Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
karolina86

Ciąża zaraz po poronieniu

Rekomendowane odpowiedzi

Dziewczyny, to że te piersi przestały mnie boleć nie dawało mi spokoju i właśnie zrobiłam test ciążowy. Kreska jest słabsza, więc już wiem co mnie czeka jutro na wizycie. 


Aniołek 09.01.2019 12 tydz.
Aniołek 24.07.2019 8 tydz.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Fiolka przestań test ciążowy nie jest wyznacznikiem. Uspokój się i jedź na wizytę, nie wmawiaj sobie. Mnie na początku tej ciąży piersi raz bolaly raz nie u tak jest do dzis. Wierzę w Ciebie.

Mamapostracie nie wiem kiedy ostatni raz poronilas jak dawno to było ale jeśli betę miałaś w okolicach 0 i wzrosła a teraz spada to jest to ciąża biochemiczna. Sama taką miałam. Mam również mutacje m.in. Pai1 hetero. Acard bralam ze dwa cykle wcześniej, heparynę od owulacji. I takie postępowanie dopiero jest prawidłowe. I nie od 5tc bo ty do 5 to dotrwać nie możesz. I wiesz co po przeczytaniu wielu artykułów i przypadków z czystym sumieniem stwierdzam że te tytuły naukowe lekarzy to kant d... rozbić sobie mogą. Co z tego że ordynator jak oni nie uważają mthfr-ów, innych mutacji, no przykro mi to mówić ale tracisz czas lecząc się u takiego. Wejdź na grupę Mthfr polska, czytaj, szukaj w lupce, pogłębiaj swoją wiedzę ... U mnie aktualnie 23tc, ciąża 6 i tylko 1 żyjące dziecko. Heparyna acard metyle... pisze to po to żebyś nie "poszla" moją drogą zanim się obudzisz. Powodzenia!


http://fajnamama.pl/suwaczki/gcgj5h9.png
2006 - córcia
11.2017 6tc (*) 06.2018 22tc (*) 11.2018 6tc (*)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Aga 88

Fiolka widzę, że wariujesz jak ja na początku. Spokojnie. Test zrobiłaś wieczorem. Stres nie jest Twoim sprzymierzeńcem. Idź do lekarza. Mocno trzymam kciuki. O ktorej wizyta?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Mona894

Fiolka trzymam za Ciebie kciuki. Myśl pozytywnie nie Patrz na testy i co ma być ti będzie. Jestem z Toba myślami, o której ta wizyta?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wizyta o 16.20. Te piersi to nie tylko, że nie bolą ale zmieniły się. Nie są już tak nabrzmiałe i są wiotkie. Widzę, że są inne. 


Aniołek 09.01.2019 12 tydz.
Aniołek 24.07.2019 8 tydz.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Fiolka,tak jak dziewczyny piszą nie zamartwiaj się napewno wszystko jest dobrze,test robiłaś wieczorem to przez to pewnie kreski jaśniejsze .Trzymamy mocno kciuki za wizytę i daj zaraz znac po 😊


http://fajnamama.pl/suwaczki/ohom1se.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Najchętniej nie jechałabym na tą wizytę. Nie chcę po raz trzeci usłyszeć tego samego. W poprzednich z tymi cyckami było identycznie, więc wiem dziewczyny co mówię. 


Aniołek 09.01.2019 12 tydz.
Aniołek 24.07.2019 8 tydz.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Fiołka rozumiem że CI ciężko i że się boisz ale w przypływie takiego stresu nasz głowa płata nam figle.Ja mimo wszystko trzymam kciuki i wierzę że będzie dobrze. Wiem że ciężko ale trzeba trochę uwierzyć. Daj znać po lekarzu 🙂

 

Okropny Bol juz KTG -matko ale te wasze ciąże lecą szybciutko 🙂 zaraz będziesz mieć maluszka ze sobą

Sandawilla  jak tam ?

A ja wczoraj byłam na zaległem glukozie i nie było tak źle się mnie straszyli wszyscy. Wypiłam w ciągu 1 min roztwór i dałam radę ,Nawet się dobrze czułam, po badaniach zjadłam kanapkę i ok 🙂

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mona894 niewiele mi to da bo musiałabym zrobić 2 razy z odstępem żeby sprawdzić, czy spada. 


Aniołek 09.01.2019 12 tydz.
Aniołek 24.07.2019 8 tydz.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Aga 88

Fiolka chyba faktycznie nie ma co robić bety bo wynik będzie wtedy co wizyta i nie wiadomo czy pojedynczy cos powie. Widać, że wpadłaś w panikę. Nic dziwnego, dużo przeszłaś. Postaraj się jak najmniej denerwowac do wizyty. Ja jak szlam na druga wizyte, żeby potwierdzic serce ledwo żyłam, byłam pewna że usłyszę wyrok, jeszcze było opóźnienie kilkadziesiat minut. Ostatecznie wszystko wyszlo dobrze a ja cała wizyte przepłakałam i nie byłam w stanie słowa powiedziec.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Aga88 zastanawiam się tylko co znowu poszło nie tak. Ewidentnie problem tkwi gdzie jeszcze skoro dobre wyniki i obstawienie lekami nie pomaga. 


Aniołek 09.01.2019 12 tydz.
Aniołek 24.07.2019 8 tydz.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Aga 88

Fiolka jeszcze nie myśl, że coś poszło nie tak. Uwierz mi, że ja do prenatalnych w głowie bałam się dać tej ciąży jakąkolwiek szanse. Myśle, że nastawiamy się na najgorsze bo myślimy, że to nas ochroni od bólu. A nie uchroni. Zawsze będzie bolec, dlatego nastawianie się na najgorsze nic a nic nie daje..... Patrz nawet przed połówkowymi, gdzie miesiac wczesniej słyszalam ze jest ok, wariowałam, że nie czuję ruchów. Spokojnie Fiolka. Poczekaj na wizytę. Postaraj się nie denerwować, bo to w niczym nie pomoże. Mocno trzymam za Was kciuki!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

fiolka i tak mimo twoich obaw życzę Ci abys jednak nie miała racji . I żeby wszystko było w porządku. 🍀

 

Nadzieja u mnie w porządku . Kompletowanie wyprawki ciąg dalszy 😄. Mam dolegliwości ,których w życiu nie miałam...Drętwienie dłoni,ból kolana, ciągłe przeciążenie na żołądku.  Ale to i tak nie ma znaczenia.  Już dużo nie zostało😉

A jak u Ciebie? Wyszłaś już z choroby ? 


https://lbdf.lilypie.com/v2VEp2.png
https://lbyf.lilypie.com/5gulp2.png
https://lbyf.lilypie.com/uITfp2.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Mama_po_stracie
Godzinę temu, Fiolka87 napisał:

Aga88 zastanawiam się tylko co znowu poszło nie tak. Ewidentnie problem tkwi gdzie jeszcze skoro dobre wyniki i obstawienie lekami nie pomaga. 

Fiolka87, rozumiem, że się denerwujesz, bo każda z nas z uwagi na bagaż doświadczeń czuję ciągły strach, ale mam nadzieję, że będzie dobrze i zobaczysz zdrowego bobaska. 

U mnie dzisiaj przyszedł okres, dokładnie w terminie. Już nie wiem co mam o tym myśleć. Zapisałam się do dietetyka klinicznego i do swojej ginekolog i zobaczę czy będzie miała jakiś pomysł, jeśli nie to za radą MamaJulianka spróbuję się skonsultować z dr Jerzak.

Aga 88, jeśli możesz to podaj mi proszę dane tego lekarza z Warszawy o którym pisałaś. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Soniamalutka

Fiolka nie denerwuj się ,poczekaj spokojnie do wizyty. Trzymam kciuki

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Michalina
23 minuty temu, Gość Mama_po_stracie napisał:

Fiolka87, rozumiem, że się denerwujesz, bo każda z nas z uwagi na bagaż doświadczeń czuję ciągły strach, ale mam nadzieję, że będzie dobrze i zobaczysz zdrowego bobaska. 

U mnie dzisiaj przyszedł okres, dokładnie w terminie. Już nie wiem co mam o tym myśleć. Zapisałam się do dietetyka klinicznego i do swojej ginekolog i zobaczę czy będzie miała jakiś pomysł, jeśli nie to za radą MamaJulianka spróbuję się skonsultować z dr Jerzak.

Aga 88, jeśli możesz to podaj mi proszę dane tego lekarza z Warszawy o którym pisałaś. 

Dziewczyny, czytam was co jakiś czas i postanowiłam że się wtrącę. Ja mam za sobą 3 poronienia, dopiero czwarta ciąża zakończyła się sukcesem i w lutym nasza córeczka skończy rok. Udało się dopiero gdy trafiłam do prawdziwego specjalisty. Dr Paweł Milewczyk, przyjmuje w Warszawie. Mimo że większość wyników mialam ok to obstawił mnie lekami, rozpisał  cały plan działania już od owulacji i się udało  :) teraz zaczynamy myśleć o drugim dziecku  :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Aemi

Michalina mogłabyś napisać coś więcej tzn.co u Ciebie było przyczną strat i coś więcej o leczeniu tzn.jakie leki/suplementy miałaś zalecone.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie dziewczyny. Ja wiem, że już jest pozamiatane, czuję to. Ostatnio też to uczucie się potwierdziło. Słabnące testy, sflaczałe cycki, brzuch mi się spłaszczył no i po prostu nie czuję się już w ciąży tak psychicznie. Boję się na samą myśl tego co teraz mnie czeka. Na dodatek byłam przygotowana, obstawiona lekami. To niby dlaczego ma kiedykolwiek się udać? Może mogłam iść wcześniej na wizytę, może dałoby się wtedy coś zrobić. A ja chciałam poczekać do serduszka. Niepotrzebnie. 


Aniołek 09.01.2019 12 tydz.
Aniołek 24.07.2019 8 tydz.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Ewelina26

Fiolka

Wierzę mocno że będzie dobrze . Wyobrażam sobie co teraz przeżywasz i jest mi bardzo przykro że los zgotował nam taki scenariusz i nie możemy jak większość kobiet iść z radością na usg tylko przeszywa nas  lęk i strach :(.Z całego serca życzę Ci abyś dziś na usg ujrzała bijące serduszko swojego maleństwa. Trzymam kciuki,  ściskam mocno.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Ewelina26

Michalina

Witaj .Ja tym razem będę próbować u dr.Malinowskiego w Łodzi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Ewelina26

Michalina

Witaj .Ja tym razem będę próbować u dr.Malinowskiego w Łodzi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Ewelina26
5 minut temu, Fiolka87 napisał:

Nie dziewczyny. Ja wiem, że już jest pozamiatane, czuję to. Ostatnio też to uczucie się potwierdziło. Słabnące testy, sflaczałe cycki, brzuch mi się spłaszczył no i po prostu nie czuję się już w ciąży tak psychicznie. Boję się na samą myśl tego co teraz mnie czeka. Na dodatek byłam przygotowana, obstawiona lekami. To niby dlaczego ma kiedykolwiek się udać? Może mogłam iść wcześniej na wizytę, może dałoby się wtedy coś zrobić. A ja chciałam poczekać do serduszka. Niepotrzebnie. 

Fiolka kochana cały czas będę Ci kibicować. I mam nadzieję że twoje przypuszczenia się nie sprawdza ale jeżeli czarny scenariusz się sprawdzi to może też przebadaj immunologię u dr.Malinowskiego albo u Paśnika .Mam nadzieję że ta rada będzie zbędna:/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...