Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Koralinka

Czy migrena jest dziedziczna?

Rekomendowane odpowiedzi

Witam, Jestem tu nowa więc proszę o wyrozumiałość dla mnie i moich postów. Jestem mamą 16 letniej Zuzy. Zuza zawsze była bardzo żywym dzieckiem, wiecie takie żywe srebro, aktywna, wesoła, zawsze wszędzie jej pełno, dlatego też bardzo zaniepokoiło mnie kiedy pierwszy raz przyszła cała blada ze szkoły i powiedziała, że strasznie boli ją głowa. Leżała cały dzień bez jedzenia, w ciemnym pokoju. Niestety ale sama znam te objawy z własnego doświadczenia, jednak wolałam się upewnić.Zapisałam się do lekarza rodzinnego razem z córką i poprosiłam go o skierowanie do neurochirurga. niestety jak to w Polsce bywa najbliższy termin był za 4 miesiące. Ataki powtarzały się coraz częściej się, doszło do tego że były 2-4 razy w miesiącu. W końcu powiedziałam dość. Zabrałam córkę do prywatnego gabinetu lekarskiego. Tam po badaniach zostały potwierdzone moje obawy. To niestety jest migrena. Nie wiem co mam zrobić, bo wiem czym to pachnie. Sama od 10 lat walczę z migreną jednak na razie jest to walka przegrana, znam ten ból, który rozpiera czaszkę. Chciałabym się dowiedzieć skąd w ogóle bierze się migrena, jakie są jej przyczyny, czy może być dziedziczna. Mam jeszcze młodszą córkę i nie chciałabym żeby ona także cierpiała. Czy mogę ją jakoś ustrzec przed migreną?


http://www.suwaczki.com/tickers/mh063ieydomnj7b3.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wiem co czujesz ja z migreną żyję od 15 lat. Ataki zdarzają się raz na 2-3 tygodnie i trwają przeważnie 2-3 dni. Nic nie pomaga, żadne leki, gaszenie światła i leżenie w bezruchu, nic. Słyszałam, że przyczynami migreny mogą być uwarunkowania genetyczne, więc może rzeczywiście Twoja córka odziedziczyła skłonności po Tobie. Ale głowa do góry, przewidzisz wszystkiego, choćbyś nie wiem jak bardzo się starała. Mnie trochę pomaga jak wywietrzę sobie pokój i nie ma jaskrawych barw, ale z tego co wiem to każdemu co innego przynosi ulgę w bólu.


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziękuję bardzo, nie wierzyłam, ze migrena może mieć podłoże genetyczne. nie powiem, żebym była szczęśliwa, że przekazałam swojej córce tą chorobę.... Ale i tak dziękuję za szybką odpowiedź.


http://www.suwaczki.com/tickers/mh063ieydomnj7b3.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Koralinko - niestety, podloze migreny jest genetyczne...
Wspolczuje Ci, bo walcze z migrena od prawie 30 lat. Migrene ma moja mama, migreny ma moja 20-letnia corka.
Jedyne co czytalam, to to, ze sila napadow zmniejsza sie w okresie przekwitania (ech, jak na to czekam! ) .
Potwierdza to moja mama, ktora ma wciaz napady, ale raczej sa to juz tylko bole glowy niz klasyczne migreny z cala aura.


http://s2.pierwszezabki.pl/041/0414929a0.png?9507

http://www.suwaczki.com/tickers/km5stv73l6r9nxfg.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam serdecznie!

Obecnie dokładna przyczyna występowania migreny nie jest znana. Jedne z najnowszych badań wskazują jednak, iż migrena może być związana z występowaniem trzech specyficznych genów. Tak więc może to być choroba o podłożu genetycznym. Dlatego też jeżeli migrena występuje u ojca lub matki, istnieje duże prawdopodobieństwo pojawienia się jej także u dzieci. Ale nie jest to reguła! Dziecko może nie chorować przez całe życie. Pierwsze napady migreny mogą pojawić się już po 20. roku życia. Jeżeli istnieje podejrzenie występowania migreny, najlepiej skonsultować się z neurologiem, który je potwierdzi lub im zaprzeczy.

Pozdrawiam!


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja od kilku lat cierpię na migrenopodobne bóle głowy i niestety, chyba mam to "rodzinne" - na migreny cierpi też czasami moja siostra i ojciec. fakt, nie są to typowe "ataki", ale jednak neurolog stwierdził że zalicza się je do migren...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

też uważam jak Natka że jest to dziedziczne w co drugim pokoleniu u mnie w rodzinie moja babcia miała migrenę a teraz migrena dopada mnie (niestety)


http://www.suwaczki.com/tickers/kjmn20mmu0okh9gs.png
http://www.suwaczki.com/tickers/9o2zvhpgkhvwrq18.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja oraz mój syn cierpieliśmy na intensywne, migrenowe bóle głowy. Okazało się, że problem nie tkwi w 'genetyce' czy przekazaniu problemu z pokolenia na pokolenie, a zupełnie gdzie indziej.
Zarówno ja, jak i mój syn mieliśmy niedrożne przegrody nosowe. U Mnie było prościej, gdyż skoczyło się na kilku drobnych interwencjach mojego laryngologa. Jednak syn, musiał poddać się zabiegowi septoplastyki. Nie jest to zabieg groźny i polega na korekcie przegrody nosowej.
Dziś oboje możemy stwierdzić, że migrenowe bóle głowy minęły. Lepiej też śpimy a syn nie cierpi też na bezdech (problem z którym borykał się od urodzenia). Ja też dzięki regulacji wagi nie chrapię, do jest dla Mnie sprawą fantastyczną, gdyż rankiem czuje się dużo bardziej wypoczęta.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja odziedziczyłam migrenę po swojej mamie. Co prawda mam słabsze objawy niż ona ale lepiej się ożywiam więc wydaje mi się że to ma duży wpływ na to. Mam nadzieję tylko że nie przekaże jej moim dziecią bo jest to straszne utraoienie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Boteria
Czy macie doświadczenia z botoksem i ich wpływem na migreny?
Zastanawiałam się nad zrobieniem pełnego zabiegu botoksu na migreny (ok. 30 wstrzyknięć na czole, skroniach i karku), ale koszt jest dość wysoki i obawiam się też czy te liczne punkty wstrzyknięć na czole nie wpłyną na mimikę, nie obniżą lub podwyższą brwi, nie spowodują jakiś nieprzewidzianych skutków ubocznych przy długotrwałym stosowaniu.
Słyszałam o tym, że u niektórych osób nawet sama iniekcja w lwią zmarszczkę przynosi już efekt zmniejszenia częstotliwości ataków migrenowych. Zastanawiam się czy nie spróbować tej opcji, w ramach zaznajamiania się z botuliną.
Chętnie poznam wasze uwagi i opinie oraz rekomendacje osób, do których mogłabym się udać w Krakowie. Na razie zastanawiam się nad instytutem Bielendy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Beata

Hej, migrene miała moja babcia, mama no i teraz ja. Niezbędna jest wizyta u neurologa i rezonans żeby wszystko inne wykluczyć. Dużo czasu minęło zanim poznałam swój organizm, ale teraz już wiem jak nie doprowadzić do migreny. Moje sposoby nie zaszkodzą, ale może akurat pomogą-  wiadomo każdy organizm jest inny. Przede wszystkim na migrene nie działają typowe leki przeciwbólowe tylko leki dopasowane przez lekarza typowo na ataki migreny. Jeżeli migrena jest z aurą to należy je od razu wziąć. U mnie aura to- ból pod językiem jakbym miała tam cytrynę, bóle takie rozlane i drętwienie szczęki, ucha, karku, ramion, nadwrażliwość na zapachy, światło, dźwięki, dotyk. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Beata

Dodam też, że niektóre rzeczy jakie jemy mogą wywołać migrene. Np. Dojrzałe banany, wędzonki, sery pleśniowe, papierosy (nawet sam dym), alkohol, cytryna, mocno przetworzone produkty. Warto sprawdzać skład nawet przypraw, aby nie było wspomagaczy zaczynających się na literę E, glutaminianu. Od wiosny do jesieni chodzę w okularach przeciwsłonecznych nawet wchodząc do sklepu- słońce oraz lampy w marketach podrażniają oczy i to prowadzi do migreny. Przy każdym ataku wymiotuje więc to też może być objaw. Trzeba unikać dusznych pomieszczeń, pić dużo wody. Wiem, że dużo tego, ale zapobiegnie atakom bardzo mi pomogło 🙂

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To fakt, zła dieta może powodować migrenę, ale również nieodpowiedni styl życia (np. brak dotlenienia organizmu). Choć odpowiadając na tytułowe pytanie, to jak najbardziej geny też mają z tym związek. Mam nawet taki przykład w rodzinie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...