Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
karolina86

Ciąża zaraz po poronieniu

Rekomendowane odpowiedzi

Ja mialam cukrzycę, to nic strasznego 🙂 i tto na insulinie jechalam nocnej i dziennej, teraz ani sladu po cukrzycy. 

Dla mnie najgorsze bylo właśnie to, ze kazdy akurat wtedy był w ciazy, nawet w serialach czy filmach, a reklamy z dziecmi mnie doprowadzaly do lez...

Ale na pocieszenie wklejam zdjecie mojego brzdąca, dzisiaj konczy 7 m 🙂

Screenshot_20200918-061605_Gallery.jpg


atdci09ke8x812kv.png
9.07.2018-7tc 😞
18.01.2019-15tc 😞

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Nurkowanie

Kasik ja też w środę i to jeszcze na nfz, staram się nie denerwować. Wiem, że będzie tak jak będzie najlepiej dla dziecka.   Modlitwa i spokój zamiast zamartwiania się. Gdy to zdanie napisałam poczułam szczypnięcie w macicy, czyli mam racje.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Kasik
22 minuty temu, Gość Nurkowanie napisał:

Kasik ja też w środę i to jeszcze na nfz, staram się nie denerwować. Wiem, że będzie tak jak będzie najlepiej dla dziecka.   Modlitwa i spokój zamiast zamartwiania się. Gdy to zdanie napisałam poczułam szczypnięcie w macicy, czyli mam racje.

 

Wiem Kochana co mówisz, ale tak ciężko jest zapanować nad głową... Przynajmniej w moim przypadku. Ja mam od kilku dni straszny ścisk brzucha jakby ktoś mnie za brzuch trzymał. Z jednej strony tłumaczę sobie, że chyba nie mogłabym mieć aż takiego pecha żeby stracić trzecia ciążę w jednym roku przy wszystkich dobrych wynikach badań jakie zrobiłam. A z drugiej strony głową wariuje 😕 oby do środy... U mnie dzisiaj 7t4d. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość smutek86

Nurkowanie dziękuję 😊 trzymam kciuki również za Ciebie

Nadzieja666😊 wiem, że będzie dobrze, musi😉

Kasik trzymaj się tam i staraj się nie zadręczać... ja teraz czekam od wizyty do wizyty... wyznaczam sobie takie małe kroki, choć i tak się boję, bo niestety strach po tym, co nas spotkało już pozostanie... ale nadzieję i wiarę mam😘

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Eve
15 godzin temu, Gość Nurkowanie napisał:

Eve ja myślę o stratach jakby były w poprzednim życiu. Z czasem takie widoki będą bardziej znośne. Ja mam wrażenie, że stałam się bardziej odporna na to jakie straszne czasem jest życie i jak to wszystko jest kruche to najlepiej tu widać - raz się cieszysz,a za chwilę płaczesz. Ale jest tez odwrotnie.

 

Ja mam takie myśli w głowie jakby to faktycznie bylo w innym życiu. Wydaje mi się to nadal takie niewiarygodne , jakby sen z którego za chwilę się obudzę.  Nie wiem czy rozumiesz ale nie potrafię nawet tego dokładnie opisać. Dziwne takie.. 

 

Jusia wiem o czym mówisz. Również z dużo rzeczy zrezygnowałam i przed ciąża i  po zrobieniu testu - w niedzielę dzwoniłam do szefowej że biorę l4,  od razu dmuchalam na zimne, przestałam podnosić mojego synka bo się bałam że coś się stanie,  z mężem odmowilismy sobie seksu , bo sie balismy że jakoś możemy zaszkodzic. Każde jakieś nowe jedzenie sprawdzalam czy aby napewno w ciąży mogę to jesc. I mimo tego że człowiek tak uważał i był ostrożny stalo się najgorsze. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Patkaaa

Hej dziewczyny

Ja w zeszłym tygodniu dostałam pierwszą @ po poronieniu (przyszła po 35 dniach, co jak na moje długie cykle jest ok), trwała 6 dni i była najnormalniejsza na świecie. Ale 2 dni po zakończeniu zobaczyłam u siebie krew, był to jednorazowy „wyskok”, nic nie bolało i nie powtórzyło się więcej.  Nigdy tak nie miałam tak, że już po zakończeniu miesiączki, nagle jakaś krew się pojawia...Czy któraś z Was tak miała? Może to hormony się regulują...Nie wiem, co o tym myśleć, w do lekarza nie chciałam od razu lecieć

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Ewelina26
12 godzin temu, Gość Magda napisał:

No zobaczymy co mi zaleci. Ty miałaś szczepienia?

Ja tak średnio jestem przygotowana finansowo. 😞 takie te badania drogie. To smutne że pary bez pieniędzy nie mają szansy nawet przy problemach na dziecko. Może damy jakoś rade. 

Tam miałam szczepienia najpierw od samego męża 3 razy co 2 tygodnie ( szczepienia 760 zł x3 ) teraz mam doszczepienia co 2 miesiące  mąż + dawca (koszt 820 zł byłam już 2 razy a w październiku kolejny raz ) .

Immunologia niestety jest bardzo droga 😞same badania kosztowały mnie już około 8 tyś🤦‍♀️ a ile jeszcze przed nami 😕 .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Tojaka1

Dziewczyny ja się zawsze przed @ nastawiałam negatywnie. Dla mnie zawsze było, że na pewno się nie udało. Pesymizm plus wiek ( wyszłam z założenia, że mój czas minął) uchronił mnie przed szaleństwem. Test też robiłam grubo po terminie @. 

Melduję, że dziś była wizyta. 31tc, Mały ma się dobrze 1850g, szyjka długa, zamknięta. Następna wizyta w październiku i już będzie termin na cc. 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Niecierpliwa

Dziewczyny mam wyniki i wszystko wygląda okej. Proszę o radę.

Przypomne: mam nieprawidłowe: v r2 Hetero, Mthfr (a1298c) homo i pai-1 4g Hetero

Kwas foliowy: 14.5 (norma 3.1-20.5 ng/ml)

Homocysteina: 4.96 (norma 4.44-13.56 umol/l)

WitD: 48 (norma 30-100 ng/ml)

WitB12: 514 (norma 187-883 pg/ml)

Czekam na anty-xa ale wyniki pewnie za jakieś 2 tyg niecałe.

Kupiłam już metylowany k.foliowy.

Co dalej? Przy takich wynikach potrzebna jest w ogole konsultacja hematologa? Jestem zapisana na czwartek ale zastanawiam sie czy jest sens teraz isc, czy dopiero po wynikach antyxa) Czy po prostu kontynuować suplementacje ale tym razem metylami (co kupić? B komplex, d12, magnez ?) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Gość Patkaaa napisał:

Hej dziewczyny

Ja w zeszłym tygodniu dostałam pierwszą @ po poronieniu (przyszła po 35 dniach, co jak na moje długie cykle jest ok), trwała 6 dni i była najnormalniejsza na świecie. Ale 2 dni po zakończeniu zobaczyłam u siebie krew, był to jednorazowy „wyskok”, nic nie bolało i nie powtórzyło się więcej.  Nigdy tak nie miałam tak, że już po zakończeniu miesiączki, nagle jakaś krew się pojawia...Czy któraś z Was tak miała? Może to hormony się regulują...Nie wiem, co o tym myśleć, w do lekarza nie chciałam od razu lecieć

Myślę, że nie ma się czym przejmować. Ja przed pierwszą @  po zabiegu miałam jednorazowe plamienie. A dopiero po kilku dniach przyszła @. Też myślę, że to się reguluje i dochodzi do siebie. Jeśli nie masz innych objawów, upławów, bólu, temperatury to spokojnie niech tam macica dochodzi do siebie 🙂

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Eve

A Ja dzisiaj w niepokoju bo od czasu zaprzestania krwawienia mam bardzo duzo sluzu i ten śluz jest taki zoltawy. Przez to że tyle go jest dlugo się podcieram, używałam wkładek ale teraz już przestałam. Nie wiem czy od tego wycierania pobolewa mnie wejście do pochwy.  A od jakis dwóch godzin boli mnie cały dol. Po zabiegu byłam u gin i mówił że oczyszczone było dobrze, miałam dodatkowo antybiotyk który tydzień temu skończyłam. jak nie przejdzie to w poniedziałek podjadę do swojego gin

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Niecierpliwa

Kasik właśnie czytam szukam i na bank zamowie metylokobalanine zeby podbić.

Wlasnie przeglądałam skład pregny start ktora biore juz rok i tam jest 0.4 zwykłego kwasu i 0.4 metylowanego wiec może dlatego mam " w miarę" wyniki. 

Ale teraz zamowie wszystko osobno.

Co myślicie o takim pakiecie: folian swanson quatrefolic 0.8; metylokobalamina swanson 2.500; dha swanson; k2mk7+d3 2000 alinness;  jod 225 swanson ; cynk 30mg swanson (bierze się po 1/2tab); i pewnie  magnez alinness cytrynian125mg.

MamaJulianka- masz mega wiedzę wiec prosze Cie o opinię:* 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Pikey

Kk24- kiedy Ty Kochana masz termin, bo chyba jakos juz, prawda?

 

Aniolkowa- jak sie czujesz?

 

Tojaka- super 😁

 

Okropny bol- ale cudo chlopak!

 

Mario- 3 zeby 😁

 

U nas na razie bezzebnie, tylko tona sliny 🤣

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Niecierpliwa

Juz mi sie to miesza wszystko...

Metylokobalamine oczywiście zeby podbić b12 bo MamaJulianka pisala kiedys ze fajnie zeby byla gdzieś w górnej granicy. D podbije albo właśnie alinessem (chociaz zatsanawiam sie nad tym k2mk7 bo nie ma potwierden medycznych o lepszej wchlanialnosci)albo typowo sama d3 i tu się zastanawiam nad swansonem 2000 albo bicapsem 4000 zeby podnieść wynik. W sumie teraz brałam 2000j długi czas i jest za nisko to chyba wezmę ten bicaps. 

Jeny od tego nadmiaru info już mi się wszystko miesza w głowie. Wiec sory za mało logiczne wpisy jak coś 😁 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Magda
3 godziny temu, Gość Ewelina26 napisał:

Tam miałam szczepienia najpierw od samego męża 3 razy co 2 tygodnie ( szczepienia 760 zł x3 ) teraz mam doszczepienia co 2 miesiące  mąż + dawca (koszt 820 zł byłam już 2 razy a w październiku kolejny raz ) .

Immunologia niestety jest bardzo droga 😞same badania kosztowały mnie już około 8 tyś🤦‍♀️ a ile jeszcze przed nami 😕 .

O nie źle . No to bardzo to drogie. Najważniejsze jednak żeby pomogło. My w sumie już wydaliśmy z  15 tys . A póki co strate przeżywamy. 😞 plus że udało się zajść w ciąże teraz żeby jeszcze wiedzieć jak utrzymać. Ciekawa jestem bardzo co u mnie trzeba będzie zrobić.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Maszkaron
Godzinę temu, Gość Niecierpliwa napisał:

Juz mi sie to miesza wszystko...

Metylokobalamine oczywiście zeby podbić b12 bo MamaJulianka pisala kiedys ze fajnie zeby byla gdzieś w górnej granicy. D podbije albo właśnie alinessem (chociaz zatsanawiam sie nad tym k2mk7 bo nie ma potwierden medycznych o lepszej wchlanialnosci)albo typowo sama d3 i tu się zastanawiam nad swansonem 2000 albo bicapsem 4000 zeby podnieść wynik. W sumie teraz brałam 2000j długi czas i jest za nisko to chyba wezmę ten bicaps. 

Jeny od tego nadmiaru info już mi się wszystko miesza w głowie. Wiec sory za mało logiczne wpisy jak coś 😁 

 

zeby podbic d to musisz zazywac 8000-1000 j wiec kup cztery tysiace i zazywaj po 2-3 na raz.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Pikey
1 godzinę temu, Gość Niecierpliwa napisał:

Juz mi sie to miesza wszystko...

Metylokobalamine oczywiście zeby podbić b12 bo MamaJulianka pisala kiedys ze fajnie zeby byla gdzieś w górnej granicy. D podbije albo właśnie alinessem (chociaz zatsanawiam sie nad tym k2mk7 bo nie ma potwierden medycznych o lepszej wchlanialnosci)albo typowo sama d3 i tu się zastanawiam nad swansonem 2000 albo bicapsem 4000 zeby podnieść wynik. W sumie teraz brałam 2000j długi czas i jest za nisko to chyba wezmę ten bicaps. 

Jeny od tego nadmiaru info już mi się wszystko miesza w głowie. Wiec sory za mało logiczne wpisy jak coś 😁 

 

Niecierpliwa- K2 musi byc, bez tego wit d wyplukuje wapn z kosci! Dlatego czesto sa razem. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Gość Pikey napisał:

Kk24- kiedy Ty Kochana masz termin, bo chyba jakos juz, prawda?

 

Aniolkowa- jak sie czujesz?

 

Tojaka- super 😁

 

Okropny bol- ale cudo chlopak!

 

Mario- 3 zeby 😁

 

U nas na razie bezzebnie, tylko tona sliny 🤣

Pikey termin mam na 29 września ale najprawdopodobniej w przyszłym tygodniu doktor podejmie decyzję czy robimy cc wcześniej, 22 września mam wizyte. Na poprzedniej wizycie dowiedziałam się że mały się w końcu dobrze ustawił i dostałam 2 tyg żeby coś się samo podziało i żebym spróbowała sn ale mały uparciuch nie chce wyjść 😄 a do terminu doktor nie chce mnie trzymać przez te moje nieszczęsne plytki krwi które cały czas lecą w dół,  dzisiaj sprawdzałam poziom i tylko 78tys 😞

Dziewczyny trzymam mocno kciuki za wasze maleństwa i dobre wieści po wizytach 😉 i za te czekające na dwie kreseczki też trzymam i życzę owocnych starań  😉

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Pikey

Kk24- to juz zaraz 😍

Moze sie uda sn zatem 😁

Trzymam kciuki 🤗

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Lilianna
W dniu 17/9/2020 o 7:12 PM, Gość Nurkowanie napisał:

Eve ja myślę o stratach jakby były w poprzednim życiu. Z czasem takie widoki będą bardziej znośne. Ja mam wrażenie, że stałam się bardziej odporna na to jakie straszne czasem jest życie i jak to wszystko jest kruche to najlepiej tu widać - raz się cieszysz,a za chwilę płaczesz. Ale jest tez odwrotnie. 

 

Kasik jak tam ? mnie dzis  dokucza troche brzuch. 

Liliana beta hcg przed testem wyjdzie, ale tu na tej grupie to jednego sie nauczysz. Czekania.

Smutek, rewelacja, zaraz masz koniec tego najgorszego trymestru. Bardzo dobra wiadomość. Ile bije serduszko na minutę? 

 

 

Nurkowanie Ogólnie trafiłam na tą grupę przypadkiem, ale na rozmowy z 2014 roku, wiec na sam początek i jedno wam powiem... Ta grupa będzie już zawsze!! Śledziłam losy pań z tamtych lat i dały mi tyle pozytywnej energii, że do tej pory wchodzę i czytam jak one wtedy wszystko przeżywały 🙈♥️ Także wiem, że oczekiwanie na wszystko jest w tej grupie na pozycji nr. 1 😫😂

Niestety czas mi się baaardzo dłuży, a cierpliwości coraz mniej niestety. Jajnik w dalszym ciągu kłuje, mam nadzieje, ze to dobry znak ... 

Wybaczcie, że nie udzielam się tak dużo na grupie, ale niestety nie orientuję się w wynikach ani lekach które można zażywać, mimo to cieszę się szczęściem każdej, która zobaczyła swoje dwie kreseczki lub już widziała swoją dzidzię ♥️♥️♥️ Oby było nas tu takich coraz więcej 🥰

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Patkaaa

Jusia dzięki za odpowiedź, też właśnie myślę, że wszystko dochodzi do siebie i musi się uregulować - oby jak najszybciej 😊 Jeszcze czasem jajniki mnie bolą i mam takie dziwne uczucie w podbrzuszu (macicy?), a nigdy tak nie miałam, ale to też pewnie kwestia regulacji wszystkiego

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Eqelina26

Okropny ból

Piękny maluch 🤗

Dziewczyny które się starają życzę powodzenia a przyszłym mamusiom gratuluję i życzę szybkiego porodu i cudownych chwil z maluszkami 😊🤱

U mnie 3 cykl starań dziś 11 dc 

Trzymajcie kciuki żebym do końca roku cieszyła się ciążą😉😊

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Aga94

JUSIA tak bardzo Cię rozumiem.  U mnie za kilka dni miną 3 miesiące od zabiegu. A co kilka dni do mnie wszystko to wraca i prześladuje. Kloce się z najblizszymi. Denerwują mnie bo za wszelką cenę chcą mnie pocieszyć a ja sama ze sobą niepotrafie się pogodzić sama z sobą nie potrafię wytrzymać.  O niebijacym serduszku dowiedziałam się 23 czerwca w dniu ojca. Piękny prezent sprawilam swojemu Danielowi. 

Wczoraj byłam w sąsiednim mieście zobaczyłam koleżankę która termin porodu ma na 11 grudnia ja miałam na 23. 

Odwróciłam głowę i udałam że jej nie widzę. 

Ciągle czuje się gorsza i winna.  W końcu to ja choruje i przeze mnie nie możemy mieć dziecka. 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Niecierpliwa jeśli mogę coś doradzić to wybierz Wit. D w kroplach - z wish albo dr Jacobs. Dobrze się przyswaja i ładnie podnosi wynik. Jod ja piłam w kroplach - rozpuszczałam w wodzie. Wszystko według zaleceń mojego lekarza (ten sam u którego była MamaJulianka). Dzięki niemu w końcu się udało i mam przy sobie wymodlone wyczekane dzieciątko. Co do modlitwy polecam modlitwę do św. Rity i modlitwę Pompejanską. Nigdy nie byłam jakoś bardzo religijna, czy regularnie praktykującą, ale jak w tej ciąży jechałam na IP z krwawieniem w 7+5 tyg. ciąży to zaczęłam się tak modlić. Usłyszałam serduszko ❤️ od tamtej pory odmawiałam te modlitwy codziennie. 

Dziewczyny, przepraszam, że rzadko teraz tu zaglądam, ale Wituś pochłania cały mój czas, przyklejony do cycusia jest najszczęśliwszy i spokojny ☺️ 

Witam nowe dziewczyny, wiem, że spotkała Was osobista tragedia ale to forum Wam pomoże. Dostaniecie tu wsparcie psychiczne, zrozumienie i mnóstwo wiedzy na temat badań i przygotowania do kolejnej ciąży. 

Pozdrawiamy z Witkiem wszystkie ciocie 😘

FB_IMG_1599852717929.jpg


Aniołek 09.01.2019 12 tydz.
Aniołek 24.07.2019 8 tydz. 

mhsvi09kn09woi4m.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...