Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
karolina86

Ciąża zaraz po poronieniu

Rekomendowane odpowiedzi

Gość Eve
6 minut temu, Gość Cudak88 napisał:

Jak sobie radzicie z informacjami, że kolejna osoba z Waszego grona znajomych jest w ciąży? Przeżywacie to? Czy umiecie się tym naprawdę cieszyć?

Przezywam, jest mi smutno i płacze. Zazdrość też w tym jest. Mnie już żadne dziecko nie cieszy oprócz mojego 4letniego syna. Od innych maluchów z rodziny się odsunelam. Choć te dzieci nie są niczemu winne to nie chce i nie umiem się nimi cieszyć. Dawna ja umarlam wraz z moim synkiem i już nie będę taka dobra ciocia jak kiedyś. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Czarownica

Lilijanna- mi ciąża wyszła na teście w 3 tygodniu także możesz sobie zrobić wcześniej ale jeśli będzie negatywny to się nie przejmuj tylko powtórz za tydzień na przykład. 
 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Milly

Cześć dziewczyny, chyba zrobiłam coś nie mądrego i trochę się boję co się dzieje. Otóż 01.09 poronilam, było łyżeczkowanie. 10.09 wbrew zaleceniom lekarza uprawiałam seks z mężem. Nie było już krwi czy ciemnych plamien, wręcz przeciwnie! Byłam wilgotna, dużo śluzu jakby w owulację ;> no i straszna ochota na seks. Po dwóch dniach kolejny seks tylko od tamtej pory krwawię i teraz myślę czy to niezagojenie czy krwawienie implantacyjne. Ponoć potrafi wystąpić a zajście w ciążę tuż po łyżeczkowaniu jest możliwe. Czy coś możecie doradzić? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość MamaJulinka
14 godzin temu, Gość Magda napisał:

zapisałam się po poronieniu do immunologa. Ale termin dopiero na koniec października. Jest znany i z opini dobry. Przyjmuje w Łodzi. Nazywa się Paśnik. Ana ujemne. Krzywa cukrowa. 87, po godz 216,po dwóch 200 (z pamięci ale zdiagnozowali cukrzycę ciążowa byłam i nadal jestem na diecie) teraz po ciąży mam metformax. Acard biorę cały czas od stwierdzenia pai1. 75. Od pierwszej wizyty po potwierdzeniu ciąży brałam 150. Heparyne brałam clexane 0.4 od owulacji. Poronienie w 8t. Metyle też biorę od potwierdzenia mthfr. W ciążę zaszłam w pierwszym cyklu brania metyli i clexane + acard. Kirów i nk nie robiłam. Czekam na wyniki kariotyp swojego i męża. Mieszkam miedzy Łodzią a Warszawa.

Magda 36 można razem brać tylko selen z cynkiem nielaczymy najlepiej Jedi rano drugie wieczorem

Magda paśnik to bardzo dobry lekarz. Pionier w Polsce. Ja bym miała kilka uwag, krzywa glukozowa ok ale krzywa insulinowa to co innego i tego brakuje, cukrzyca ciążowa ok ale przed ciążą jaka ta krzywa wychodziła. Ja miałam ciążę na metformax prowadzona i dopiero się udało. Ale mam też problem z cukrami a konkretnie IO. Kolejna rzecz to miesiąc metyli i ciaza to za krótko. Clexane 0,4 to malutka dawka... Nie napisałaś też o wspomaganiu progesteronem to musi być

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Kasik

Smutek86 trzymam dzisiaj kciuki za wizytę, daj znać Kochana 💓

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Magda
7 godzin temu, Gość MamaJulinka napisał:

Magda 36 można razem brać tylko selen z cynkiem nielaczymy najlepiej Jedi rano drugie wieczorem

Magda paśnik to bardzo dobry lekarz. Pionier w Polsce. Ja bym miała kilka uwag, krzywa glukozowa ok ale krzywa insulinowa to co innego i tego brakuje, cukrzyca ciążowa ok ale przed ciążą jaka ta krzywa wychodziła. Ja miałam ciążę na metformax prowadzona i dopiero się udało. Ale mam też problem z cukrami a konkretnie IO. Kolejna rzecz to miesiąc metyli i ciaza to za krótko. Clexane 0,4 to malutka dawka... Nie napisałaś też o wspomaganiu progesteronem to musi być

Nikt nie kazał brać więcej clexane.         😞Krzywa przed ciąża nie robiłam. Metformax biorę teraz bo nacczo miewam za duże cukry.  Przed ciążą też brałam w ciąży kazali odstawić że niby nie można brać. Progesteron brałam 200 mg dziennie. Insulinowa nikt nie zlecał to nie robiłam. Lekarza szukam innego. Zdecydowanie. Zapisałam się już do jednej z łodzi. A Może ten paśnik pomoże. Bardzo na to licze. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość MamaJulinka

Magda Paśnik bardzo dobry, napewno pomoże, ja miałam ciążę prowadzoną na metformine, mało jest lekarzy którzy decydują się na to, są jednak dane które mówią iż to pomaga donosić. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Czarownica

Millv możesz po zabiegu do 3 tygodni chyba plamić i to normalne. Bylas u lekarza na kontroli czy wszystko się tam u ciebie ładnie goi? Mi pokazała na usg co jeszcze pozostało i ze może dochodzić jeszcze krótki czas do plamienia. Radziłabym udać się na wizytę. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cudak88- ja ostatnio na szczęście nie dowiedziałam się że któraś jest w ciąży. raczej bym się nie rozpłakała ale też bym nie pogratulowała. Ostatnio widzę na fb, że średnio raz na miesiąc któraś rodzi. Oczywiście czuję zazdrość ale nic przecież nie mogę zrobić. 

Czarownica- ja bym się wstrzymała z tym testem. Wiem że niecierpliwość jest wielka. Ale jeśli nie możesz wytrzymać to zrób.  jak wyjdzie negatywny to daj sobie czas z kolejnym testem i nie rób po 2 kolejnych dniach. Mi gin na początku września powiedział że jeśli @ mi się spóźni to i tak test mam zrobić tydzień po terminie @. Chociaż wie że jeśli czekam z niecierpliwością na 2 kreski to zrobię wcześniej. 


Aniołek 22.06.2020-11 tyd.  😞

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

to ja dodam historię koleżanki, niestety poroniła pierwszą ciążę ale po tym czasie po 3 miesiącach zaszła w kolejną i dzisiaj ma śliczną i zdrową córeczkę, naprawdę jeśli bardzo chcecie maluszka nie poddawajcie się 🙂

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Magda
4 godziny temu, Gość MamaJulinka napisał:

Magda Paśnik bardzo dobry, napewno pomoże, ja miałam ciążę prowadzoną na metformine, mało jest lekarzy którzy decydują się na to, są jednak dane które mówią iż to pomaga donosić. 

No właśnie. Czekam z niecierpliwością na te wizytę. Teraz już metyle biore prawie 4 miesiące. Dużo więcej dzieki Wam wiem. Bardzo dziękuję MamaJulinka:* mam nadzieję że będę dobrze przygotowana na ciążę teraz. 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Ewelina26

Hej dziewczyny 🙂

Magda a jaka dawkę metfirmaxu bierzesz?  Ja też od tygodnia mam przepisany metfirmax 500 bo cukier 90-107 na czczo .

Witam w klubie leczących się immunologicznie 😊co prawda ja nie u Paśnika tylko Malinowskiego .

Życzę powodzenia i cierpliwości

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Magda
4 minuty temu, Gość Ewelina26 napisał:

Hej dziewczyny 🙂

Magda a jaka dawkę metfirmaxu bierzesz?  Ja też od tygodnia mam przepisany metfirmax 500 bo cukier 90-107 na czczo .

Witam w klubie leczących się immunologicznie 😊co prawda ja nie u Paśnika tylko Malinowskiego .

Życzę powodzenia i cierpliwości

 

Ja biorę dwa razy dziennie po 500.

Jakie masz zdanie o dr Malinowskim ? Ja zdecydowalam się zapisać do Paśnika bo bierze pod uwagę badania już zrobione. Ja mam ich sporo. A czytałam że Malinowski każe robić u siebie od nowa. Ale też znalazłam same dobre opinie o nim. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość smutek86
9 godzin temu, Gość Kasik napisał:

Smutek86 trzymam dzisiaj kciuki za wizytę, daj znać Kochana 💓

jestem po wizycie... wszystko jest dobrze... Maleństwo dzisiaj pięknie się ruszało, serduszko bije❤️ - 10+3 dzisiaj, czyli 11 tydzień... niestety tak, jak myślałam dostałam skierowanie do poradni diabetologicznej (glukoza ponad normę), ale liczę, że dietą może uda się ją opanować... jutro będę dzwonić by się umówić... reszta wyników w normie... 

Kasik dziękuję za kciuki i duchowe wsparcie 😘 pamiętaj, że ja też jestem z Tobą i trzymam kciuki za nas obie... jak dobrze pamiętam wizytę masz w przyszłym tygodniu?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Kasik
11 minut temu, Gość smutek86 napisał:

jestem po wizycie... wszystko jest dobrze... Maleństwo dzisiaj pięknie się ruszało, serduszko bije❤️ - 10+3 dzisiaj, czyli 11 tydzień... niestety tak, jak myślałam dostałam skierowanie do poradni diabetologicznej (glukoza ponad normę), ale liczę, że dietą może uda się ją opanować... jutro będę dzwonić by się umówić... reszta wyników w normie... 

Kasik dziękuję za kciuki i duchowe wsparcie 😘 pamiętaj, że ja też jestem z Tobą i trzymam kciuki za nas obie... jak dobrze pamiętam wizytę masz w przyszłym tygodniu?

Zaglądałam co chwilę i czekałam na takie wiadomości 💓💓💓 cieszę się ogromnie, że wszystko dobrze. To w przyszłym tygodniu genetyczne już? Ile juz ma dzidzi ula? To jeszcze troszkę i będzie widać kto tam mieszka 😍😍😍

Ja mam wizytę w środę i już się strasznie stresuje

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Ewelina26
2 godziny temu, Gość Magda napisał:

Ja biorę dwa razy dziennie po 500.

Jakie masz zdanie o dr Malinowskim ? Ja zdecydowalam się zapisać do Paśnika bo bierze pod uwagę badania już zrobione. Ja mam ich sporo. A czytałam że Malinowski każe robić u siebie od nowa. Ale też znalazłam same dobre opinie o nim. 

Zdanie jak na razie mam bardzo dobre 😊ja też miałam dużo badan i nie musiałam  wszystkich powtarzać .Jednak badan do zrobienia jest spooooro i po wizycie portfel jest o wiele lżejszy 😏ale wiedziałam na co się pisze .Profesor omawia sposób leczenia i jego przebieg na 2 wizycie już po histeroskopii i otrzymaniu wyników  badań z pierwszej wizyty .Profesor w 90% zaleca szczepienia Paśnik rzadziej .

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Nurkowanie

Eve ja myślę o stratach jakby były w poprzednim życiu. Z czasem takie widoki będą bardziej znośne. Ja mam wrażenie, że stałam się bardziej odporna na to jakie straszne czasem jest życie i jak to wszystko jest kruche to najlepiej tu widać - raz się cieszysz,a za chwilę płaczesz. Ale jest tez odwrotnie. 

 

Kasik jak tam ? mnie dzis  dokucza troche brzuch. 

Liliana beta hcg przed testem wyjdzie, ale tu na tej grupie to jednego sie nauczysz. Czekania.

Smutek, rewelacja, zaraz masz koniec tego najgorszego trymestru. Bardzo dobra wiadomość. Ile bije serduszko na minutę? 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość smutek86
26 minut temu, Gość Kasik napisał:

Zaglądałam co chwilę i czekałam na takie wiadomości 💓💓💓 cieszę się ogromnie, że wszystko dobrze. To w przyszłym tygodniu genetyczne już? Ile juz ma dzidzi ula? To jeszcze troszkę i będzie widać kto tam mieszka 😍😍😍

Ja mam wizytę w środę i już się strasznie stresuje

Dzidzi ma 34,7 mm, a prenatalne mam 5.10, także jeszcze trochę😘 teraz najważniejsze by z tą cukrzycą sobie poradzić...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Nadzieja666
53 minuty temu, Gość smutek86 napisał:

Dzidzi ma 34,7 mm, a prenatalne mam 5.10, także jeszcze trochę😘 teraz najważniejsze by z tą cukrzycą sobie poradzić...

Super wiadomości 🙂 spokojnie dasz radę i ogarniesz cukrzycę zobaczysz 🙂

 

Kasik trzymam kciuki za wizytę ale będzie dobrze wiem to 🙂

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Kasik

Smutek pójdziesz do diabetologa i wszystko się dowiesz. Uda się 💓 moja siostra też miała cukrzycę w ciąży i wszystko było dobrze. Tak samo moja znajoma dwie ciążę i w obu cukrzyca i ma dwóch lobuziakow. Wierzę w twoja dzidzie i Ciebie 😘 Strasznie cieszę się, że wszystko jest dobrze z Wami. 

Nurkowanie u mnie tak sobie. Dalej trzyma mnie przeziębienie, do tego głową wariuje, boję się wizyty w środę że znowu usłyszę, że to koniec. A przez chorobę nie czuję żadnych ciążowych objawów... Też masz wizytę w przyszłym tygodniu? 

Nadzieja dziękuję 💓

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Aga 88

Dziewczyny jak czytam o Waszych ciążach przypomina mi sie moja. Z perspektywy czasu mam wrażenie, że funkcjonowałam wtedy w jakimś innym wymiarze. To był dla mnie bardzo dziwny, specyficzny czas gdzie radosc mieszała sie z strachem i poczuciem winy. Nie wiem czy byłabym w stanie przejdc przez to drugi raz. Trzymam mocno za Was kciuki, bo wiem ze jest trudno, a każdy uśmiech podszyty jest strachem.  Jezeli chodzi o zazdrosc O ciaze znajomycb po poronieniu to ja nie miAlam takich uczuc. Moze czasem pojawiał się smutrk, ale nie zazdrość czy złość. Pamiętajcie, że każda kobieta ma swoją historie. Pamietam jak byłam u lekarza w zaawansowanej ciązy i wyszła z jego gabinetu zapłakana dziewczyna. Pozniej jechala ze mna autobusem. Bylo mi jej strasznie szkoda i pozniej dlugo o niej myślalam. Żałowałam, że nie powiedziałam jej wtedy, że jeszcze niedawno ja wyszlam z gabinetu taka zapłakana. Pamietajmy ze kazda z nas ma swoja historie o ktorej czesto mozemy nie wiedziec

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Millv
13 godzin temu, Gość Czarownica napisał:

Millv możesz po zabiegu do 3 tygodni chyba plamić i to normalne. Bylas u lekarza na kontroli czy wszystko się tam u ciebie ładnie goi? Mi pokazała na usg co jeszcze pozostało i ze może dochodzić jeszcze krótki czas do plamienia. Radziłabym udać się na wizytę. 

Gość Czarownica, u lekarza byłam w środę tydzień temu powiedział że wszystko wygląda w porządku dziś z kolei pojawiły się ciemne skrzepki więc wizja plamienia owulacyjnego lub implantacyjnego jest coraz dalsza. Jeśli ten dziwny stan utrzyma się jeszcze to w przyszłym tygodniu Sprawdzę co się dzieje. Dzięki za podpowiedź :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Magda
4 godziny temu, Gość Ewelina26 napisał:

Zdanie jak na razie mam bardzo dobre 😊ja też miałam dużo badan i nie musiałam  wszystkich powtarzać .Jednak badan do zrobienia jest spooooro i po wizycie portfel jest o wiele lżejszy 😏ale wiedziałam na co się pisze .Profesor omawia sposób leczenia i jego przebieg na 2 wizycie już po histeroskopii i otrzymaniu wyników  badań z pierwszej wizyty .Profesor w 90% zaleca szczepienia Paśnik rzadziej .

 

No zobaczymy co mi zaleci. Ty miałaś szczepienia?

Ja tak średnio jestem przygotowana finansowo. 😞 takie te badania drogie. To smutne że pary bez pieniędzy nie mają szansy nawet przy problemach na dziecko. Może damy jakoś rade. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na dziś termin @. Jest 2 h po północy i 10 min temu przyszła. Jak w zegarku. I znowu się trzeba będzie miesiąc przebujać z nadzieją. 

Najgorsze jest to, że cały czas odmawiam sobie normalnego życia bo ciągle mam nadzieję więc obchodzę się ze sobą jak z jajkiem... Alko się nie napije. Nawet łyka, no bo nie wiadomo czy już tam coś jest. Na siłownię czy trampoliny nie pójdę (głównie po owu) żeby macica miała spokój jeśli tam już coś jest. Z mężem nawet już w łóżku (nie mówię tu o stosunku) nie można się podroczyć czy poprzytulać mocniej bo on się boi, że może coś być i nie chce przypadkiem ścisnąć mi brzucha. Nawet ostatnio głowy nie chce opierać o mój brzuch.. No bo jesli coś jest to nie chce ścisnąć... A i tak to wszystko na nic. 


Aniołek 22.06.2020-11 tyd.  😞

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Nadzieja666
2 godziny temu, Jusia napisał:

Na dziś termin @. Jest 2 h po północy i 10 min temu przyszła. Jak w zegarku. I znowu się trzeba będzie miesiąc przebujać z nadzieją. 

Najgorsze jest to, że cały czas odmawiam sobie normalnego życia bo ciągle mam nadzieję więc obchodzę się ze sobą jak z jajkiem... Alko się nie napije. Nawet łyka, no bo nie wiadomo czy już tam coś jest. Na siłownię czy trampoliny nie pójdę (głównie po owu) żeby macica miała spokój jeśli tam już coś jest. Z mężem nawet już w łóżku (nie mówię tu o stosunku) nie można się podroczyć czy poprzytulać mocniej bo on się boi, że może coś być i nie chce przypadkiem ścisnąć mi brzucha. Nawet ostatnio głowy nie chce opierać o mój brzuch.. No bo jesli coś jest to nie chce ścisnąć... A i tak to wszystko na nic. 

Wiem co czujesz...  Ja to płakałam przez cały dzień w dniu kiedy przychodziła @...

I doskonale Cie rozumiem.... Miałam tak samo i tak kolejne  pół roku... Wszytko podporządkowane temu...dopiero jak odpuściłam. Wróciłam do normalności to zaskoczyło....Dzisiaj moja Zuza za tydzień kończy 5 miesięcy. Głowa robi swoje jednak... Wiem że to trudne ale spróbuj żyć tak jak wcześniej głowę zajmij a ciąża przyjdzie niespodziewanie 🙂 trzymam kciuki 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...