Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
karolina86

Ciąża zaraz po poronieniu

Rekomendowane odpowiedzi

Gość Pikey

Mario- to tak jak u nas 😁

Wczoraj bylismy w morzu (pod domem mamy), pierwszy raz! Tylko na chwilke, ale pogoda piekna i dobrze zeby sie mala przyzwyczajala, ale tez niesamowite rodzinne doswiadczenie 😁

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Sayuri

Jestem po badaniu. Niestety ale nic z tego. Żółtko zaniklo już zarodek też ledwo widoczny. Czyli jutro ostatecznie czeka mnie zabieg 😞 . Ponoć można by tego uniknąć jakbym brała ponoć aktywne foliany wcześniej i pani ginekolog dziwiła się że nikt mi tego nie doradził/zapisal. Po zabiegu mam się umówić do hematologa na badanie mutacji mthfr a mąż ma zrobić badanie jakości nasienia. No cóż, musimy się z tym jakoś pogodzic. Zrobię te badanie zobaczymy co wyjdzie. I wtedy nie pozostało nic jak dalej się starać. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sayuri przykro mi że Cię to spotkało. Ponoć można było tego uniknąć? Kto tak powiedział? Czasami tak się po prostu dzieje. Najczęściej to wada na poziomie genetycznym na którą nie mamy wpływu. Ja badań nie robiłam ale na wszelki wypadek łykałam metylowany kwas foliowy i poroniłam w 8 tygodniu. Ciąża zatrzymała się w 5. Uniknąć to można zabiegu łyżeczkowania i poczekać aż sama poronisz. Na tym etapie ciąży organizm sam się oczyści. Wystarczy po poronieniu sprawdzić na usg. Ja tak zrobiłam. Zwłaszcza że no tym że ciąża się zatrzymała dowiedziałam się w 8 tygodniu kiedy miałam wizytę i miałam zobaczyć serduszko. A zamiast tego odwiedziłam się że to koniec. Lepiej dla organizmu jak nie będzie łyżeczkowania. Poroniłam w maju i nie doczekałam miesiączki bo zaszłam w ciążę. Jutro kończę 12 tydzień. To moja 5 ciąża. Pierwszą poroniłam na przełomie 4/5 tydzień, drugą straciłam w 23 tygodniu, z trzeciej mam zdrowego synka który niedługo skończy 2 latka, czwartą straciłam i teraz jestem w piątej. Po poronieniu będzie ciężko ale psychicznie. Fizycznie o dziwo nasz organizm szybko dochodzi do siebie. Poszukaj pomocy psychologa, dużo to pomaga. Nie obwiniaj się. To na prawdę nie Twoja wina. Czasami tak się po prostu dzieje. 


"Śmierć dziecka... I dla matki żadne inne końce świata nie istnieją..."
marzec 2017 dwa Aniołki 4/5 tc
październik 2017 Aniołek Kacperek 22+1 tc
październik 2018 nasz cud Marcelek

maj 2020 Aniołek 8 tc

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Porób badania, dziewczyny nie raz tu pisay jakie. Zwłaszcza że u Ciebie to druga strata na wczesnyn etapie. Na pewno od następnych starań acard 150 bym brała i wiadomo kwas metylowany. Teraz większość witamin dla ciężarnych ma dwie formy kwasu firmowego. Na stronie Pan Tabletka jest fajne zestawienie witamin dla kobiet w ciąży z opisem składu. 

Pikey buziaki dla Krysi. Jak idzie rozszerzanie diety?


"Śmierć dziecka... I dla matki żadne inne końce świata nie istnieją..."
marzec 2017 dwa Aniołki 4/5 tc
październik 2017 Aniołek Kacperek 22+1 tc
październik 2018 nasz cud Marcelek

maj 2020 Aniołek 8 tc

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Sayuri

Zaraz po 1 poronieniu tj. Od początku marca zaczęłam brać pregna start a od pierwszej wizyty u gina na początku lipca brałam tylko właśnie acard 150 i kwas foliowy 5mg. Zamówiłam sobie właśnie zestaw badań na trombofilie wrodzona z test dna zobaczymy co z tego wyjdzie. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Sayuri

Właśnie zaczęłam delikatnie krwawić to chyba dobrze o ile nie będzie obficie doczekam do jutra, jutro mam się zjawić na przyjecie między 7 a 8 to akurat. Może nie będę musiała wtedy brać 2 tabletek tylko 1. Ostatnio jak bylam przyjęli mnie o 7 a tabletkę podali dopiero po 12 . Siedziała 5h i czekałam aż ktoś się mną zainteresuje miałam wrażenie że o mnie zapomnieli. Niby fakt samemu lepiej ale rzadko się zdarza że całość wyjdzie i ostatecznie i tak trzeba czyścić. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Pikey

Sayuri- oj przykro mi bardzo 😥 ale z badan cos bedziesz wiecej wiedziala. 

Ja tak jak Aniolkowa- wolalam naturalnie bez zabiegu, z tym ze u mnie wszystko sie ladnie oczyscilo samo w obydwu przypadkach, za pierwszym razem bylo bardziej bolesnie, bo skurcze byly mega, ale samo dalam rade, zabieg mnie przerazal. Ale znam dziewczyny ktore wola zabieg zeby miec to za soba w miare szybko.

Trzymam kciuki zeby bylo sprawnie i zeby badania cos daly.

 

Aniolkowa- dieta super, znaczy super ze jest dodatkowe jedzonko, ale i tak Krysia je tak ze 2-3lyzki i tyle 😁

A to co z BLW? No oczywiscie finalnie laduje na podlodze.

Postanowilam jej dawac wszystko ( jeszcze miesa i jajek nie) ale warzywka uparowane, kaszke manne razowa, ciut mleczka koziego, owoce ( pierwszego dnia uparowalam jabluszko, ale teraz daje jej zeby sobie podziumgala swieze) i gruszke dzis tez probowala. I wczoraj skorke z chleba ( pieke sama razowy na zakwasie) i jak ja obserwuje to wszystko ok, wchodzi i wychodzi dobrze 😎

 

Wielkie ilosci to nie sa ale zawsze 😁

A i tak cysio najlepszy 😆

 

A jak Ty sie czujesz? Wizyta 20 z tego co pamietam, tak?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Sayuri

To jest to że ja się pytałam tydzień temu czy to się samo oczyści lekarz powiedział że samo się nic nie dzieję i od razu dał skierowanie. Dzisiaj byłam u innej ginekolog to też mi dała skierowania bo jest do tego zmuszona tak powiedziała. Ja się nie znam na tym. Ale chyba wolę miec to za przeproszeniem już z głowy o ile nie będzie miało to wpływu na dalsze starania. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Pikey

Sayuri- no wlasnie, co lekarz to opinia, a do tego czesto prywatna. 

Jakis czas temu byla tu dziewczyna (przepraszam, nie pamietam juz ktora z Was) ktora czekala chyba ze 2 tyg. I sie samo oczyscilo.

Tu u mnie (UK) maja zasade ze jak chcesz czekac to nikt nie zmusza do zabiegu, a w tak wczesnym stadium jest duza szansa ze sie samo oczysci... Ale jak mowilam, mam tu kolezanki ktore chcialy zabieg.

To bardzo indywidualne.

Trzymam kciuki 🤗

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość lubie_kawe

Ja czekałam około 2 tygodni - mój ginekolog radził poczekać więc skonsultowałam to jeszcze z lekarzem na IP. Ten też powiedział że na takim etapie warto poczekać i uniknąć zabiegu. Poroniłam w domu, w noc przed tym jak już (po tych 2 tyg) miałam iść na zabieg.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pikey super że Krysia tak fajnie je. Ani się obejrzysz jak będzie wołać jeszcze jeszcze 🙂 A cycuś zawsze będzie naj naj. 

Ja czuję się całkiem dobrze. Chociaż upały dają w kość. Zwłaszcza jak ok 15.00 idę po młodego do żłobka. Niby nie daleko bo 1.5 km ale wracam przez cmentarz bo mam po drodze i ledwo żywa wracam. Odkąd synek chodzi do żłobka to przynajmniej mogę się zdrzemnąć w południe między posiłkami 🙂 W ten czwartek idę na badania testu podwójnego pappa a 20 na usg. Trochę się boję ale staram się nie nakręcać.

Sayuri mój ginekolog mówił że lepiej jak samo się oczyści a do 10 tygodnia w większości samo się oczyszcza. Nie raz miał na studiach jeszcze przypadki że brali na łyżeczkowanie a tam nie było co bo samo się oczyściło. Że bez sensu obciążenie dla organizmu. Że odchodzi się od wywoływania i łyżeczkowania. W szpitalu nikt bez Twojej zgodny nie poda Ci nawet tabletek. Ale rozumiem że wolisz mieć to za sobą... W szpitalu usłyszysz że starać się możesz za 6 miesięcy. Niektórzy że za 3 miesiące. To też już nie aktualna wiedza. Jeśli po zabiegu na usg wszystko będzie ok to można od razu. Ja jak urodziłam w 23 tygodniu i miałam zabieg to 3 tygodnie później na wizycie kontrolnej mój ginekolog powiedział że jeśli psychicznie jestem gotowa to możemy się już starać bo owulacja jest. Ale ze spokojem, zrób badania, daj sobie czas na żałobę. Ściskam mocno. 


"Śmierć dziecka... I dla matki żadne inne końce świata nie istnieją..."
marzec 2017 dwa Aniołki 4/5 tc
październik 2017 Aniołek Kacperek 22+1 tc
październik 2018 nasz cud Marcelek

maj 2020 Aniołek 8 tc

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Pikey

Aniolkowa-no na razie to nie nazwalabym tego jedzeniem, bardziej ciumkaniem i pluciem 🤣

 

Ale co tam, przeczytalam ze przy BLM to gdzies dopiero kolo 9 miesiaca to rzeczywiscie staje sie pozywieniem, a do tego czasu to zabawa w smaki i faktury 😍

 

Nie martw sie na zapas tymi badaniami, co czlowiek starszy to z'gorszego' punktu startuje i moze sie wydawax ze jest tak sobie a w rzeczywistosci jest bardzo dobrze. Musi byc dobrze i tyle. Innej opcji nie przyjmuje 🥰🤗

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Magda

cześć dziewczyny. Wróciłam właśnie od lekarza. Według miesiączki ostatniej to 6t3d, według usg 5t zarodka jeszcze brak. Mam pai1 i mthfr lekarz zalecił femibion 1 bo wszystkie potrzebne witaminy są. Ale czytam ze jest tam zwykły kwas foliowy i folian metylowany. Nie wiem czy to dobry pomysł żeby to brać. Może lepiej wszystko osobno? Podzielcie się proszę swoimi opiniami. To moja 1 ciąża po dwóch latach starań. Bardzo mnie stresuje 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Pikey

Magda- wszystko oddzielnie, zwyklego foliowego nie wolno. Sklad przeczytaj i wszystko oddzielnie kup, oczywiscie to co sie da metylowane. 

A kiedy kazala Ci przyjsc?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Magda
1 godzinę temu, Gość Pikey napisał:

Magda- wszystko oddzielnie, zwyklego foliowego nie wolno. Sklad przeczytaj i wszystko oddzielnie kup, oczywiscie to co sie da metylowane. 

A kiedy kazala Ci przyjsc?

Teraz za trzy tygodnie.

Dziękuję za radę. Kupię wszystko oddzielnie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Lubiekawe A co u Ciebie????

Pikey gratulacje dla Krysi...sto lat sto lat. 

 

U nas pierwszy ząbek się pojawił.  A tak bez zmian. Straszna marudą.  Kochana maruda


spacer.png
https://lbyf.lilypie.com/5gulp2.png
https://lbyf.lilypie.com/uITfp2.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Mario1

Sandawilla,super gdzie macie te ząbki do góry czy na dole?Bruno tez bardzo się ślini i gryzie wszystko ciekawe kiedy u nas wyjdą ,sprawdzamy co chwile ale narazie nic 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość lubie_kawe
1 godzinę temu, Sandawilla napisał:

Lubiekawe A co u Ciebie????

Pikey gratulacje dla Krysi...sto lat sto lat. 

 

U nas pierwszy ząbek się pojawił.  A tak bez zmian. Straszna marudą.  Kochana maruda

Póki co mam za sobą badanie pod kątem trombofilii - wyszła mi mutacje hetero V Leiden. Udało mi się wbić do najlepszego hematologa w województwie, który zlecił mi całą litanię badań pod kątem zaburzeń krzepnięcia by dobrać odpowiednie leczenie / dawki. Na razie czekam na wszystkie wyniki - te które już dostałam, są ok. We wrześniu widzę się z tym hematologiem ponownie i ustalimy drogę postępowania 😉  Dzięki że pytasz 😉 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Magda
3 godziny temu, Gość Mario1 napisał:

Magda,gratulacje 😊

Dziękuję. W życiu się tak nie stresowałam 🙄

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Pikey

Sandawilla- dzieki. 😁

Wy tez za chwile pol roczku 😍

A za 3 dni Okropny bol 🥰

U nas tez sie Krysia slini mega ale jeszcze nic nie widze.

A tak wogole, dziewczyny, pamietajcie zeby dzieciom dawac dodatkowo do picia jak teraz takie upaly.

Dzwonila do nas w piatek lekarka nasza i wlasnie mowila,ze choc sie mowi cyc i cyc (albo butelka) tylko a dzieci potrzebuja wiecej wody. I tez mowila ze jak karmie to tez musze wiecej pic. Moze sie komus przyda 🤗

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziewczynki jestem po wizycie. "Mały" ma 3700/3800. Rozwarcie na 1cm. Kolejna wizyta za 2 tygodnie a w poniedziałek mam zadzwonić do niego żeby zagadał z ordynatorem, czy przyjmą mnie na insulinie. Mam nadzieję, że tak o mój gin też mówił, że chciałby żeby się udało bo będę wśród swoich 🙂 on nie widzi problemu. Zobaczymy jak wyjdzie. Pobrali mi GBS. Badanie USG i KTG wyszły w porządku. Martwią mnie te cukry bo od 2 dni mi strasznie szaleją, diabetolog mówiła, że te upały mogą mieć na to wpływ i muszę jeszcze więcej pić. 


Aniołek 09.01.2019 12 tydz.
Aniołek 24.07.2019 8 tydz. 

mhsvi09kn09woi4m.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Aga 88

Fiolka wow!! To już niedługo! Już jest rozwarcie! Nieźle. U mnie nie było nawet w dniu zgłoszenia na planowane cc.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...