Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
karolina86

Ciąża zaraz po poronieniu

Rekomendowane odpowiedzi

PAT jak suwaczek pięknie idzie:)))Jak sie czujesz?Przepraszam ale z jakiegoś powodu nie mogę odpisać na wiadomości prywatne z mojego telefonu:(I dlatego ostatnio tez pytałam co u ciebie:)


Jesli chcesz rozśmieszyć Boga...powiedz mu o swoich planach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

MAGIS będę jakoś sie wybierać do Polski ze wszystkimi badaniami stad(UK).I chciałabym wiedzieć co jeszcze mogę zrobić tutaj żeby w Polsce nie przepłacać.Tytaj płace podatki wiec sama rozumiesz,tutaj mam je za darmo.I wyniki dosyć szybko.
Jestem już po drugim wczesnym poronieniu.
HUNNY trzymam kciuki:)Powodzonkax
SAGAPAO zarażaj nas:)Przekazuj fluidy:)Gratuluje ci z sercaxxx


Jesli chcesz rozśmieszyć Boga...powiedz mu o swoich planach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Madzia hg u mnie juz mdlosci minely i od poniedzialku jestem na zwolnieniu, dzidzia pięknie rośnie, wspomagam się detektorem :D najprawdopodobniej będzie Leonek:) Madzie poszukaj postu od Martyny ona miała bardzo dużo badań porobionych i na pewno Ci to pomoże, trzymam bardzo kciuki za Ciebie!!!:)


http://www.suwaczki.com/tickers/f2w3rjjgab4q27nj.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Justi dziekuje za wywolanie do tablicy ;)
Ja ostatnimi czasy tez nie zagladam bo jakos czasu mniej i jak 10strone z rzedu czytalam o sluzie,wyniku tsh, oczekiwaniu na wynik bety to az mi sie odechciewalo brnac dalej (a przewaznie najrabialam jakies 30-40stron za jednym zamachem).

Julka rosnie jak na drozdzach- kiedy to zlecialo? Moja mala Kruszynka ma juz (jutro skonczy) 8 miesiecy i juz nie jest taka malutka ;) dalej walczymy z rehabilitacja, prawie raczkuje, jeszcze nic nie gada (w sensie mama/tata/baba) ale po swojemu cos tak gaworzy ;) teraz walczymy z zabkami (ida na raz 2 gorne jedynki) i o ile dolne wyszly bez problemu i marudzenia to gorne gorzej zleci.
Justi a jak u Marcinka z przemieszczaniem sie? Pelza cos? :)

Aga jak na nowym mieszkaniu/domu (wybacz nie pamietam gdzie sie mieliscie przeniesc), staracie sie juz o rodzenstwo sla Florki?
Sloneczko a co u Was?
Magi pochwal sie blizniakami :) Sara i Leos sa do siebie bardzo podobni czy jednak juz widac roznice? A jak z charakterem? Zupelnie inne?
Hunny powodzenia, latwefo i szybkiego porodu. Piekny poczatek roku ♡♡♡


http://www.suwaczki.com/tickers/relg9vvjqldrmcme.png
Aniołek 30.05.2014
Raduś Aniołek 08.07.2016

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kurcze, ale się tu narobiło... Ale wiecie, tak myślę, że ktoś wsadził kij w mrowisko, wywołał burzę, ale ona może mieć pozytywne skutki :) Okazuje się, że dziewczyny które dawno się nie odezwały są tu cały czas, wszystkie są uzależnione od forum. Odezwały się. I fajnie. Może taka afera pomoże oczyścić atmosferę. Może nawet nie trzeba będzie zakładać nowego wątku. Ale gdyby jednak powstał to chociaż nie udało mi się póki co doczekać szczęśliwej ciąży, to i tak chętnie będę zaglądać.

Hunny czekam niecierpliwie na Twojego księcia :) Mam nadzieję, że pójdzie w miarę szybko :)

Sagapao , gratuluję z całego serca :) Życzę Ci bezproblemowych 9 miesięcy i szczęśliwego rozwiązania.


Aniołek *27.01.15*
Druga Kropeczka *04.10.15*
Trzecie Maleństwo *25.12.15*

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

PAT tak bardzo cieszę.Dziekuje za info.Zaraz to oblukam;)Rosnij zdrowo:)Leo śliczne imię.:)


Jesli chcesz rozśmieszyć Boga...powiedz mu o swoich planach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hunny Bunny gorąco trzymam kciuki z Bartusiem:*:) w końcu!
Co do poruszanych tematów- w szpitalu nie bardzo miałam jak czytać forum, nadrobiłam ostatnie 3 strony i zgadzam się z hunny bunny, myślę, że pomysł nowego wątku "mamy po poronieniu" jest dobry, teraz widać 2 nurty na tym forum- jeden typowo dla mam, drugi pt. "śluz i objawy".

dziewczyny my dalej w szpitalu, dziś Bartek dostaje 7 dzień antybiotyk, lekarze mówią o wypisie do domu jutro, oby. Czy Wy też macie baby bluesa? czytałam o tym, ale teraz już sama się przekonałam co to znaczy. Potrafię beczeć długo, zmęczenie daje się we znaki. Bardzo mi zależało na karmieniu piersią, niestety po cesarce pokarm pojawił się dopiero na 4 dobę. Wcześniej dokarmiałam synka butelką i on bardzo się do niej przyzwyczaił:/ dostawiałam go też do piersi i nawet się udawało, ale tak mi pogryzł brodawki, że później już nie byłam w stanie go przystawiać tak bolało. Gdyby nie pomoc mojej położnej to dostałabym zapalenia piersi, bo przez poranione brodawki nie karmiłam dziecka i zrobił się zastój pokarmu. Masaż był bardzo bolesny, ale pomógł. Okazało się, że mam pokarm i to sporo, brodawki juuż się wyleczyły, ale uraz psychiczny do karmienia został. I to wszystko składa się na całość- syn woli butlę i ja też. Odciągam swój pokarm laktatorem i mu go podaję, ładnie przybiera na wadze. Gdy nie zdążę odciągnąć pokarmu ratuje się mlekiem mm. Cała ta sytuacja wykończyła mnie psychicznie, kiedyś myślałam, że nie dam się wciągnąc w te wojny matek karmiących piersią a tych na mm, ale się wciągnęłam. Mam wyrzuty sumienia, że nie potrafię karmić własnego dziecka piersią. Dodatkowo położne w szpitalu i lekarze patrzą na mnie krzywo, jest straszna presja na karmienie piersią..przepraszam, że się tak rozpisałam i Wamj tu smucę, ale mam nadzieję, że doświadczone mamy się podzielą swoimi doświadczeniami z karmieniem. Jest jeszcze nadzieja nauczyć synka piersi? czy po tygodniu na butli mogę o tym zapomnieć?
pozdrowienia dziewczyny:*


http://www.suwaczek.pl/cache/dccd400382.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Stokrotka ja męczyłam się tydzień z córką, wolałam żeby mi odcięli piersi (świadoma że nie będę miala już bluzke z dekoltem) ale tak bardzo bardzo piersi mnie bolały. Myślałam że idę na łatwiznę i dam butelkę, nie poddałam się! Tobie też tak radzę idż w zaparte i dawaj cycka!!! Będzie głodny zje, choć brutalnie to brzmi. Moja koleżanka pół roku cały czas odciągała i dawała swoje mleko z butelki, nastawiali w nocy budzik by zdążyć odciągnąć świeże zanim się córka obudzi, uważam ze bardzo się poświęcała, a mała wykorzystała to i miała butlę. Jeśli mam doradzić karm piersią, tylko dobrze przystawiając, mnie w szpitalu tego nie nauczyli tylko położna środowiskowa, ale jedno wiem idź w zaparte jeśli jesteś pewna że to dla niego najlepsze :) trzymam kciuki bo wiem z doświadczenia że to bardzo ciężki okres. Dziecko spało a ja masaż i okład na piersi, ale dałam radę i córcia ładnie i zdrowo rosła :) powodzenia! I zdrowia dla Was ::*

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Stokrotko koniecznie smaruj brodawki mascia np. madela purelan (100% lanoliny - bardzo skuteczny i nie trzeba go myc przed karmieniem) plus mnie uratowaly nakladki sylikonowe na brodawki - masc naprawiala naskorek, a nakladka chronila przed dalszym poddraznieniem. Ja korzystalam z najtanszych z Canpol - miekkie i dziecko latwo je chwytalo.. Wygodniejsze rozwiazanie, niz odciaganie plus butla, a z czasem moze sie ich pozbedziesz...
HunnyBunny trzymam kciuki :**


http://www.suwaczki.com/tickers/gannyx8dojxdsh1w.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziękuje dziewczyny ;) Ja wam życzę z całego serca żeby i wam się udało :)
Wiem jak się czujecie...powiem wam że mi pomogło wiele rzeczy uporządkować w głowie :) że będzie dobrze :) i najważniejsze nie miałam takiego parcia na zachodzenie w ciąży.. było bezstresowo
Hunny czekamy na wieści :)


http://www.suwaczki.com/tickers/eiktpc0zkz77bff0.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hunny w końcu coś sie ruszyło :D czekamy na foto i szybkiego porodu życzę :)
sagapao gratulacje i spokojnych 9 miesięcy :)


http://www.suwaczki.com/tickers/zrz6anliryno1zd8.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Stokrotka w końcu się odezwałaś :)
Nie przejmuj się tak bardzo pierwszymi niepowodzeniami z karmieniem. To nie jest takie łatwe jakby się wydawało. Przede wszystkim musisz chcieć sama karmić piersią a nie poddawać się wpływom otoczenia. Najważniejsze, że masz pokarm! Ja też radzę ci spróbować kapturka a na poranione sutki polecam bepanthen. Wszystko wygoiło mi się w ciągu 24 h. Smaruj też sutki własnym mlekiem po każdym przystawieniu. Jeśli zdecydujesz się karmić to rób to zrelaksowana i pewna siebie. Zacznij może od nocnego karmienia. Dziecko jedzące "na śpiocha" nie jest takie brutalne i łapczywe. Spokojnie złapie za sutek i ładnie zje :) Tylko nie rób długich przerw. Jeśli Ci to nie podejdzie to się nie zmuszaj bo to najgorsze co zrobisz. Karmienie ma być przyjemne dla ciebie i dziecka. Ja też miałam nie raz chwilę zwątpienia, ale się uparłam o wszystko jest ok. Odciągam tylko jak wiem, że gdzieś wyjdę i nie wrócę na czas do domu. Dasz radę! Najlepszym wsparciem jest mąż. Jeśli się będziesz denerwowała poproś żeby na chwilę zabrał od ciebie małego i go uspokoił a po jakimś czasie spróbuj ponownie.


http://www.suwaczki.com/tickers/ibm2df9hhf8rhwny.png

https://www.suwaczki.com/tickers/ibm23e5elvpqabz6.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziękuję dziewczyny:* brodawki już wyleczyłam, smarowałam je maltanem, bepanthen też mam więc w razie czego będę używać. Mam kapturki z aventu, udało mi się kilka razy przystawić na nich małego do piersi, ssał 15-20 minut po czym robił się cały czerwony, wściekał się, zaczynał odpychać od piersi i wrzeszczeć. Myślę, że po prostu się zmęczył i nie najadł stąd taka reakcja. Musiałam go wtedy dokarmić butlą, wystarczyły 2-3 łyki czasem i się uspokajał.
Nie poddaję się, liczę na to, że jak będziemy w domu to będzie mi zdecydowanie łatwiej i lżej psychicznie. Ina dziękuję za radę dot. karmienia w nocy- może rzeczywiście będzie mi wtedy łatwiej. Pokarm mam, chęci też, wierzę, że po wyjściu z tego okropnego szpitala wszystko się unormuje.


http://www.suwaczek.pl/cache/dccd400382.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Proszę bardzo :) Inne dziewczyny też pewnie mają sprawdzone sposoby więc wypróbuj wszystkiego. A i nie dokarmiaj małego na siłę. On ma póki co naprawdę niewielkie potrzeby a z tego co piszesz je całkiem długo jak na noworodka :) Kontroluj tylko czy przełyka regularnie. Jeśli tak to nie masz się czym martwić. Na pewno się najada!


http://www.suwaczki.com/tickers/ibm2df9hhf8rhwny.png

https://www.suwaczki.com/tickers/ibm23e5elvpqabz6.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość WawAnia

HunnyBunny - sciskam kciuki!

Sagapao - wiedziałam ze Ci sie uda! Caly czas trzymalam za Ciebie kciuki, a gdy zniknelas stad wiedziałam ze albo jiz sie udało i chcesz odczekac kilka tygodni zanim oglosisz albo wrócisz gdy sie uda. Trzymam mocno kciuki bys moala spokojne miesiace w oczekiwaniu na swoj cud :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć Kobietki :)

Dawno się nie odzywałam, ale co jakiś czas tu zaglądam i nadrabiam zaległości. W styczniu mija rok jak tu dołączyłam.

HunnuBanny trzymam kciuki za szybki poród!

Stokrotka Gratuluję narodzin synka i życzę Ci wytrwałości w karmieniu piersią i żeby baby blues szybko minął :)

Pat dawno się nie odzywałaś na forum czerwcówek :) Tam też zaszły pewne zmiany :)

Sagapao gratuluje :) Dbaj o siebie i o kruszynkę :)

Dziewczynom, które niedawno dołączyły do forum radzę czytać wszystko, również to co piszą dziewczyny, które są w zaawansowanej ciąży lub już mają swoje bobaski przy sobie. Ja na kolejną ciążę czekałam 8 miesięcy, przyjmowałam leki tak jak i niektóre dziewczyny z tego forum.
Czytałam forum i robiłam notatki dotyczące różnych sytuacji w ciąży, chociaż jeszcze w niej nie byłam. Np.co pomaga na przeziębienie, co brac na opryszczke, jakie smoczki najlepsze, czy nawet przed chwilą spisałam co pomaga na poranione brodawki. I jeszcze nie będąc w ciąży nie przeszkadzało mi to że dziewczyny pisały o kolkach, skokach itp. Bo szczerze pisząc od nich dowiedziałam się że u dziecka sa jakieś skoki. Chociaż mam swoje lata to nie mam doświadczenia w byciu mamą i takie wiadomości czytam z przyjemnością. I myślę, że wam też się one przydadzą wcześniej czy później, bo mocno w to wierzę, że każda z nas zostanie mamą zdrowego bobaski czego nam wszystkim z całego serca życzę!
Naprawdę dopinguje wszystim dziewczynom zeby zaszły w ciążę a szczególnie Gosi74, Truskaffce, Olci, ewelin4 i beti :* Bo znamy się z forum troszkę dłużej :)
Buziaki dla wszystkich dzieciaczkow! :*


http://www.suwaczki.com/tickers/f2wlj44jqv6ew1kq.png
(*) Aniołek 13.01.2015 (8 tc.)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Stokrotko ja tez miałam wiele perypetii z karmieniem. Jeszcze w szpitalu córka tak poraniła mi brodawki ze karmiąc ją zaciskałam zęby z bólu i płakałam. Wygoiłam smarując mlekiem i maltanem.
Po miesiącu zaczęły się cyrki i jak się okazało było to spowodowane nietolerancją laktozy i skazą białkową. Musieliśmy zastosowac 2 tygodniową kurację praparatem mlekozastępczym a po tym czasie córka już piersi tknąc nie chciała...walczyłam ale ostatecznie stanęło na sciąganiu mleka laktatorem do pierwszych urodzin córki. Było to strasznie męczące bo w dzień co 3 godziny wisiałam na nim plus jeden raz w nocy...plus był taki ze ja sciagalam a mąż karmił no i mała usypiała się przy tym brzęczeniu...takze jeśli masz siłę walcz bo to na prawdę uciązliwe na dłuzsza metę i większośc dziewczyn szybko z tego rezygnuje...jeśli sie wam nie uda absolutnie nie miej zadnych skrupułów i podaj mm, szczesliwa mama to szczęsliwe dziecko!


http://www.suwaczki.com/tickers/f2w3flw1gbmkazts.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziewczyny, stworzyłam forum na fb, jeżeli chcecie dołączyć, to proszę o wysłanie wiadomości prywatnej z nazwą użytkownika na fb lub linka do swojego konta.


http://www.suwaczki.com/tickers/iv09io4pj8qqlndj.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

HunnyBunny, go go go! 3mam kciuki, a może już tulisz maleństwo?:))

Sagapo gratulacje:)

Stokrotka, moja córka (teraz 3,5 miesiąca) była na butli ponad 3 tygodnie, ja brałam leki i karmić nie mogłam, więc wypożyczyłam turbo laktator Medela i sciagałam, wylewałam. Nawet nie jakoś tam często, w dzień co 3h, w nocy w ogóle. Nie napinałam się jakoś strasznie, nie wykluczałam karmienia sztucznego jeśli byłoby to konieczne. Nadeszła chwila prawdy czy będzie chciała dalej ssać pierś skoro butla taka fajna, i co?! Okazało się, że tak zassała, że obecnie nie wypije nic z żadnej butelki:) jest ogromny płacz jak podejmuję kolejne próby (chciałabym podawać niedługo kaszki, kleiki). Także wszystko jest możliwe, głowa do góry, próbuj, ale nie stresuj się, jeśli trzeba dokarmiać czy coś. Karmiłam mieszanie pierwszą córkę i też było super:)


09.2015 córeczka:)
08.2014 aniołek...
08.2013 córeczka:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nikaa76 kochana jak fajnie ze napisalas :-) ciesze sie ze Twoj suwaczek tak pedzi :-)
Mam nadzieje ze u Ciebie wszystko dobrze i juz czujesz lekkie malutkie kopniaczki Twojego skarba :-)
Trzymaj sie cieplo i zdrowo i rosnij duza i okragla :-* :-* :-*


malenstwa kochane (18tc) -19.03.2014 :-( #(8tc) - 15.12.2014 :-( # (14tc) - 06.09.2015 ;-( #(12tc) - 31.08.2016 ;-( # (10tc) - 24.02.2017 :-(
Jak Bóg może patrzeć na tyle cierpienia???;-(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Az spowrotem chce sie tutaj cos napisac:)

hunnybunny pieknie wszystko podsumowalas, zgadzam sie z kazdym twoim slowem i na dodatek pisalas to majac juz skurcze? :D
Ah nie moge sie doczekac az opowiesz nam swoj porod i przeslesz zdjatko Matheo:)

stokrotko co prawda jeszcze nigdy nie karmilam piersia ale koncze czytac ksiazke "dlaczego warto karmic piersia" i dokladnie to co polecily ci dziewczyny opisuja w tej pelnej dobrych porad ksiazce..nakladki na sutki, czeste przystawianiw do piersi (ale kiedy dziecko jest spokojne, nie kiedy sie rzuca:p) a przedewszystkim mysle ze dojdziesz ze wszystkim do ladu jak juz bedziesz w domku..kiedy wychodzicie? W domu bez stresu, na pewno bedzie ci sto razy latwiej, przepraszan ze wypowiadam sie nie majac doswiadczenia ale ta ksiazka duzo mi uzmyslowila i mam nadzieje ze tez bede pamietala o tych radach..

nika76opisalas dokladnie cos co robie czytajac to forum..jeszcze przed ciaza zapisywalam sibie wszystjie cenne uwagi, rady i polecane produkty zeby miec ta wiedze juz gdzies i nie szukac w przyszlosci, pamietam jak ina wymieniala nazwy polecanych wozkow to juz wtedy sobie zapisalam ta informacje i jestem posiadaczka jednegi z wymienionych wozkow..teraz tez sie usmialam czytajac twojego posta do konca bo zdazylam zrobic sobie zrzut ekranu z postem gosi odnosnie masci na sutki .:)

sagapao gratulacje..doczekalas sie..kazda w koncu doczeka tej szczesliwej nowiny


*Aniołek 19.03.2015
http://www.suwaczki.com/tickers/p19uskjoq6qvadbj.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wlasnie mialam jeszcze dopytac mamuski jak u was bylo z tym slynnym baby bluesem? Bardzo mnie to nurtuje, chyba z tego wzgledu ze jestem dosyc przewrazliwiona i uczuciowa osoba i boje sie tego co moze nastapic z moja psychika :p


*Aniołek 19.03.2015
http://www.suwaczki.com/tickers/p19uskjoq6qvadbj.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

HunnyBunny trzymam kciuki i czekam na wieści ze zdjęciem ;)

Sagapao gratuluję i życzę spokojnych, pozostałych 8 miesięcy ;)


http://www.suwaczki.com/tickers/wff2o7es720xv4il.png
http://www.suwaczki.com/tickers/ukdyj44j7g3sy9ep.png
*Aniołki 13.01.2012; 13.01.2015; 30.03.2015;

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...