Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
karolina86

Ciąża zaraz po poronieniu

Rekomendowane odpowiedzi

Gość Pikey

Fiolka- czyli bez usg nie wiadomo, tak? Pytam, bo tu u mnie nigdzie nie pojde, bo nie robia, chyba ze jakies objawy. U nas lekarz sprawdzal poziom tlenu jak Krysie wyciagneli i w lozysku i w pepowinie, mowil ze ok, w dolnej granicy ale ok. A Tobie sprawdzali to w szpitalu?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pikey nie robili nic takiego po wyjęciu go. A gdyby nie USG to bym nie wiedziała, że jest coś nie tak 🤷‍♀️ powinno to być robione kontrolnie jak bioderka, ale niestety nie jest 🙄


Aniołek 09.01.2019 12 tydz.
Aniołek 24.07.2019 8 tydz. 

mhsvi09kn09woi4m.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Nadzieja
13 godzin temu, Gość Aneli napisał:

Nadzieja: tak, miałyśmy tego samego dnia zabieg. Ja czekam na miesiączkę ale biorąc pod uwagę rozregulowane cykle za pewne skończy się na luteinie. Tylko przez to wszystko się przedłuża... Pisałaś o podwyższonej Homocysteine, jeżeli mogę zapytać ile u Ciebie wynosi? Ja robilam dawno temu i było coś ok 10-11. Tylko to może wynikać z mojej mutacji mthfr. Teraz biorę metylowane preparaty więc zbadam za jakiś czas czy spadła. Podobno powinna być niższa. 

Ja jeszcze czekam na wizyty, część z nich musiałam przełożyć. Również podchodzę zadaniowo: badania, wyniki, wizyty, szukanie przyczyny i leczenie. Jak odwiedzę tych lekarzy to będę na pewno spokojniejsza. Jednak i tak daje sobie te 3 miesiące na poukładanie wszystkiego w głowie, badania. Teraz staram się wyciszyć i podchodzić spokojnie ale nadal zadaniowo 😉 

 

Aneli, własnie ja mam homocysteinę 10,9 i lekarz mi wczoraj powiedział, że dla ciąży to jest duuużo za dużo. Z tego co czytałam to powinno być 6-7. U mnie też to wynika z mutacji,a ten metylowany kwas biorę dopiero tydzień, więc liczę, że to pomoze. Ale też powiedział, że partner też ma zbadać homocysteinę, bo jeśli obydwoje jesteśmy tu obciążeni genetycznie i gdybysmy byli "niedosuplementowani", to potem dziecko się rodzi od razu z dużym genetycznym obciążeniem kardiologicznym i jak się wyraził "jest kandydatem do zawału w młodym wieku". Więc to było dla mnie dość ciekawe.

Ja w sumie po wczoraj coraz bardziej też zaczynam się liczyć z tym, żeby te pierwsze miesiące nie szaleć z nerwów, raczej dać sobie ten czas na działanie i przygotowanie organizmu, skoro nie była to losowa wada genetyczna, to jednak coś z tym organizmem jest nie tak. I jak sobie powtarzam, ten czas i tak upłynie.

A dziś idę na kolejne zakupy suplementów, moja szuflada już wygląda jak szuflada mojej babci, gdy miała 70 lat;)

Cudak88, no właśnie ja też w sumie bym wolała zdać się na naturę, ale potem sobie pomyślałam, że nie wiem ile to potrwa, więc ostatecznie wzięłam dziś tę luteinę i mam brać 5 dni..Więc zobaczymy co z tego będzie.

Mario, piękne to Twoje bobo!😍

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Pikey

Fiolka- u mnie to nie robia bioderek nawet, pediatra przychodzi w pierwszej dobie zeby wszystko sprawdzic, pluca, serce, kregoslup, biodra etc, ale nikt usg nie robi 😤

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Niecierpliwa

Dziewczyny melduje się po połówkowych! Dziś 20+3 ❤️

Moja Maleńka jest okazem zdrowia, waży już 350g 😍 nie chciała się pokazać na 3d, non stop zasłaniała buzię rączkami (ma to po starych- my też nie lubimy zdjęć :p). Jestem szczęśliwa i ruszam z wyprawką:) Moje wyniki też książkowe. Oprócz ostatnich epizodów z krawieniami z nosa, sikaniu krwią po zastrzyku (musiałam trafić w naczynko, scena jak z horroru 😱) i krwawieniu po pobieraniu krwii, ale to wszystko wynik rozrzedzania krwii. Coś za coś. Poza tym czuje się dobrze ale juz dość szybko się męczę. Brzusiu rośnie:* a Rybeńka pływa jak szalona 🙂 i kopie 🙂

@Mario 1- Bruno jest cudowny ❤️

@Fiolka87- wierzę że wszystko będzie dobrze, obserwuj Małego:*

Nadzieja- ja na bank biorę więcej niż moja babcia 🤣 na początku byłam tym przerażona, ilością supli i te zastrzyki. Teraz to już codzienny rytuał i nawet o tym nie myślę 🙂 co do przygotowania do ciąży to zaraz po biochemicznej zrobiłam badania i wyszły mi mutacje. Więc odpuściłam starania, zrobiłam poziomy homocysteiny, kwasu foliowego i witamin żeby dobrać suplementy i stwierdziłam że dam sobie czas do końca roku na przygotowanie organizmu do ciąży. I już nie doczekałam okresu, 2 kreski mnie zaskoczyły 😛 więc skup się na sobie, a co z tego wyjdzie to czas pokaże 🙂

Cudak88 czekam na info jak tam po wizycie ❤️

@Szczęściara09Ty Kochana już ostatnia prosta prawda? Na kiedy masz termin?:) 

Ps dziewczyny zastanawiam się jakie łóżeczko wybrać. Mam małe mieszkanie i małą sypialnie. Czy któraś z Was korzystała z dostawki Chicco next2me czy z innej firmy (nie żadne turystyczne). Wiem że posłuży ok 6miesiecy ale analizując niewielkie gabaryty, mobilność, opcje kołyski i możliwość sprawnego opuszczenia boku żeby nakarmić czy uspokoić Dzidzi mocno rozważam tą opcję. A potem kupimy takie normalne drewniane łóżeczko z materacem. Co sądzicie, któraś korzystała?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Niecierpliwa koleżanki bardzo sobie chwalą kosz Mojżesza w małej sypialni. To łóżeczko o którym piszesz bardzo mi się podoba ale nie znam nikogo kto używał. Myslalam nawet nad kupnem ale ostatecznie i tak trzeba chyba wstać żeby podnieść Maleństwo bo jak. 

Właśnie byłam na usg. Malutki ma zastój w nerce. 4 tygodnie temu był 6mm a dziś 9. Czeka mnie rozwiązanie ciąży jak Mały skończy 37tc. Nie wiem czy to oznacza wywoływanie czy cc. Dziś 34 + 3. Z usg większy. Za tydzień mam znowu wizytę. I mam dostać steryd na płuca. Bo może być konieczny szybszy porod jeśli będzie 11mm. Więc siedzę i ryczę. 


http://fajnamama.pl/suwaczki/xgfd81s.png

7al1gpm.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Pikey

Niecierpliwa- my mielismy kosz mojzesza, ale to lozeczko tez sie sprawdza, nie trzeba wstawac, bo jedna strona przylega bezposrednio do Twojego lozka, wysokosc w niektorych tez da sie ustawic. Starczy Ci na tak dlugo jak dziecko nie zacznie sie samo przekrecac. Albo wyrosnie. Ja polecam, kolezanki prawie wszystkie moje tez mialy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Nadzieja
2 godziny temu, Gość Niecierpliwa napisał:

Nadzieja- ja na bank biorę więcej niz moja babcia 🤣 na początku byłam tym przerażona, ilością supli i te zastrzyki. Teraz to już codzienny rytuał i nawet o tym nie myślę 🙂 co do przygotowania do ciąży to zaraz po biochemicznej zrobiłam badania i wyszły mi mutacje. Więc odpuściłam starania, zrobiłam poziomy homocysteiny, kwasu foliowego i witamin żeby dobrać suplementy i stwierdziłam że dam sobie czas do końca roku na przygotowanie organizmu do ciąży. I już nie doczekałam okresu, 2 kreski mnie zaskoczyły 😛 więc skup się na sobie, a co z tego wyjdzie to czas pokaże 🙂

 

 

 

Niecierpliwa, a pamiętasz jaki miałaś poziom tej homocysteiny i co na to dostałaś? Bo ja właśnie wróciłam z siatką suplementów, czytam składy i widzę, że to jest jakaś końska dawka😳 po miesiącu mam zmierzyć homocysteinę i b12, więc na szczęście dość szybko się okaże jak to działa.

Czyli zaszłaś w ciążę zaraz po biochemicznej, tak, dobrze rozumiem? Z zastrzykow to heparyna? Brałaś te suple dalej w ciazy?Wybacz, te wszystkie pytania, probuje znaleźć jakiś pkt odniesienia 😊 

Jedno jest pewne, po tym całym leczeniu niepłodności będę najlepiej przebadaną osobą na dzielnicy i liczę, że też najzdrowszą! 😉

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Eve

Hej dziewczyny, powiedzcie mi bo kończą mi się leki i zastanawiam się,  kupować dalej complex Wit B i b12 z swansona czy lepsze aliines? Mam tylko albo i aż mutacje Pai.  

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Niecierpliwa my mamy i łóżeczko drewniane takie standardowe i dostawne lionelo. A Witek śpi z nami 😆 ale w ciągu dnia śpi w dostawnym bo mogę sobie go przenieść z pokoju do pokoju albo do kuchni. Z tym,ze w nocy by się nie sprawdziło bo mamy w łóżku naszym takie szarokie obramowanie i byśmy tak nie dosunęli dostawnego. Byłaby szpara.


Aniołek 09.01.2019 12 tydz.
Aniołek 24.07.2019 8 tydz. 

mhsvi09kn09woi4m.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Niecierpliwa--gratki, że wszystko jest w porządku. 🥰

Właśnie dziś z mężem rozmawialiśmy na temat łóżeczka bo też mamy malutką sypialnie. Typowe 120x60 nam się nie zmieści i też będziemy bawić się na początku w dostawkę. Niestety nie ominie nas wymiana łóżka małżeńskiego 220x160 na mniejszą wersaleczkę bo po prostu nie ma opcji jak się pomieścić. Jeszcze o modelu nie myśleliśmy ale raczej to będzie drewniana dostawka a nie materiałowa turystyczna. I gdzie tu jeszcze pomieścić szafkę z przewijakiem 😩😩. Ehh ehh. 

Szczęściara09- trzymaj się. Jeśli wcześniejszy poród ma pomóc i uratować maluszka to jak najbardziej musisz stanąć na wysokości zadania. Silna babka jesteś to dasz radę!🥰 Nie wpadaj w panikę!


Aniołek 22.06.2020-11 tyd.  😞

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Niecierpliwa

Dzięki za tak liczne odpowiedzi :**

Szczęściara09- wszystko będzie dobrze 💪 trzymamy kciuki za Was :*** 

Nadzieja-  ja miałam wszystko w normie, homocysteina 4,96, B12 512 (przy normie 187-883), k.foliowy 14,5 (norma 3,1-20,5), witD 48 (norma 30-100). To były badania robione dokładnie w 2+5. Wtedy zmieniłam suple. I b12 (metylokobalamine) brałam 1000, teraz 900 (po akceptacji przez gin). No i witD biorę 4000iu. Dobra homocysteina może wynikać z tego że od 09.2019 brałam pregne start non stop a tam nie dość że jest k.foliowy w dwóch formach to jeszcze B12 jest w metylowanej formie. Wtedy nie wiedziałam o mutacjach. Pierwszą ciążę (wyczekaną) straciłam w kwietniu 2020 w 8 tc. Przyczyną była wada genetyczna kropeczki. W sierpniu zobaczyłam 2 kreski, przyrost bety był znikomy. Wtedy dostałam acard150 i miałam czekać tydzień i znów sprawdzić bete. Idealnie po tygodniu dostałam okres, a wynik bety 4,7- to był 31.08. Oczyściłam się sama. Stwierdziłam ze coś jest nie tak i zrobiłam test na trombofilie na test dna. Wyszło: v r2 hetero, mthfr a1298c homo i pai 4g hetero. I wtedy właśnie Zrobiłam poziomy witamin i homocysteiny (jw). Zaczęłam brać metylowane suplementy, wszystko osobno (folian w dawce 0.8, b6 metyl, B12 metyl, cynk, dha, jod, d3 i magnez). Dawki po konsultacji z gin. No i co, 26.09 coś mnie tchnęło i rano siknelam na test, zobaczyłam dwie grube krechy! Od paru dni czułam się "dziwnie" i profilaktycznie brałam wieczorem acard150. W tygodniu zrobiłam betę. Piękny przyrost. 05.10 wizyta u gin- jest kropeczka ❤️ dostałam Duphaston i skierowanie na morfologię i na krzepliwosc. 19.10 wizyta- jest serduszko ❤️ morfologia okej, aptt, czas i wskaznik protrombinowy, INR, d-dimer, fibrynogen w normie, wtedy dostałam receptę na heparynę- biorę neoparin 0.4 ale jak to gin powiedziała bardziej ze względu na wywiad bo wyniki mialam dobre!  Wymienione wyżej suple plus acard150 i heparynę biorę cały czas:) mam nadzieję że wszystko ładnie opisałam 🙂

Eve śmiem twierdzić że i aliness i swanson to dobre firmy 😉 ja osobiście biorę osobno b6 ze swansona a B12 z aliness. Jak bierzesz b komplex to sprawdź jaka tam jest dawka B12 bo moze niepotrzebnie dorzucasz dodatkowo B12.

Fiolka- wiem że z tym moze być różnie 😛 plan jest idealny: spanie w otulaczu w dostawce (ahh) ale życie pokaże jak będzie 😁 ja też mam taką obramówke łóżka ale akurat ta dostawka nad którą się zastanawiam ma pełną regulację więc będę w stanie idealnie ją dopasować 🙂 chyba zaryzykuję, widzę że w miarę trzymają cenę więc jak coś to pójdzie na sprzedaż 😅 przekonuje mnie właśnie ta mobilność w ciągu dnia wezmę ja do kuchni i będę miała Małą na oku 😉 albo odstawie w salonie 🙂 mam tez mały ogródek więc w razie w nawet na zewnątrz wyniose 😄

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Niecierpliwa

Jusia- ja właśnie myślałam że wszystkie te materiałowe małe łóżeczka to są łóżeczka turystyczne a to nie prawda 🙂 ten chcicco to właśnie codzienne łóżko z dobrym materacem 🙂 na początku brałam właśnie pod uwagę tylko drewniane z funkcją dostawki i kołyski (wiele osób mi mówiło że jest to zbawienie) ale im bardziej wczytywałam się w temat to bardziej spodobała mi się właśnie ta materiałowa dostawka:) 

U nas szafka z przewijakiem odpada niestety 😞 będziemy musieli sobie jakoś poradzić bez.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Tojaka1

Fiolka.

Jak pewnie pamiętasz moje wszystkie dzieci to wcześniaki, trójka z czwórki miała wylewy wsródczaszkowe więc takie usg mieliśmy powtarzane wielokrotnie. Bliźniaczki nie miały nigdy obrazu prawidłowego, rozwijały się wolno, neurolog miał masę zastrzeżeń. Teraz mają 13 lat, średnia ocen zawsze powyżej 5, trenują sporty walki. Witek ma czas i swoje tempo. U nas bliźniaczki a jedną wstała a druga jeszcze nie siedziała, morze łez wylałam. Przy kolejnej córce to usg nie było już dla mnie dramatem, przyjęłam do wiadomości, że nie jest prawidłowe, teraz jest bystrą pięciolatką. Witek miał robioną gazometrie? U mnie dla odmiany Oliwier nie miał wylewów jak siostry ale był reanimowany po porodzie. Ale miał robioną gazometrie i wyniki były ok. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Niecierpliwa cieszę się z udanych polowkowych 🙂 komkomoletowanie wyprawki teraz to wyzwanie ale też jest całkiem przyjemne 🙂 powodzenia! 

Cudak88 a jak Twoje połówkowe? Też były wczoraj prawda? Trzymam kciuki i czekam z niecierpliwością na wieści 🙂

moje połówkowe dzisiaj będą. Od świąt do zeszłego tygodnia trochę się stresowalam, bo to moje łożysko na przedniej ścianie naprawdę tlumilo wszelkie odczucia ruchów. Poczułam przed świętami kilka laskotek, a później długa cisza. Dopiero tydzień temu pojawiły się wreszcie już bardziej konkretne uderzenia to się uspokoiłam. Jak wszystko dzisiaj będzie w najlepszym porządku to też zaczynam z wyprawka... Niby kolejny bobas, a nie mamy zupełnie nic 😜


Moje Miłości:
Maja - osamotniona bliźniaczka - 28.06.2019 r.
Aureliusz - słońce po burzy - 07.12.2017 r.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Cudak88

Niecierpliwa, monia_franiu - dziękuję za pamięć, Dziewczyny! Bobas oczywiście tak się ułożył, że musiałam pół godziny leżeć w drugim gabinecie, żeby się przestawił. Wszystko dobrze!!! Uf, co za ulga! Wszystkie narządy są i działają! Dowiedziałam się też, że będziemy mieli synka, poprosiłam lekarza, żeby napisał mi na karteczce jaka płeć i włożył do koperty, także choć jedna kwestia była znana mojemu Partnerowi (prawie mężowi) wcześniej niż mi. Cieszymy się bardzo, że to badanie nie wykazało nic złego. Maleństwo rozbrykane, ciekawskie - jak jego tata! 🙂 cały czas myślałam, że będzie dziewczynka, więc muszę się przestawić! I musimy wymyśleć imię, bo dla dziewczynki już mieliśmy przygotowane od lat. Maleństwo wygląda jak mały człowiek - to jest niesamowite. W lipcu, kiedy świat nam się zawalił - nie licząc tych wszystkich co miesięcznych rozpaczy, kiedy walczyliśmy, a nie wychodziło - nie sądziłabym, że będę w tym miejscu, że w ogóle uda mi się zajść w drugą ciążę tak szybko, a jednak cuda się zdarzają! Szczęśliwie ja ruchy czuję już od dłuższego czasu (to jakby nagroda za stresy), a i kopniaki są - dwa razy wyczuł je również mój Partner, więc radość ogromna. Niecierpliwa - bardzo się cieszę, że połówkowe wyszły super i mocno trzymam kciuki za Ciebie - monia_franiu, czujesz się lepiej w 2 trymestrze? Pozdrawiam wszystkie Staraczki (nie poddawajcie się), Zafasolkowane (życzę jak zawsze dużo siły i zdrowia) i Mamusie, które już przytulają swoje pociechy! ❤️

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Eve
15 godzin temu, Gość Niecierpliwa napisał:

Dzięki za tak liczne odpowiedzi :**

Szczęściara09- wszystko będzie dobrze 💪 trzymamy kciuki za Was :*** 

Nadzieja-  ja miałam wszystko w normie, homocysteina 4,96, B12 512 (przy normie 187-883), k.foliowy 14,5 (norma 3,1-20,5), witD 48 (norma 30-100). To były badania robione dokładnie w 2+5. Wtedy zmieniłam suple. I b12 (metylokobalamine) brałam 1000, teraz 900 (po akceptacji przez gin). No i witD biorę 4000iu. Dobra homocysteina może wynikać z tego że od 09.2019 brałam pregne start non stop a tam nie dość że jest k.foliowy w dwóch formach to jeszcze B12 jest w metylowanej formie. Wtedy nie wiedziałam o mutacjach. Pierwszą ciążę (wyczekaną) straciłam w kwietniu 2020 w 8 tc. Przyczyną była wada genetyczna kropeczki. W sierpniu zobaczyłam 2 kreski, przyrost bety był znikomy. Wtedy dostałam acard150 i miałam czekać tydzień i znów sprawdzić bete. Idealnie po tygodniu dostałam okres, a wynik bety 4,7- to był 31.08. Oczyściłam się sama. Stwierdziłam ze coś jest nie tak i zrobiłam test na trombofilie na test dna. Wyszło: v r2 hetero, mthfr a1298c homo i pai 4g hetero. I wtedy właśnie Zrobiłam poziomy witamin i homocysteiny (jw). Zaczęłam brać metylowane suplementy, wszystko osobno (folian w dawce 0.8, b6 metyl, B12 metyl, cynk, dha, jod, d3 i magnez). Dawki po konsultacji z gin. No i co, 26.09 coś mnie tchnęło i rano siknelam na test, zobaczyłam dwie grube krechy! Od paru dni czułam się "dziwnie" i profilaktycznie brałam wieczorem acard150. W tygodniu zrobiłam betę. Piękny przyrost. 05.10 wizyta u gin- jest kropeczka ❤️ dostałam Duphaston i skierowanie na morfologię i na krzepliwosc. 19.10 wizyta- jest serduszko ❤️ morfologia okej, aptt, czas i wskaznik protrombinowy, INR, d-dimer, fibrynogen w normie, wtedy dostałam receptę na heparynę- biorę neoparin 0.4 ale jak to gin powiedziała bardziej ze względu na wywiad bo wyniki mialam dobre!  Wymienione wyżej suple plus acard150 i heparynę biorę cały czas:) mam nadzieję że wszystko ładnie opisałam 🙂

Eve śmiem twierdzić że i aliness i swanson to dobre firmy 😉 ja osobiście biorę osobno b6 ze swansona a B12 z aliness. Jak bierzesz b komplex to sprawdź jaka tam jest dawka B12 bo moze niepotrzebnie dorzucasz dodatkowo B12.

Fiolka- wiem że z tym moze być różnie 😛 plan jest idealny: spanie w otulaczu w dostawce (ahh) ale życie pokaże jak będzie 😁 ja też mam taką obramówke łóżka ale akurat ta dostawka nad którą się zastanawiam ma pełną regulację więc będę w stanie idealnie ją dopasować 🙂 chyba zaryzykuję, widzę że w miarę trzymają cenę więc jak coś to pójdzie na sprzedaż 😅 przekonuje mnie właśnie ta mobilność w ciągu dnia wezmę ja do kuchni i będę miała Małą na oku 😉 albo odstawie w salonie 🙂 mam tez mały ogródek więc w razie w nawet na zewnątrz wyniose 😄

Niecierpliwa właśnie biorę od pazdziernika ten komplex i b12 mam w normie ale przy dolnej granicy A któraś z Was mi pisała że powinnam podnieść do górnej więc stąd chce się wspomóc jeszcze sama Wit b12

W takim razie pójdę dalej ze swansonem.  Dziękuję 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Nadzieja

Niecierpliwie,  no pięknie wszystko opisałas, bardzo dziękuję! Już wszystko wiem i cieszę się, że ba tym zestawie neoparin plus acard jesteś już tak daleko.

Dziewczyny, bardzo Wam zazdroszczę tych badań połowkowych, naprawdę. Mam nadzieję, że i ja będę się kiedyś tak cieszyć jak Wy, jak wszystko ładnie widać i że dziecko zdrowe. A póki co życzę Wam samych udanych wizyt!😗

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Cudak88

Nadzieja - na pewno tak będzie, a te połówkowe przyjdą szybciej niż myślisz!!! 😘

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Niecierpliwa

Nadzieja- tak jak pisze Cudak88 to stanie się szybciej niż myślisz 🙂 nie poddawaj się, walcz o siebie i Maleństwo 😘

Cudak88 no to cudownie ❤️ teraz już będzie z górki 😄 i pora na wyprawkowe szaleństwo 😍😍 kiedy kolejna wizyta? Ja 08.02. 

Monia_franiu- trzymamy kciuki i czekamy na relacje :)) 

ja dzisiaj się trochę przestraszyłam ale Mój jak zawsze zachował zimną krew i sprowadził mnie do parteru. Otóż w nocy źle spałam, kręciłam się z boku na bok... Obudziłam się koło 6 z bólem brzucha. Takim jak na okres. Stwierdziłam że to skurcze ale trzymało za długo. Przeszłam się po mieszkaniu, nic nie pomagało. Położyłam się dalej. Wstałam o 8 i do bólu brzucha doszedł ból krzyża 😕 zjadłam śniadanie, wzięłam dodatkowy magnez i położyłam się i znów zasnęłam. Brzuch już nie boli ale krzyż owszem jak tylko chwilę postoje. Więc leze z nogami do góry i odpoczywam- taki mam plan na dzisiejszy dzień. Może się wczoraj przeciazylam na zakupach, niby szybkie, niby nie takie ciężkie ale parę reklamowek przyniosłam... Do tego stres związany z wizytą, od rana chodziłam spięta.  Tak sobie to tłumacze bo przecież wczoraj było wszystko książkowo. Ostatnio sporo dni spędziłam na nogach, w kuchni. Więc może mi się akurat skumulowało i bach dzisiaj kryzys. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cudak88- bardzo się cieszę, że u Ciebie wszystko dobrze 🙂 jesteś kilka tyg przede mną i za każdym razem zazdroszczę, że już jesteś na tym etapie i teraz już znasz płeć maleństwa 🙂 ja jeszcze muszę poczekać 6 tyg. Chyba że za 4 tyg moja gin na zwykłej wizycie coś "odkryje". 

Niecierpliwa-oszczędzaj się i odpoczywaj 🙂 ja też raz na jakiś czas poczuję skręcający mnie ból albo właśnie taki na okres ale mówię sobie, że tak ma być bo to przecież ciąża... 

Ja jeszcze u siebie brzuszka nie widzę 14 tyd. Ale mam nadzieję że w ciągu 2 tyg zacznie się coś tam powiększać. Raz na jakiś czas czuję takie bóle sekundowe z boku podbrzusza i to trwa kilka minut. Przypuszczam, że maleństwo tak się odpycha nogami, że mnie gniecie i to boli chociaż gin powiedziała, że jest jeszcze za małe, żeby coś poczuć. No i czuje ból miednicy i bioder. Mega się cieszę, tak jak Ty Cudak88, że w końcu się udało, że w końcu się marzenie spełniło, chociaż ostatnio bardzo często wracam myślami do dnia kiedy poroniłam, gdy byłam w szpitalu, jaką pustkę czułam gdy wróciłam sama do domu. 


Aniołek 22.06.2020-11 tyd.  😞

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Cudak88

Niecierpliwa - nie uwierzysz, wizytę mam tak jak Ty - 8.02! 🙂 w tym miesiącu będę robić krzywą cukrową plus oczywiście morfologia normalna (muszę dodatkowo sprawdzić tsh) i mocz. Mnie bolał brzuch wczoraj i przedwczoraj - myślę, że to ma związek z tymi połówkowymi, bo jednak się stresowałam, może i u Ciebie silniejsze emocje były? Albo to taki etap, że znowu się tam powiększa wszystko? Ja dużo przy kompie pracuję, ale właśnie kończę i idę poczytać książkę w pozycji leżącej. My mamy to szczęście, że mamy prawie wszystko od mojej siostry. Łącznie z ciuszkami, więc niewiele zakupów przed nami, a raczej przewożenie tego do nas 🙂 ale cieszę się bardzo.

 

Jusia - Kochana, ja też miałam tak jak Ty i gdy któraś z Dziewczyn pisała, że ma badania np. połówkowe, albo jest w 28 tygodniu to marzyłam, aby być na jej miejscu i... Jestem (20+)! Minęło szybciej niż myślałam! 🙂 także u Ciebie też tak będzie i będziesz nadzieją dla kolejnych Dziewczyn tutaj! U mnie brzuszek robi się powoli coraz większy i zależy co ubiorę - wtedy albo go widać, albo jest mniej widoczny. Ja od 16 tyg. czułam lekkie skurcze/pluskanie/wibrowanie w brzuchu i to był Maluszek, więc teraz Ciebie to czeka, choć wiem, że naprawdę w różnym czasie to przychodzi. Nie myśl o zabiegu, ciesz się, że udało się zajść w ciążę! Czy dolegliwości już Ci odpuściły? Na kiedy masz termin? 

 

Dziewczynom starającym się o ciążę dłużej polecam Akademię Płodności, można kupować ebooki, ale Ania i Zosia udostępniają też dużo darmowych treści i zwracają uwagę, że to co jemy na znaczenie, pamiętam, że my też do kilku rad się zastosowaliśmy. I może poznać historię kobiet, które walczyły o swoje maluchy dłużej i teraz są szczęśliwymi Mamami, jest też sporo o poronieniach. Wiem, że każde wsparcie jest wtedy potrzebne. Ściskam!!!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość DELIIICJA

 

Właśnie dziewczyny , kiedy poczułyscie pierwsze ruchy? 🤔

 

Ja od miesiąca używam detektorrka i teraz (16tydz.) Po mimo zmiany baterii zamiast tykania słyszę co prawda w rytm ale jakby taki dzwiek ciężkiego stlumionego oddechu. Wczesniej dzwiek byl wyrazny jak galop. Nie wiem czy to kwestia ułożenia bejbasa czy tego że detekrotek już swoje przeszedl (uzywany) staram się tym nie przejmować ale jednak mega uspakajace było usłyszeć bicie.. tym bardziej że jestem po tym stanie podgoraczkowym , nadal osłabiona aktualnie z zapchanych nosem . KtOs mial podobne, negatywne doswiadczenia z detektorkiem tetna ? 

Naiwnie myślałam że jak skończymy 1 trymestr to się uspokoję.  Wizyta dopiero 10 luty ale poluje na wcześniejszy termin bo połowkowe za 4 tyg. Właśnie połowkowe czym się różnią od zwykłych badań? 

pozdrawiam 💚

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cudak88- cieszę się, cieszę. 🙂 bo teraz u mnie praca zamknięta to dostałabym wypowiedzenie i byłabym na bezrobociu więc starania o dzidziusia musiałyby być przełożone o co najmniej rok a to by mnie zabiło psychicznie bo nie mogłabym się skupić na nowej pracy jeśli bym znalazła tylko na dziecku. Mdłości mam nadal całodzienne, słabsze niż kilka tyg temu ale nie wymiotuję. Nadal muszę wietrzyć pomieszczenia bo mi śmierdzi większość rzeczy. Jem już więcej różnorodnych rzeczy ale i tak nie na wszystko mam ochotę i nadal na myśl o mięsie czy innych produktach mnie mdli. Nie wiem kiedy to się skończy ale mam już serdecznie dość 😞

Termin na 24 lipca ale tak szczerze to żyję tylko od wyzyty do wizyty, które są co 5 tyg. Nie mam odwagi i siły myśleć o 9 miesiącu, o porodzie i o wyprawce, tych wszystkich pajacykach, smoczkach, pieluszkach. Za wyprawkę to się wezmę w 7-8 miesiącu lub gdy tak naprawdę poczuję się lepiej. Niestety przez mdłości nie mam nawet siły myśleć o obecnym dniu a co dopiero ważnych sprawach. 

A Ty na kiedy masz termin? Początek czerwca, prawda? 


Aniołek 22.06.2020-11 tyd.  😞

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość luni

Cześć dziewczyny,

Niestety i ja mam smutną historię za sobą, którą chciałabym się podzielić 😞 Nie sądziłam, że jest nas tak wiele..

mam 33 lata i w listopadzie był pierwszy cykl starań o bąbelka i ku mojemu zaskoczeniu (a jeszcze większym męża) udało się. Byliśmy przeszczęśliwi! wizytę u lekarza mieliśmy zaplanowaną 6tc niestety dwa dni przed wizytą zaczęłam plamić, więc od razu poleciałam do lekarza cała roztrzęsiona. Wtedy jeszcze na usg nic nie było widać. Dostałam duphaston 3 razy dziennie. Plamienie cały czas było. Kolejna wizyta 2 tyg później. Już pęcherzyk jest ale bez ciałka żółtego ani zarodka. Lekarz mówił, że ciąża może być młodsza niż wychodzi z @. dalej duphaston brany, bo cały czas plamienia. Niestety w pierwszy dzień świąt trafiłam na sor, bo zaczęło się normalne czerwone krwawienie (wcześniej brązowe), pęcherzyk nadal bez niczego w środku, kazała dr czekać jeszcze 2 tygodnie - też lekarka powiedziała, że możliwe że ciąża młodsza niż z @  (na usg było napisane, że macica jak w 5tc).. oczywiście dostałam ochrzan po co na sor bo na sor powinnam jechac wtedy kiedy by mnie zalało krwią 😞 pare dni po wizycie oczywiście krwawienie nie ustępowało, ale pojawiły się skrzepy 😞 Kolejna wizyta była 11 stycznia i już lekarka nie miała dobrych wieści, samoistnie wszystko się oczyściło 😞  Odstawiony duphaston. Strasznie mi smutno, bo bardzo się cieszyłam na wieść o tej ciąży 😞 Jestem też wykończona trochę psychicznie bo w zasadzie dopiero przestałam krwawić (a plamiłam i krwawiłam od poczatku grudnia 😞 ). Na sorze lekarka mówiła, bo już ją o to pytałam bo spodziewałam się najgorszego niestety 😞 że można się starać przy samoistnym poronieniu już po pierwszym okresie, natomiast ostatnia lekarka powiedziała że minimum 3msc.. Nie ukrywam, że najchętniej to już bym chciała się starać 😞 Już mam schizy że jestem stara i już jest za późno 😞 Trochę już tracę nadzieję, że będzie dobrze. 
Mam też do Was pytanie, czy robiłyście jakieś badania po poronieniu? I czy jakąś suplementację konkretną brałyście? Ja biorę teraz kwas foliowy i kwasy omega. Morfologię po zrobiłam po ostatnim badaniu + bhcg jak zalecono to dr powiedziała że morfologia dobra a bhcg poniżej 100.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...