Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
nika07

Sierpień 2012

Rekomendowane odpowiedzi

Dziewczyny które mają problem z tym że maluszki nie chcą leżec na brzuszku, spróbójcie położyc tak u siebie na nogach, na moją mała działa:) Brzuszka nie uciska i leży chetnie:) A jak główke unosi:):)


https://www.suwaczki.com/tickers/oar8s65gq8z70l82.png
19.07.2019r. Aniołek❤
28.08.2012r. Córeczka❤

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak mi Zocha nie chce odbić to parę razy kładę ją na plecki i podnoszę to zawsze działa :) Tylko nie można zbyt gwałtownie bo puszcza wtedy pawika :P
A jeśli chodzi o kładzenie na brzuszku to ja kładę się na plecach, biorę Zosię i kłade ją na moim brzuchu i piersiach, też nic nie uciska a Zofia zadowolona :)
Moje dziecko nadal śpi, wczoraj zasnęła o 23, obudziła się o 7 i 10 na butlę i znowu kima... Ma to chyba po mamusi :D


http://www.suwaczek.pl/cache/e949c87793.png

http://www.suwaczek.pl/cache/e0d83a8f9b.png http://s2.pierwszezabki.pl/049/0493279d0.png?6712

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

hej Dziewczyny ja juz odrobiona po obiadku i teraz mam chwilke zanim maly.kolo 14 obudzi sie na karmienie, dziekuje za opinie odnosnie bujaczkow zdecydowalam sie na ten FISHER PRICE Leżaczek - Cudowna Planeta T4145 (2682374029) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje. Najlepsze oferty na największej platformie handlowej. tylko mam takie pytanie do dziewczyn ktore go posiadaja czy sa w nim jakies melodie i czy ta wibracja jest wyczuwalna czy bardzo delikatna? pytam dlatego bo moj Dawidek strasznie lubi melodyjki:-)


http://www.suwaczek.pl/cache/819e03216c.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej dziewczynki. My po dosyć ciężkiej nocy. Mały co prawda nie płakał, ale przez katarek budził się co godzinę no i od 3 do 4 nie spał tylko leżał sobie czasami tylko zapłakał ciuchutki jak mu smoczek wyleciał. Ja jestem nie wyspana i mam nadzieję, że będzie lepiej. Teraz śpi na balkonie. Wróciliśmy z 2 godzinnego spacerku pół godziny temu. Tak dobrze mu się spało, że go nie wyciągałam z budki. Niech śpi dalej ;)

mayo Ten leżaczek nie ma melodyjek ma tylko delikatne wibrację. Mój mały uspokaja się jak mu tam wibruję w plecki :)


http://www.suwaczek.pl/cache/4c0fae3448.png

http://www.suwaczki.com/tickers/17u9upjy0ssn67e7.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ewelinka dzieki za odpowiedz ja znalazlam jeszcze taki bujaczek ktory ma te same funkcje co fisher a jest tanszy:-)i ma zabawke grajacego kotka BUJACZEK LEŻACZEK KRZESEŁKO 3 W 1 MUZYKA WIBRACJE (2699897319) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje. Najlepsze oferty na największej platformie handlowej. mam nadzieje ze tej nocy Twoj Jas pozwoli mamie pospac;-)


http://www.suwaczek.pl/cache/819e03216c.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

zaraz wyjde z siebie i stane obok albo zwariuje... pojechalam dzis po raz pierwszy z maluszkiem w pewne miejsce,mial byc taki mily dzien.. I du**!!!! przylazl ktos i tylko raczki i bujanie...juz mam dosc gadania ze ja nie bujam i prosze tego nie robic bo pani rzadko go widzi a jak przyzwyczai sie to potem ja bede miec problem,szczegolnie w nocy... uslyszalam ze kto nie buja dzieci ten je zaniedbuje i one potem sa nerwowe...i bujanie dobre na KOLKE... padne zaraz...ja sie musze uczyc,to uslyszalam ze mam isc do pokoju obok uczyc sie a ona go polula w tym czasie .. chyba oszaleje.
przepraszam ze tak sie Wam zale ale akurat nie mam do kogo a pisze z komorki...i mi troche ulzylo...


http://www.suwaczki.com/tickers/f2w3lhb8osh1her7.png

http://www.suwaczek.pl/cache/123d61628a.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

witajcie
My mieliśmy spokojny dzień... Najpierw rano zajmowała się Adasiem szwagierka bo my z Tomkiem byliśmy na małych zakupach... Musiałam małemu kupić cieplejszą czapeczkę bo tą co miał to robiła się na niego za mała, kupiłam mu też kombinezon na zimę, bo bardzo lubimy z Adasiem spacerki a coraz chłodniej się robi... Mały był bardzo grzeczny, prawie cały czas spał, a nie było nas prawie 3 godziny... Potem pojechaliśmy na spacerek. A popołudniu przyjechała do Adasia babcia więc znowu moje dziecię było bardzo grzeczne... Teraz śpi, jak się obudzi to kąpiel i butla i pewnie uśnie... Chyba że zrobi mamie niespodziankę i po miłym dniu będzie koszmarna noc... Ale mam nadzieje że będzie ok... Mój T. przeziębiony więc opieka nad małym spadła całkowicie na mnie bo nie chce żeby nas zaraził... :in_love2::in_love2::in_love2:


http://www.suwaczki.com/tickers/f2wl3e5eppfvmpgg.png
http://www.suwaczki.com/tickers/1o4uh4cdj39esl2a.png
http://www.suwaczki.com/tickers/7ux3egz29o7u2tc8.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Julka u mnie jest tak ze drzwi sie od gosci nie zamykaja czesto jest tak ze sie nawet nie zapowiedza i wszyscy by chcieli malego na raczki i tez jak mowie ze skoro lezy spokojnie to zeby go nie przyzwyczajac to kazdy patrzy na mnie jak na wyrodna matke a tesciu mi ostatnio powiedzial ze trzeba go teraz nosic bo jak bedzie chodzil to juz nie bedzie chcial na raczki ciekawe jak wysunal taka teorie:-P a jak mowie tak jak Ty ze ja pozniej nic nie zrobie bo bedzie placz to slysze glupia gatke ze on bedzie sie nim caly czas zajmowal to moze jeszcze mam mu kupic lozko do naszej sypialni zeby z nami zamieszkal ludzie to maja naprawde pstro w glowie a mnie juz nerwica bierze, wogole moj malutki lubi spokoj i jak to kazdemu tlumacze bo chyba wiem jak sie zachowuje jak jest cisza a jak jest glosno to tez ostatnii uslyszalam od szwagietki ze napewno dla malego to nie ma roznicy po prostu szkoda slow tez mi ulzylo jak sie wyzalilam:-P


http://www.suwaczek.pl/cache/819e03216c.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej Dziewuszki!
Moja teściówka widziała do tej pory Zosie AŻ 3 razy! i za każdym razem też to samo co u Was noszenie, bujanie, lulanie jak mnie to wpienia! Ja tego nie robię, odmawiam sobie z bólem serca bo też nie raz mam ochotę, ale nie chcę żeby dziecko nie wlazło mi na głowę... Moja mama widuje wnusię prawie codziennie i już wie co ona lubi a czego nie i jakie ja mam podejście i już jest nauczona, żeby nie targać tego dziecka wiecznie na rękach... Wkurza mnie to ja się staram, a wystarczy jedna wizyta i bach! I oczywiście nie przetłumaczysz.. "Bo ona nie widziała jej tak długo i musi sie poprzytulać".. To niech kurde wpada częściej! Żenujące...
A my wczoraj mieliśmy kolkę stulecia :( takiego płaczu i zanoszenia się jeszcze w życiu nie słyszałam.. Myślałam, że serce mi pęknie :( i tak chyba z godzinę czasu, nic nie pomagało. Jak w końcu się uspokoiła, daliśmy jej mleko i wszystko wyrzygała i wtedy dalej wkurzona, bo dalej głodna... A jeszcze byliśmy u kuzynki, która nie ma dzieci, ale planuje w najbliższym czasie. Mam nadzieję, że jej nie zniechęciliśmy :P Dziś już jest oki, ale zobaczymy po południu...
Miłej niedzieli Misiaczki :*


http://www.suwaczek.pl/cache/e949c87793.png

http://www.suwaczek.pl/cache/e0d83a8f9b.png http://s2.pierwszezabki.pl/049/0493279d0.png?6712

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam sie niedzielnie:-) tak jak piszesz izzzi my sie staramy a potem kilka wizyt nadgorliwej osoby i nasze nauki ida na marne a jakbym moja tesciowa slyszala ze ona chce sie poprzytulac albo mowi do dziecka na glos bo malutki chce zeby go nosic czyli wiadomo ze ma.na mysli biedne dziecko ma nieczula matke i takich.przykladow moglabym wyliczac ja nie wiem skoro maja taka potrzebe przytulania noszenia i bujania to czemu nie urodzily wiecej dzieci to by im to wkoncu bokiem wyszlo:-P albo po prostu na urodziny kupie jej misia do przytulania hehe:-P. Ja juz mam obiadek przygotowany maly sobie teraz drzemie wiec ja chyba tez skorzystam z okazji i poleze kolo niego:-) milej niedzieli Dziewczynt:-)


http://www.suwaczek.pl/cache/819e03216c.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

rETY, DZIEWCZYNY, jak bym siebie słyszała.. :( Ja też nie byłam za noszeniem tego maleństwa, bo wiadomo, każdy z nas ma swoje obowiązki i ręce chciałby mieć wolne, ale mimo iż ja się starałam żeby mała nie musiała być na rękach to niestety, najpierw teściowa i mamusia moja - ją nosiły, a później mała zaczęła mieć kolki, i wtedy nie ma już że dziecka nie weźmiesz, bo tylko tak możesz pomóc maleństwu kołysząc, i masując jednocześnie brzuszek, no i wiadomo co jest teraz, mamy istny szał w domu, posiedzi w bujaczku 10 minut i koniec.. :(
A najgorsze jest to że teściowa teraz nam zarzuca że wszystko robimy źle... :( Szlag mnie jasny trafi. Jasne że nie jestem najlepszą matką świata, nie wiem wielu rzeczy, ale uczę się, staram się jak mogę .. a taka teściowa przyjdzie i mówi ze ja nie daję małej wogóle pić... Bo ku..wa ona jest z nami cały czas i wie czy ja jej daje pić czy nie... Mówię Wam - nie mam już do nich nerwów..

A najgorsze jest to że dziś jest niedziela - mąż w końcu z nami cały dzień, możemy sobie posiedzieć poleżeć - odpocząć razem a pewno teściowa nie odpuści i i tak przylezie... :( Dzień w dzień jest u nas - ona nie rozumie że ja nie mam jej czasem ochoty widzieć :( ..

Izzi - masz za dobrze, - podrzucę ci moją Asie i zobaczysz co to znaczy mieć niemowlaczka ;p ;p ;p


http://www.suwaczek.pl/cache/02953dc74c.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

CzekaCudu jesli Cie to pocieszy to moja tesciowa tez lazi non stop czasem czuje sie tak jakbym wyszla za mojego meza i jego rodzicow ze tez ludzie nie rozumieja zeby nie wchodzic miedzy mlodych bo z tego sa tylko klotnie czasem mam ochote zabrac malego i wyjechac gdzies daleko:-)


http://www.suwaczek.pl/cache/819e03216c.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wiecie co, a myśmy wcale nie przyzwyczajali małej do noszenia na rękach, a ona się tego od samego początku domagała, po prostu jest taka przytulińska. Zasypia tylko tulona na rękach, ale n szczęście przenoszona do łóżeczka śpi dalej


http://suwaczki.maluchy.pl/li-60701.png
http://www.suwaczek.pl/cache/6afb64d460.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hejka
Powiem wam że nasz Adaś też potrafi być bardzo spokojny, wtedy poleży sobie w łóżeczku czy leżaczku i gada sobie po swojemu tzn. mruczy, uśmiecha się itd... Ale ma takie dni że coś mu dolega, brzuszek go boli czy ma kolki wtedy jest jakby nie to dziecko domaga się noszenia, łóżeczko go parzy... także zależy od jego samopoczucia... :36_3_15:
Dzisiaj w nocy był bardzo spokojny. Zjadł wczoraj o 16,30 potem zasnął o 18,30 więc nie budziłam go... Myślałam że obudzi się po 21 na jedzonko i wtedy go wykąpie i pójdzie dalej spać... a on spał do 23,30 więc 7godzin nie jadł... w szoku byłam ale nie miałam serca go budzić... potem zaraz padł, obudził sie o 3,30 i dalej spał... zrobił pobudkę przed 6 bo zaczął stękać... po godzince stękania i spania zrobił kupkę i dalej spał do 9... :36_15_9:
Teraz byliśmy na 1,5 godz. spacerku bo u nas pogoda w miarę, teraz się mały najadł i zasnął...:36_2_14:


http://www.suwaczki.com/tickers/f2wl3e5eppfvmpgg.png
http://www.suwaczki.com/tickers/1o4uh4cdj39esl2a.png
http://www.suwaczki.com/tickers/7ux3egz29o7u2tc8.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

KOSTA24 - to rzeczywiście twój Adaś poszalał z tym spaniem :)

My też byłyśmy na spacerku ale może jakąś godzinkę - bo wiecie - na wsi to nie mam zabardzo gdzie chodzić z małą, a mój ogród jeszcze nie jest przystosowany, to nie mam gdzie, poza tym, ja jestem miastowa, tęsknie czasem za tym gwarem, za spacerem chodnikiem koło sklepów ludzi, a tu niby własny nowy dom, ogród, marzenie każdego, a jednak czegoś mi brak.. :(

Dobra, dziefcyny, miłych snów dla Was i Wasych pociech :)


http://www.suwaczek.pl/cache/02953dc74c.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hejka:) Wesele udane:) Mała dała sie pobawic i wyspac bo zabrałam ją dopiero o 10 dzisiaj:) Napisze może jutro, bo nie dam rady.

Moja malutka bedzie chora:/ Chyba po dzisiejszej nocy bo moja siostra i jej synek chyba przeziebieni a ona z nią spała. Ma mokry katar, kaszle i kicha:/ jestem wściekła, jeszcze nie zwalczyłam zapalenia tego, jutro robie badanie moczu i zobaczymy co wyjdzie. Trzymajcie kciuki:):)


https://www.suwaczki.com/tickers/oar8s65gq8z70l82.png
19.07.2019r. Aniołek❤
28.08.2012r. Córeczka❤

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej dziewczynki moje dzieciątko też ostatnio spokojne. W nocy ładnie spał mi budził się co 3-4 godzinki :) w dzień jest już taki fajny i tak słodko się uśmiecha. Tylko tata zły, bo synek patrzy na niego z naburmuszoną miną a jak ja podchodzę i się odezwę to otwiera buzię i się uśmiecha :) wodzi oczkami za zabawkami więc muszę mu zamówić kilka fajnych zabaweczek :D mąż mówi, że mi szajba odbija, ale mi to wcale nie przeszkadza. Co do noszenia to moja teściowa nie nosi i nie buja. Mały jest u niej spokojny, ale moja mama jak przychodzi jest istny cyrk, nosi małego na rękach a on u niej tak krzyczy, bo jest osobą otyłą i podkłada mu pod plecki gruby koc a jemu jest za gorąco, bo to taki pulpet się zrobił, że szok. Dzisiaj jadę z małym 3 raz do przychodni jak zobaczę kartkę, że nie ma lekarza to wymienię go na innego. Poza tym o 15 mamy bioderka mam nadzieję, że szerokie pieluchowanie nas ominie. Miłego dzionka wam życzę. Odezwę się później co i jak :***********


http://www.suwaczek.pl/cache/4c0fae3448.png

http://www.suwaczki.com/tickers/17u9upjy0ssn67e7.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A moja małą ma dzień świra. Zasypia, kładę ją do łóżeczka i od razu się budzi, a potem ryczy, jakby ją ktoś ze skóry obdzierał, byleby ją wziąć na ręce.
Na szczęście u nas obyło się bez pieluchowania.
Rano zaliczyła u nas wizytę położna środowiskowa i stwierdziła, że małą jest za chuda...powiedziała to tak, jakbym głodziła własne dziecko. A za kim ona ma być gruba, skoro my też jesteśmy drobni. Poza tym przez 2tygodnie była w szpitalu, brała antybiotyk, ciągle ją kuli, więc chyba to też wpłynęło na jej organizm. Jakoś lekarka nic nie mówiła,że jest źle z wagą.


http://suwaczki.maluchy.pl/li-60701.png
http://www.suwaczek.pl/cache/6afb64d460.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

hahaha dziewczyny- jak mówicie jak ragują Wasze rodziny na wieść, że nie nosicie non stop dzieci na rękach i nie bujacie- to jakbym słyszała tą kobiete z soboty... Już Mikiego porównywała do dzieci z domów dziecka, że one też nie są bujane i potem mają chorobe sierocą...:36_11_23: ale gdzie tu jakaś logika? :sofunny::sofunny: czy ja zaniedbuje swoje dziecko? wygląda dobrze, śmieje się, dużo gada, zadbany i tylko jak ona trzymała go na rękach to oglądał się za mną :D
I też tak jak mówicie- siedziała z nami cały dzień prawiąc mi kazania... + przyszła następnego dnia już w południe.... Ledwo uśpiłam maluszka, a ona wlazła mi do jego pokoiku gdzie spał bo chce go zobaczyć :36_11_23: no i obudziła go gadaniem.... i też tylko pouczenia... jakbym nie znała własnego dziecka.. ja z nim jestem 24h na dobę przez ostatnie 2 miesiące a ona go może 4 razy góra 5 do tej pory widziała i go porównuje do dzieci które wychowała+ do dzieci znajomych... Najgorsze jak ktoś chce być najmądrzejszy.... a bo bebiko to złe mleko, kupuj dalej bebilon! i to takim tonem, jakbym krzywidzła własne dziecko że daję mu tańsze mleko...bo ona mi kupi bebilon, da kase... już jedna osoba mi obiecała fundowanie bebilonu dla Mikiego przez 3-4miesiące i skończyło się na kupieniu 1 puszki, więc podziękuję.

Mówicie, że Wasze Maleńśtwa śpią coraz dłużej- i mój Mikuś też przez ostatnie 2 noce pobił rekord- z sb na nd w nocy spał od ok 19 a obudził sie po 3! najadł się i obudził sie potem po 6 i wstał ostatecznie po 8. A dziś w nocy podobnie- zasnął przed 20 a obudził się po 3 dopiero i po 6 :D

aga super, że udana zabawa ;) życzę tylko zdrówka dla córci... nie powinny przeziębione osoby przychodzić do dziecka...

CzekaCudu to faktycznie nie za ciekawie... wszystko przez te kolki.. a dzieciaczki szybko łapią że na rączkach mamusi najlepiej :D dobrze, że ta chusta sprawdza się ;)


http://www.suwaczki.com/tickers/f2w3lhb8osh1her7.png

http://www.suwaczek.pl/cache/123d61628a.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dziewczyny mnie ogarneła moc siły od wczoraj

ogłosiłam mężowi, że należy w domku zrobić akcję pt. Jesienne porządki. Wczxoraj cały dzień przesiedziałam w szafach, powywalałam niepotrzebne ciuchy, rzeczy, bibeloty itd. bo co chwilę kupuje się coś nowego a starych rzeczy sie nie wyrzuca i tak sie wszystko zbiera że potem nie ma jak sie ruszyc. Mieszkamy w naszym nowym domku dopiero 2 lata i jesteśmy tylko we dwoje i trzecia Patrysia a uzbierało się tego tyle że ho, ho.
Porobiłam już wszystkie pokoję i została mi jeszcze kuchnia, tam to dopiero mam przestawiania układania, masakra!! A że nie w listopadzie planujemy urzadzić w domu chrzciny muszę to wszystko ogarnąć i przygotować na WIELKIE GOTOWANIE! olaboga


http://www.suwaczki.com/tickers/cbpregz2as4k5bje.png:36_33_2:

http://www.suwaczki.com/tickers/l22ndf9hy6ggbctp.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Julka dziekuje w imieniu Lenki:):) No właśnie ja pojechałam na wesele a malutka pojechała spac do babci, a nastepnego dnia sie okazało że siostra i jej syn mają katar i ich coś bierze (Lenka spała z moją siostrą). Jestem wściekła, ale mam nadzieje że szybko to wykurujemy.. Już dzwoniła do lekarza dzisiaj kazała dawac nasivin i vit. C. Później dzwonie jeszcze raz bo ok 15 odbieram wyniki moczu:)

Welina u mnie też przydałyby sie porządki.. Mam taki syf że głowa mała.. a to też nie zdrowe dla dziecka. Chyba też musze mojego M. zagonic bo sama nie ogarne, albo chociaż niech siedzi z mała bo inaczej zaraz mech zarośnie dom:D:D


https://www.suwaczki.com/tickers/oar8s65gq8z70l82.png
19.07.2019r. Aniołek❤
28.08.2012r. Córeczka❤

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

witajcie
U nas dzisiaj bardzo ładna pogoda, więc z Adasiem zaliczyliśmy spacerek w południe no i nie dawno wróciliśmy z drugiego bo byłam z kumpelą i jej synkiem...
Adaś na spacerku bardzo grzeczny... Mam pytanie do dziewczyn co karmią mlekiem modyfikowanym: Jak często jedzą wasze dzieci i ile wypijają? Mój Adaś z racji że wszedł w 2 miesiąc to ma niby jeść co 4 godziny 120ml... Tylko że dzisiaj jakoś nie daje rady i płakał mi tak że szok po 3 godzinach więc wstrzymałam się z mlekiem pół godz. i dałam mu po 3,5godziny... W przyszłym tygodniu mam szczepienie to muszę się zapytać lekarki... Tym bardziej że wydaje mi się że Adaś naprawde ładnie przybiera i jak na 5tyg. maluszka jest dość duży... A nie chce żeby potem było że go przekarmiam... :ehhhhhh::ehhhhhh::ehhhhhh:


http://www.suwaczki.com/tickers/f2wl3e5eppfvmpgg.png
http://www.suwaczki.com/tickers/1o4uh4cdj39esl2a.png
http://www.suwaczki.com/tickers/7ux3egz29o7u2tc8.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A nas czeka jutro wizyta kontrolna w szpitalu, mam nadzieję, że wszystko będzie ok.
Ps. Czy Waszym dzieciom też zdarza się przespać w dzień zaledwie 1,5h?


http://suwaczki.maluchy.pl/li-60701.png
http://www.suwaczek.pl/cache/6afb64d460.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...