Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
karolina86

Ciąża zaraz po poronieniu

Rekomendowane odpowiedzi

Gość Nurkowanie

Dziewczyny, ale Wam  dzieciaczki urosły.  MamoJulianka nie moge doczekac się zdjecia Wojtusia, juz z gorki. Ciesze sie, ze jestes mimo wszystko pod opieką. Nie wiem jak sobie teraz radzicie w tej rzeczywistosci ciezko pewnie cokolwiek zalatwic i gdzies sie dostac, a i personel moze byc poirytowany.

Nowe dziewczyny bardzo mi przykro, niestety 2 razy tez musialam to przezyc i jestem do tej pory ogłuszona, nawet filmu z kobietą w ciazy nie obejrze i nawet slow pocieszenia nie mam bo one nie istnieją. Ale jestesmy tu razem stare bywalczynie i nowe.

Czytam Was i pozdrawiam, dobrych swiat. Ja juz niczego sobie nie zycze, bo co roku o tej porze okazuje sie ze moze byc gorzej, takze ten lepiej nic nie chciec.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Nurkowanie

Dziewczyny, ale Wam  dzieciaczki urosły.  MamoJulianka nie moge doczekac się zdjecia Wojtusia, juz z gorki. Ciesze sie, ze jestes mimo wszystko pod opieką. Nie wiem jak sobie teraz radzicie w tej rzeczywistosci ciezko pewnie cokolwiek zalatwic i gdzies sie dostac, a i personel moze byc poirytowany.

Nowe dziewczyny bardzo mi przykro, niestety 2 razy tez musialam to przezyc i jestem do tej pory ogłuszona, nawet filmu z kobietą w ciazy nie obejrze i nawet slow pocieszenia nie mam bo one nie istnieją. Ale jestesmy tu razem stare bywalczynie i nowe.

Czytam Was i pozdrawiam, dobrych swiat. Ja juz niczego sobie nie zycze, bo co roku o tej porze okazuje sie ze moze byc gorzej, takze ten lepiej nic nie chciec.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Nurkowanie

Dziewczyny, ale Wam  dzieciaczki urosły.  MamoJulianka nie moge doczekac się zdjecia Wojtusia, juz z gorki. Ciesze sie, ze jestes mimo wszystko pod opieką. Nie wiem jak sobie teraz radzicie w tej rzeczywistosci ciezko pewnie cokolwiek zalatwic i gdzies sie dostac, a i personel moze byc poirytowany.

Nowe dziewczyny bardzo mi przykro, niestety 2 razy tez musialam to przezyc i jestem do tej pory ogłuszona, nawet filmu z kobietą w ciazy nie obejrze i nawet slow pocieszenia nie mam bo one nie istnieją. Ale jestesmy tu razem stare bywalczynie i nowe.

Czytam Was i pozdrawiam, dobrych swiat. Ja juz niczego sobie nie zycze, bo co roku o tej porze okazuje sie ze moze byc gorzej, takze ten lepiej nic nie chciec.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Nurkowanie

Dziewczyny, ale Wam  dzieciaczki urosły.  MamoJulianka nie moge doczekac się zdjecia Wojtusia, juz z gorki. Ciesze sie, ze jestes mimo wszystko pod opieką. Nie wiem jak sobie teraz radzicie w tej rzeczywistosci ciezko pewnie cokolwiek zalatwic i gdzies sie dostac, a i personel moze byc poirytowany.

Nowe dziewczyny bardzo mi przykro, niestety 2 razy tez musialam to przezyc i jestem do tej pory ogłuszona, nawet filmu z kobietą w ciazy nie obejrze i nawet slow pocieszenia nie mam bo one nie istnieją. Ale jestesmy tu razem stare bywalczynie i nowe.

Czytam Was i pozdrawiam, dobrych swiat. Ja juz niczego sobie nie zycze, bo co roku o tej porze okazuje sie ze moze byc gorzej, takze ten lepiej nic nie chciec.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Nurkowanie

Dziewczyny, ale Wam  dzieciaczki urosły. Tojaka, Fiołka kciuki nadal.  MamoJulianka ciesze sie, ze jestes mimo wszystko pod opieką. W tej rzeczywistosci ciezko Wam pewnie cokolwiek zalatwic i gdzies sie dostac, a i personel moze byc poirytowany.

Nowe dziewczyny bardzo mi przykro, nie ma slow pocieszenia.

Pozdrawiam wszystkie dziewczyny  i dobrych swiat dla Was.

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Nurkowanie

Dziewczyny, ale Wam  dzieciaczki urosły. Tojaka, Fiołka kciuki nadal.  MamoJulianka ciesze sie, ze jestes mimo wszystko pod opieką. W tej rzeczywistosci ciezko Wam pewnie cokolwiek zalatwic i gdzies sie dostac, a i personel moze byc poirytowany.

Nowe dziewczyny bardzo mi przykro, nie ma slow pocieszenia.

Pozdrawiam wszystkie dziewczyny  i dobrych swiat dla Was.

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Mamajulianka

Nurkowanie ja mimo wszytsko wciąż czekam tu na ciebie. I wierzę w to mocno że znajdziesz pocieszenie. 

Tak, jest teraz ciężko, a będzie jeszcze ciężej. Wszyscy lekarze pielęgniarki w maskach cały dzień pracują z nami, podziwiam ich bo ja 10 min i się w niej duszę. Pozatym wojsko pod szpitalem, nie ma bata że im coś umknie, nikogo nie przepuszczą. Mąż 100km w niedzielę poda tylko jakieś świeże rzeczy i pojedzie 😔 chociaż się z córką przejadą bo wiadomo święta w tym roku jakie mamy, ale co byśmy byli w trójkę to w trójkę. Najważniejsze żeby nie w czwórkę za szybko.  

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Mamajulianka

Nurkowanie ja mimo wszytsko wciąż czekam tu na ciebie. I wierzę w to mocno że znajdziesz pocieszenie. 

Tak, jest teraz ciężko, a będzie jeszcze ciężej. Wszyscy lekarze pielęgniarki w maskach cały dzień pracują z nami, podziwiam ich bo ja 10 min i się w niej duszę. Pozatym wojsko pod szpitalem, nie ma bata że im coś umknie, nikogo nie przepuszczą. Mąż 100km w niedzielę poda tylko jakieś świeże rzeczy i pojedzie 😔 chociaż się z córką przejadą bo wiadomo święta w tym roku jakie mamy, ale co byśmy byli w trójkę to w trójkę. Najważniejsze żeby nie w czwórkę za szybko.  

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nurkowanie

Nie łam się, u mnie też niestety ciągle pod górę ale powoli a nawet bardzo po woli jakoś ciągniemy ten wózek😏.Musimy przetrzymać ten trudny czas i WALCZYĆ o swoje szczęście, nie jest łatwo i pewnie nie będzie ale zpinany poślady i robimy co w naszej mocy .

Liczę na to że kiedyś razem pochwalimy się 2 kreskami a potem ślicznymi  bobaskami .Tylko nie możemy się poddać i załamać bo nikt za nas tego nie zrobi .Odpocznij, zbierz siły i do walki 😚

 


Starania od 07.07.18
Aniołki:25.11.2018,13.11.19[*]

Leczenie immunoligiczne -Łodz On.teratozoospermia2%3%9%:) ,DFI20%

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
17 godzin temu, Gość Załamana napisał:

Byłam na USG i niestety moje dziecko nie żyje. To tak bardzo boli ... Miałam nadzieję że będzie dobrze, ale okazało się że już 2 tygodnie temu dziecko umarło

Bardzo mi przykro ,nie ma słów które mogę Ci teraz pomóc. Trzymaj się


Starania od 07.07.18
Aniołki:25.11.2018,13.11.19[*]

Leczenie immunoligiczne -Łodz On.teratozoospermia2%3%9%:) ,DFI20%

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Nadzieja666
16 godzin temu, Gość Czekając na cud napisał:

Nadzieia666 na kiedy masz termin ?? Jak tam twój skarb??

Bubu mów co u ciebie kochana jak radzisz sobie z emocjami? Ja mam orbitrek i biegam na nim by się rozładować 

Ja mam termin na 21.04. Ale coraz bardziej czuje jak mała sie rozpycha tam w dole i lekko brzuch opadł. Reszty nie wiem bo wizytę mialam odwołana. Mam dzwonić po świętach we wtorek do lekarza. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Nadzieja666

MamaJulianka Też mam kocyk z lullalove tylko inny kolor 🙂 ale ja zamówiłam z innego sklepu  akurat byla promocja  i cenowo wychodziło lepiej niż na ich stronie. A na lato i ciepła wiosnę zamówiłam dzisiaj otulacz z la millou 🙂

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Magda 36

Dziewczyny jestem załamana. Mój facet teraz nawet przypadkiem przy nieporozumieniu powiedział że nie chce dziecka... I że muszę szukać kogoś innego... Bo dziecko to nie z nim... A tak się nastawiałam że może go przekonam za jakiś czas... Jestem załamana... Ciągle placze... Nie ma szans żebym go przekonała... Jeśli on gdy nawet nie wspominam o dziecku mowii że muszę z innym układać sobie życie jeśli chce mieć dziecko... Ona ma 54 lata ja 36... Co ja mam robić...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Magda 36

Ja raczej nie umiem się wyrzec chęci dziecka .... Kocham go jak nikogo innego... A widzę że on da mi wybór albo on albo zerwanie i szukanie kogoś innego...

Życie jest niesprawiedliwe... Dlaczego nie można mieć tego co chcesz... Faceta którego kochasz i dziecka... Nie mam już sił... Ledwo żyje... Po poronieniu a on bierze taka możliwość że odejdę...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Magda 36

Ja raczej nie umiem się wyrzec chęci dziecka .... Kocham go jak nikogo innego... A widzę że on da mi wybór albo on albo zerwanie i szukanie kogoś innego...

Życie jest niesprawiedliwe... Dlaczego nie można mieć tego co chcesz... Faceta którego kochasz i dziecka... Nie mam już sił... Ledwo żyje... Po poronieniu a on bierze taka możliwość że odejdę...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Magda36 nie ulegaj, skoro teraz mówisz, że nie potrafisz zrezygnować z dziecka to tym bardziej później jak z nim zostaniesz. Powiedz m, że w takim razie skoro tak przedstawia sprawę, to będziesz musiała odejść bo z macierzyństwa nie zrezygnujesz. Zobaczysz co wtedy powie. Jeżeli na to przystanie to no cóż, podejmiesz decyzję sama. Ja wiem, że nie zostałabym z kimś kto odbiera mi coś tak ważnego jak zostanie mamą. 


Aniołek 09.01.2019 12 tydz.
Aniołek 24.07.2019 8 tydz.

2nn33e3k6sila981.png

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Magda 36

Fiolka87

Wiesz Ja wiem co mi nawet powie że on mi da możliwość odejścia i nie będzie mi przeszkadzał... Odejdzie i nie będzie walczył... Bo on mi dziecka nie da.

Kobietajest zdolna do poświęceń i zniesie dużo i o jest yo prawda... Facet nie...

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Magda 36

Fiolka87

Wiesz Ja wiem co mi nawet powie że on mi da możliwość odejścia i nie będzie mi przeszkadzał... Odejdzie i nie będzie walczył... Bo on mi dziecka nie da.

Kobietajest zdolna do poświęceń i zniesie dużo i o jest yo prawda... Facet nie...

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Aga398

Mario Bruno cudny❤ mam dokladnie ten sam kocyk, nawet kolor ten sam😉 chcialam wziac uniwersalny w razie gdyby kiedys trafil sie syn😁

 

Magda mam takie samo zdanie co fiolka. A jesli on Ci tak mowi ze pozwoli Ci odejsc to co on mysli ze taki wspanialomyslny jest?! Nic tylko mu dziekowac;/ dziwne to dla mnie bo nie wyglada to jakby na prawde Cie kochal... inaczej by nie orzyszlo mu tak latwo sie rozejsc. Nie traktowalby Cie tak w obliczu takiej tragedii;(

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Aga398

Mario Bruno cudny❤ mam dokladnie ten sam kocyk, nawet kolor ten sam😉 chcialam wziac uniwersalny w razie gdyby kiedys trafil sie syn😁

 

Magda mam takie samo zdanie co fiolka. A jesli on Ci tak mowi ze pozwoli Ci odejsc to co on mysli ze taki wspanialomyslny jest?! Nic tylko mu dziekowac;/ dziwne to dla mnie bo nie wyglada to jakby na prawde Cie kochal... inaczej by nie orzyszlo mu tak latwo sie rozejsc. Nie traktowalby Cie tak w obliczu takiej tragedii;(

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Mario1

MamoJulianka,tak kocyk kupowałam u nich na stronie akurat była promocja 115 zł chyba jeszcze jest.Dobrze że u ciebie się uspokoiło niech Wojtus jeszcze siedzi u mamusi grzecznie😍Fiolka podpinam się pod ciebie w sprawie Magdy,tez bym nie zrezygnowała z macierzyństwa dla faceta ale to sprawa indywidualna oczywiście .Nurkowanie,muszę cię do pionu sprowadzić .Nie załamuj mi się tu!!!Pamietasz moją historie ,caly czas czekałam i miałam nadzieje miałam wrażenie ze wszystkie dziewczyny zachodzą tylko nie ja.Udało się i do dzisiaj czasami nie wierze że mam tego szkraba,kocham go nad życie ❤️Kochana i tobie będzie dane tulić maluszka .Bardzo czekam na te twoje dwie krechy i napewno za chwile nam się tu pochwalisz 💞

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Magda 36

Wczoraj rozmawiałam z psychologiem wiecie to była zwykła rozmowa nic mi nie dała... To samo mówiłam przyjaciółce... Mam stany lękowe nie mam  już sił aby walczyć bo o co...cały czas patrzę na USG i wyrzucam sobie że miałam tylko jedno zrobić utrzymać ciążę iść na L4 i nie przejmować się kasa odpuścić a nie dałam rady Kasa zajol by się partner. Ból utraty dziecka jest z niczym nieporównywalny. Najgorssy. Nie umiem żyć tak dalej... 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Magda nie mozesz tak mowic. Ja pracowalam u siebie wiecw jak w zeszlym roku zaszlam w ciaze automatycznie z dnia na dzien przestalam pracowac, oszczedzalam sie na maxa, pozniej 2 tyg lezalam plackiem a i tak serduszko przestalo bic. Uwierz mi ze lezenie nie zawsze pomoze jesli przyczyna jest inna. W tej ciazy balam sie chodzic nawet, oddychac wrecz aby tylko nic sie nie stalo. Dostalam leki i to wystarczylo. W tej ciazy rowniez od dnia zrobienia testu bylam tylko 1/raz w pracy i od razu przestalam z leku. Ale ja wiem ze utrzymana ciaze zawdzieczam lekom a nie lezeniu


https://www.suwaczki.com/tickers/oar8s65gq8z70l82.png
19.07.2019r. Aniołek❤
28.08.2012r. Córeczka❤

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Pikey

Magda- zastanow sie czy sie nie obwiniasz o strate i nie masz stanow lekowych ze wzgledu na to ze myslisz ze to byla twoja ' jedyna' szansa?

Rozmowa z psychologiem nie mogla ci pomoc bo przeciez nie podejmie za Ciebie decyzji a powiedziec ci ze piwinnas go zostawic, zaakceptowac to ze bedziesz przez rok plakac, az sie rana zagoi i wrocisz do normalnosci i bedziesz miala przestrzen w sercu na cos nowego, tego ci psycholog nie moze powiedziec bo byloby to nieprofesjonalne.

A decyzje i tak musisz podjac sama.

Tylko sa dwie opcje, albo zaakceptujesz ze nigdy nie bedziesz miala dzieci, nie bedziesz w ciazy, nie bedziesz chodzila z wozkiem, zmieniala pieluch, nigdy nie uslyszysz'mamo'.

Albo przyjmiesz ze bedzie bardzo ciezko, bedziesz plakac i zamartwiac sie co to bedzie przez jakis czas,a potem dasz sobie szanse na spotkanie faceta, ktory bedzie chcial Twojego szczescia tak bardzo jak ty.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Mona894

Magda przepraszam, ze to napisze ale juz nie mogę tego trzymać w środku. Czytam od poczatku Twoja historie kompletnie Joe rozumiem Twojego faceta: codziennie patrzy na Ciebie jak się zamartwiasz, placzesz, jestws myślami gdzie indziej, pozwala na taki stan, pozwala na to żebyś powoli odchodzila od zmysłów. Powinien teraz być dla Ciebie największym wsparciem, używać slow kochanie odpoczniesz, dojdziesz do siebie rowniez psychicznie i znowu spróbujemy skoro to Twoje marzenie. Skoro Noe chce dziecka,  nie chce i Ciebie, to Twoje marzenie, Twoja potrzeba jak można ppwiedziec ukochanej osobie ze nie chce się dziecka skoro ta druga tak desperacko tego pragnie. Jest egoistą, myśli o sobie a nie o Tobie, waszym związku i waszej przyszłej rodzinie. Uważam ze powinnas od Noego odejść, zamieszkac osobno, może taki kubel zimnej wody pozwoli mu zrozumieć ze nie potrafi żyć bez Ciebie. A jeżeli potrafi i Ty też tzn ze ta strata, Twoje poronienie było właśnie po to zeby Wam to uzmysłowić, bo moze teraz właśnie gdzieś czeka facet który pokocha Cie najmocniej na świecie i będziecie mieć WASZE dziecko?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...