Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Królik

Marzec 2012

Rekomendowane odpowiedzi

żabol22
Witajcie

wczoraj na wieczor bolał mnie brzuch - qrcze mam problemy ze wzdeciami

my juz po śniadanku
zaraz lece sie ubrac bo mam dzis wizyte w PUP musze liste podpisac
i wyruszam do miasta, malego zostawiam z rodzicami mam nadzieje ze nie bedzie im płakal

do usłyszenia

też mam ten problem , wczoraj mnie rwał brzuch .. ale to już tak jakis czas wieczorami :((


http://www.bejbej.nazwa.pl/zasuwaczki/33472.png


http://www.bejbej.nazwa.pl/zasuwaczki/33471.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

miska271

ja kupiłam swojej najmłodszej za 90 zł razem ze szkłami,bo za 6 miesięcy na wizycie znowu zmieni jej szkła więc nie warto wydawać tyle kasy

ale wiesz, jeśli oprawki by się nadawały, to przecież też wystarczy tylko szkła zmienić.
Nie wiem, gdzie Ty dostałaś okulary za 90zł, bo same szkła najtaniej u nas to koszt 60zł...(mowa o plastikach, oczywiście - szkła bym się chyba nawet sama bała dać takiemu małemu dziecku)

Koniec końców, byłam w tym NFZcie, podbiłam receptę i poszłam do najbliższego optyka, a tam...moja znajoma z technikum ^^
Patrzę na cenę tych oprawek z Fisher Prica i też 290zł, więc jej grzecznie pytam, czy mogła bym jej dostarczyć same takie oprawki a ona by wstawiła tylko szkła? No bo na necie widziałam je za 219zł, więc 70zł taniej. A ona mi na to, ze po co mam zamawiać, latać, itp - ona mi je sprzeda po tej cenie xD Strasznie się ucieszyłam :) Normalnie muszę jej coś podarować za to :D Zatem za wszystko zapłacę 270zł Nie jest to rozsądna cena, ale było by dobrze, żeby Marek ich nie dojechał i jeśli sie okaże, że będzie potrzebował za to pół roku dalej je nosić, to może te nam się uda sprzedać, a kupić mu bardziej "dorosłe" (no bo przecież jak pójdzie do przedszkola, to moze być wojna - że nie dość zę okulary, to jeszcze takie dziecinne xD)

Karolineczka, a może chcesz zrobić domową "Nutellę" ze śliwek? Moja mama zawsze robi. Smakiem przypomina faktycznie czekoladę na kanapki, aczkolwiek ja nie przepadam za śliwkami i świadomość tego, ze wiem, co jem sprawia, ze wcale nie mam ochoty tego jeść :P Ale siostra się zajada, więc chyba dla smakoszy to dobre :) Jak chcesz, to wstrzymaj się trochę, a ja wydobędę przepis od mamy.


http://lb4f.lilypie.com/9HTap2.png http://lb2f.lilypie.com/y88hp2.png
http://pdgf.pitapata.com/PdLnp2.pnghttp://davf.daisypath.com/BC9Ip2.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Królik fajnie że opuściła Ci z ceny , zawsze to coś :36_1_21:
dzięki ale skończyłam już marmoladkę .. dałam ciutkę kakao, nie za dużo cukru i jest rewelka .. ja to dla córci przede wszystkim .. tak jak i soczki z winogron .


http://www.bejbej.nazwa.pl/zasuwaczki/33472.png


http://www.bejbej.nazwa.pl/zasuwaczki/33471.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość aldonka23

karolineczka84
Królik fajnie że opuściła Ci z ceny , zawsze to coś :36_1_21:
dzięki ale skończyłam już marmoladkę .. dałam ciutkę kakao, nie za dużo cukru i jest rewelka .. ja to dla córci przede wszystkim .. tak jak i soczki z winogron .

Karolinko pamietasz mnie z kreseczek?
jak ja cie dawno nie widzialam!
ale córcie masz duza i widze drugie dzieciatko w drodze!:36_1_1:
gratulacje!!!:36_7_8:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Królik fajnie,że Ci spadła z ceny
u nas była promocja na oprawki za 50 % więc tak wyszło że zapłaciłam 90,ale nie brałam drogich,bo znam dzieci i wiem,że nie ma sensu wydawać więcej na nie,bo zniszczy,przerobiłam już to z Klaudi,po za tym nie stać mnie na to aby wydać 300 zł na okulary,jak ona juz te za 90 wykręciła i ciekawe czy da się je zrobić,Klaudia ma już 9 lat więc jest już inaczej ale też staram się kupować z głową

Karolinko super są takie swoje przetwory

ja dzisiaj dzień spędzę w łazience na praniu w ręku,aż strach myśleć

życzę miłego dnia


Bartosz
http://kobietaintymnie.pl/suwaczek/cache/0a694a5d.gif

Klaudia
http://kobietaintymnie.pl/suwaczek/cache/e4a0d712.gif

http://agunia.aguagu.pl/suwaczek/suwak2/a.png

http://olaf-maksymilian.aguagu.pl/suwaczek/suwak1/a.png

http://kobietaintymnie.pl/suwaczek/cache/8872cbf1.gif

aniołek * 6.2010(11 tc)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

rany co to za pustki weekendowe...:arrow1:

zaglądam cały dzień a tu prawie zadna duszyczka nic nie napisała

musze sie Wam pochwalić dziewczyny ze chyba niedługo beda pierwsze kopniaczki :in_love: brzuch zaczyna sie robic coraz twardszy i robi mi sie nie wygodnie jak siedze


14.03.12 Maja Katarzyna ( 3650g i 55 cm) 12:25 CC
http://s9.suwaczek.com/201203145365.png
28.10.2009 Szymon Piotr ( 3700g i 56cm) 21:05 CC :36_3_19:
http://s3.suwaczek.com/200910284662.png

http://img687.imageshack.us/img687/7/img5500ip.jpg

Uploaded with ImageShack.us

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

witam wieczorkiem

ja dzisiaj zajęta,pralkę mam nie czynna i muszę pranie robić w rękach nic przyjemnego,ale muszę,umeczyłam się dzisiaj i boli mnie trochę brzuch i kręgosłup daje mi się we znako

ja już czuję ruchy maluszka,takie bardzo delikatne i muszę się domyślać że to właśnie maluszek :love:,na razie są dyskretne,czekam na te mocniejsze i częstsze kopniaczki


Bartosz
http://kobietaintymnie.pl/suwaczek/cache/0a694a5d.gif

Klaudia
http://kobietaintymnie.pl/suwaczek/cache/e4a0d712.gif

http://agunia.aguagu.pl/suwaczek/suwak2/a.png

http://olaf-maksymilian.aguagu.pl/suwaczek/suwak1/a.png

http://kobietaintymnie.pl/suwaczek/cache/8872cbf1.gif

aniołek * 6.2010(11 tc)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

cześć dziewuszki :)
widzę że troszkę mnie nie było i teraz muszę nadrobić czytanie i troszkę popisać :)

witam wszystkie nowe dziewczyny i życzę Wam spokojnej ciąży :)

U mnie brzusio już spory, wczoraj zaliczyłam zakup spodni, bo robi się chłodno a wszystkie już przyciasne przy siedzeniu ;/ zaczynam pomału czuć się ciężka i duża przede wszystkim na wieczór. Na szczęście apetyt wrócił, jem regularnie co 3-4 godziny i staram się nie dopuścić do ssania w brzuchu.
Momentami także wydaje mi się że zaczynam czuć "stukanie" z brzucha ale czy to nie moje wnętrzności pracują (?)

karolineczka84 ja bym chciałabym urodzić 2 chłopaków lub parkę ale najważniejsze żeby oba maluchy urodziły się zdrowe

miska271 wiem jak się czujesz ja pierwszą ciążę poroniłam i w tej chwili cały czas się boję, martwię się każdym nawet lekkim bólem i z nerwami czekam kolejnych wizyt u lekarza i wyczekuje że wszystko jest dobrze i moje maluchy rosną, rozwijają się prawidłowo. Musimy być dobrej myśli bez względu na to co było bo tego już nie cofniemy ale przyszłość możemy jeszcze zmienić ;)

Królik czytam o Twoim problemie z kolczykami i muszę Tobie powiedzieć ze niedawno zauważyłam u siebie to samo ;) ja mam pojedyncze dziurki i nosze tylko srebrne kolczyki 9własnej roboty ;) ) ale też zauważyłam pewien dyskomfort przy ich noszeniu co wcześniej mi się nie zdarzało nigdy (a uszy mam przekute od 10 roku życia). Jedyna rada oprócz wyjmowania kolczyków jaką ja stosuję to rozmasowanie bolącego ucha (mnie pomagało)

Nie wiem kiedy znowu napisze bo w pracy masakra (pracuję w szkole w sekretariacie) i po pracy padam z nóg ze zmęczenia. Do tego czasu życzę Wam wszystkiego dobrego, dużo zdrówka i uśmiechu :)

PAPA


http://lpmf.lilypie.com/p5wAp2.png
Pawełek http://s2.pierwszezabki.pl/046/0463689e0.png Kubuś http://s2.pierwszezabki.pl/046/0463689e1.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

czaroha898
cześć dziewuszki :)
widzę że troszkę mnie nie było i teraz muszę nadrobić czytanie i troszkę popisać :)

witam wszystkie nowe dziewczyny i życzę Wam spokojnej ciąży :)

U mnie brzusio już spory, wczoraj zaliczyłam zakup spodni, bo robi się chłodno a wszystkie już przyciasne przy siedzeniu ;/ zaczynam pomału czuć się ciężka i duża przede wszystkim na wieczór. Na szczęście apetyt wrócił, jem regularnie co 3-4 godziny i staram się nie dopuścić do ssania w brzuchu.
Momentami także wydaje mi się że zaczynam czuć "stukanie" z brzucha ale czy to nie moje wnętrzności pracują (?)

karolineczka84 ja bym chciałabym urodzić 2 chłopaków lub parkę ale najważniejsze żeby oba maluchy urodziły się zdrowe

miska271 wiem jak się czujesz ja pierwszą ciążę poroniłam i w tej chwili cały czas się boję, martwię się każdym nawet lekkim bólem i z nerwami czekam kolejnych wizyt u lekarza i wyczekuje że wszystko jest dobrze i moje maluchy rosną, rozwijają się prawidłowo. Musimy być dobrej myśli bez względu na to co było bo tego już nie cofniemy ale przyszłość możemy jeszcze zmienić ;)

Królik czytam o Twoim problemie z kolczykami i muszę Tobie powiedzieć ze niedawno zauważyłam u siebie to samo ;) ja mam pojedyncze dziurki i nosze tylko srebrne kolczyki 9własnej roboty ;) ) ale też zauważyłam pewien dyskomfort przy ich noszeniu co wcześniej mi się nie zdarzało nigdy (a uszy mam przekute od 10 roku życia). Jedyna rada oprócz wyjmowania kolczyków jaką ja stosuję to rozmasowanie bolącego ucha (mnie pomagało)

Nie wiem kiedy znowu napisze bo w pracy masakra (pracuję w szkole w sekretariacie) i po pracy padam z nóg ze zmęczenia. Do tego czasu życzę Wam wszystkiego dobrego, dużo zdrówka i uśmiechu :)

PAPA

witaj
obawy zostaną aż do samego porodu,u mnie jest zagrożenie nadal,bo mam przodujące łożysko,wiadomo,że każda ciąża jest inna,ale martwię się wszystkim,tym że będąc z Agnieszką w ciąży czy z Bartoszem to miałam już pokaźny brzuch w 4 miesiącu,a on ledwo wystaje,jak leżę to mało co go widać,u mnie na razie brzuszek rośnie w spodnie się mieszczę ale w brzuszek ugniata więc jak w poprzednich ciążach chodzę w dresach,muszę sobie coś sprawić bo jak gdzieś wyjść to nie mam w czym

nie przepracowuj się najważniejsze są maluszki a reszta może sobie poczekać,a wiadomo,że praca siedząca potrafi być bardzo męcząca również

kliknij czasami jak tam samopoczucie i co tam słychać
a kiedy następna wizyta,bo u mnie 4 października

noc miałam taką sobie,okropnie zimno mamy,jeszcze nie palą mogli by juz bo chodzimy w swetrach w domu i coś mi wczoraj zaszkodziło,bo miałam rewolucje żołądkową siedziałam z 10 minut w wc

pozdrawiam i miłej niedzieli życzę


Bartosz
http://kobietaintymnie.pl/suwaczek/cache/0a694a5d.gif

Klaudia
http://kobietaintymnie.pl/suwaczek/cache/e4a0d712.gif

http://agunia.aguagu.pl/suwaczek/suwak2/a.png

http://olaf-maksymilian.aguagu.pl/suwaczek/suwak1/a.png

http://kobietaintymnie.pl/suwaczek/cache/8872cbf1.gif

aniołek * 6.2010(11 tc)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A też się odezwę, choć humor mam nienajlepszy przez cały czas...:/

Również odczuwam coś, co napewno nie jest ruchami jelit. Z Markiem nie zwracałam na to uwagi w tym okresie, bo się naczytałam, że grube kobiety później (koło 19-20tc) zaczynają odczuwać ruchy. W prawdzie wtedy też coś mi "grało", ale nie utożsamiałam tego z ruchami dziecka...
Brzuch mam duży, ale i bez dzieciaczka też by nie był mały, więc trudno mówić co to dokładnie jest, ale jest też twardszy (nie taki flak), więc wiem, ze to też zasługa maleństwa :)
Dziś na 11 do kościoła, potem do rodziców znowu wpaść na chwile... Nie mam ochoty na nic... Dobrze, że chociaż mdłości ustąpiły...
Miłej niedzieli mamuśki :)


http://lb4f.lilypie.com/9HTap2.png http://lb2f.lilypie.com/y88hp2.png
http://pdgf.pitapata.com/PdLnp2.pnghttp://davf.daisypath.com/BC9Ip2.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Królik ja mam juz od dłuższego czasu taki humor że nic się nie chce i mam niechęć do życia,już nawet nie potrafię się normalnie śmiać

w ostatniej ciąży wyczułam pierwsze ruchy w 14 tygodniu,także wszystko możliwe,teraz mam nie pewność,bo obawy biorą górę

ja dzisiaj leniuchuję,wczoraj się narobiłam więc dzisiaj wolne mi się należy


Bartosz
http://kobietaintymnie.pl/suwaczek/cache/0a694a5d.gif

Klaudia
http://kobietaintymnie.pl/suwaczek/cache/e4a0d712.gif

http://agunia.aguagu.pl/suwaczek/suwak2/a.png

http://olaf-maksymilian.aguagu.pl/suwaczek/suwak1/a.png

http://kobietaintymnie.pl/suwaczek/cache/8872cbf1.gif

aniołek * 6.2010(11 tc)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kasiula31
Witajcie
Niestety mi się nie udało..... Serduszko przestało bić:Płacz:

bardzo mi przykro,wiem że teraz żadne słowa Cie nie pocieszą,ale trzeba wierzyć ,że uśmiechnie się do nas słoneczko i dostaniemy upragnione szczęście

powiem,że jak przeczytałam stanęlo mi serce i wspomnienia wróciły i znowu wrócił strach


Bartosz
http://kobietaintymnie.pl/suwaczek/cache/0a694a5d.gif

Klaudia
http://kobietaintymnie.pl/suwaczek/cache/e4a0d712.gif

http://agunia.aguagu.pl/suwaczek/suwak2/a.png

http://olaf-maksymilian.aguagu.pl/suwaczek/suwak1/a.png

http://kobietaintymnie.pl/suwaczek/cache/8872cbf1.gif

aniołek * 6.2010(11 tc)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witajcie dziewczyny,

na początku chciałam powiedzieć że strasznie mi przykro Kasiula31 - wiem że żadne słowa nie są w stanie złagodzić bólu, sama to przeżyłam w listopadzie.

Drogie mamusie czytam Was już dość długo, jednak cały czas wahałam się żeby do
Was dołączyć, m.in. właśnie przez strach i obawy jakie pozostawia po sobie strata pierwszej dzidzi.
Pogodziłam się jednak z faktem, że co ma być to będzie no i jestem.
To już 13 tydzień ciąży, a właściwie koniec 13-go. W środę idę na kolejne usg i już nie mogę się doczekać, a jednocześnie coraz bardziej się boję.


http://www.suwaczki.com/tickers/f2w3yx8dtgjg9ll2.png
http://www.suwaczki.com/tickers/3i49df9h1bvqble9.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Agusia83
Witajcie dziewczyny,

na początku chciałam powiedzieć że strasznie mi przykro Kasiula31 - wiem że żadne słowa nie są w stanie złagodzić bólu, sama to przeżyłam w listopadzie.

Drogie mamusie czytam Was już dość długo, jednak cały czas wahałam się żeby do
Was dołączyć, m.in. właśnie przez strach i obawy jakie pozostawia po sobie strata pierwszej dzidzi.
Pogodziłam się jednak z faktem, że co ma być to będzie no i jestem.
To już 13 tydzień ciąży, a właściwie koniec 13-go. W środę idę na kolejne usg i już nie mogę się doczekać, a jednocześnie coraz bardziej się boję.

witaj wśród nas,ja też długo się wahałam aby dołączyć,w tamtym roku założyłam wątek grudniowy i niestety nie udało się,ale trzeba wierzyć że będzie dobrze,czasami pozytywne myślenie działa cuda

to czekamy na wieści z usg,ja dopiero mam za 2 tygodnie

każda wizyta to dla mnie strach i obawa


Bartosz
http://kobietaintymnie.pl/suwaczek/cache/0a694a5d.gif

Klaudia
http://kobietaintymnie.pl/suwaczek/cache/e4a0d712.gif

http://agunia.aguagu.pl/suwaczek/suwak2/a.png

http://olaf-maksymilian.aguagu.pl/suwaczek/suwak1/a.png

http://kobietaintymnie.pl/suwaczek/cache/8872cbf1.gif

aniołek * 6.2010(11 tc)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

no tak naprawdę ciąża to okres pełen obaw i lęku, chyba każda kobieta zmaga się z niepewnościami dotyczącymi zdrówka maleństwa, porodu, wyglądu itp itd

a my po poronieniu to już w ogóle - każde uklucie, przeziębienie, każdy objaw i już panika.
ja dodatkowo cięrpię jeszcze na nerwicę lękową, choć teraz przez ten pierwszy trymestr odpuściła, ale czuję od paru dni że powoli wraca, mam nadzieję że nie zaszkodzi mojemu maleństu:noooo:


http://www.suwaczki.com/tickers/f2w3yx8dtgjg9ll2.png
http://www.suwaczki.com/tickers/3i49df9h1bvqble9.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

witamy w naszym gronie ;)

Ja na wizytę kolejną wybieram się w przyszły wtorek 27 września. Dziś byłam na badaniu krwi: glukoza i tsh. A teraz siedzę w pracy, jem śniadanko i zabieram się za robotę :)

Miłego poniedziałku kobietki :)


http://lpmf.lilypie.com/p5wAp2.png
Pawełek http://s2.pierwszezabki.pl/046/0463689e0.png Kubuś http://s2.pierwszezabki.pl/046/0463689e1.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Agusia83
no tak naprawdę ciąża to okres pełen obaw i lęku, chyba każda kobieta zmaga się z niepewnościami dotyczącymi zdrówka maleństwa, porodu, wyglądu itp itd

a my po poronieniu to już w ogóle - każde uklucie, przeziębienie, każdy objaw i już panika.
ja dodatkowo cięrpię jeszcze na nerwicę lękową, choć teraz przez ten pierwszy trymestr odpuściła, ale czuję od paru dni że powoli wraca, mam nadzieję że nie zaszkodzi mojemu maleństu:noooo:

niestety tak jest,że cżłowiek myśli,u nas jeszcze problemy dochodzą i człowiek w ogóle tylko myśli o złym,bo jak sie cieszyć jak wiecznie coś

czaroha898
witamy w naszym gronie ;)

Ja na wizytę kolejną wybieram się w przyszły wtorek 27 września. Dziś byłam na badaniu krwi: glukoza i tsh. A teraz siedzę w pracy, jem śniadanko i zabieram się za robotę :)

Miłego poniedziałku kobietki :)

ja w środę idę na badania mam tylko mocz i morfologię
ja mam pracę w domu,ale przez to przeziębienie nie mam siły na nic


Bartosz
http://kobietaintymnie.pl/suwaczek/cache/0a694a5d.gif

Klaudia
http://kobietaintymnie.pl/suwaczek/cache/e4a0d712.gif

http://agunia.aguagu.pl/suwaczek/suwak2/a.png

http://olaf-maksymilian.aguagu.pl/suwaczek/suwak1/a.png

http://kobietaintymnie.pl/suwaczek/cache/8872cbf1.gif

aniołek * 6.2010(11 tc)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam nową marcówkę - spokojnej ciąży ;) Mniej stresu, więcej spokoju...

Ja idę jutro na "wiztyę" - położna kazała przyjśc bez zapisów na 15:40 (do 6 jest lekarka) i wtedy się dowiemy, czy mnie przyjmie... Bo jak mówiłam, 27 jej znowu nie ma, więc dopiero 4 września bym szła (a wtedy to nie bardzo ja bym mogła, bo robimy wcześniejsze urodziny dla Marka, bo akurat tak teściowa zjeżdża z Hiszpanii). A przypominam, ze póki co byłam u niej pełnoprawnie raz - 23.08 (wcześniej 2.8, ale dała na usg tylko skierowanie i odesłała na 23).

Miśka, trochę osobiste pytanie - piszesz o pracy w domu. Mogę zapytać jaka to praca?
Ja to się naszukałam chałupniczych i na darmo, niestety...a przydała by mi się - mogła bym cały czas pracować do porodu i nawet tuż po nim w wolnej chwili, a no z kasa to krucho czasem jest...:(


http://lb4f.lilypie.com/9HTap2.png http://lb2f.lilypie.com/y88hp2.png
http://pdgf.pitapata.com/PdLnp2.pnghttp://davf.daisypath.com/BC9Ip2.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Królik
Witam nową marcówkę - spokojnej ciąży ;) Mniej stresu, więcej spokoju...

Ja idę jutro na "wiztyę" - położna kazała przyjśc bez zapisów na 15:40 (do 6 jest lekarka) i wtedy się dowiemy, czy mnie przyjmie... Bo jak mówiłam, 27 jej znowu nie ma, więc dopiero 4 września bym szła (a wtedy to nie bardzo ja bym mogła, bo robimy wcześniejsze urodziny dla Marka, bo akurat tak teściowa zjeżdża z Hiszpanii). A przypominam, ze póki co byłam u niej pełnoprawnie raz - 23.08 (wcześniej 2.8, ale dała na usg tylko skierowanie i odesłała na 23).

Miśka, trochę osobiste pytanie - piszesz o pracy w domu. Mogę zapytać jaka to praca?
Ja to się naszukałam chałupniczych i na darmo, niestety...a przydała by mi się - mogła bym cały czas pracować do porodu i nawet tuż po nim w wolnej chwili, a no z kasa to krucho czasem jest...:(

hihihi nie nie pracuję chałupniczo,choć przydało by się,chodziło mi o prace domowe,że mam co robić :lol:


Bartosz
http://kobietaintymnie.pl/suwaczek/cache/0a694a5d.gif

Klaudia
http://kobietaintymnie.pl/suwaczek/cache/e4a0d712.gif

http://agunia.aguagu.pl/suwaczek/suwak2/a.png

http://olaf-maksymilian.aguagu.pl/suwaczek/suwak1/a.png

http://kobietaintymnie.pl/suwaczek/cache/8872cbf1.gif

aniołek * 6.2010(11 tc)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...