Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
karolina86

Ciąża zaraz po poronieniu

Rekomendowane odpowiedzi

Gość Ja1

Kala tak napewno. Ja się pytałam lekarza o to przed zabiegiem . Mówił gdyby były jakieś problemy spokojnie uregulujemy je tabletkami chormonalnymi także spokojnie. Ja tez bede czekac na moja pierwsza @. Ja się zastanawiam kiedy się zacząć starać znów. Czy wiadomo kiedy będzie odpowiedni moment boję się.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość evel89

tez miałąm zabieg po poronirniu 26 czerwca tego roku to juz moje drugir poronienie czekam z niecierpliwoscia na @.
Dobrze ze jest to forum i mogę was dziewczyny poczytać

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kala kochana będzie Dobrze:* trzymam mocno kciuki żeby jak najszybciej wszystko się uregulowalo i żebyście mogli działać na spokojnie ;)


08.01.2014 nasze największe szczęście Dominik
10.04.2017 Aniołek (*)
https://www.suwaczki.com/tickers/zrz6df9h0feicag8.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kurcze rozpisałam się wcześniej, ale chyba się nie dodało także próbóje jeszcze raz:
To bardzo smutne, że los wiele z Nas doświadcza w taki sposób, że wymaga tyle cierpliwości, nerwów, poświęcenia i gorszych dni...
Kala myślę, że lekarz w jakiś sposób pomoże Ci w uregulowaniu cyklu., zerknie fachowym okiem w czym tkwi problem i odpowiednio pokieruje.
Ja1 bóle mogą być niepokojące jednak zależy jaki mają charakter. Jeżeli są delikatne może to być np. Obkurczanie.macicy. Ja niestety miałam bardzo silne i okazało się, że macica się nie oczyściła(duże tyłozgięcie) wymagany był kolejny zabieg.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wiecie co mam ochotę błagać tego lekarza na kolanach żeby tylko mi pomógł... Wiem że to chore ale...
Ja dziwne że nie krwawilas po zabiegu no ale ja zabiegu nie miałam za pierwszym razem miałam wywołane poronienie tabletkami a za drugim razem była to ciąża biochemiczna i macica oczyściła się sama dlatego nie mogę wypowiedzieć się na temat zabiegu.
Domi wszystko w porządku?
Wiola trzymam kciuki zdrowiej szybciutko.
Nietoperek jak urlopik ? Moja już się prawie kończy;-(
Wisienką jak się czujecie?
Jone Beti? Co u Was dziewczyny


https://www.suwaczki.com/tickers/bhywmg7yyrmgc0fv.png

21.02.2017- Aniołek (*)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witajcie. Chciałam podzielić się moją historią. Pierwszą ciążę poroniłam w 7tyg, na szczęście obyło się bez zabiegu. Od lekarza nie usłyszeliśmy żadnych przeciwwskazań żeby zaraz po zakończonym krwawieniu zacząć się starać. Podeszliśmy do kwestii starań delikatnie - jak ma być to będzie i w trzecim cyklu dowiedziałam się, że znowu bedziemy rodzicami. Dziś mamy śliczną dwumiesięczną córeczkę. Piszę tutaj, aby każdą z Was podnieść na duchu, że dacie radę :). W ciąży po wcześniejszej stracie jest ciężej. Do dzisiaj pamiętam jak na weselu znajomych, po mocniejszych tańcach ujrzałam plamkę krwi na bieliźnie i myślałam, że zemdleje w łazience (w 12tyg). Szybko pojechaliśmy do domu, gdzie okazało się, że majtki mnie obtarły ;). Strachu mnóstwo! :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kala90 ja mam owulacje taka ze az mnie w tylku jakies igly kluja normalnie, ale molestuje mojego faceta w kuchni, w lazience w sypialni....gdzie sie da .
Kochana z tym okresem Twoim to przegiecie, mialas teraz miec owu a tu @!!!
Zla jestem bo kolejny miesiac trzeba czekac.
Eh niech lekarz Ci ureguluje to bo sie wykonczysz nerwowo....
Dzialajcie dziewczyny i chwalcie sie powodzeniami. Jak u mnie sie cos zadzieje to dowiecie sie pierwsze :-)
Przykro mi ze jest sporo nowych mamus aniolkow :-( glowa do gory dziewczyny, badania robcie i probujcie razem z nami az w koncu sie uda.
Gratuluje wszystkim szczesliwym mamusiom i trzymam kciuki za najblizsze porody. Oby byly lekkie :-)
Buziaki kochane :-*
Kala jestem z Toba pamietaj. Czytam Was i wiem ze pytasz o mnie ale nie chce Wam tu zasmiecac nie piszac nowych dobrych wiesci :-*


malenstwa kochane (18tc) -19.03.2014 :-( #(8tc) - 15.12.2014 :-( # (14tc) - 06.09.2015 ;-( #(12tc) - 31.08.2016 ;-( # (10tc) - 24.02.2017 :-(
Jak Bóg może patrzeć na tyle cierpienia???;-(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Esepranza

Cześć dziewczyny, wczoraj miałam lyzeczkowanie. Byłam w 11 tygodniu ale na wizycie okazało się że aniołek nie żyje już od około tygodnia. Lekarz zalecił odczekać 3 miesiące jednak zastanawiam się czy ktoś po zabiegu próbował od Razu w pierwszym cyklu? Boję się żeby znowu mnie to nie spotkało. Cierpienie i pustka są nieprawdopodobne. Staraliśmy się o to dziecko kilka miesięcy i byłam już taka pełna nadziei że będzie dobrze :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Esperanza są tu różne dziewczyny, niektóre nie czekają w ogóle, inne zaczynają starania zaraz po pierwszej misiączce a jeszcze inne czekają zalecane 3msc.
Ja czekałam wskazane pzez gin 3, ale myśle że 1 max 2 cykle będą optymalne. Macica powinna się zregenerować, a hormony wrócić do normy.
Niestety nie ma tu złotej recepty...bo i organizm każdej z Nas jest inny.

Współczuje straty i życze dużo siły.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Beti jesteś niesamowita:*
Wcześniej czytałam troche forum i widziałam jak wiele trudności Cie spotkało. Z całego serca Ci kibicuje i odzywaj się kiedy tylko masz ochotę:))

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moja kochana Beti ;-) zazdroszczę Ci tej owulacji ale to tak wiesz pozytywnie ;-) molestuj męża molestuj i czekam na dobre wiadomości​za dwa tygodnie i za kilka miesięcy zdj Twojego maluszka;-)
Esperanza czytając Twój post miałam przed oczami siebie... Swój strach jak leżałam w szpitalu swoją rozpacz gdy traciłam swoje ukochane dziecko... Wiem kochana co czujesz każda z nas to wie aż za dobrze niestety. Jest tutaj wiele dziewczyn które po 1@ od zabiegu już próbowały zaczekaj do wizyty kontrolnej jeśli lekarz powie, że wszystko się wygoilo to działaj. Będzie dobrze u każdej z nas w końcu będzie;-) ściskam Cię mocno


https://www.suwaczki.com/tickers/bhywmg7yyrmgc0fv.png

21.02.2017- Aniołek (*)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Esperanza

Cieszę się że znalazłam to forum. Sporo już od wczoraj przeczytałam i jest to taka trochę jakby terapia dla mnie. Najbardziej męczy mnie jak rodzina czy przyjaciele dzwonią i pytają jak się czuje... A jak się mogę czuć straciłam dziecko. Wiem że się martwią i staram się być miła ale tak na prawdę to najchętniej z nikim p poza moim chłopakiem bym nie rozmawiała. I to pocieszenie że mam dopiero 28 lat.. Mam nadzieję że wszystko dobrze się zagoi i po pierwszej @ będę mogła się już starać bo myśl że mogłabym zacząć dopiero po 3 cyklach mnie dobija

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kala dzisiaj wróciłam do rzeczywistości czyli do pracy.. tak przy piatku na jeden dzien zeby sie ogarnąć i weekend :) Jak pojdziesz do gin to wierc mu dziure w brzuchu niech robi co trzeba zeby organizm wrócił do normy.
Jone jak Twoj urlop ? pochodziłaś po Alpach (i nie tylko) :D ja pochodziłam po naszych Tatrach i jestem bardzo szczesliwa..
88agulka88 czekamy z Toba na szczęśliwe rozwiązanie :)

Przez urlop i nie zwracanie uwagi na to co dookoła teraz sobie zdałam sprawe,że nie wiem kiedy miałam owu i kiedy @.. patrze w kalendarz a owu była tydzień temu (w sumie przytulanki tez były) a termin @ 16 lipca o ile mnie czymś nie zaskoczy , np że przyjdzie ileś dni później jak ostatnio...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja po poronieniu mam bardzo rozregulowany cykl Tobie życzę tego aby wszystko było w porządku. Jak poroniłam moim jedynym celem była kolejna ciąża jak najszybciej chciałam wypełnić tą pustkę z biegiem czasu podchodziłam do tego bardziej na spokojnie a praktycznie od momentu kiedy zaszłam znów w ciążę która była biochemiczna to nauczyło mnie pokory i teraz chce uregulować swój cykl Ty też z czasem będziesz podchodziła do tego spokojniej. Nie jest łatwo mówić wszystkim że nasze szczęście umarło wiem ja wczoraj dostałam wiadomość na Facebooku na kiedy mam termin że to chyba na październik nie odp nawet bo to tylko znajoma a ja tłumaczyć się nie będę ale łezka poleciała było mi bardzo przykro i uświadomiłam sobie że miała bym już śliczny brzuszek;-(


https://www.suwaczki.com/tickers/bhywmg7yyrmgc0fv.png

21.02.2017- Aniołek (*)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Masz rację na pewno ze z czasem nabiore więcej dystansu. Na razie jest bardzo ciężko. Jeśli mogę wiedzieć Kala90 to po Twoim poronieniu miałaś zabieg lyzeczkowania czy nie? W kolejną ciąże która okazała się biochemiczna zaszlas zaraz w pierwszym cyklu?


06.07.2017 Aniołek

11 tydzeń

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kala dzięki za wsparcie. Ja bardzo ci kibicuje i czekam na twoje dwie kreseczki. Idź do lekarza jeśli faktycznie jest rzetelny i dobry nie zleje tematu tylko zbadać sytuację i odbierze odpowiednie leczenie lub badania bo to co u ciebie się z cyklem dzieje to istny armagedon. Pamiętaj że po każdej burzy wkoncu wychodzi słońce. Nie poddawaj się.

Nietoperek cieszę się ze tak fajnie wakacje zadziałały na ciebie i że zapomniałaś trochę o staraniach i problemach.

Esperanza, evel, Ja1 przykro mi z powodu waszych strat. Jeśli chodzi o starania to chyba najpierw trzeba udać się do lekarza na kontrolę po poronieniu i jeśli lekarz stwierdzi że jest ok to wtedy można zacząć starania. Ja też po zabiegu usłyszałam magiczne trzy miesiące ale po kontroli dostałam zielone światełko i po pierwszej @ zaczęliśmy starania i udało się odrazu.

U mnie objawy wysypki pomału mijaja. Mam nadzieje ze szybko pozbędę się tego do końca.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kala byłbysmy na tym samym etapie.. ale wiesz co ? ja staram sie juz o tym nie myslec, nie chce analizować bo zwariuje.. dzisiaj rodzi mojego męża siostra i to będzie dla mnie bum.. jak dostane zdjecie jak zobacze - ale jakos dam rade - jestem silna :) Musimy byc silne :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wiola tak tak mam iść do lekarza na kontrolę Za 2, 3 tygodnie. Zobaczymy co mi powie. Po zabiegu jiz prawie nie krwawie,ból też się nie utrzymuje więc będę dobrej myśli na tyle na ile to możliwe. Gratuluję że Tobie od razu się udało :)


06.07.2017 Aniołek

11 tydzeń

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Esperanza nie miałam zabiegu w szpitalu wywołali mi poronienie tabletkami poronnymi wszystko się oczyscilo i zabieg nie był konieczny a w ciążę zaszłam zaszłam po 1@ .
Wiolcia dziękuję kochana mam nadzieję że ten lekarz nie zbagatelizuje mojego problemu ... Dobrze że wysypka już sobie idzie.
Nietoperek moja szwagierka rodzi w grudniu nie dość że były byśmy na jednym etapie to jeszcze szwagierki mamy w ciąży.... Może w kolejną szczęśliwa ciążę też zajdziemy razem? Ale wtedy to już na jakiś soczek trzeba będzie się spotkać:D


https://www.suwaczki.com/tickers/bhywmg7yyrmgc0fv.png

21.02.2017- Aniołek (*)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wiola urlop bardzo mi pomógł. Jeszcze od przyszłego tygodnia wchodzi nam ekipa na mieszkanie i juz sie nie moge doczekać az zaczną działać.
Kala doczekamy sie dwoch kreseczek na 110% i soczek bedzie trzeba wypic.. ja z woodstocku tez tak szybko nie zrezygnuje :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nietoperek szkoda że w tym roku Cię nie będzie a wierzę w to że w przyszłym roku na Woodstock albo będziemy miały wielkie brzuchy albo maleństwa w ramionach;-)


https://www.suwaczki.com/tickers/bhywmg7yyrmgc0fv.png

21.02.2017- Aniołek (*)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja dzisiaj zrobiłam badania krwi. Ok 15 beda wyniki. Bede miala do was prosbe o interpretacje zwlaszcza TSH ;) bety bie robilam bo za wczesnie


https://www.suwaczki.com/tickers/f2w3s65gnhk4xtpd.png

Aniołek 19.05.2017
21.09.2017

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Agulka już niedługo panienka będzie z Wami :)

Beti jesteś tu osobą, którą los najbardziej doświadczył i oczywiście wszyscy czekają na dobrą wiadomość od Ciebie, ale jak czasami „zaśmiecisz” innym wpisem to myślę, że również będzie miło przeczytać :)

Przykro mi, że dołączyły nowe dziewczyny.
Esperanza ja nie chciałam z nikim rozmawiać o tym, co się stało i wszyscy to uszanowali zresztą do tej pory tylko z mężem jestem w stanie swobodnie porozmawiać.
Oczywiście pamiętam o tym, co się stało, radość, kiedy zobaczyłam bijące serduszko i mam świadomość, że gdyby wszystko poszło dobrze to maluch byłby z nami od jakiś 2 tygodni, ale postanowiłam, że nie rozgrzebuję ran, nie analizuję dat itd.
Co do kolejnych starań nie ma jednej sprawdzonej recepty dla wszystkich. Ja miałam kontrolę po ustaniu krwawienie i lekarz powiedział, że dobrze jest odczekać dwa cykle. Poprzednim razem staraliśmy się rok myślałam, że będzie podobnie, po pierwszej @ nie miałam objawów owulacji (zawsze były bardzo wyraźne i nie pozostawiały wątpliwości), więc stwierdziłam, ze nie ma sensu się zabezpieczać, bo i tak nic z tego nie będzie… i los spłatał nam najwspanialszego figla na świecie ;)


https://www.suwaczki.com/tickers/relg2n0a29lbyak8.png

01.12.2016 [*]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wirgi też nigdy bym nie pomyślała że mnie to spotka. Ale jednak stało się i wiem że będę musiała żyć dalej. Podnoszą mnie na duchu takie historie jak twoja, wierzę że i nam się uda i będziemy mieli upragnione dziecko. faktycznie też potrafię o tym rozmawiać tylko z moim facetem. Przy innych od razu się rozklejam. Cieszę się że mam w nim takie wsparcie bo to ciężki temat i nie wiem jak przeszlabym przez to bez niego. Przeczytałam tu wiele historii, jedne bardzo smutne ale też wiele szczęśliwie się zakończyło. Nie pozostało nic innego jak przywitać się z wami wszystkimi i liczyć na to że podobne wsparcie otrzymam od was i będę mogła dzielić się poczynaniami :)


06.07.2017 Aniołek

11 tydzeń

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witajcie dziewczynki :-)
Nietoperek, Kala dzięki za pamięć.
Ściskam wszystkie nowe aniołkowe mamusie, nie czytałam na urlopie wszystkiego, ale zdaje się, że kilka nowych dziewczyn musiało do nas dołączyć.
Ja dzisiaj jestem w drodze do domu, ale czekamy do niedzieli na synusia aż wróci ze swojego urlopu z tatą i jedziemy na tydzień do Pl odwiedzić rodzinę.
Nietoperek, urlopem jestem zachwycona i dumna z siebie, bo niejeden szczyt zdobyłam ;-)
Owulacja była parę dniu temu, więc super trafiliśmy. Jedyne czego mogę się obawiać, to że przytulanek było za dużo :-) ale nie mogliśmy się powstrzymać. Także z książkowego "co dwa dni" nici.
Pozdrawiam jeszcze raz wszystkie dziewczyny i trzymam kciuki za lipcowe testowanie


https://www.suwaczki.com/tickers/o148h371w8sqcg5i.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...