Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
karolina86

Ciąża zaraz po poronieniu

Rekomendowane odpowiedzi

Gość Nota83
Godzinę temu, Gość Aga34 napisał:

Cześć Dziewczyny, trochę wpis terapeutyczny - więc dziękuję wszystkim którzy dojdą do końca 🙂 Czytałam forum jak roniłam w szpitalu w 9 tyg ciazy. Chyba całe forum dałam rade przeczytać, bo czekałam na zabieg (na czczo i bez wody od 5 rano do 16). Wasze historie dały mi nadzieje na przyszłość. Dzięki Wam za wszystko! Poroniłam 08.09... sama sytuacja straty już jest niewypowiedzianie przykra, a brak empatii w szpitalu po prostu mnie dobił. "Wisienka na torcie" mojej traumy było zachowanie mojego lekarza, który jak przyszłam do niego po skierowanie na badania, żeby ustalić przyczynę, oczywiście łzy ciekły do oczu, powiedział ze nie ma wskazań (dopiero po 3 poronieniu są!!! - mimo ze chciałam prywatnie!) i że cytuje: wprowadzam mu niekomfortową atmosferę na wizytę i psuje humor i jemu i sobie". BRAWO! Zajęcia z etyki to on chyba przespał... Zmieniłam gin, zleciłam badania. Cały pakiet badań z krwi mam zdaje się ok, czekam na testdna na trombofilie i celiake. Ginekolog powiedział, że jak tylko przestanie krwawić macica i serce można rozpocząć starania o kolejne dziecko. No, ale z tego wszystkiego rozwinęłam jakieś psychosomatyczne objawy strasu - mam uścisk w klatce piersiowej i ciężko mi oddychać. Zgłosiłam się do psychologa.. myslałam ze już wszystko wypłakałam wcześniej, ale nie... jakby odkręciła mi korek i leci ze mnie tyle, że na koniec dnia czuję się jakby mnie przejechała cieżarówka... Ponoć musze dać ujście emocjom, żeby uczucie ściskania minęło - z tym się zgadzam. Muszę przeżyć żałobę. Ale psycholog też dołożył mi tylko dodatkowych rozmyślań, bo stwierdził, że absolutnie nie jestem gotowa na kolejna ciążę, że lęk mnie pożre i nabawię się nerwicy - a ja naprawdę bardzo chciałam spróbować już w pierwszym cyklu po pierwszej @. Psycholog był w lekkim szoku? takie odniosłam wrażenie. Stwierdził, że stanowczo za szybko. Ze mam sobie dać czas. Ciąża po poronieniu nie powinna być lekarstwem na startę. Tylko, czy jest? Bardzo pragnę kolejnego maleństwa - jak my wszystkie tutaj. Teraz kolejne myśli nachodzą, że jeśli tak szybko będę gotowa, to za mało "żałuje"? I nie chce czekać, przeraża mnie mój wiek... Czuje, że czekanie tylko przysporzy mi zmartwień i boję się dołoży swoje do lęku towarzyszącemu kolejnej ciąży. I teraz moje pytanie do Was, jeśli mogę.... Ile czekałyście, kiedy byłyście gotowe, żeby rozpocząć starania?

Organizm sam zadecyduje, że to już. Każdy goi się inaczej. Każda z nas jest inna i na swój sposób przeżywa stratę. Ja poroniłam 18.08, samoistnie, bez zabiegu, bedac pewna że pewnie znów będe musiała długo sie starać nie zabezpieczałam sie przy zbliżeniach i co... miesiączka nie przyszła, test pozytywny. To jest najlepsze lekarstwo na stratę, to jest rekompensata i nikt mi nie powie. Ale obawa jest i będzie, do samego końca. 

Życzę POWODZENIA i szybkiego pozytywu 🙂

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Pikey

MamaJulianka- my juz drugi miesiac z BLW- spostrzezenia? Duuuuzzzooo cierpliwosci, miejsce takie zeby podloge mozna zmyc ( ja myje 4 razy dziennie po kazdym posilku) nieoczekiwac ze na poczatku bedzie'jedzenie' raczej miedlenie i obslinianie, z czasem wiecej zaczela jesc, a i tak sa dni ze prawie nic nie chce. Kubeczek doidy dla nas to zbawienie, na zupe w plynie, nie na wode.

Bidon jej kupilam i 2 tyg uczylam jak pic, teraz juz sama smiga.

Talerzyk mam bambusowy z przyssawka zeby sie nie ruszal, i miseczke taka sama. Do tego jest lyzeczka.

Ja siedze zawsze i patrze jak je, a jak cos to podaje troche wiecej na przyklad lyzeczka.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Niecierpliwa

MamaJulianka cudowny szkrab:* pospieszylam się z Tym badaniem, cos mi sie kompletnie pomieszalo, teraz pytanie co ja chciałam zrobić A zrobiłam  xa. Dobra nieważne:) pisalam ze ostatnio to jestem tak rozkojarzona ze szok:/ 

Dziewczyny ja po stracie pierwsze co myślałam odlozyc starania w bliżej nieokreslona przyszłośc. Po miesiącu mialam mega parcie na ciążę- A kolejne @ mnie dolowaly jak cholera. Az cos pękło. Zrozumiałam ze bedzie co ma byc. Zluzowalam. Udalo sie ale to była biochemiczna. Teraz staram się nie myśleć, w tym cyklu wdrozylam witaminy, zrobilam badania. W kolejnym cyklu wracamy  do działań ale bez parcia. dziś 25dc. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Nurkowanie

Soniamalutka patrzę na Twoje nieco inaczej  wiesz dlaczego. Jest przepiękna.

Wojtuś kochany maluszku jak pięknie główkę trzymasz, Bruno już wyrasta z dzidziusia. 

Aga ja bym poczekala, ale zycie pisze różne scenariusze. Czasem ogromne cierpienie jest przerwane...kolejnym. Tak było u mnie, dlatego teraz się nie denerwuje, tylko wszystko oddaje wyżej, poza ludzkie rozumowanie. Jeżeli jest sposób na wyzbycie się lęku to tylko ten.

Kasik Ty czujesz macice jak dotykasz brzucha? Ja nic a nic, czuje jedynie od środka ze mam tam domek.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Kasik

Nurkowanie brzuszek mi się powiększył i widać go. Ja ogólnie jestem bardzo szczupla i nigdy nie miałam "brzucha" i większość moich ubrań jest dopasowanych i teraz mam problem (jak to mówi mój maz: o by więcej takich problemów 💓) co założyć żeby nie było widać. Ciezko mi powiedzieć czy to macica czy po prostu tak mi wyskoczyło ale ewidentnie jest. No i mam problem z robieniem zastrzyków bo nie mam jak złapać tłuszczyku no bo kurcze go nie ma i mnie te zastrzyki bolą. Piersi też mi się powiększyły (mąż potwierdza 🤣

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość MamaJulinka

Pikey właśnie się przymierzam do kupienia tego kubka i innych akcesoriów do blw, z tym myciem podłogi to hm, przeraża mnie to trochę bo lubię czysto ale to nie moze być przeszkodą w dążeniu do wyrobienia dobrych nawyków żywieniowych u bobasa, a my bardzo chcemy żeby Wojtuś nie był niejadkiem. Już kombinuje że będę ścielić folie jednorazową na podłogę i zwijać, kolejna rzecz to na pewno te fartuszki i takie akcesoria, nie będę się przejmować jeśli za dużo nie zje bo to wiadomo dziecko ma się uczyć przez zabawę, a najada się jeszcze długo mlekiem, za 3 tyg kończymy 6 mies ale nie oznacza to że już mu dam bo pewnie nie będzie siedzial, twoja Krysia już siedziała jak zaczęłaś? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Cudak88

Aga... Myślę, że każda osoba, która na jakimś etapie ciąży wyszła z płaczem z gabinetu, albo zaczęłą krwawić w domu - nigdy już nie przestanie się bać. Ja po zabiegu powiedziałam Partnerowi, że musi odpuścić, ale jak okazało się, że wszystko się zagoiło to bardzo chcieliśmy próbować raz jeszcze. Wiem jedno, strach pozostanie. Przy pierwszej ciąży miałam już 6 aplikacji na telefon, sprawdzałam imiona, myślałam jak będą wyglądać z brzuchem. Teraz widząc drugą kreskę (cieniutką) na teście modlę się, aby żadne krwawienie już nie przyszło. Nie marzę i nie myślę o przyszłości. Chciałabym zobaczyć serce, bo za pierwszym razem nie było mi to dane, a nawet teraz wiem, że niekoniecznie mogę się tego doczekać. Uprawiam sport i też zaczęłam się zastanawiać nad basenem czy rowerem, czy powinnam działać - ale w pierwszej ciąży odpuścilam sobie wszystko jak się dowiedziałam o ciąży. I co? Nie udało się. Trzymam się tego, co napisała wielokrotnie Nurkowanie, że trzeba zdać się na los/przeznaczenie/siłę wyższą. Moim zdaniem każda, która przeżyła stratę - będzie się bać, a szczególnie tego etapu, gdzie się skończyła konkretna ciąża. Ty sama wiesz najlepiej co czujesz i czego pragniesz. Ściskam Cię mocno!!!!!!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Pikey

MamaJulianka- wiesz, tez mialam plan z folia, nawet mam 4 paczki kupione, a potem sie okazalo ze za duzo z nia zachodu 😂

Szybciej wytrzec.

Mam plyn w spryskiwaczu i sciereczke i zmywam, no bo co😍

Polecam te bambusowe (ja mam Bamboo Bamboo) nie wiem czy w pl sa, ale chcialam zeby byly dosc glebokie, a niektore plaskie sa prawie. Z przyssawka.

Kubeczek bardzo sie sprawdza.

Wiesz, Krysia siedziala dosc dobrze, czasem tylko na bok sie przewracala, siedzac na podlodze,  jak zaczelysmy, ale tez tego siedzenia przy talerzu nie wiem ile nie bylo na poczatku.

Kupilam to siedzonko z ikei bo na Montessori stronie tez babka polecala- duzo miejsca, talerz sie miesci. I bardzo latwo umyc, bo przy blw bedziesz zmywac caly czas. Ja nawet na bierzaco jak mala siedzi bo cale rekawy sa umazane. Nie kupilam calego kaftanu bo ona z tych mniejszych wiec by w nim plywala, tylko mamy 2 sliniaki na zmiane ( za malo- jeszcze 2 kupie)

Pierwsze danie- slodki kartofel, troche za bardzo rozgotowany brolul( musisz poprobowac bo Krysia go za pierwszym razem zmiarzdzyla, bo go za mocno uparowalam) i cukinia.

Potem kasza manna razowa z bananem na sniadanie ( karmiona przeze mnie plus lyzeczka w lapke)

Ja dawalam wszystko, nie czekalam z roznymi produktami, ale co osoba to inna szkola.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Gomerka

Mamajulinka - ja nie stosuje blw a moje dziecko nie jest niejadkiem, wręcz przeciwnie. Od samego początku wcina wszystko, teraz to już porcje jak ja 😀 ale przy blw jest o tyle prościej, ze sama tez możesz w tym czasie jeść, obserwując dziecko. Ja cały czas żongluje - w 1 ręce łyżeczka, w 2 moje sztućce 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Doidy cup jest rzeczywiście fajne niezależnie czy się stosuje blw czy nie. Chociaż nie liczyłabym że to cudowna metoda dzięki której dziecko będzie jadlo. Nie sądzę że na niejadka ma wpływ metoda rozszerzania diety. Na rzęsach stawałam a mój kiepsko je. 


http://fajnamama.pl/suwaczki/xgfd81s.png

7al1gpm.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Niecierpliwa

Dziewczyny. Zrobilam test. Dwie grube kreski.

Szok.... 😳 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Aga398

Cudak, Niecierpliwa cudowne wiesci!!!❤❤ trzymam mocno kciuki😉😉

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Szczęściara 09

Niecierpliwa pięknie 🙂 wiesz jak trzymam za Ciebie kciuki 🙂

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Nurkowanie

Niecierpliwa ja czułam, że dołączysz. Jeszcze wczoraj  mialam taka mysl. Swoją ciaze tez przeczułam od razu brałam co trzeba i wydaje mi się że nosze chłopca. 

Cudak czy Ty tez jestes w ciazy, bo nie ogarniam ? 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Nurkiwanie

Kasik zastrzyki z heparyny mnie szczypią, ja na szczescie mam trochę fałdek, pamiętaj ze to musi być pod skórę a nie domięśniowo bo może zrobić sid krwiak  długie sa te igly, raz dalam plycej ale zaczęła krew sie sączyć. Z tego co zaywazylam ckexane ma nieco mniej tępe igly niz neoparin, ale najwazniejsze trafić w dobre miejsce. U mnie tez lekki brzuszek.

Aniołkowa Mamusiu jak samopoczucie?

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Kasik
Godzinę temu, Gość Niecierpliwa napisał:

Dziewczyny. Zrobilam test. Dwie grube kreski.

Szok.... 😳 

😍 Cudownie! Trzymam kciuki! Idziesz na bete? 

Nurkowanie ja też mam przeczucie ze u mnie chłopak 😉

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Cudak88

Niecierpliwa - ojej! Ale super, ale się cieszę!!!!!!!! ❤️❤️❤️ trzymam mocno kciuki za Ciebie!

Dziękuję Dziewczyny za gratulacje też dla mnie! 🔥

Testy wchodzą u mnie pozytywnie od przedwczoraj, ale jak na razie druga kreska jest słabsza. Jestem dopiero w 27dc, ale od tygodnia śpię godzinę w ciągu dnia (pracuję z domu, mam firmę), przy badananiu szyjki macicy wszystko totalnie jest rozpulchnione. I w tym cyklu byliśmy pewni, że trafiliśmy w owulację - ból jajnika, testu owu pozytywne i potem wzrost temp. Jedyne co to jak byłam u lekarza w 15dc to dowiedziałam się, że średnio widać, aby jakikolwiek pęcherzyk był dominujący, więc to  sprawiło, że ciężko było mi uwierzyć w objawy. Dzisiaj sobie zbadałam od rana kilka hormonów plus betę. Zobaczymy. Staramy się spokojem do tego podchodzić, bo jak czytam o poronieniach, o ciążach biochemicznych itd. to wiem, że zdrowa ciąża to trochę jak loteria. Nie wiadomo co się wydarzy. Na razie mam nadzieję, że żadne krwawienie nie przyjdzie, a druga kreska będzie coraz ciemniejsza.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Maszkaron

Niecierpliwa gratulacje, piekna wiadomosc :))) dobra passa trwa na forum 🙂

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Mario1

Cudak,Niecierpliwa wchodzę a tu takie wieści 😍super dziewczyny ❤️Nurkowanie ja tez od początku zaraz czułam ze będzie chłopak ❤️MamoJulianka śliczny jest ❤️Jak juz urósł .Z kąd macie puzzle na podłogę tez chce kupić super kolory macie .Sonia malutka jaka ślicznota❤️Oczka piękne .Dziewczyny jak nam dzieciaczki wyrosły i za chwile nastepne dołącza .Fiolka co u was,Okropny ból ,Sandawilla,Nadzieja.Nietoperek co u ciebie jak się czujesz czytasz nas jeszcze?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cudak Niecierpliwa aaaaa wchodzę na forum a tu takie newsy 🙂 super i trzymam kciuki!!!

Dziewczyny slodkie te Wasze dzieciaczki!! Rosną jak na drożdżach!! 

Mama Julianka Wojtuś już pół roczku!!! Ale rośnie mały Wojownik 🙂 też powoli się przymierzam do rozszerzenia diety. Będę próbować i papki i Blw... Zobaczymy kubek diody cup kupiony, bidon w sumie bbox też miseczka i talerzyk też taki z przyssawką ale to jeszcze chwile. 

Mario Bruno jak mały model 🙂 u nas co chyba zęby.. Dziąsła spuchnięte Zuza daje do Wiwatu.. Problemu z zasypianiem.. Do tego mamy os tygodnia katar także wszystko naraz.. My w tamtym tyg skończyliśmy 5 miesięcy.

Okropny ból zaraz młody będzie śmigać 🙂

Soniamalutka ale mala ma piękne oczy ❤️

 

Aga34 tak jak dziewczyny piszą jeśli organizm bedzie gotowy to się uda. Głowa też robi swoje... Trzeba przeżyć wszystkie etapy żałoby... Ale fakt kolejna ciąża jest pocieszeniem po stracie ale niestety cała ciąża w strachu.... I każda wizyta..

 

Pozdrawiamy z Zuza 

Screenshot_20200926_103941_com.android.gallery3d.jpg

Screenshot_20200926_104001_com.android.gallery3d.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość MamaJulinka

Mario mamusia jak się patrzy, puzzle piankowe grube na Allegro poszukaj tam jest dużo ja te akurat dostałam od siostry ale wiem że stamtąd zamawiała,

Dziewczyny co do BLW to pewnie macie rację są dzieci które bez tego i ładnie jedzą i nie są niejadkami. Ale metoda jest ponoć bardzo polecana z tego co już się zapoznałam ma bardzo dobry wpływ na rozwój dziecka. I ponoć prawdopodobieństwo większe że będzie lepiej jadło. 

 

Cudak niecierpliwa gratuluję serdecznie oby do przodu i wszystko było tym razem jak ma być

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Mamajulianka

Nadzieja, super twoja to gwiazda śliczna jest. My też kupimy doidy i bbox, i też się szykujemy powoli, zobaczymy jak to będzie, zdrówka dla małej buziaki

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...