Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
karolina86

Ciąża zaraz po poronieniu

Rekomendowane odpowiedzi

Patunia87 ale masz ślicznotkę ☺️ i dziękuję za miłe słowa 😘 

Ja po wczorajszej wizycie u mojego gina we Wrocławiu mam koszmarny humor. Zdenerwował mnie na maksa. Potwierdził makrosomię. Mały jest większy o 3/4 tygodnie. Zaplatał też sobie szyję pępowiną 😞 

Najgorsze co mogłam usłyszeć to to, że makrosomię to moja wina. Teraz mam poczucie, że zrobiłam Małemu krzywdę. Najpierw zapytał, czy biorę Glucophage. Powiedziałam, że nie a on zrobił taką minę i gest w moim kierunku, coś w stylu to masz za swoje. Wkur**łam się bo przecież byłam w trakcie ciąży 2 razy na krzywej i wtedy po drugim lepszym ( był drugi w normie) wyniku stwierdził, że nie muszę nic brać i dieta wystarczy. A teraz stwierdził, że powinnam brać a teraz jest już na to za późno i po drugie, że źle stososowalam dietę. Mówię mu, że kupiłam książki i patrzyłam co mogę a czego nie. Czyli warzywa, owoce tylko niektóre, zamiast ziemniaków i makaronu to kasze. A on na to, że to źle bo kaszy nie powinnam, warzyw też nie. I że teraz mam przejść na głodówkę z zaleceniami dieta ketogenicznej. Samo mięso i tłuszcze. Zapytałam co z warzywami a on że absolutnie nie bo to węglowodany. Jedynie od czasu do czasu białkowe typu fasola. I że mam się pogodzić bo... Za dużo przytyłam i to też moja wina bo dziecko przytyło razem ze mną. Startowałam od wagi 62kg, teraz mam 72/73 kg. Powiedział że za dużo i znowu zrobił ten sam gest. Wyszłam stamtąd z poczuciem jakby dał mi w twarz. Ja dziewczyny nie wiem co mam już jeść. Mięso do tej pory jadłam tak bez przesady bo wiem, że jest często naszpikowane tym, czym nie powinno. Czuję się psychicznie strasznie. Aha. I dostałam glukometr - mam o 2/3 w nocy badać cukier. Glukoze badam na każdym pobraniu krwi i mam zawsze w granicach 85-87. 


Aniołek 09.01.2019 12 tydz.
Aniołek 24.07.2019 8 tydz.

2nn33e3k6sila981.png

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Okropny bol
1 godzinę temu, Mario 1 napisał:

Patunia,jaka ślicznotka ❤️I jak juz urosła .Tojaka,super że będzie chłopak ale będzie rozpieszczony przez was juz to widzę 😍Dziewczyny po stratach,bardzo mi przykro że musicie to przejść przytulam was ale dacie radę zobaczycie my tez dałyśmy .Sandawilla,Soniamalutka ,Pikey,Okropny ból ,MamoAniołkaOlka,MamoJulianka co u was dziewczyny jak maluszki 😍U nas Ok ,Bruno kochany jak narazie przenieśliśmy się juz do spacerówki bo w gondoli juz mało miejsca.W nocy śpi pięknie w dzień tez nie narzekam teraz idą zęby wiec trochę marudzi ale kocham go nad życie ❤️Czasami jeszcze nie wierze że się udało i że go mamy❤️Pozdrawiamy ciocie z Brunem😍

2FB69F1A-273F-40FA-973F-FF8AEC3ABDF0.jpeg

CE1E673C-923B-4392-AA65-85FA5C9027E3.jpeg

Piekny jest 😍 

U nas dobrze, tylko maly ostatnio ma problemy z zasnieciem i placze. Kochany jest, coraz wiecej sie bawi i smieje w głos, jestem zakochana do szalenstwa 🙂

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Niewiadoma

Fiolka masakra co za typ. Może mial zły dzień i się wyżył. Wcale dużo nie przytyłaś. I co miałaś sama sobie te leki wypisać? Porazka. Trzymaj się dzielnie. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Okropny bol
21 minut temu, Fiolka87 napisał:

Patunia87 ale masz ślicznotkę ☺️ i dziękuję za miłe słowa 😘 

Ja po wczorajszej wizycie u mojego gina we Wrocławiu mam koszmarny humor. Zdenerwował mnie na maksa. Potwierdził makrosomię. Mały jest większy o 3/4 tygodnie. Zaplatał też sobie szyję pępowiną 😞 

Najgorsze co mogłam usłyszeć to to, że makrosomię to moja wina. Teraz mam poczucie, że zrobiłam Małemu krzywdę. Najpierw zapytał, czy biorę Glucophage. Powiedziałam, że nie a on zrobił taką minę i gest w moim kierunku, coś w stylu to masz za swoje. Wkur**łam się bo przecież byłam w trakcie ciąży 2 razy na krzywej i wtedy po drugim lepszym ( był drugi w normie) wyniku stwierdził, że nie muszę nic brać i dieta wystarczy. A teraz stwierdził, że powinnam brać a teraz jest już na to za późno i po drugie, że źle stososowalam dietę. Mówię mu, że kupiłam książki i patrzyłam co mogę a czego nie. Czyli warzywa, owoce tylko niektóre, zamiast ziemniaków i makaronu to kasze. A on na to, że to źle bo kaszy nie powinnam, warzyw też nie. I że teraz mam przejść na głodówkę z zaleceniami dieta ketogenicznej. Samo mięso i tłuszcze. Zapytałam co z warzywami a on że absolutnie nie bo to węglowodany. Jedynie od czasu do czasu białkowe typu fasola. I że mam się pogodzić bo... Za dużo przytyłam i to też moja wina bo dziecko przytyło razem ze mną. Startowałam od wagi 62kg, teraz mam 72/73 kg. Powiedział że za dużo i znowu zrobił ten sam gest. Wyszłam stamtąd z poczuciem jakby dał mi w twarz. Ja dziewczyny nie wiem co mam już jeść. Mięso do tej pory jadłam tak bez przesady bo wiem, że jest często naszpikowane tym, czym nie powinno. Czuję się psychicznie strasznie. Aha. I dostałam glukometr - mam o 2/3 w nocy badać cukier. Glukoze badam na każdym pobraniu krwi i mam zawsze w granicach 85-87. 

Fiolka moim zdaniem to głupota co gada. Zobaczysz ze maly bedzie w normie 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Fiolka- Kochana, to znowu jakies przejscia, eh.. 

moze jak musisz to mieso to poszukaj gdzie maja ekologiczne, kurczaki, etc , albo gdzies na targu? 

a ta pepowine to beda monitorowac? Przeplywy i wogole?

Mario- u nas tez dobrze, tez czasem musze sie uszczypnac ze Krysia z nami juz, prawie 5 miesiecy!

My w spacerowce ale na lezaco, wiec tylko nozki ma podgiete.

Poza tym to chyba tez zeby ida, duzo sliny i gryzienia wszystkiego.

😀

Screenshot_20200703-085107.png

Screenshot_20200703-085116.png


http://fajnamama.pl/suwaczki/hex5m2o.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Patunia87

Fiolka toż to jakieś jaja są. Co on zły dzień miał i musiał się wyżyć? Nie daj Sobie wmówić że cokolwiek jest Twoją winą. Robiłaś wszystko! Co do diety to skonsultowała bym to z jakimś lepszym dietetykiem. Nie możliwe żeby taka restrykcyjna dieta. Trzymaj się dzielnie. Będzie wszystko dobrze. Ja po 30 TC też Kaskę miałam większą. Nie pamiętam ile dokładnie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć dziewczyny :)

Gratuluję wszystkim mamusią, przytulam wszystkie straty 😞

Mam pytanie odnośnie cytologii, czy luteina dopochwowa może zaburzyć jej wynik? Miałam robioną cytologię, wizytę miałam rano, ale nie wzięłam porannej tabletki. Wyszedł mi jakiś stan zapalny i tak się zastanawiam czy luteina mogła mieć wpływ na wynik? Wyczytałam, ze przez 2-3 dni nie powinno się brać tabletek dopochwowych,a ja normalnie brałam dzień przed, rano i wieczorem. Z góry dziękuję za pomoc

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Mario1

Fiolka,ten lekarz to jakiś nienormalny😡Przecież dużo nie warzysz i dużo nie przytyłaś przestrzegałas wszystkiego to co jeszcze miałaś robić nie jeść nic?On jakiś porąbany jest.Ja ważyłam ponad 80 kg do porodu ,przytyłam ponad 15kg i nigdy mi nic nie powiedział na temat wagi .Nie wbijaj sobie do głowy ze to twoja wina bo ty robiłaś wszystko co najlepsze dla maleństwa a on niech się zastanowi co gada.Jak można tak mówić do pacjentki .Kochana będzie dobrze nie martw się .A na tą pępowinę to co powiedział musisz na usg co chwile czy jak tez ci stresu dołożył następnego .Bedzie dobrze zobaczysz ile ci jeszcze zostało ???

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Mario1

Pikey,jakie czarnidełko piękne 😍Śliczna jest❤️

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pikey teraz sprawdzał przepływy bardzo długo i niby wszystko OK. W środę mam drugiego lekarza, zobaczę co on powie. No i mam 14.07. wizytę kontrolna u tego co byłam na USG III trymestru. Chce Małego wymierzyć i wtedy się podejmie decyzję czy wywołujemy wcześniej poród. 

Okropnyból to raczej nie pomyłka bo u każdego z 3 ginekologów Mały jest taki duży 😞 

Mario no właśnie też mi do głowy nie przyszło ze przytyłam za dużo 🙄 teraz jestem w 30 tyg więc jeszcze trochę zostało. Ale z wielkości Małego lekarz powiedział, że termin powinien być na 20-22.08 zamiast na 10-13.09.


Aniołek 09.01.2019 12 tydz.
Aniołek 24.07.2019 8 tydz.

2nn33e3k6sila981.png

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Niewiadoma

Fiolka mam nadzieję że inny lekarz Cię uspokoi. Na pewno nie możesz się głodzić i jeść samego mięsa. Musisz dostarczać wartości i sobie i dziecku. Przecież to szaleństwo co chłop wygaduje. Dokładnie tak jak dziewczyny mówią dietetyk niech rozpisze dietę. Co ginekolog wie na ten temat. 

I nie martw się. Na pewno będzie dobrze. Koleżankę też tak straszyli leżała w szpitalu pod koniec i urodziła zdrową , śliczną córeczkę i wcale nie za dużą. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Mama Aniołka Olka

Fiolka .... Ja przytyłam w ciąży 19 kg... Ciekawa jestem co by powiedział. Te komentarze to jakiś żart. 

 

Mario u nas w porządku. Mała śmiga jak mały motorek, kot nie ma życia 😄 ostatnio poszła sobie do sypialni i jeszcze drzwi za sobą zamkla 🙉

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość kami_86

Ja w ciąży z córka 5 lat temu startowałam z 62kg i przytylam UWAGA 25,5kg bylam ogromna miałam tez dużo wód cora urodziła się 2 tyg po terminie 4350 glukoza w górnej granicy miałam glukometr bo dostalam w prezencie i od czasu do czasu sobie mierzyłam nie byłam na żadnej diecie i nikt mi nie mówił że za dużo przytylam ani lekarz prowadzący ani w szpitalu owszem pytano mnie czy mam cukrzycę ciążowa ale patrzyli na wyniki i mówił i aha no ok... 

Teraz bylam skierowana na dietę cukrzycowa ale w szpitalu poznałam laske co mi polecala wlasnie te dietę ketogeniczna i ze super przy cukrzycy czy insulinoopornosc jak u mnie też mi się wydaje dziwna ta dieta ale zaczynam dopiero czytać i się zagłębiać ona ja stosował żeby schudnąć dlatego zapytam teraz o to babkę od tarczycy a ty pójdź do diabetolog i zapytaj o ta dietę zanim zaczniesz bo wszędzie gdzie czytam o tej diecie pisze że dla cukrzycy jednego typu tylko nie wiem czy II czy I stopnia dla jednego jest ok dla drugiego nie wskazana a w ciąży przy ciążowe pisze że po konsultacji i pod nadzorem lekarzy więc ja będę pytać i może też zacznę tak jeść żeby dac szansę maluszków kolejnemu 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Fiolka tak jak dziewczyny pisza ja bym poszła do dobrego dietetyka żeby rozpisał dietę. 

Co do lekarza to takie słowa od niego nie powinny paść że to twoja wina. Mógł mieć gorszy dzień, ale takie zachowanie to jak dla mnie brak profesjonalizmu i jakiejkolwiek empatii. Druga sprawa że insulina czy tabletki na cukrzyce z tego co się orientuje są na receptę to co sama miałaś sobie ją wystawić. Co do wagi dziecka to pamiętaj że każde usg może się mylić o około 500g. Bratowa mojej szwagierki urodziła dziecko ponad 5kg i żaden lekarz jej nie powiedział na kontroli że za duże dziecko czy coś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Aga398

Fiolka ja uwazalam waszego lekarza za dobrego specjaliste ale teraz sory ale pie.przy jak potluczony!! Nic nie jesc?! Azdrowie dziecka nie wazne?/nie potrzebne mu witaminy i mineraly? A moze powie teraz ze witaminy wystarcza? Daj spokoj i nie sluchaj go jak zabrania jesc Ci warzywa! Szok. Nic nie jest Twoja wina, cukier ok wiec po prostu masz duze dziecko i tyle. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Fiolka wiem że łatwo powiedzieć ale nie denerwuj się tym co lekarz powiedział. A już na pewno nie daj sobie wmówić że to Twoja wina. Wcale dużo nie przytyłaś. Skoro cukry w normie to skąd pomysł na glucopage? Myślę że w kwestii diety to dietetyk albo diabetolog. Niejedzenie moim zdaniem więcej szkody niż pożytku można narobić. Pomijam już kwestie że komentarze lekarz powinien zachować dla siebie. Skoro Ty i Twój mąż jeśli dobrze pamiętam byliście duzi i jesteście wysocy to maluch też nie będzie kruszynką. Jak byłam w ciąży z Marcelkiem to wg usg wychodził 2 tygodnie większy a czasami 3. Około 30 tygodnia nagle przestał przybierać na wadze ale według dwóch różnych usg, bo u mojego doktorka inaczej a w szpitalu inaczej. Lekarz mnie uspokajał że to kwestia sprzętu i pomiaru. Miałam cukrzycę ciążowa, byłam na diecie 1500 kcal. (Słodkie mamy - tam jest fajna dieta dla mam z cukrzycą ciążową). Trzymałam się kurczowo tego co i ile mogę jeść chociaż nieraz głodna byłam. Mniejsza o to. Poczekaj co powie ten od usg III trymestru. 

Moja pierwsza pediatra wciąż uważała że Marcel jest za duży. Fakt bardzo szybko rósł. Jak miał 4 miesiące to ważył 8 kg i nosił ubranka na 74. Teraz ma 20 miesięcy i waży 13.5 a ubranka na 92 a niektóre na 98. Ale zmieniłam pediatre i nie usłyszałam od niej że za duży. Szybko przybierał na wadze ale też na długości. Mąż wysoki ja wysoka to i dziecko duże. 

 

Patunia słodka mała nawet w tej podusi. Czas szybko zleci a lepiej tak leczyć niż później w gips. A o stopie nic nie mówił? Nam Marcelek tak stopy zawijał bo wada ułożeniowa czy coś mówił i ćwiczenia mieliśmy żeby prosto trzymał. 

Mario przystojniak rośnie jak na drożdżach.

kk24 dzięki ale wiesz jak to jest. Strachu nigdy się nie pozbędziemy. Ładne imię Michał. Mam pasierba o tym imieniu. Ale to już dorosły facet. 

tojaka gratuluję. 

pikey Krysia do schrupania 

 


"Śmierć dziecka... I dla matki żadne inne końce świata nie istnieją..."
marzec 2017 dwa Aniołki 4/5 tc
październik 2017 Aniołek Kacperek 22+1 tc
październik 2018 nasz cud Marcelek

maj 2020 Aniołek 8 tc

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pikey jaka ślicznotka😍

 

Mario u nas różnie.  Młoda znów ma gorszy czas.  Może jakis skok rozwojowy lub zęby. Mało mam czasu na cokolwiek...nawet już nie próbuje nadrobić was tutaj. 

Pcha się do siadania. Nie poleży. Kupiłam spacerówke, więc wreszcie wychodzimy na spacery. Ale tylko musi być na półleżąco...pozycja na leżąco jest nie do zaakceptowania.  Przewraca się od ponad miesiąca  z pleców na brzuszek i od niedawna odwrotnie.  Zaczyna kombinować jak wstać na cztery łapy hi hi. Odkryła stopki i bawi się nimi😊

Bruno już jaki duży.  I poważny facet 😘

 

Fiolka przykro mi z przebojami u lekarza . Oby tylko nie próbowali ci wcześniej dziecka na siłę wydostać...prawie o miesiąc.  Ja przytylam 25 kg☺. Może warto skonsultować się jeszcze z innym lekarzem.  

 

Tojaka chłopczyk ❤❤❤


spacer.png
https://lbyf.lilypie.com/5gulp2.png
https://lbyf.lilypie.com/uITfp2.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Kasik

Fiolka ja w ciazy z synkiem przytylam 20kg (53-73kg)... A synek urodził się z waga 3,1... Lekarka nigdy nie powiedziala mi ze przytylam za duzo. Dla mnie ten lekarz jest nienormalny mówiąc Ci ze masz sie glodzic.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziewczyny, badałam sobie o tej 3 w nocy glukoze. Wynik 82, więc chyba OK. Rano 2h po śniadaniu miałam 100. Dziewczyny, które też mierzyły cukier, jak to u Was wygląda lub wyglądało? 


Aniołek 09.01.2019 12 tydz.
Aniołek 24.07.2019 8 tydz.

2nn33e3k6sila981.png

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Okropny bol

Fiolka po godzinie od posiłku zeby nie przekraczał 140 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Basiaczek

Cześć dziewczyny,

Ale macie ślicznutkie pociechy 😍

Ja piszę nadal ze szpitala. 

Może komuś kiedyś przyda się ta wiedza.  

Na ciążę ektopową dostałam metotreksat w czwartek po południu. Z tego co wyczytałam w internecie i zrozumiałam z tego jak zamierzają mnie leczyć to stosują na mnie terapię jednodawkowa. Mniejsza skuteczność ale większe prawdopodobieństwo problemow z zajściem w ciążę w przyszłości. Czekam do poniedziałku na betę. Z tego co wyczytałam w necie to jeśli do sr/czw nie spadnie o 15% to dostanę druga dawkę. Jeśli druga nie pomoże to czeka mnie operacja 😞

trzymajcie kciuki! Nudze się strasznie w szpitalu, ale mam nadzieję, że to się dobrze skończy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Basiaczek

***Aj.. większe prawdopodobieństwo że NIE będzie problemu z zajściem w ciążę***

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Niewiadoma

Basiaczek to do kiedy będziesz w szpitalu? Ktory to już dzień? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Okropny bol

Basiaczek a zlokalizowali gdzie sie zagniezdzil zarodek?

Mi mowili ze jak w jajowodzie to lepiej go usunac, bo jesli jest niedrozny to znowu będzie to samo

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...