Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
karolina86

Ciąża zaraz po poronieniu

Rekomendowane odpowiedzi

Gość migdałka

hoho, ale się dziewczyny rozpisałyście...jak zaglądałam codziennie to były pustki...jak trochę odpuściłam to ciach jest 15 stron...ja już miałam nadzieję, bo mi się spóźniała @ a mam zawsze regularnie...ale niestety beta ujawniła smutną prawdę i w ciąży nie jestem...więc zaczynam kolejny cykl starań i oby tym razem się powiodło...pozdrawiam Was cieplutko nie traćcie nadziei..:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziewczyny, no nie ma co, zaraz się okaże że zaciążymy wszystkie w podobnym czasie i jak nic przenosimy się na forum "obok" ;) styczniówki, albo lutówki. Zobaczycie, że tak będzie! :)


http://fajnamama.pl/suwaczki/qwgkxkm.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość beti29

PaniWalewska jestes wielka I tez tak mysle jak Ty. Bedziemy wszystkie rowno chodzily z brzuszkami I radzily sie jedna drugiej : ,, kochana co polecasz na zgage? A na rozstepy?? ,, juz nie moge sie tego doczekac. Myslac o tym I przeczytajac Twojego posta az mi sie buzia usmiechnela I maz mnie pyta co Ty tak usmiechasz sie do telefonu :-)
Jestescie dziewczyny najlepsze I majac Was tutaj to najlepsza kuracja psychiczna.
Buziaki :-*

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość zara222

migdałka, beti, P Walewska, :no musimy dac rade!!
Mi jutro mija 5 tydzien...a okresu brak..zawsze okres dostawalam jak w zegarku co 27 dni...czyli wiecie co mam teraz w glowie...
a moze sie udalo..i jest ciaza...a moze cos jest nie tak z hormonami :/...a moze po prostu dostane okres np po 6 tygodniach..i jak tu o tym nie myslec...
postanowilam sobie, ze jak nie przyjdzie okres to zrobie sobie test w majowke
ps.fajnie ze jestescie!!!:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

zara222 życzę ci aby to było to:)
~beti29 masz racje mi tez buzia się usmiechnęła na wpis Pani Walewskiej...oby tak było...było by fajnie nie...popsiać o czymś przyjemniejszym..
migdałka miło znów cię usłyszeć...uda się nastepnym razem..
Dziewczynki do roboty!!!Majówka dobry czas na polanke...haha
pozdrawiam serdecznie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość beti29

Zara kochana najwyzszy czas zeby ktoras zaczela ta lepsza passe dla nas I czekam na wiadomosc ze jestes pierwsza :-) potem kolejne dziewczyny piszcie PaniWalewska, migdalka, asik.w, marchewkaa I cala reszta....ja pewnie bede na koncu bo jestem juz prawie 6 tydz po stracie I nadal krwawie....wiec u mnie to jeszcze potrwa. Ale czekam niecierpliwie na Wasze brzuszki.
A potem byloby wspaniale spotkac sie takie grubasne w realu :-)
Jestescie dla mnie takimi ukrytymi przyjaciolkami, bo tak naprawde po tym wszystkim co razem przezylysmy rozumiemy sie bez slow. Wystarczy wstawic snutna buzke :-( I kazda z Was wie o co chodzi....jestescie bardzo potrzebne I to naprawde kazdej z nas.
Pozdrawiam Was z ponurej Szkocji :-*

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

~beti29 fajnie napisałas..Jestescie dla mnie takimi ukrytymi przyjaciolkami, bo tak naprawde po tym wszystkim co razem przezylysmy rozumiemy sie bez slow.Masz racje ja też tak myśle..dopiero tutaj jakos sie uspokoiłam ze swoimi myslami..Nigdy bym nie pomyślała że spotkanie WAS na tym forum tak mi pomoże..pogodzic sie ze stratą chcoc zawsze do konca mych dni bede pamietac moja kruszynke...Masz racje fajnie by było sie spotkać w realu już z widocznymi brzuszkami..
Czas pokaże która pierwsza zobaczy dwie kreseczki..na pewno każdej z nas się uda doczekać malutkiego aniołka...
Dziewczynki trzymajmy sie Razem!!buziaczki

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość zara222

asiak; dziekuje...ale raczej sie nie nastawiam:)
ehhh no super by bbylo zeby tak do tego lipca kazda z nas juz mialam ta fasolke przy sobie:) i mam nadzieje, ze tego planu sie bedziemy trzymac:) a jak powaznie nam sie wszytskim uda do tego lipca to organiujemy spotkanie!!i nie ma wymowek!! kazda z nas sie stawiam na spotkanku niezalenie od tego z kktorych stron Polski bedzie jechac...:)
A tak w ogole to moze kazda z nas napisze pare słow o sobie..moze ja zaczne:
Mam 28 lat... i mieszkam w Łodzi..O dzidzie staralam sie ponad rok...zaszlam w styczniu..a 20 kwietnia trafilam do szpitala..wiadomo z jakim rezultatem..Po ślubie jestem prawie dwa lata..mam fajowego meza..tylko do szczescia brakuje nam wlasnie dzidziusia...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość beti29

Ja rowniez zglaszam sie na obowiazkowe spotkanie w realu za kilka miesiecy koniecznie z fasolkami :-) mieszkam w Szkocji ale samolotem do pl mam 2.5godz a pozatym mozemy wszystkie spotkac sie w Szkocji u mnie :-) serdecznie szczerze Was zapraszam na maly odpoczynek :-) ja jestem najstarsza z Was bo jestem troche po 30 :-( ale czuje ze to rodzice pomylili sie wpisujac date urodzenia :-) o dzidzie staralismy 6 mies I w listopadzie sie udalo a niestety 19 marca w 18 tyg ciazy stracilam skarba :-(
Mieszkam z moum wymarzonym mezczyzna w Szkocji...prowadze swoj gabinet fizjoterapeutyczny w domu w ktorym sama pracuje no I najwazniejsze ze nie zaprzestaniemy na staraniach o dzidzie. Moze dla niektorych to pozno ale u mnie wiekszosc osob w rodzinie tak poxno rodzilo zdrowe dzieci a pozatym pragne byc mama I nic mnie nie powstrzyma przed kolejna proba.
Pozdrawiam dziewczyny.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość bubs

Hej kobietki,
Dziś byłam u mojej p. doktor w poradni rodzinnej. Trochę rozmawiałyśmy nt. poronienia. Chcąc mnie pocieszyć mówiła, że to się bardzo często zdarza...itp. Wkurza mnie takie gadanie. Powiedziałam jej, że to wcale nie jest pocieszenie, że takie coś staje się jakby "normą", że tyle osób musi cierpieć z tego powodu. Bo to przecież nie jest "nic takiego". Na prawdę, kto tego nie doświadczy (nie życzę nikomu), ten nie zrozumie.
Cieszę się, że można się tutaj podzielić smutkami i radościami, a przede wszystkim, że można poczytać o Waszych doświadczeniach. To jest bardzo budujące. Daje dużo nadziei, że świat się jeszcze nie skończył.
Dołączyłam dziś do osób, które zakupiły hurtowo testy ciążowe i owulacyjne. Mam nadzieję, że te drugie jednak nie będą już potrzebne ;)
Zara222 coś nas łączy. Tak samo mam 28 lat. Zaszłam w styczniu, a do szpitala trafiłam 14 marca... Mieszkam na Śląsku i jestem księgową. Od 8 lat (a dokładnie od studniówki) jestem w szczęśliwym związku ;)
Czekam na dobre wieści...podobno idziemy za ciosem, więc ja też się przyłączam do tej kolejki! Powodzenia! :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

no to ja kolejne dziecko Czarnobyla, też mam 28 lat, mieszkam na Lubelszczyźnie, dokładnie rok temu odstawiłam tabletki anty i niedługo później okazało się, że mam toxo w toku...więc cały czerwiec byłam na antybiotykoterapii, od sierpnia staraliśmy się 3 cykle (piszę cykle, bo miesiące to za dużo powiedziane jak się ma @ co 23 dni :D). W październiku II kreski, na które czekałam, ale i tak był szok i "co teraz będzie?!" :D później komplet badań, wszystko ok, pewnego ranka plamienie, ekspresowa wizyta u gin, skierowanie do szpitala, usg, zabieg, czarna rozpacz...
Pracuję w biurze, mam super mężusia, który już mnie dopytuje czy w długi weekend będę go "traktować przedmiotowo" :D
ps. ja się na spotkanie w realu też piszę :) zrobimy sobie "baby shower" hehehe, a swoją drogą już widzę nas wszystkie na styczniówkach/lutówkach jak robimy ranking u której chłopczyk, u której dziewczynka, a która będzie mieć...bliźniaki!!! :D
miłego dzionka Kochane, ja podwijam rękawy i się biorę za sprzątanie... sobota to jedyny dzień kiedy mam na to czas. Więc wrzucam coś do słuchania i lecę... ;)
ps2. wczoraj się śniłam mojej koleżance z wózkiem, a i bocianów całe stado nad domem krążyło wczoraj


http://fajnamama.pl/suwaczki/qwgkxkm.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Zara222

A ja nie chce sie podniecać ale dziś miałam druga noc gdzie nie mogłam spać było mi duszno a do tego jajniki kłują i mam lekie skurcze macicy.. I tak samo właśnie miałam w styczniu jak sie udało ...Dziś 12 dni po owulacja według pasków ... Wiem ze niepotrzebnie sie nakręcam bo przecież 5 tygodni temu miałam zabieg wiec teraz mogą dzieci sie cuda..ale chyba mnie rozumiecie ..:P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Zara222

Hehe dzieci Czarnobyla:) no to widzę , ze wszystkie w podobnym wieku:) MIlego dnia dla Was kochane:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość bubs

Super, ja też czuję ten dziwny zapach, który towarzyszył mi podczas ciąży. I zastanawiam się czy to jeszcze pozostałości po poprzedniej ciąży, czy to moje paranoje, a może już coś zakiełkowało.. :) Na zajączka dostaliśmy od mojej mamy boćka - taką dekorację. Stoi i czuwa. Może i ta przerwa świąteczna, tak jak poprzednia, będzie dla nas owocna... i oby z dobrym skutkiem końcowym!
Laski nie przemęczajcie się przy tym sprzątaniu. Żadnego rozciągania i podnoszenia ciężarów ;) Wiecie jak jest ... :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Aguskadzidziuska

Spodobało mi sie to Wasze forum, teraz codziennie je czytam i jedtem coraz bardziej ciekawa ktorej sie pierwszej uda :) to może i ja sie przedstawię- Agnieszka z Płocka, logopedka prowadząca razem z mężem gabinet logopedyczno-pedagogiczny. Na co dzien pracujemy z bobasami, trudno wiec nam bylo po stracie Juliana. Mam 31 lat, o dzidzie staralismy sie 1,5 roku. Jak juz zrezygnowalam to zaszlam, nawet nie wiem kiedy :) wszystko bylo ok az do usg w 23 tyg kiefy to okazali sie, ze Julian ma agenezje nerek tzn calkowity brak nerek. Musialam dzidzie urodzic bo mialam juz zero wod plodowych. Nie przezyl. Teraz ma swoj grób a my zostalismy rodzicami przeslicznego aniolka, ktory teraz gdzies tam na chmurce siedzi i czuwa nad nami. oczywiscie jak to kazda mama mowi o swoim dziecku-Julian byl najpiekniejszym dzieckiem jakie w zyciu widzialam, ten widok bede pamietac do konca zycia! Trzymam kciuki za Was wszystkie!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość zara222

bubs- no to faktycznie podobnie..Ja w ciaze prawdopodobnie zaszlam 15/16 stycznia...
ale powiedz mi, tez jeszcze nie mialas okresu??czy normalnie teraz zaczął ci sie cykl?? ps. tez ze swoim mezem jestem od 3 liceum:)..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość zara222

bubs- juz doczytalam...10 .04 pierwszy okres...:)
no to fajnie masz..bo u mnie nie wiem co jest grane..musze czekac

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No hej dziewczyny teraz ja mam na imie Asia i niestety już 35 wiosenek mam. Mieszkam w okoicach Piły. Mam cudownego męża z którym jestem prawie 20 lat<24 obchodzilismy rocznice ślubu 14> Mam cudone dzieciaki syna 13lat i blizniaki corke i synka 10 Lat. Poroniłam 18 marca a prawdobodobnie zaszłam ok 15 stycznia. Sporo przeszłam w szpitalu ale nie poddaje sie. Z początku strasznie było. Męzusia mam cudownego bez którego nie dałabym rady po stracie...Jestem po badaniach gin) no i ...zobaczymy...Ja po cięzkim sprzątaniu domku odpoczywam relaksik...Buziaki dziewczynki

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość bubs

No tak Zara, 10.04. Nie wiem dokładnie kiedy zaszłam w ciążę, bo wtedy @ miałam w okolicach 20-25.12. Więc pewnie wcześniej niż Ty. A potem jeszcze długo nie zdawałam sobie sprawy, że mogę być w ciąży. Brak @ tłumaczyłam sobie stresami, co było u mnie normą. Wszystko przez nieszczęsny test, który nic nie wykazał.
Po poronieniu (farmakologicznym) krwawiłam jeszcze tylko 8 dni. Potem 10-go przyszła 3 dniowa, skąpiutka @. Czyli od poronienia 25 dni cykl, gdzie zwykle mam 30-31.

Powiedzcie mi dziewczyny, czy którejś z Was, które straciły maleństwo w okolicach 10-12 tc. zdarzyła się laktacja? Bo ja po wyjściu ze szpitala przeżyłam ogromny szok, kiedy na koszuli nocnej pokazały się plamki. Na szczęście samo przeszło, ale żeby tak wcześnie...?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość migdałka

bubs, ja poroniłam w 9tc i moja gin powiedziała, że jeśli nastąpi laktacja to mam się obwinąć badnażem w cyckach...;/ byłam szoku, że to możliwe w tym czasie, ale na szczęście mi się nie przytrafiło...
Od mojego zabiegu minęły 3 miesiące, a wczoraj jak odwiedziła nas kuzynka z małym miśkiem to się popłakałam...w sumie od tamtego czasu nie widziałam żadnego bobasa, ale myślałam że już mnie to nie rusza, a dotknęłam jego rączki on się uśmiechnął...iiiii popłynęłam..:(

dziewczyny to może w oczekiwaniu na nasze pozytywne teściki zrobimy sobie listę żeby mieć mały spis sytuacji :) jeśli któraś ma ochotę niech się dopisuje.. proponuję tak:

nick..................................data testowania
migdałka...........................15.05

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość bubs

bubs..................................10.05
migdałka...........................15.05
PaniWalewska..................15.05

sorki, że wcisnęłam się przed szereg, ale może chronologicznie będzie lepiej? ;)

Migdałka, ja przy wyjściu ze szpitala musiałam pójść po wypis na porodówkę. Same noworodki. To dopiero była masakra. Potem kilka dnia płaczu... wiadomo. Po jakichś 3 tygodniach postanowiłam, że ok, może już czas na makijaż i wtedy się rozmazałam. Do dziś mi się zdarza popłakać i pewnie jeszcze wiele razy się zdarzy. Co zrobić?!
Będzie dobrze!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość migdałka

bubs, no pewnie, że się wciskaj, chronologicznie będzie czytelniej...

Pani Walewska, ja też ten 15. 05 wyznaczam jako przypuszczalny bo nie wykluczone, że wcześniej przyjdzie @
a na razie czekam na owulkę iiiiiii do dzieła :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...