Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
karolina86

Ciąża zaraz po poronieniu

Rekomendowane odpowiedzi

Dziewczyny ja też nie mogę się już doczekać, chciał abym mieć Go już po drugiej stronie brzucha. Martwię się tylko, że wszystko jest takie niepewne, nie wiem czy będzie SN czy CC, nawet nie wiem gdzie będę mogła rodzić. To będzie mój pierwszy raz i to, że mąż nie będzie mógł być przy mnie jeszcze bardziej mnie przeraża. Nie wiem jak poradzę sobie z dietą w szpitalu bo wiadomo jak tam jest z jedzeniem. Jeszcze te zastrzyki w brzuch - robi mi je mąż bo ja sama sobie nic nie wbije bo mam taką blokadę. A w szpitalu przecież nikt mi tego zastrzyku nie zrobi. 

Gabi co do porodu to chciałam SN ale jak Mały jest taki duży to boję się żeby w trakcie nie stało się coś złego z tego powodu - jakieś złamania, zwichnięcia, niedotlenienie - tego się boję strasznie. Lekarz powiedział, że jak będzie 4300/4400 to będzie CC a ha się boję że na USG pokaże np. 4000 a w trakcie porodu okaże się, że jest dużo większy i coś złego się wtedy stanie bo nie będę mogła go urodzić. 


Aniołek 09.01.2019 12 tydz.
Aniołek 24.07.2019 8 tydz.

2nn33e3k6sila981.png

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Fiolka w Poznaniu na Polnej są wznowione porody rodzinne. Nie wiem jak w Wojewódzkim. Mam ginekologów z obu tych szpitali. Może warto z nimi pogadać o cc? Zwłaszcza że młody zapowiada się dużym chłopakiem. Może wizyta u psychiatry? Da zaświadczenie że nie możesz siłami natury. Po stratach to uzasadnione że się boisz naturalnie rodzić że coś pójdzie nie tak. Ja w ciąży z Marcelkiem rozważałam naturalny ale strach był większy i powiedziałam o tym lekarzowi. Powiedział że doskonale mnie rozumie i polecił iść do psychiatry po zaświadczenie. 


"Śmierć dziecka... I dla matki żadne inne końce świata nie istnieją..."
marzec 2017 dwa Aniołki 4/5 tc
październik 2017 Aniołek Kacperek 22+1 tc
październik 2018 nasz cud Marcelek

maj 2020 Aniołek 8 tc

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Patkaaa

Ja też dziękuję za odpowiedzi i słowa wsparcia m:) Chcielibyśmy zacząć starać się jak najszybciej o dzidziusia i zastanawiam się, czy odczekać do tego 1 cyklu, czy może już zacząć działać...(jestem 11 dni po poronieniu). Dziewczyny, jak Wasi lekarze tłumaczyli konieczność czekania do tego 1 cyklu? Jeśli może być to w jakiś sposób niebezpieczne, to wstrzymamy się jeszcze. Ściskam ❤️
 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Paula.c

Co do zaświadczenia od pychiatry to tylko tak dodam bo nie wiem czy widzialyscie ale w 2019r weszła zmiana, nowa ustawa czy rozporządzenie że szpitale mają wykonywać o 2% mniej CC w stosunku do roku poprzedniego. Wprowadzono taką zmianę że nie lekarz prowadzący stwierdza czy musi być wykonane CC mimo że się ma zaświadczenie, a lekarz który nadzoruje poród i on ma prawo odrzucić zaświadczenie i zmusić do sn... Ja sama mam skierowanie od ortopedy, a nawet dwóch że po sn wyląduje na neurochirurgii na operacji kręgosłupa i jak zapytałam ortopedy czy jest możliwość że mnie zmuszą do sn mimo wszystko, to powiedział że różnie może być... Mówi że nie powinni ale słyszeli już o najróżniejszych "nadużyciach" bo teraz im prawo daje podstawę i dupochron... I sama się boje jak cholera bo mam mieć CC na początku października:( A wracając do psychiatry to czytałam dużo że takie zaświadczenia najczęściej są odrzucane...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zrób kontrolne usg. Ja byłam jakieś niecałe 2 tygodnie na kontroli. Poroniłam w 8 tygodniu sama w domu. Lekarz mówił że im szybciej tym lepiej. Nie doczekałam miesiączki bo zaszłam w ciążę. Teraz 12+2 tydzień. Jak urodziłam synka w 23 tygodniu to miałam zabieg łyżeczkowania ale na wizycie 3 tygodnie później lekarz mówił że możemy się starać. Ale psychicznie nie byłam gotowa. Zaszłam w ciążę 4 miesiące po porodzie. 


"Śmierć dziecka... I dla matki żadne inne końce świata nie istnieją..."
marzec 2017 dwa Aniołki 4/5 tc
październik 2017 Aniołek Kacperek 22+1 tc
październik 2018 nasz cud Marcelek

maj 2020 Aniołek 8 tc

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak mogły być odrzucane jeśli ktoś brał zaswiadczenie tylko dlatego że bał się rodzić naturalnie. Ale jeśli masz za sobą konkretną historię to nie mogą tego podważyć. Poza tym wątpliwe czy w ogóle mogą podważyć decyzję innego lekarza. Straszyć mogą ale zawsze można żądać rozmowy z ordynatorem, psychologiem i rzecznikiem praw pacjenta. Trzeba tylko znać swoje prawa i o nie walczyć. 

Jak rodziłam synka w 23 tygodniu to też znaleźli się tacy w szpitalu co męża nie chcieli wpuścić. Powiedziałam że bez niego nie idę. Na sali też kazały mu iść do domu bo to długo potrwa. Powiedziałam że w takim razie idę z nim. Bo to nasze dzieco i nie zostanę sama w szpitalu. 


"Śmierć dziecka... I dla matki żadne inne końce świata nie istnieją..."
marzec 2017 dwa Aniołki 4/5 tc
październik 2017 Aniołek Kacperek 22+1 tc
październik 2018 nasz cud Marcelek

maj 2020 Aniołek 8 tc

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Paula.c

Aniołkowa Mamusiu no właśnie też czytałam że decyzje psychiatry może podważyć niby tylko drugi psychiatra, że inny lekarz nie ma kompetencji... A i tak różnie z tymi zaświadczeniami bywa. Tak to jest jak cholerna statystyka ważniejsza od człowieka! Przepraszam za mocne słowa ale nic nie irytuje mnie tak jak to wtrącanie się w ciało kobiet! Kobieta powinna mieć ostateczną decyzję i jeśli choćby mówi że chce CC to powinna je mieć i już. Psychika kobiety powinna być jedną z najważniejszych kwestii w porodzie. Nie ważne jak dziecko urodzone, ważne że kochane i wyczekane.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Magda

Ja wczoraj robiłam badania krwi. I między innymi glukoza. Na czczo 90 po godz 216 a po dwóch 200 to cukrzyca ciążowa prawda? No tego mi jeszcze brakuje 😞 jest tutaj ktoś z problemami z cukrem? Podzielicie się informacjami? Dieta? Ćwiczenia?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Czarna.ana

Magda ja mam. Tak cukrzyca. Cukry masz wysokie i nie spadają, więc na pewno dieta a i pewnie insulina - zależy od lekarza. Ale pocieszające jest to że nam już mało zostało i że wszystko dla dobra dziecka. A jeśli będziesz cukry trzymała pod kontrolą to dla ciebie też lepiej. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Paula większość lekarzy niestety zapomina że pacjentka to też człowiek i brakuje takiego ludzkiego podejścia. Mój lekarz na szczęście dla mnie razem ze mną przeżywał moje straty i cieszy się z kolejnej ciąży. Ale to gatunek na wymarciu. 

Magda tak to cukrzyca ciążowa. Ja też mam. W poprzedniej ciąży też miałam. W aptece za darmo dostaniesz glukometr a lekarz wypisze recepte na paski do glukometru i paski do pomiaru cukru i ciał ketonowych w moczu. Odpłatność 30%. Warto tego pilnować bo nie każdy lekarz chce ze zniżką wypisać. Ja mam glukometr Contour Plus i razem z nim dostałam książeczkę z przykładową dietą i tabletkami co i ile mam jeść. Na początku wygląda to strasznie ale szybko nabiera się wprawy. Czasami dieta nie wystarczy i potrzebna insulina. Polecam stronę Słodkie mamy https://www.slodkiemamy.edu.pl/


"Śmierć dziecka... I dla matki żadne inne końce świata nie istnieją..."
marzec 2017 dwa Aniołki 4/5 tc
październik 2017 Aniołek Kacperek 22+1 tc
październik 2018 nasz cud Marcelek

maj 2020 Aniołek 8 tc

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Aniołkowa Mamusia

Z tabelkami co i ile mam jeść 🙂 eh ten słownik 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Magda

dzięki dziewczyny za informację no mam nadzieje ze się ogarnę w tym póki co ilość problemów mnie przeraża 😞

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość MamaJulinka

Fiołka dasz radę, ja dwa tyg przed  i z Wojtusiem jak się urodził też dwa zamknięci w szpitalu w czasie kiedy największe obostrzenia były, a zastrzykami się nie przejmuj, w szpitalu przychodzi pielęgniarka o godz o której masz rozpisane zastrzyki, przynosi (bo szpital musi ci dać leki, nie musisz mieć swoich) i robi zastrzyk, to bez problemu, spotkałam wiele dziewczyn które nigdy nie robiły same, 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość aeniołek
14 godzin temu, Gość Patkaaa napisał:

Ja też dziękuję za odpowiedzi i słowa wsparcia m:) Chcielibyśmy zacząć starać się jak najszybciej o dzidziusia i zastanawiam się, czy odczekać do tego 1 cyklu, czy może już zacząć działać...(jestem 11 dni po poronieniu). Dziewczyny, jak Wasi lekarze tłumaczyli konieczność czekania do tego 1 cyklu? Jeśli może być to w jakiś sposób niebezpieczne, to wstrzymamy się jeszcze. Ściskam

Patkaaa też odliczam ale ja dopiero 4 dni po lyzeczkowaniu...kontrolę będę mieć za 2 tyg. Zobaczymy 
 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Patkaaa

eaniołek Chyba w takim przypadku lepiej odczekać do pierwszego cyklu, a przynajmniej do tej kontroli, żeby wiedzieć, że wszystko ok i potem działać. Trzymam za Ciebie kciuki, w końcu nam się uda 🙂
 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...