąs tabelke;) a moge sie wpisac;) bo nawet nie widziałam jej;)


https://www.suwaczki.com/tickers/oar8s65gq8z70l82.png
19.07.2019r. Aniołek❤
28.08.2012r. Córeczka❤

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dziewczyny tak zupełnie z innej beczki zapytam:
jak przedstawiacie macierzyństwo osobom, które nie mają dzieci?
mówicie tak szczerze, jak jest? że czasem nieprzespane noce, że czasu brak na wszystko, że to tak naprawdę i różowo i szaro bywa?

bo tak się odezwałam w wątku odnośnie wolności przy małym dziecku (dziewczyna, która go zaczęła najwyraźniej ma porządnego babybluesa), a tam generalnie albo jadą po niej, że ma się cieszyć bo są ludzie, którzy się starają a jeszcze nie mają dzieci, albo że jest po prostu niezorganizowana.

I tak mi się przypomniała książka "Macierzyństwo non fiction" którą czytałam przed porodem. Tam taka teza pada, że rodzice generalnie mają problem z mówieniem całej prawdy o rodzicielstwie. Dzielą się tylko blaskami, a nie cieniami. Co Wy o tym myślicie?


music is the healer.
No matter who you are.
http://lb1f.lilypie.com/I3QZp2.png
http://s2.pierwszezabki.pl/049/0494519c0.png?8463

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

tilomama dokładnie tez miałam ochotę sie tam odezwac ale wiedziałam że matki polki zaraz sie zleca i ją zjadą... w sumie to teraz mówie że jest super ale pierwsze 3 miechy to był dla mnie dramat ze względu na kolki i taki ciągły stres o to dziecko no nie mogłam sobie poradzic z ta odpowiedzialnością bo z natury jestem trzpiotem ale przeszło mi to, dzięki pomocy rodziny... bo nie bałam sie poprosic o pomoc, czsami ktoś małą zabierał codziennie np na godzinkę żebym mogła odsapnąć, potem jakoś raz, drugi byliśmy w kinie, potem zaczęłam czytać znowu i babyblues odszedł na dobre. Ale faktycznie znajomym mówie że jest super i nie wspominam o problemach bo w sumie ich nie mam... mała jest zdrowa, kochana i jest całym światem i jakoś nie umiem na nią narzekać ale rozumiem że ktoś może mieć problem i nigdy bym nie szykanowała takiej mamy


http://s4.suwaczek.com/201208214564.png

http://www.suwaczki.com/tickers/w5wqio4pdbix1sdf.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

hej Laseczki:)

Jeśli chodzi o macierzyństwo to zawsze mówię prawdę, ogólnie ja nie mam na co narzekać, moje dziecko praktycznie od początku przesypia całe noce i jest grzeczne. Wiadomo kolki też nas nie ominęły i trzeba było je przeżyć (jak widać się da) no i pobyt w szpitalu był tragiczny (też przeżyłyśmy). To w sumie moje dwa najgorsze doświadczenia. A tak jest naprawdę super, nie spodziewałabym się :) Natomiast jeśli ktoś mnie pyta o poród, to się nie wypowiadam, zawsze mówię tylko, że boleć musi i będzie i koniec. Nie chcę nikogo zniechęcać, z resztą każdy poród jest inny :)

Aga ja podaję Bebiko :)


http://www.suwaczek.pl/cache/e949c87793.png

http://www.suwaczek.pl/cache/e0d83a8f9b.png http://s2.pierwszezabki.pl/049/0493279d0.png?6712

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

no ja nie narzekam, tez powiem ze te 3 miesiące pierwsze trzeba było przeżyć i tez były kolki... i byłam sama bez pomocnych dłoni... ale nie narzekałam, nie załamywałam się.. i z mojej strony nie było ciężko i tragedii.... wydaje mi się ze to zależny od dziecka i dużo od mamy, jej zaradności.. wiec wychowanie pierwszego niemowlaczka nie było dla mnie czarna magia.... a mi mówili ze to takie strasznie po porodzie...bardzo dużo zależy od psychiki mamy czy jest silna :)

gdzie to jest pokażcie linka zaraz im tam nagadam :)))


TP 27.08.2012NIKO PRZYSZEDŁ NA ŚWIAT: 15.08.2012
http://www.suwaczki.com/tickers/1usae6ydiljdexy4.png http://s2.pierwszezabki.pl/048/0483919d0.png?9849

http://www.abcslubu.pl/suwaczki/2012_02_01_103_1.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dziewczyny dziś 1 marzec i za chwilkę wiosna!!!!! ale będzie fajnie nasze skarby będą na lato sobie chodziły, na golaska biegały :) ja już czyje powiew wiosny za oknem super słoneczna pogoda, 10 stopni na dworze :)


TP 27.08.2012NIKO PRZYSZEDŁ NA ŚWIAT: 15.08.2012
http://www.suwaczki.com/tickers/1usae6ydiljdexy4.png http://s2.pierwszezabki.pl/048/0483919d0.png?9849

http://www.abcslubu.pl/suwaczki/2012_02_01_103_1.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Katia u mnie przedwczoraj było 10stopni;) a dzisiaj pada delikatnie... mam nadzieje że wiosna szybko przyjdzie, mówili dzisiaj że idzie do nas wiosna;) ja już marze o niej;)

Co do macierzyństwa... ja też nie narzekam, bo Lena nie choruje (odpukac), nie miała kolek, praktycznie nie marudzi i nie płacze.. ale mówie jasno koleżankom które są w ciąży lub rodziły w październiku, że najgorsze są 3 miesiące, na początku wiadomo szwy, ciezko, ten baby blues, cieżko bo dziecko delikatne, nie idzie go zabawic, bo malutkie. ale później jest lepiej, teraz już wogóle super, bo z maluszkiem można sie pobawic, pogadac itp;) ale ja miałam ogromnego baby blusa, na początku w szpitalu było ok, tylko dół że musze tam leżec, jak wyszłam to szwy, nic nie mogłam zrobic, ciezko było mi Lene brac bo tak mi sie słabo robiło, później zaczełam wpadac w depresje, kłóciłam sie ciągle z M. ( te jego pisanie, wyprowadzanie z domu itp), mówie dziewczynom jasno, że mogą miec baby blusa nawet jak bardzo pragną dziecka tak jak ja, ale jak ma sie wsparcie w facecie to jest łtwiej, ja miałam ciezko, ale jak wszystko wróciło do normy, to i mineła mi depresja... ale mówie że bedzie im brakowało wyspania i to bardzo, bedzie brakowało wyjsc do znajiomych itp;)


https://www.suwaczki.com/tickers/oar8s65gq8z70l82.png
19.07.2019r. Aniołek❤
28.08.2012r. Córeczka❤

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

:) wiedziałam, że mogę tutaj na sensowne podejście liczyć :D bo mam wrażenie, że w mediach to takie "słodko-pierdzące" podejście się promuje. No wiecie, jak w reklamie bodajże bebiko. Mama i dziecko na biało, za oknem kwitnące magnolie i relaksacyjna muzyczka w tle.
ja się przyznam, że jeszcze mi się czasem zdarzają gorsze dni, kiedy chciałabym po prostu pospać przez 8 godzin - ale wiem doskonale, że to głównie przez fakt, że prawie całą dobę jestem sama z Małym. A to trochę taki dzień świstaka jest ;P
Co oczywiście nie zmienia faktu, że nie wyobrażam sobie teraz życia bez tego mojego małego Drania :D:D:D

a tak naprawdę to wpadłam się podzielić śmiesznym eksperymentem, który przed chwilą widziałam w TV ;> w USA zrobili eksperyment pokazujący ochotnikom-mężczyznom jak silne są skurcze porodowe :D każdego faceta powinno się chociaż na trochę do takiego sprzętu podpiąć ;P

a za wiosną to tęsknię wściekle wręcz :P bo ja baaaardzo nie lubię zimy i zimna


music is the healer.
No matter who you are.
http://lb1f.lilypie.com/I3QZp2.png
http://s2.pierwszezabki.pl/049/0494519c0.png?8463

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja mowie zawsze szczerze jak jest nawet tym kobieta,które spodziewają się dziecka. Gdy ktos teraz mnie pyta,nawet sąsiadka o mala,to mowie,że teraz już jest fajna. Wszystkim powtarzam,ze najgorsze są pierwsze trzy miesiące. Ja pamiętam sama siebie z tego okresu. Byłam wiecznie wściekła i niewyspana. Nie raz zamykalam się z płaczem w łazience,bo miałam dość. Czułam,ze wszystko mnie przerasta. Nigdy nikomu nie bede wciskać kitu,że macierzyństwo to bajka,bo tak nie jest. Uwielbiam moja córkę,jest całym moim światem,tęsknie za nią po trzech godzinach rozstania,ale czasem nie mam sił. Nie zaluje,ze zostałam mama,nie żal mi utraconej wolności,bo każdy uśmiech rekompensuje mi to ciagle zmęczenie,ale z początku przerażała mnie świadomość,że juz nigdy nie będzie tak jak dawniej.


http://suwaczki.maluchy.pl/li-60701.png
http://www.suwaczek.pl/cache/6afb64d460.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja też nigdy nie oszukiwałam znajomych - u nas było źle - mała miała kolki, ogólnie dużo płakała, i te pierwsze 3 miesiące były okropne pod tym względem - krzyk kryk i jeszcze raz krzyk.
Nieprzespane noce...
I pomimo że bardzo chciałam mieć tą kruszynę to i tak byłam czasem tym przerażona i wykończona - i tak mówię znajomym. Mam teraz właśnie bliską koleżankę w ciąży i mówię jej za każdym razem - wyśpij się, odpoczywaj, bo następny raz za 10 lat może :)
i drażni mnie że ona nie wierzy w to :)

Dziś na obiad fryteczki z rybką :)


http://www.suwaczek.pl/cache/02953dc74c.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

My po spacerku, wywiało mnie na maxa, aż mnie głowa boleje :( u mnie na obiad dziś bułka z szynką i bułka z pasztetem i jogurt :P
Za godzinę jadę z Zośką do mamy to mnie trochę odciąży bo strasznie mnie bolą plecy i kark od paru dni... Ogólnie SKS :P


http://www.suwaczek.pl/cache/e949c87793.png

http://www.suwaczek.pl/cache/e0d83a8f9b.png http://s2.pierwszezabki.pl/049/0493279d0.png?6712

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Izzzi a jak karmisz bebikiem 2 czy 2R??

Tillomama też coś widziałam od razu dla M. powiedziałam że jak miałabym możliwośc to bym mu to dała na próbe;D ale jak ostatnio z koleżanką która rodzi w maju rozmawiałam na ten temat, to M. i jej mąż stwierdzili że wolą zarabiac na rrodzine, ale nie chcieli by nigdy przez to przechodzic;p

Kiniac miałam tak samo... siadałam i płakałam... zamykałam sie w łazience, lub sypialni.... i też zawsze mówie że pierwsze 3 miesiące są najgorsze, ale moja koleżanka mówi że oo zawsze jest super... a nie wierze! nawet z niewiadomo jak idelanym dzieckiem nie jest codziennie super! bo marudzi, bo chcesz sie wyspac, bo chce poświecic czas dla siebie, a nie masz jak bo sama siedzisz z dzieckiem itp

My po szczepieniu, kolejne 30 sierpnia;) było ok, ale Lena płakała wiecej, bo było ok 4 dzieci takich jak ona i starszych, jak płakały to ona przed i po szczepieniu razem z nimi...


https://www.suwaczki.com/tickers/oar8s65gq8z70l82.png
19.07.2019r. Aniołek❤
28.08.2012r. Córeczka❤

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

witam... :bye:Ja dopiero wróciłam z pracy do domku... Adaś śpi więc zajrzałam do was... Jeżeli chodzi o macierzyństwo to ja wspominam je bardzo dobrze... Wiadome że na początku ciężko zaraz po porodzie wszystko zorganizować{ miałam cc i bez pomocy praktycznie, mama mieszka w innym mieście i była tylko mi 2 razy wykąpać małego, a tak to mieszkam z samymi facetami} ale Adaś nie miał kolek, jest spokojnym chociaż bardzo ruchliwym Skarbem.... Dla mnie chyba też były najgorsze początki ale teraz nie wyobrażam sobie życia bez dziecka... Mam koleżankę co ma 33lata, 5lat po ślubie i ona zawsze mówi że nie jest gotowa na dziecko bo nie znosi w nocy wstawać... Ja nigdy tego nie komentowałam bo myślałam że może nie mogą mieć i tylko tak mówi, bo dla mnie to niepojęty powód... Ostatnio jej tylko powiedziałam że nie każde dziecko budzi się w nocy, są takie co przesypiają całe noce...:11_9_16:


http://www.suwaczki.com/tickers/f2wl3e5eppfvmpgg.png
http://www.suwaczki.com/tickers/1o4uh4cdj39esl2a.png
http://www.suwaczki.com/tickers/7ux3egz29o7u2tc8.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...