Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
karolina86

Ciąża zaraz po poronieniu

Rekomendowane odpowiedzi

Gość Patka

Pikev, Jusia dziękuję dziewczyny! Właśnie takich wiadomości potrzebowałam, wiem, że niepotrzebnie się nakręcam, ale to tak samo z siebie...takie wiadomości bardzo mi pomagają! Jusia - gratulacje!!! Bardzo się cieszę, że z dzidzią wszystko w porządku i prawidłowo się rozwija, oby tak dalej! ❤️ Ja z niecierpliwością czekam na piątek, mam nadzieję, że z moim  maleństwem też będzie wszystko super.

U mnie w rodzinie była mega przykra sytuacja 2 tyg temu. Szwagierka miała rodzić i już była w szpitalu, ale lekarze przeciągali wywołanie porodu przez kilka dni i dzieciątko zmarło 😞 wczoraj był pogrzeb...masakra jakaś, bardzo to przeżywam. Pewnie dlatego też tak się denerwuję swoim stanem, dosyć już tych tragedii w rodzinie. 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Aneli
2 godziny temu, Gość Nadzieja napisał:

Aneli daj znać po wizytach, co o jak z tego co pisałaś to najszybciej masz immunologa. Ja jeszcze robię ostatnie brakujące badania z immunologii, dla świętego spokoju, żeby potem nie pluć sobie w brodę, że ta krzepliowosc nie była moim jedynym problemem. Z wynikami też pójdę do immunologa na koniec.

Co my zrobimy teraz jak już wszystkie badania ogarniemy?😊przed nami najtrudniejsze - czekanie z cierpliwością i pokorą na to, zeby jak najszybciej sie udalo 😊

Tak, mam immunolog i ginekolog później endokrynolog. Homocysteine warto zrobić, ja też powtórzę. Póki co wszystko u mnie wychodzi ok, poza jedna mutacja mthfr, ale o tym wiem od dłuższego czasu. Także nie wiadomo gdzie jest przyczyną a moze w ogóle jej nie ma. Teraz chyba bardziej niepokoi mnie to czy zajdę w ciążę kolejny raz. Wiem, że muszę być dobrej myśli ale ta ciąża była cudem. Teraz plan jest taki: badania wizyty a później starania ale tak że spokojną głową i tj napisałaś pokorą i cierpliwością ☺️

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Sayuri

To chyba jednak było zapalenie zatok bo smak wrócił węch poniekąd też 🙂

 

Pamiętacie jak niedawno pisałam że po 1 poronieniu zaczęła mnie bolec lewa strona podbrzusza jakby jajnik i to się ostatnio nasililo. To tak się nasililo że czasem nie mam siły wstac a ból promienieje czasem aż do pleców. Rozmawiałam z moją endo to mowila żeby poprosić mojego gin o skierowanie na rezonans magnetyczny miednicy, usg nic nie widzi, histeroskopia nie widzi jajników, laparoskopia może duzo wnieść ale lepiej zanim zaczną coś robić mieć podstawe czy warto a na rezonansie na pewno będzie widać jakieś zmiany. Czy ktoras z Was miała robiony rezonans miednicy i coś wam pokazało? Zdecydowałam że nie zaczne teraz się starać puki nie znajde przyczyny tego klucia. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Nadzieja
20 godzin temu, Gość Aneli napisał:

Tak, mam immunolog i ginekolog później endokrynolog. Homocysteine warto zrobić, ja też powtórzę. Póki co wszystko u mnie wychodzi ok, poza jedna mutacja mthfr, ale o tym wiem od dłuższego czasu. Także nie wiadomo gdzie jest przyczyną a moze w ogóle jej nie ma. Teraz chyba bardziej niepokoi mnie to czy zajdę w ciążę kolejny raz. Wiem, że muszę być dobrej myśli ale ta ciąża była cudem. Teraz plan jest taki: badania wizyty a później starania ale tak że spokojną głową i tj napisałaś pokorą i cierpliwością ☺️

Aneli, wiem, ja też się o to martwię, bo pierwsza ciąża po 7 latach bez antykoncepcji u mnie, to raczej słabo. Ale liczę na to, że nasze organizmy pokazały jednak ,że też mogą i może jakoś teraz pójdzie sprawniej..A badaliscie nasienie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Nadzieja
9 godzin temu, Gość Sayuri napisał:

To chyba jednak było zapalenie zatok bo smak wrócił węch poniekąd też 🙂

 

Pamiętacie jak niedawno pisałam że po 1 poronieniu zaczęła mnie bolec lewa strona podbrzusza jakby jajnik i to się ostatnio nasililo. To tak się nasililo że czasem nie mam siły wstac a ból promienieje czasem aż do pleców. Rozmawiałam z moją endo to mowila żeby poprosić mojego gin o skierowanie na rezonans magnetyczny miednicy, usg nic nie widzi, histeroskopia nie widzi jajników, laparoskopia może duzo wnieść ale lepiej zanim zaczną coś robić mieć podstawe czy warto a na rezonansie na pewno będzie widać jakieś zmiany. Czy ktoras z Was miała robiony rezonans miednicy i coś wam pokazało? Zdecydowałam że nie zaczne teraz się starać puki nie znajde przyczyny tego klucia. 

Sayuri, ja nie miałam nic takiego, ale super, że to robisz, pamiętam, że martwiłas się, że lekarz ignoruje Twoje bóle. Przynajmniej dzięki temu się czegoś więcej dowiesz.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, Gość Pikey napisał:

Patka- o ktorej masz te wizyte dzisiaj?

No właśnie Patka daj znać co i jak bo też czekam na to info od Cb 🙂


Aniołek 22.06.2020-11 tyd.  😞

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Patka

Pikev, Jusia Dzięki dziewczyny za pamięć! Wizytę miałam przed 16:00, niedawno wyszłam z gabinetu. Na USG było wszystko idealnie, dzidzia się ruszała, wszystkie parametry i wymiary idealne, więc jestem uspokojona 😊 Za ok. 2 tyg. odbiorę wyniki PAPPA i beta HCG, więc wtedy będę jeszcze dokładniej wiedzieć, co i jak, ale na ten moment wszystko jest jak najbardziej prawidłowo, bardzo się cieszę 😃 Serduszko tylko biło 174, a czytałam, że norma jest do 160, ale Pani mówiła, że wszystko jest dobrze, także już nie będę się martwić na zapas. 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Patka- bardzo się cieszę 🙂 teraz niech rośnie i czekać na pierwsze ruchy 🙂 Ja po usg prenatalnym jestem bardziej spokojna. Bardziej się cieszę. Chociaż mdłości mam nadal straszne i leżę wciąż w łóżku a dziś (w sobotę) zaczyna się 14 tydzień. Nadal mi wszystko śmierdzi ale przynajmniej więcej jem. Oby do przodu 🤩🤰


Aniołek 22.06.2020-11 tyd.  😞

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Patka

Pikev, Jusia Jeszcze raz bardzo dziękuję ❤️ Niepotrzebnie panikowałam, jak zawsze, ale im bliżej wizyty, tym bardziej jestem zdenerwowana. Teraz też jestem spokojna, oby tak zostało do końca. Mi wróciły już wszystkie objawy, też jest mi okropnie niedobrze cały czas, piersi bardzo bolą i jestem zmęczona - ale to dobrze 😁 

Trzymam kciuki za wszystkie staraczki! Mam nadzieję, że niedługo na forum pojawi się wysyp II kreseczek ✊🏻
 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Cudak88

Patka - super wieści!!! ❤️ Jusia - Twoimi prenatalnymi też się cieszę bardzo!!! ❤️

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Różyczka

Witam dziewczyny, kiedyś byłam częstym gościem na tym forum , duzo czytałam , bardzo mi to pomogło. Mam za sobą kilka strat ale podjęłam  walkę i udało się mieć jeszcze jednego synka. Warto dążyć do celu mimo trudności, i wierzyć że się uda.  Ale pisze tutaj w innej sprawie, bo robiąc porządki znalazłam całe opakowanie luteiny dopochwowej z terminem do sierpnia,  nowe nie otwierane, listek luteiny oddzielnie i nie cały listek duphastonu. Oddam , może  ktoś potrzebuje, a ja ją i tak wrzucę . 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Różyczka

Mogę przesłać zdjęcia terminu i opakowania. I jeszcze mam jeden test ciążowy,  Baby Boom , z terminem do kwietnia.  Dajcie znać czy któraś by była zainteresowana. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Aneli
W dniu 14/1/2021 o 6:34 PM, Gość Nadzieja napisał:

Aneli, wiem, ja też się o to martwię, bo pierwsza ciąża po 7 latach bez antykoncepcji u mnie, to raczej słabo. Ale liczę na to, że nasze organizmy pokazały jednak ,że też mogą i może jakoś teraz pójdzie sprawniej..A badaliscie nasienie?

W tej kwestii wszystko jest super. Najgorsze jest to, że stymulować nie można w nieskończoność później oczywiście zaproponują inne metody medyczne wspomagające zapłodnienie. Może teraz tj napisałaś będzie łatwiej... Zobaczymy co powie lekarz. 

Patka, Jusia miło się czyta tak wspaniałe informacje ☺️

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Mario1

Patka,Jusia super dziewczyny ze u was Ok wszystko ❤️Rośnijcie zdrowo .Magda36,trzymaj się kochana i wierze że spotkasz kogoś kto wynagrodzi ci wszystko i będziesz szczęśliwa 😍Okropny ból ,Pikey,Soniamalutka ,Sandawilla,MamaJulianka,MamaAniolkaolka,Aniolkowa ,Agi ,Fiolka co u was jak maluszki ?My po mału szykujemy się do Roczku ❤️

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość aniulll

Patka, Jusia super słyszeć tak dobre wieści 😍 

U nas w pon okazało się ze pomimo spadku bety, serce bije zgodnie z wielkością fasolki czyli 6+4 tylko ciąża mniejsza o 3tyg niż z OM, także dostaliśmy luteinę na podtrzymanie i kolejna wizyta 8 lutego 🙂 

Dziewczyny które miały luteinę, czy tez ciagle wam to wypływało? Ja mam wrażenie jakby ta cała tabletka wypływała, choć może tylko mi się zdaje 🤔

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Mario1

Aniulll,super wiadomość trzymamy mocno kciuki .Bedzie dobrze napewno 😍

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mario u nas wszystko w porządku. Chodzimy każdego dnia na dwor zeby się hartować 😁 Mala ogólnie zdrowa ,dwa razy przez ten rok miala katar . Karmiona od urodzenia praktycznie butla wiec chyba to podworko ja hartuje .

W czwartek mamy szczepienie MMR . Mamy póki co 4 zeby ale wychodzą nastepne dwa . Jutro znow zaczyna się koszmar z lekcjami online . Niedobrze się na sama mysl robi . 

Screenshot_20210117-144303_Gallery.jpg


Aniołek 31.08.2018 http://fajnamama.pl/suwaczki/qukf8qr.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Agnes

Cześć dziewczyny . 

Przypadkiem wpadłam na wasze forum 😊 za wszystkie trzymam mocno kciuki 😘😘😘. Przecież musi być dobrze . 

Może opowiem coś o sobie 

Mam syna 8 letniego i jestem po dwóch poronieniach ☹️. Obecnie jestem w 18 TC .  Miałam już krwiaka oraz z powodu plamienia w 15 tc byłam w szpitalu . Strasznie się boje i nie potrafię się cieszyć tą ciążą. Jak tylko coś mnie zakuje albo zaboli w brzuchu już lecę do łazienki pełna obaw . Nawet bałam się zakupić leginsy ciążowe aby nie zapeszyć. Na żadne ubranka dla dzieci też nie patrzę jeszcze gdyż się boje że to jeszcze za wcześnie . Wiem strasznie panikuje ale nie potrafię tego opanowac. 

Trzymajcie się . Pozdrawiam serdecznie 👍 💪 

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość DELIIICJA

KUR** w końcu miało być dobrze. Jestem w 15 tyg . I leżę ze stanem podgoraczkowym 37,7 . Zbijam okładami,  i nie wiem co dalej... Mam do wzięcia jeszcze dziś heperayne,  duphostan żelazo i witaminy powinnam czegoś nie brać w związku z gorączką? Ja nie wiem czy czekać czy wymaz na korone robić? Przecież jak wyjdzie mi pozytywny to mnie nawet nie przyjmą na badanie do szpitala ! Ogólnie boli mnie tylko głowa .  Bardzo martwię się o maleństwo .  Nie wiem co robić! 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Pikey

Mario- u nas ok, Krysia zaczela chodzic pare dni temu, jeszcze troche gapcia ale pol pokoju przejdzie, strasznie smiesznie to wyglada 🤔

Nie wiem kto sie bardziej cieszy, ona czy my 🤣

6 zebow, juz prawie sama wszystko je, tylko zupe trzeba jej trzymac no i oczywiscie poranna owsianke bo na 2 lyzki jemy.

Poza tym bardzo bym chciala zeby ktos z rodziny mogl ja na zywo zobaczyc...juz prawie rok. Masakra.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Pikey

Mario- jak Bruno model 😎?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Aniulll cieszę się, że z dzidzią dobrze. Widzisz, beta już później nie jest wyznacznikiem. Trzymam kciuki żeby maluszek ładnie rósł

Mario u nas OK. Witek coraz cięższy i większy. Ostatnio targa sobie ucho i trze policzek, więc zastanawiam się, czy to nie zęby 🤔 przewraca się z brzuszka na plecy i z pleców na brzuszek (ma tylko problem z rączką bo zostaje mu pod brzuszkiem i się wkurza).

Kiedy u Was Maluchy zaczęły siadać i raczkować. I kiedy u Was zęby się pojawiły. 

Ja ostatnio znowu miałam epizod z gorączką (38,5'), dreszczami i bólem mięśni. Wzielam ibuprom i po 2 godzinach było po wszystkim. Ostatnio były do tego wymioty i męczyło mnie cały dzień do nocy. Teraz było trochę inaczej. Nie wiem co to miało być 🤷‍♀️


Aniołek 09.01.2019 12 tydz.
Aniołek 24.07.2019 8 tydz. 

mhsvi09kn09woi4m.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...