Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
karolina86

Ciąża zaraz po poronieniu

Rekomendowane odpowiedzi

Wiecie ja jestem nisko-ciśnieniowa,miewam nawet 80/60, lekarze nie uważają tego za problem w ciąży tak jak wysokie ciśnienie,jedyne co to kazali to uważać na zawroty głowy.Wiec czasami miewam charyzmę leniwca;)


https://www.suwaczki.com/tickers/wnid9vvjxelfeepw.png]Tekst linka[/url]
http://www.suwaczki.com/tickers/ug379vvjmbbyuikr.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość merci11

Monday, ech, strasznie mi przykro. Trzymaj się dziewczyno! Porób badania, coś widocznie nie działa dobrze skoro to drugi raz z rzędu. Podleczysz się i wierzę, że kolejny raz będzie już szczęśliwy.

Ja zgodnie z podejrzeniami dostałam @. Trochę mi żal mimo że się nie nastawiałam, ale z drugiej strony to nawet czuję trochę ulgę, bo złapałam jakieś choróbsko od dziecka, przez co nie poszłam na usg tarczycy. Ciągle czekam na wynik ANA. Jakoś na dniach powinien przyjść.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wisienka ja też jestem niskociśnieniowiec. A jaką masz temperaturę w ciąży? Przypomniałam sobie, że ja się na początku martwiłam właśnie o tempkę, bo miałam bardzo niską, cały czas pomiedzy 35,5 - 36. Może czasami skoczyła do 36,2, ciekawe czy to był objaw, że coś jest nie tak? Myślałam że z racji niskiego ciśnienia tak mam, bo i teraz zdarzają się dni, że rzadko mam tą prawidłową. Miałam zapytać lekarza o to na wizycie kontrolnej, no ale nie było już sensu, bo wizyta skończyła się wiadomo jak...


Dominik ♡
https://www.suwaczki.com/tickers/17u96iyedqn96449.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Roszponka

To forum pomogło mi, kiedy w 9 tc na USG okazało się, że nasze dziecko przestało się rozwijać w 6tc. W połowie lipca miałam zabieg. Po pierwszej miesiączce zaszłam w ciążę i wczoraj widzieliśmy bijące serce naszego 7 tygodniowego maleństwa. Teraz już jestem pewna, że będzie dobrze i w maju urodzę zdrowe dziecko. Jak tylko się otrząsnęłam po tragedii, zaczęłam pozytywnie myśleć, nie dopuszczam do siebie żadnych negatywnych myśli i to działa :) Trzymam kciuki, żeby nam wszystkim się udało :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Runa aż sobie zmierzyłam temperaturę...Ale mam raczej normalną 36,5 i z tego co kojażę to jak mi córcia mierzy to tak zazwyczaj mam.Weź jeszcze zrób przed zajściem poziom progesteronu,ja mam niski i od momentu stwierdzenia ciąży muszę brać luteinę,żeby dokarmiać pęcherzyk.Tak o tym piszę bo pierwsze poronienie miałam właśnie w związku z niskim poziomem progesteronu,a to takie błahe... Nie wiem czy pamiętasz z naszego forum dziewczynę która uczyła się na lekarza all, miała progesteron za placebo,a jak groźnie się zrobiło to ją faszerowali i nie twierdzili że to placebo.Niestety poroniła.Ja biorę od początku.
Roszponka pozytywne myślenie to podstawa :)


https://www.suwaczki.com/tickers/wnid9vvjxelfeepw.png]Tekst linka[/url]
http://www.suwaczki.com/tickers/ug379vvjmbbyuikr.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie chciałam Cie straszyć Wisienka :D właśnie zastanawiam się czy nie iść jeszcze raz przed tą wizytą do laboratorium, te tsh jeszcze raz, żeby gin miał pewność co do leków, to i może progesteron zobaczę. Muszę tylko ogarnąć jak tu w De z tym jest, czy tak jak w Pl, do laboratorium po prostu, czy najpierw do rodzinnego. Bąbelkowa może Ty wiesz?
No i wiem o All, w sumie mi gin mówił też, że z suplementacją progesteronu tam nie szaleją...


Dominik ♡
https://www.suwaczki.com/tickers/17u96iyedqn96449.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Bąbelkowa

Runa nie mam zielonego pojęcia jak to tu wygląda. Ja nie miałam żadnych badań zleconych jak do tej pory. Jak mi lekarz powiedział. Tutaj jakie kolewiek badania prenatalne itd robi się dopiero po 3 poronieniu. To nie jest jak w PL ze idziesz i robisz od ręki. Więc nie pomogę w tym temacie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość HasiaA

niesia37 super! Oby tak dalej!
Merci11 przynajmniej już wiesz, że coś się dzieje i możesz to skonsultować i ewentualnie leczyć. Zawsze to lepsze niż niewiedza.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Roszponka gratuluję ciąży, ale i również postawy :) Ja teraz też staram się myśleć tylko pozytywnie, ale czasem najdą jakieś strachy, ale staram się, żeby były tylko chwilowe i zaraz odpędzam to co złe ;)

Niesia zazdroszczę :) oczywiście pozytywnie, tez już bym chciała zobaczyć, że serduszko bije, ale to jeszcze 2 tygodnie do wizyty, jakoś muszę to przeżyć


[url=https://www.suwaczki.com/tickers/relge6ydgqe1774j.png[/url]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość merci11

Kattie, wyszło 1:320

niesia, jeszcze na szczęście nie jestem w ciąży, ale jeśli zajdę to na pewno będę o to walczyć. Jutro umówiłam się do reumatologa, przy okazji mam też usg tarczycy, bo aTPO i aTG też nieprawidłowe...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Merci no to koniecznie się dopominaj o sterydy. Nie daj się zbyć, bo przy jednych przeciwcialach mogą się pojawiać inne a wszystkich przecież nie zbadasz.


http://fajnamama.pl/suwaczki/57dt7cw.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Merci11

Kattie, ale te sterydy dopiero jak znajdę czy już teraz? Też masz dodatnie ana?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Merci11

Cholerny słownik. Chodziło mi czy sterydy brać dopiero będąc w ciąży czy już teraz?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam. Trochę czasu brakuje na doczytanie wszystkiego..
Mam pytanie..wlaśnie jestem w trakcie płodnych i wczoraj razem ze śluzem poleciało mi kilka nitek ni to brązowych ni to czerwonych..możliwe jest coś takiego podczas owulacji?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Podziwiam waszą wiedzę na temat badań..ja to zielona w tym temacie jestem..
widze, ze doszło do kolejnych strat..Przykro mi.. ale pocieszające są kolejne ciąże i mknące suwaczki :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Merci jak zajdziesz. Ale dobrze byś miała je w domu na tą okoliczność. Ja też mam ana+ i hashimoto. Pierwsze 2 ciaze stracilam bo bylam bez zadnych lekow. W moich 2 udanych ciazach brałam eutyrox, acard, luteine oraz na własną rękę sterydy bo lekarz nie widział wskazan. W tej ostatniej straconej sterydow nie brałam bo dałam się przekonać że te przeciwciala są bez znaczenia i reszta leków wystarczy. Teraz biorę i nie ryzykowałabym bez tego. Dodatkowo mam clexane i metylowana forme kwasu foliowego. Mam też innego lekarza który jak najbardziej uważa żeby brać chyba do końca 16 tygodnia.


http://fajnamama.pl/suwaczki/57dt7cw.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej dziewczyny :( ja po wizycie - wyniki cytologiczne raczej zle. Ciąży to podobno nie zagraża ale mi na przyszłość tak. Znaleźli zmiany komórek - niewielkie, wskazują na stan przedrakowy. Muszę zrobić dodatkowe badania zeby potwierdzić. Ogólnie powoduje to najprawdopodobniej wirus - na którego leku nie ma ale da się powstrzymać rozwój. Dodatkowo w posiewie troche bakterii, kręgosłup boli jak cholera! I tak trafiłam do szpitala. Zobaczymy co dalej. Co do cytologii to narazie nic nie bedq robić dopóki nie potwierdza a później jak potwierdza to też nic narazie nie będą robić tylko obserwować bo jest dysplazja niskiego stopnia- i może ale nie musi tak zostać. Teraz z lepszych rzeczy- dziecię ma się dobrze usg w porządku! Serduszko i inne narządy super rośnie :) lekarz próbował podejrzeć płeć- ale nie widział jeszcze żadnych jednoznacznych narządów płciowych:) co dale mi szansę na dziewczynkę- ponieważ podobno na tym etapie najczęściej określa się chłopca bo zazwyczaj już coś tam widać wystajacego- a u mnie nic. Bąbelkowa - dzięki ze pomyślałas o mnie :)


http://www.suwaczki.com/tickers/2nn33e3k9xuxcrix.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Bąbelkowa

Celineczka88 wiesz czytałam ten twój wpis i w sumie zerknelam w necie co to wg znaczy. I tak właśnie było ze to jakieś zmiany a'la rakowe więc się cały czas zastanawiałam czy wszystko ok. Ale cieszę się ze jest ok i dzidzi nic nie grozi ;) Oby mój babel się się końcu pokazał mamusi :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość HasiaA

izka2580 ja miałam takie coś w chwili, kiedy miałam owulację. Nie miałam żadnych innych jej objawów, więc wtedy nie skojarzyłam nawet tego z owu. Ale okazuje się, że to był jej objaw.
Calineczka, szczęście że dzidzia rośnie. Oby okazało się w badaniach, że jednak nie jest tak źle.
Ja dziś mam stres, bo rano robiłam badania i nie wzięłam duphka, bo zapomniałam. Teraz dopiero łykłam, a przed chwilą zaczął mnie mocno kłóć brzuch. Myślicie, ze to może być powodem ? Oby się nic nie stało.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...