Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
karolina86

Ciąża zaraz po poronieniu

Rekomendowane odpowiedzi

Gość Eve
25 minut temu, Gość Niecierpliwa napisał:

Eve jadl zamówiłam z testDNA trombofilie bez kariotypu.  4 stowki niecałe A wynik w 7-10dni ma być 

 

Wpadłam dzisiaj chyba na ta stronę. To co oni przyjeżdżają po to czy przesyłają?

Jak się w ogóle czujesz? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Eve terminy niestety takie są do poradni genetycznej. Ale badanie na kariotypy możesz zrobić za 430 zł za osobę na Polnej. Nie wiem ile się czeka na wyniki. Zadzwoń do laboratorium tel. 61 841 92 20 i zapytaj ile czeka się na wynik. Na trombofilie za 523 zł. Ogólnie tanio badania robią. 

Wiesz zależy jakie wady miał synek. Mój miał zespół wad wrodzonych. Pani genetyk z Genesis nas w szpitalu badała i mówiła że to nie geny, że coś na etapie rozwoju poszło nie tak i że robienie karitypow czy badań genetycznych synka niewiele nam da. 

Skąd w ogóle jesteś? Na prenatalnych już coś wykazało że synek jest chory?

 


"Śmierć dziecka... I dla matki żadne inne końce świata nie istnieją..."
marzec 2017 dwa Aniołki 4/5 tc
październik 2017 Aniołek Kacperek 22+1 tc
październik 2018 nasz cud Marcelek

maj 2020 Aniołek 8 tc

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Mario1

Fiolka ,jak się czujesz jak malutki ?Kasik,super że jest pęcherzyk 😍

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Niecierpliwa

Eve tak wszystko przychodzi kurierem  w środku masz wymazowki.l, oświadczenia i kopertę zwrotną. Potem zamawiasz kuriera na jaki chcesz dzień albo nadajesz przesyłkę w punkcie. Ja po poronieniu robilam u nich genetyczne na materiale poronnym. Wynik  był wcześniej niż w opisie. 

Dziękuję czuje się okej. Cos skąpy mam okres ale w sumie nigdy nie miałam obfitych. 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Eve
10 godzin temu, Aniołkowa Mamusia napisał:

Eve terminy niestety takie są do poradni genetycznej. Ale badanie na kariotypy możesz zrobić za 430 zł za osobę na Polnej. Nie wiem ile się czeka na wyniki. Zadzwoń do laboratorium tel. 61 841 92 20 i zapytaj ile czeka się na wynik. Na trombofilie za 523 zł. Ogólnie tanio badania robią. 

Wiesz zależy jakie wady miał synek. Mój miał zespół wad wrodzonych. Pani genetyk z Genesis nas w szpitalu badała i mówiła że to nie geny, że coś na etapie rozwoju poszło nie tak i że robienie karitypow czy badań genetycznych synka niewiele nam da. 

Skąd w ogóle jesteś? Na prenatalnych już coś wykazało że synek jest chory?

 

Rozumiem, za chwilkę będę dzwonić, dziękuję.

Jestem że Żnina, 50km od Bydgoszczy. Prenatalne miałam w 11+0 tc u swojego gin i przeziernosc wyszła 2,7. W 13tc miałam robione w poradni testy PAPPA i tam na usg wyszła przeziernosc 1,6 i wszystko było dobrze. Wyniki z PAPPA też wyszły prawidłowe. 

Wczoraj lekarz w złości mi powiedział że on nie wie jak skończy się kolejna ciaza skoro badań genetycznych nie zrobiłam. Nie mogę przestać o tym myśleć...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Kasik
9 godzin temu, Gość Niecierpliwa napisał:

Eve tak wszystko przychodzi kurierem  w środku masz wymazowki.l, oświadczenia i kopertę zwrotną. Potem zamawiasz kuriera na jaki chcesz dzień albo nadajesz przesyłkę w punkcie. Ja po poronieniu robilam u nich genetyczne na materiale poronnym. Wynik  był wcześniej niż w opisie. 

Dziękuję czuje się okej. Cos skąpy mam okres ale w sumie nigdy nie miałam obfitych. 

 

Kurcze dziwne ja po każdym poronieniu mam bardzo obfite krwawienie, aż po prostu się ze mnie leje. Planujesz jakąś kontrolę u lekarza? 

Mario1 dziękuję 😍

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Niecierpliwa

Kasik teraz to trochę inna sprawa bo w sumie biochemiczna wiec nie było zagniezdzenia.  Pewnie Endo zbytnio nie uroslo, tak sobie to tłumacze. Planuje iść za ponad tydzień to bedzie 15dc. Przy poronieniu mialam obfite krwawienie ale to ten jeden dzień, na drugi dzien zabieg i po zabiegu lekko przez jakies 3 dni. 3 tygodnie po bylam na kontroli i Doktorka mowila ze wszystko się ładnie zagoilo. No nic czekam i pojde na kontrolę i zobaczymy czy wszystko okej.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Eve
10 godzin temu, Gość Niecierpliwa napisał:

Eve tak wszystko przychodzi kurierem  w środku masz wymazowki.l, oświadczenia i kopertę zwrotną. Potem zamawiasz kuriera na jaki chcesz dzień albo nadajesz przesyłkę w punkcie. Ja po poronieniu robilam u nich genetyczne na materiale poronnym. Wynik  był wcześniej niż w opisie. 

Dziękuję czuje się okej. Cos skąpy mam okres ale w sumie nigdy nie miałam obfitych. 

 

Dzwoniłam dzisiaj do ich punktu w Bydgoszczy i będę u nich robić. Tyle że teraz nie mogę się dodzwonic. Ale cena też dobra za 2xkariotyp i trombofilia 1230zl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Eve przykro mi że lekarz okazał się być bez serca. Nie powinien Ci czegoś takiego mówić. Skoro pappa i przezierność w 13 tygodniu były ok to może to po prostu wada serca która wyszła by nieco później albo faktycznie coś masz z krzepliwoscia. Trudno powiedzieć. Ale na pewno nie jest to Twoja wina i nie daj tego sobie wmówić. Zrób kariotypy i trombofilie i może akurat tu znajdziesz odpowiedź. Badania genetyczne synka mogłoby się okazać że nic by nie wniosły. Zwłaszcza że w szpitalu Ci to powiedzieli, widzieli synka to lepiej wiedzą czy coś by to dało. A czasami tak się po prostu dzieje że nasze dzieci umierają i nie wiemy dlaczego i nie mamy na to wpływu. Wiem, że Ci ciężko teraz. Ale z czasem będzie lepiej. Bolało będzie zawsze ale z czasem nauczysz się z tym żyć. 

Ja właśnie oddawalam ubranka po synku pewnej Pani. Okazało się że poronila 3 razy ale też szczęśliwie urodziła 3 dzieci. 


"Śmierć dziecka... I dla matki żadne inne końce świata nie istnieją..."
marzec 2017 dwa Aniołki 4/5 tc
październik 2017 Aniołek Kacperek 22+1 tc
październik 2018 nasz cud Marcelek

maj 2020 Aniołek 8 tc

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość smutek86
2 godziny temu, Gość Eve napisał:

Rozumiem, za chwilkę będę dzwonić, dziękuję.

Jestem że Żnina, 50km od Bydgoszczy. Prenatalne miałam w 11+0 tc u swojego gin i przeziernosc wyszła 2,7. W 13tc miałam robione w poradni testy PAPPA i tam na usg wyszła przeziernosc 1,6 i wszystko było dobrze. Wyniki z PAPPA też wyszły prawidłowe. 

Wczoraj lekarz w złości mi powiedział że on nie wie jak skończy się kolejna ciaza skoro badań genetycznych nie zrobiłam. Nie mogę przestać o tym myśleć...

Eve ja jestem z Bydgoszczy 😉

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Eve
10 godzin temu, Aniołkowa Mamusia napisał:

Eve przykro mi że lekarz okazał się być bez serca. Nie powinien Ci czegoś takiego mówić. Skoro pappa i przezierność w 13 tygodniu były ok to może to po prostu wada serca która wyszła by nieco później albo faktycznie coś masz z krzepliwoscia. Trudno powiedzieć. Ale na pewno nie jest to Twoja wina i nie daj tego sobie wmówić. Zrób kariotypy i trombofilie i może akurat tu znajdziesz odpowiedź. Badania genetyczne synka mogłoby się okazać że nic by nie wniosły. Zwłaszcza że w szpitalu Ci to powiedzieli, widzieli synka to lepiej wiedzą czy coś by to dało. A czasami tak się po prostu dzieje że nasze dzieci umierają i nie wiemy dlaczego i nie mamy na to wpływu. Wiem, że Ci ciężko teraz. Ale z czasem będzie lepiej. Bolało będzie zawsze ale z czasem nauczysz się z tym żyć. 

Ja właśnie oddawalam ubranka po synku pewnej Pani. Okazało się że poronila 3 razy ale też szczęśliwie urodziła 3 dzieci. 

5pazdziernika mamy badania. 

Ja cały czas każdy ciuszek po Tomku mam schowany i mam nadzieję że jeszcze kiedyś się przydadzą. Podziwiam ta Panią ale tez zazdroszczę tej trojeczki.

Smutek86 o to miło, że ktoś z bliska jest 🙂

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Nadzieja666
W dniu 1/9/2020 o 8:44 PM, Sandawilla napisał:

Nadzieja u nas różnie  . W dzień już lepiej ,choć potrafi czasem popalić 😉. Noce  wogole się rozlegulowaly...budzi się z krzykiem i praktycznie co godzinę. 

 

Z fajniejszych rzeczy ...juz siedzi sama ,pelza ,  turla się,  i czołga jak żołnierz...trzeba mieć oczy dookoła głowy bo żywe srebro z niej jest...

A co u was dziewczyny...teraz nie mam czasu tu regularnie zaglądać...Mario,  nadzieja , Pikey, Soniamalutka?

Moja półroczna panna 

 

Screenshot_20200901-201758_Gallery.jpg

Sandawilla ale cudo ❤️ Nasza w nocy jak sie obudzi i ja przebieramy to jest taki płacz jakby ktoś ze skóry obdzieral... Do momentu przystawienia... Nie wiem dlaczego az tak płaczę i tak ma w sumie od urodzenia.... Czy za długa przerwa między karmieniami czy o co chodzi... W dzień je co godzinę, półtorej czasami dwie. A w nocy jej sie zdarzy przerwa jak dibrze pójdziemy to nawet 7 godzin. Ale to też wszystko zależy od nocki... Dalej karmie przez nakładki... I sie wkurzam że nie mogę jej nauczyć bez.... I dalej nam ulewa sporo... Nawet do godziny po jedzeniu zdarza sie jej. 

Z tych dobrych rzeczy to zdarzy sie jej w ciągu dnia przespać z godzinkę czasmai dwie no ale muszę zaglądać bo się przebudza. Gaworzy, śmieje się, nawet piszczy :p. Spacery tez sie udają nie za długie. Więc jakieś zmiany są. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Mako

Dziewczyny, powiedzcie proszę kiedy po zabiegu dostałyście miesiączki? U mnie w poniedziałek minie 4 tyg i zaczyna mnie powoływać brzuch, myślicie, że to już? Na co się szykować? Jak wyglądała wasza pierwsza miesiączka? Moje do tej pory prze ostatnie miesiące brania tabletek i przez kolejne 6 msc zanim zaczeliamy się starać były skąpe, nawet bardzo, nawet zastanawiałam się czy coś się nie dzieje ale badania o iść nic nie pokazały, po zabiegu, który był wieczorem krwawilam tylko w nocy i jak przed południem wychodziłam ze szpitala to już wlasciwie nie, z 2 dni plamilam z mala ilością krwi A później prawie wcale. Nie wiem czy to oznaka dokładnego oczyszczania czy wręcz przeciwnie, kontrola w przyszłym tyg dopiero 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Ewelina 26

Fiolka

Ogromne gratulacje 😊❤❤Wojtuś jest cudny 🤗🤗😀

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Cudak88

Mako, ja dostałam okres 38 dnia po zabiegu. Wcześniej myślałam, że 35 dnia, ale źle policzyłam. Przez dwa dni dużo tego było i bolał mnie brzuch mocno, ale zawsze w sumie mnie bolał, a później wystarczyła wkładka na kolejne 2-3 dni. W tym miesiącu będą u ginekolog sprawdzać czy owulacja przebiega prawidłowo. I wracam do mierzenia temperatury.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Kasik

Fiolka jak tam początki z Maluchem? Jesteście już w domu? Karmicie się cycem?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mako ja dostałam 33 dni po zabiegu. Zabieg miałam 22 czerwca i od zabiegu lekko plamiałam na różowo przez równe 14 dni. Jak normalnie @ miałam 6 dni to pierwszy po zabiegu trwał 8 dni i był bardziej bordowy i więcej skrzepów. Jak zazwyczaj na tydzień przed @ bolały mnie piersi i czułam skurcze w brzuchu to teraz już miałam  2 @ i w żadnym nie miałam bólu piersi a brzuch pobolewał mnie dopiero na 3 dni przed @. Ale oczywiście każda z nas jest inna. Słyszałam o przypadkach że kobiety dostawaly po 70 dniach. Ale im bliżej naszego standardowego cyklu tym lepiej.

Fiolka też czekam na info od Cb. 🙂 Wierzę, że noce nieprzespane i ciągle karmienie to brak czasu na cokolwiek. Daj znać chociaż, że wszystko ok u Was 🙂

Edytowane przez Jusia

Aniołek 22.06.2020-11 tyd.  😞

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Patkaaa

Mako u mnie w poniedziałek minęły 4 tyg. i od tego czasu mam bóle, jak na @, piersi też bolą, ale coś nie przychodzi. Dzisiaj 33 dzień od poronienia, więc zrobiłam test, ale wyszedł negatywny...a miałam ogromną nadzieję zobaczyć dwie kreski 😢 no nic, pozostaje nam tylko czekać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzięki dziewczyny 🙂 Wituś nie jest na razie jakoś mocno absorbującym czas maluszkiem. Jest bardzo grzeczny, rzadko płacze, dużo śpi. Oszaleliśmy na Jego punkcie, jest taki kochany, no idealny 😍 zakochałam się w Nim. W nocy jak go nie wybudzę na karmienie to przespałby z 5 godzin na pewno. Ale go lekko wybudzam albo próbuje na śpika karmić bo boję się, że będzie głodny i pojawią się spadki wagi. Mąż dziwi się, że ja nie kładę się jak Witek śpi, a ja po prostu nie mogę się na Niego napatrzeć. Mam tylko problem czasami żeby zassał cyca bo mam płaskie sutki i się wkurzam bo mam takie cudowne dziecko a w tej kwestii czuję, że nawalam. Na dodatek mam pęknięcia na sutkach i strasznie boli podczas karmienia, aż czasami sobie w trakcie popłacze. Co do cesarki - mialam znieczulenie w kręgosłup i samo cięcie co prawda nie boli ale uczucie jest na maksa nieprzyjemne, cały czas miałam wrażenie że zaraz umrę, czułam mocne szarpania, mieli problem żeby go wyjąć bo się zaklinował. Dostałam jeszcze 3 razy relanium ze względu na moją epilepsję. Pionizacja była straszna, nie wiedziałam jak się zwlec z łóżka. Ale Wituś wszystko wynagradza, mimo że boli to zaciskam zęby. Nie mogę uwierzyć, że Go mam, że jest ze mną.

Dziewczyny, te które czekają na swój CUD - życzę Wam tego z całego serca, żebyście zakreskowały i doczekały się swoich maluszków ☺️ Pozdrawiamy z moim Słodziakiem 😘 

 

 

IMG_20200905_002928.jpg

IMG_20200905_002828.jpg

IMG_20200905_003011.jpg

  • Lubię to 2

Aniołek 09.01.2019 12 tydz.
Aniołek 24.07.2019 8 tydz. 

mhsvi09kn09woi4m.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Mario1

Fiolka,jesteście juz w domku?Witus cudny❤️To prawda można wpatrywać się godzinami w te nasze cuda 😍Tez do teraz nie wierze że się udało i mamy naszego Bruna.Dziewczyny starające nie poddawajcie się bo napewno i wy niedługo ujrzycie te dwie upragnione kreski.To teraz czekamy na maluszka Kk24 😍

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Fiolka Wituś cudowny jest, cieszę się bardzo że wam się udało i jest z wami na świecie. Mój mąż też się dziwił że nie spałam jak starszak spał a ja godzinami patrzyłam jak on śpi ❤️ co do piersi mam ten sam problem, nie wiem jak pójdzie nam z karmieniem ale ze starszym miałam taki stres że pokarm zaczął zanikać a on ryczał jak tylko go przystawiałam 😞 spróbuj nakładek na piersi, mi pomagały w szpitalu, w domu ściągałam laktatorem i podawałam z butli. 

Mario ja już mam taki stres przedporodowy że każdy silniejszy skurcz i już panika że się  zaczyna 😛 dziewczyny które miały cc planowane w którym tygodniu ciąży miałyście operacje??

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ktoś pytał o @ po zabiegu. Ja dostałam równo po 28 dniach ale ja zawsze miałam regularne cykle i po zabiegu też tak było. Ból okropny ale to też dla mnie normalne było i 3 pierwsze dni to podpaska co godzinę zmieniana 😞

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Mario1

Kk24,ja miałam cc planowane i tylko weszłam w 38 tydzień to zaraz mi robił .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...