Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
karolina86

Ciąża zaraz po poronieniu

Rekomendowane odpowiedzi

Gość Nadzieja666
4 godziny temu, Fiolka87 napisał:

Nadzieja Zuzia jest urocza i jaki śmieszek 😍 ile już ma? 

Kate przy PAI-1 heparyna od owu konieczna bo zarodek źle się zagnieżdża. Mi dopiero wtedy udało się donosić. 

Mała w poniedziałek kończy 7 miesięcy 🙂

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Elena

Fiolka87 - Kochana powiedz proszę ile dni po okresie zaczęłaś brać heparyne przy PAI homo i się udało? Również mam tą mutacje oraz oczywiście dwie MTHFR, po kolejnym okresie będę mogła rozpoczynać starania. Już mam zapisany clexane od pozytywnego testu ale boję się, jak będzie tym razem. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Elena mam obie MTHFR hetero i PAI-1 tez hetero. Od testu na heparynie 0,4 się nie udało. Po zmianie lekarza i poprawieniu wyników (i ja i mąż braliśmy suple) dostaliśmy zielone światło w listopadzie. Spanikowałam, że to już (stawiałam że wyniki poprawia się dopiero po min. 6 miesiącach tak jak sugerował lekarz, ale zmiana diety widocznie też pomogła) i dałam sobie jeszcze miesiąc na psychiczne nastawienie. Cały czas robiłam testy owulacyjne (kupione paskowe na allegro). Ginekolog powiedział żebym przyjechala na monitoring ale po pierwsze miałam do niego ponad 100km w jedną stronę a po drugie od czasu poronień czułam owulacje no i też robiłam testy 3 razy dziennie żeby nie przeoczyć. No i jak zaczęliśmy się starać w grudniu dokładnie w święta (nie nastawiałam się bo dwie poprzednie staraliśmy się po 4-5 mies) to okazało się, że się udało od razu.

Clexane 0,6 brałam od szczytu śluzu (2 dni po owu) i luteine dopochwową też. Betę zrobiłam w sylwestra i od razu miałam wynik, że się udało. Wtedy lekarz kazał zwiększyć luteine. Gdyby beta była negatywna to miałam odstawić i clexane i luteine. 


Aniołek 09.01.2019 12 tydz.
Aniołek 24.07.2019 8 tydz. 

mhsvi09kn09woi4m.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość aeniolek
8 minut temu, Fiolka87 napisał:

Elena mam obie MTHFR hetero i PAI-1 tez hetero. Od testu na heparynie 0,4 się nie udało. Po zmianie lekarza i poprawieniu wyników (i ja i mąż braliśmy suple) dostaliśmy zielone światło w listopadzie. Spanikowałam, że to już (stawiałam że wyniki poprawia się dopiero po min. 6 miesiącach tak jak sugerował lekarz, ale zmiana diety widocznie też pomogła) i dałam sobie jeszcze miesiąc na psychiczne nastawienie. Cały czas robiłam testy owulacyjne (kupione paskowe na allegro). Ginekolog powiedział żebym przyjechala na monitoring ale po pierwsze miałam do niego ponad 100km w jedną stronę a po drugie od czasu poronień czułam owulacje no i też robiłam testy 3 razy dziennie żeby nie przeoczyć. No i jak zaczęliśmy się starać w grudniu dokładnie w święta (nie nastawiałam się bo dwie poprzednie staraliśmy się po 4-5 mies) to okazało się, że się udało od razu.

Clexane 0,6 brałam od szczytu śluzu (2 dni po owu) i luteine dopochwową też. Betę zrobiłam w sylwestra i od razu miałam wynik, że się udało. Wtedy lekarz kazał zwiększyć luteine. Gdyby beta była negatywna to miałam odstawić i clexane i luteine. 

Jaka dietę zaczęłaś stosować? Suple rozumiem że metylowane witaminy? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Eve

Dziewczyny doszłam dzisiaj do tego że biorąc complex Wit B ze swansona oraz kwas foliowy actifolin , razem przyjmuje ok 1,6mg kwasu foliowego na dobę, czy to nie za dużo? Nie wiem jaki mam poziom kwasu, początkiem grudnia idę do labo zbadać. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Mario1

Pikey Bruno miał gorączkę trochę i później na szyjce go wysypało po 3 dniach było juz faktycznie Ok 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Mario1

Nurkowanie ,przykro mi bardzo ze musisz to przechodzić 😭i jeszcze w takich ciężkich chwilach dla ciebie .Powiem ci tylko że facet bardzo nieodpowiedzialny i nic nie wart skoro tak się zachował w takiej chwili .Ale nie mnie to oceniać .Przytulam cię kochana❤️Jeszcze trafisz na takiego który da ci wszystko i będziesz mamusią .Bardzo ci tego życzę ❤️

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Aniołek sama sobie dietę wymyśliłam. Odrzuciliśmy chleb, wędliny, alkohol, kawę, czarną herbatę, słodycze, fast foody. Jedliśmy dużo warzyw na parze, ryby, indyka/kurczaka z warzywami, dużo kasz, ziemniaki sporadycznie, owoce i piliśmy dużo wody + codziennie łyżka oleju lnianego świeżo tłoczonego (kupowaliśmy na allegro). Suple - swanson: folate (400), CoQ10 (mąż brał jeszcze l-arginine i l-cysteine) finclub: karditabs, fosfocaps, metylokobalmina 1000, Wish D3 10tys jednostek, aliness: acerola w proszku, cynk, selen magnez chelatowany, actiferol + laktoferyna, cholina+inozytol, biocaps b complex. 


Aniołek 09.01.2019 12 tydz.
Aniołek 24.07.2019 8 tydz. 

mhsvi09kn09woi4m.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Magda 36

Cześć dziewczyny.  Dawno mnie tu nie było. Ale czytam cały czas co u was się dzieje. Trzymam kciuki za wszystkie ciążę... Oby się wam udało. 

U mnie też zmiany obecnie leczymy się z partnerem na europlazme a leczenie jest długie. Robiłam badania z prolaktyny. Jestem zalamana... Zrobiłam je w 21 DC wyszedł 11,70 NG/ml a po MCP wynik wyszedł 269/ NG/ml wyczytałam że z takim wynikiem istnieje ryzyko guza przysadki mózgowej. 

Myślę, że to było powodem że serduszko mojego dziecka przestało bić... 

Miałyście takie wyniki jakie teraz czeka mnie leczenie? Myślę również to jest powodem Moich skoków z wagą, migreny i problemów ze wzrokiem tzn. czasem widzę za mgła. A wszystko przez stres. Pomóżcie...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Sayuri
7 godzin temu, Fiolka87 napisał:

Aniołek sama sobie dietę wymyśliłam. Odrzuciliśmy chleb, wędliny, alkohol, kawę, czarną herbatę, słodycze, fast foody. Jedliśmy dużo warzyw na parze, ryby, indyka/kurczaka z warzywami, dużo kasz, ziemniaki sporadycznie, owoce i piliśmy dużo wody + codziennie łyżka oleju lnianego świeżo tłoczonego (kupowaliśmy na allegro). Suple - swanson: folate (400), CoQ10 (mąż brał jeszcze l-arginine i l-cysteine) finclub: karditabs, fosfocaps, metylokobalmina 1000, Wish D3 10tys jednostek, aliness: acerola w proszku, cynk, selen magnez chelatowany, actiferol + laktoferyna, cholina+inozytol, biocaps b complex. 

To wszystko brałaś przy staraniach czy w trakcie ciąży również? Wczoraj rozważałam każdy jeden lek wszystko to łącznie wychodzi mega ponad normy z każdego że składników witamina b12 w ciąży zalecają 3uq a tu wychodzi ponad 1000. Kwasu też bardzo duzo tu wychodzi. Super i tylko się cieszyć że Tobie się udało z tym wszystkim. Jednak czuje lekkie opory jak będę starać się 4 raz i zrzucę na siebie taki ogrom supli. Swoją droga bardziej brałaś je żeby szybko zajść czy na utrzymanie ciąży? U mnie jest o tyle dobrze że ja zachodzę na pstryknięcie palców tylko właśnie z donoszeniem klapa wszystko kończy się na 6 tygodniu. 😞 ja chce odczekać dwa cykle teraz, potem znów zaczniemy też zacznę clexane i luteine od owulacji mimo że mój ginekolog mówił że tak się nie robi dopiero jak będzie test wszystko zacząć, ale mimo tego że jest bardzo polecany i lubiany i niby skuteczny to zdania co do suplementacji różnych leków i witamin są podzielone i on ma inne zdanie i 3 innych ginekologow równiez i teraz kogo sluchac.. Hamuje mnie również to ze na połowie z tych lekow jest napisane że nie dla kobiet w ciąży wtf i jak to rozumieć z jednej strony ma pomoc a z drugiej nie dla nas. Cały czas mam w głowie jego słowa żeby nie brać całej apteczki. Ja teraz w tej która się zakończyła kilka dni temu brałam luteine 2x100, acard, duphaston 3x1, clexane 0.4, metylowany kwas followy 0.8 i to wszystko nic więcej  żadnych witamin bo nie kazał brać i nie wyszło.. Teraz planuje brać, od owulacji właśnie luteine 2x100, clexane 0.4, i cała resztę od testu pozytywnego a od pierwszej wizyty u gina w ciąży clexane 0.6. Oczywiście cały czas będę brała kwas metylowany jak dotychczas oraz Eythyrox 50 do tego aż do czasu jak endokrynolog sama ustali mi dawkę a wizytę mam 1gr. I do tego wszystkiego gin właśnie kazał dołożyć jakieś witaminy b complex i dalej nie zdecydowałam jakie bo mimo że w ciąży nie jestem i nie będę przez najbliższe dwa miesiące ciągle patrze czy dla kobiet w ciąży czy nie bo nie wiem czy ja to będę miała dalej kontynuować w ciąży bo bez sensu wtedy nagle zmieniać. I boje sie właśnie tych dawek i mam przez to wszystko chaos w głowie. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Pikey

Mario- dzieki, dobrze ze Kasik tez mi powiedziala o tej wysypce, bo przynajmniej nie musialam panikowac 😁

 

Sayuri- te dawki w kompleksach sa maciupkie, jak dziewczyny robily badania czy sie braki uzupelnialy to tak jakbys ich nie brala, tzw rekomendowane dawki ja widzialam po sobie ze sa DUZO za male, wiekszosc z nas tu 'brala cala apteczke', ale oczywiscie wybor Twoj, bo my lekarzami nie jestesmy, tyle ze wyniki (czytaj fakt ze dzieciaczki daly rade przyjsc na swiat cale i zdrowe) jak Fiolka pisze, mowia same za siebie.

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość DELIIICJA

Poleciałam do Polski na wizytę.  Stoję właśnie przed gabinetem Gin,  pierwszym usg.  Zaraz zwymiotuje ..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość aeniolek
13 godzin temu, Fiolka87 napisał:

Aniołek sama sobie dietę wymyśliłam. Odrzuciliśmy chleb, wędliny, alkohol, kawę, czarną herbatę, słodycze, fast foody. Jedliśmy dużo warzyw na parze, ryby, indyka/kurczaka z warzywami, dużo kasz, ziemniaki sporadycznie, owoce i piliśmy dużo wody + codziennie łyżka oleju lnianego świeżo tłoczonego (kupowaliśmy na allegro). Suple - swanson: folate (400), CoQ10 (mąż brał jeszcze l-arginine i l-cysteine) finclub: karditabs, fosfocaps, metylokobalmina 1000, Wish D3 10tys jednostek, aliness: acerola w proszku, cynk, selen magnez chelatowany, actiferol + laktoferyna, cholina+inozytol, biocaps b complex. 

Nieźle 😳sama bym tego nie wymyśliła 😖. Zapożyczę co nieco. A czy suple firmy Solgar są dobre? Chce kupić folian i metykokobalmine. Jeśli chodzi o badania to będę starała się na podstawie tego wyniku z testdna tutaj na miejscu wydebic własnie homocysteine, poziom wit d i żelaza...od pon działam. Ale to wszystko trudne. Będę w Polsce (mam nadzieję) w styczniu i wtedy zrobię z buta wszystko.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziewczyny, mam pytanie dotyczące kwasu foliowego. Czy tylko mutacja jest wskazaniem do badania kwasu metylowanego? 

Co prawda mutacji nie sprawdzałam, jedynie poziom, który wynosi 26,10 przy normie maks. 18. 

Właśnie robię porządki w screenach i natknęłam się właśnie na taki gdzie piszecie o za wysokim poziomie, który może świadczyć o tym, że jest on kumulowany, A nie wchłania się. 

Biorę pragnę start i do tej pory razem z nią brałam folik, lekarka powiedziała, że pregna wystarczy.

 

Dziś na wizycie dostałam duphaston żeby brać po owulacji przez 10 dni. Pęcherzyk 16mm, więc owulacje chyba coraz bliżej, mam nadzieję 🙂 Ciekwe czy sprawdzą się testy owulacyjne 🤔

Edytowane przez mako_mako
Literowka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sayuri tak, w ciąży tez brałam. Na większości supli jak poczytasz jest, że trzeba to skonsultować z lekarzem lub że nie dla kobiet w ciąży. Firmy w ten sposób się chronią. To wszystko miałam z zalecenia ginekologa. Robiłam badania kontrolne i gdy np. Wit B12 miałam już za wysoką to miałam brać co drugi dzień. A witaminy D3 mimo tych 10 tys jednostek nigdy nie miałam nawet w górnej granicy. Po prostu większość ludzi na niedobory a te dawki które zalecają lekarze są śmiesznie niskie. Wszystko miałam pod kontrolą i Wituś urodził się cały i zdrowy. 10pkt dostał, kawał chłopaka jak na 37+5 bo miał 58cm i 3870g. 


Aniołek 09.01.2019 12 tydz.
Aniołek 24.07.2019 8 tydz. 

mhsvi09kn09woi4m.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, Gość DELIIICJA napisał:

Poleciałam do Polski na wizytę.  Stoję właśnie przed gabinetem Gin,  pierwszym usg.  Zaraz zwymiotuje ..

Daj znać czego się dowiedziałaś. 


Aniołek 22.06.2020-11 tyd.  😞

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość DELIIICJA
29 minut temu, Jusia napisał:

Daj znać czego się dowiedziałaś. 

Poryczałam się na fotelu , przed badaniem jeszcze ze stresu i w trakcie jak widziałam serduszko . Nigdy nie doszliśmy do serduszka ❤ . Plusy są takie.  Ciaza jest,  w dobrym miejscu i serduszko bije prawidlowo. Dużej ulgi nie poczułam bo jeszcze tyle złego może się zdarzyć... dostaje opierdol od męża za każdą taka myśl. Kiedy przyjdzie czas na radość i czemu te dni lecą tak wolno ? 

 

Ogólnie nie mam ubezp. I wydaje majątek  a lekarz zlecił mnóstwo badań pewnie podstawowych nie znam się i wizyta za tydzień z wynikami .

Pytanko:

Każde z tych badań mam spr w Internecie? Tzn które jest z moczu które z krwi które na czczo? I idę do labo tak ? Kiedyś słyszałam że w alabie są jakieś zestawy dla ciężarnych które się kupuje online i wychodzi taniej ? 

 

Czy jak wy dziewczyny normalnie macie ubezpieczenie to płacicie mniej również za badania ? Ale to muszą być badania ze skierowaniem czy jak ? Bo rozważam zapisanie się do urzędu pracy...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

DELIIICJA - nie wiem jak to jest chodzić prywatnie do Alab. Ja teraz robiłam sobie betę, tsh itp prywatnie w Luxmed. Mam tam założone konto internetowe i w profilu w "sklepie" wybieram badania jakie chce i za nie płacę i z tym prywatnie opłaconym skierowaniem idę do Luxmedu do labo.  Wydaje mi się że tak na Jana nie wejdziesz prywatnie do labo bez żadnej kartki na której nie będzie zleconych badań. Najlepiej zadzwoń w pn z rana albo teraz nawet poczytaj na stronie alabu jak pójść bez skierowania od lekarza.

Ja jestem zatrudniona. Więc jeśli lekarz wystawi mi skierowanie na badania w labo to idę z tym skierowaniem i nic nie płacę bo wszystko jest na NFZ.   

Jeśli się zapiszesz w UP jako bezrobotna to Będziesz miała normalnie opłacane ubezpieczenie jak u pracodawcy przez państwo więc wszystko będzie darmowe. Oczywiście bez tych głównych USG które muszą być u specjalisty to tylko prywatnie.  

Tylko z tym ubezpieczeniem z UP to urząd sam chyba musi przyznać. Bo nie wszystkim bezrobotnym przyznają ubezpieczenie więc trzeba się popytać. 


Aniołek 22.06.2020-11 tyd.  😞

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A no i cieszę się że wszystko dobrze z maleństwem. 🙂 Proszę przypomnij mi który masz tydzień? 


Aniołek 22.06.2020-11 tyd.  😞

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja robiłam prywatnie w alabie w czerwcu/lipcu badania i poszłam po prostu do punktu pobrań i powiedziałam co chce zrobić, tak po prostu od ręki. 

Z tego co się orientuję to może być w takich punktach problem z krzywymi cukrową i insuliną, bo nie wiadomo jak organizm zareaguje na obciążenie glukoza i powinien być na miejscu lekarz. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Deliiicja,ja miałam normalne ubezpieczenie do lekarza chodziłam prywatnie i wszystkie badania zawsze płatne w laboratorium .U nas dziś dziewczyny bardzo zimno się zrobiło juz ,pozdrawiamy z naszym eskimoskiem ❤️

655BFF7B-A893-4CA6-AA17-4D74BE15C955.jpeg


http://fajnamama.pl/suwaczki/ohom1se.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Kate.
5 godzin temu, mako_mako napisał:

Dziewczyny, mam pytanie dotyczące kwasu foliowego. Czy tylko mutacja jest wskazaniem do badania kwasu metylowanego? 

Co prawda mutacji nie sprawdzałam, jedynie poziom, który wynosi 26,10 przy normie maks. 18. 

Właśnie robię porządki w screenach i natknęłam się właśnie na taki gdzie piszecie o za wysokim poziomie, który może świadczyć o tym, że jest on kumulowany, A nie wchłania się. 

Biorę pragnę start i do tej pory razem z nią brałam folik, lekarka powiedziała, że pregna wystarczy.

 

Dziś na wizycie dostałam duphaston żeby brać po owulacji przez 10 dni. Pęcherzyk 16mm, więc owulacje chyba coraz bliżej, mam nadzieję 🙂 Ciekwe czy sprawdzą się testy owulacyjne 🤔

Ja miałam badany kwas foliowy i wyszedł mi coś około 30. Po jakimś czasie zrobiłam badania z testdna i wyszły mi mutacje pai 1 homo i mthfr hetero. Mimo to, homocysteinę mam na poziomie 6 i Wit B12 500. Także chyba nie jest źle. Myślę, że jeśli masz taki wysoki kwas to warto zbadać homocysteinę, i jeśli masz za sobą poronienia to też i test na mutacje. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nadzieja przepiękna Zuzia 😍 jaka gimnastyczka . Też zaczynaliśmy rozszerzac dietę od warzyw. Teraz je zupki . Już coraz częściej sama gotuje ,ale średni ma oststnio apetyt. Najlepsza jest cyca mamusi 😊

Mario Bruno śliczny facet 😍 

 

Nurkowanie bardzo mi przykro . Cały czas pod górkę.  Ale teraz jest szansa na nowy związek,  z mężczyzną który na Ciebie zasługuje. Wiem ,że teraz wydawać się to może niemożliwe,  ale Ty zasługujesz na prawdziwą dojrzałą miłość.  Życzę Ci tego z całego serca ❤. Oraz z nim gromadki dzieci 😘

Edytowane przez Sandawilla

spacer.png
https://lbyf.lilypie.com/5gulp2.png
https://lbyf.lilypie.com/uITfp2.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Lunka85

Czesc, jestem tu nowa. Moj maluszek nie urosł nic od 2ch tygodniu- ciągle stoi na 6+1, serce bije ale poniżej 90 uderzeń... nie wiem co mam myśleć, dziś powinno być 8+5. Lekarz nie założył karty, nie dostałam nawet skierowania na podstawowe badania za to zostałam poinstruowana co robić w razie poronienia. W środę zaczelam plamic i byłam na IP, okazało się że jest krwiak więc dostałam l4 i duphason (który mam odstawić jak zacznę krwawic). Czy serio nie ma już nadziei i mam się szykować na poronienie? Zakładając że skończy się lyzeczkowaniem trzeba czekać 3 cykle że staraniami? Miałam cykle co 24 dni, bardzo wam się poprzestawiało po?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...