Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
bloomoo

Kwietniowe Mamulce 2009

Rekomendowane odpowiedzi

Witajcie!!!!
No niestety dolegliwosci przylazły , jest mi dziś od samego rana niedobrze, a spać mi sie chce tak że szok :( Jestem przemeczona to niestety robi swoje. No i moje większe dziecie też mamusi nie oszczędza:Oczko: No nic trzeba jakos przeczekac , moze bedzie lepiej.

gabulka dzięki za wyjasnienia serowe:Oczko:

Uciekam bo musze NATYCHMIAST zjesc ogorkową:Spoko:


http://www.suwaczek.pl/cache/41ec268854.pnghttp://parenting.pl/galeria/data/500/thumbs/201106123809.jpg
http://www.suwaczek.pl/cache/4a7b5ffe5d.png
www.sunriseband.pl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

gabulka wlasnie dokladnie doczytalam Twoj post odnosnie serow plesniowych i doczytalam ze feta i oscypki tez sa beee... O rany a ja sie zajadam w najlepsze......
No nic od dzisiaj koniec, ale jak ja wytrzymam bez tych serkow?
Szkoda.

Dziewczyny co dzisiaj na tapecie na zachcianki?


http://s5.suwaczek.com/200903031670.png
http://www.slub-wesele.pl/suwaczki/200801221770.png http://s2.pierwszezabki.pl/003/0033689a0.png?6185

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

agnieszka_ask
no ładnie :]] taka to pożyje ;))
hehe jak mozesz to pewnie ja moge max 7 kg przytyc w ciazy nie wie jak to zrobie ale z jedzeniem musze uwazam bo przez ostatnie 1,5 tyg przytylam 1,5 kg :// masakra ://
wiec z zachcianek to tylko sałatki i surówki mi zostały :36_2_21:
ale poki co mam na nie smaka wiec źle nie jest


gabalas

współczuję Ci doleglowści, ja chyba ide zaraz spać oczy mi sie same zamykają...
ja jadlam dzis fasolowa po raz 3 :]] hehe

MonikaWK26
no ładnie chyba za długie posty pisze ze nie czytasz dokładnie ;))
ja tesknie za pleśniakami, ale staramsie o nich myslec ....

Dziewczyny co dzisiaj na tapecie na zachcianki?
Ja na dziś mialam ochote upiec ciasto snikersa, ale jak poszłam do sklepu to kupilam wszystko na sałatke z tuńczykiem:36_1_1:
i chrupie co 3 godzinki sowita porcje :]]
moja sałatka jest z sałata lodowa, ogórek, pomidor, papryka, cebula, tuńczyk kawałki w sosie własnym i oczywiscie najsmakowitrze CZARNE OLIWKI !! bez soli i pieprzu :]]
mam takiego smaka naczrne oliwki jak nigdy ... mogla bym jeść je same ;-))
przed ciąża nawet o nich nie mysłałam :]] hehhe

A wy co pysznego dziś bedziecie jadły ??:36_2_22:


Nasz ALBUMIK :]]
http://parenting.pl/album.php?u=1847

http://patrycja-.aguagu.pl/suwaczek/suwak2/a.png
http://www.suwaczki.com/tickers/w4sqdqk3hg3a5g3l.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja to siedzę w pracy i nie mogę się już doczekać na tą wizytę u gina, choć z drugiej strony boję się, ale postanowiłam, że pójdę. Za wizyty nic nie płacę, bo na kasę, a do kolejki to się wcisnęłam ;) więc specjalnie czekać nie musiałam na długie terminy, które u tego lekarza są normą (1,5 - 2msc.) Jest super specjalistą i jest na białej liście w internecie, ma bardzo dobre oba USG, znam go już no i mam do niego zaufanie. Prywatnie też przyjmuje, ale o dziwo zachęca swoje pacjentki, żeby przychodziły na kasę. Wcale nie zależy mu na tym, aby jak najwięcej wyciągać. Chyba mało już jest takich. Na dodatek jest też położnikiem.

A ja zjadłam dzisiaj:
śniadania w ogóle, jedynie to łyknęłam folik i wypiłam soczek, a do pracy przygotowałam sobie winogrona i od razu cale pudełeczko zjadłam, po jakiejś godzince batona muesli, całkiem niedawno dwa kawałki rybki (panga) też z domu wzięłam + 2 ogórki kiszone, ale dzisiaj akurat jakoś specjalnie głodu nie czuję.. może przez to, że co innego mi dzisiaj chodzi po głowie. Ehh coraz bliżej tej 16.00 i wiecie co... teraz chyba mi coś pod gardło podchodzi, czyżby jakieś mdłości? To chyba ten stres.

Dam znać co i jak po wizycie. Mam nadzieję, że będę mogła zmienić opisik samopoczucia ;)

Pozdrawiam :)


był suwaczek i... już go nie ma :-( 16.09.2008 :angel_l:

Kiedy czegoś gor

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

pat-ka powodzenia u gina. Ja mam dopiero wizyte 4 wrzesnia. No i starszne nerwy bo zapisalam sie na kase i nie wiem jak to bedzie. Prywatnie ten gin jest super i nawet po rekach caluje:36_2_4: No zobaczymy, jak cos to bede przebakiwac o wizytach prywatnych.

A u mnie dzisiaj gruszki i sliwki, oczywiscie niezbyt dojrzale::))

gabulka ja tez nie moge szalec i chcialabym nie przytyc wiecej jak 6-7 kg ale zobaczymy. Na szczescie slodycze sa teraz beee.... wiec jakas szansa jest.


http://s5.suwaczek.com/200903031670.png
http://www.slub-wesele.pl/suwaczki/200801221770.png http://s2.pierwszezabki.pl/003/0033689a0.png?6185

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

sałatka z tuńczyka... świetny pomysł, zaraz skoczę do sklepu, tylko, że ja robię taką z kiełkami sojowymi - bardzo polecam. a w ogóle to bym sobie potrawkę z ciecierzycy zjadła, chociaż i tak pewnie zrobię dzisiaj spaghetti z masakryczną ilością sosu pomidorowego i ogromem sera, o boziu, boziu jaka się zrobiłam głodna. :36_2_22:

no właśnie, a jak się zapatrujecie na lekarzy, lepiej publicznie, czy prywatnie? u mnie niestety sytuacja wygląda tak, że za każdą wizytę muszę zapłacić minimum 120 euro i to tylko dlatego, że to polska klinika i mogę sobie z lekarzem po polsku pogadać. zastanawiam się jednak nad kontynuowaniem w normalnej irlandzkiej klinice, a do polskiej zaglądać tylko raz na jakiś czas, a porządne USG i przegląd podwozia ;)

a wy co myślicie prywatnie, czy państwowo?

Pat-Ka, trzymaj się dzielnie kobieto i daj znać po badaniach! :)
ps. nawiasem mówiąc, żeby się tak z własnej woli mdłości dopominać?? eh i weź tu człowieku ciężarną zrozum :D :D :D

no i co wy dziewczyny tak z ta wagą panikujecie?? zrzuci się jakoś ;) :len:


http://lilypie.com/pic/2010/05/31/vVmE.jpghttp://lb2f.lilypie.com/DXYjp1.png

† 2-07-2010 8 tydzień, 4 dzień ci

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

aga ask ja poprzednia ciaze prowadzilam w Irlandii. No i wlasnie tak jak piszesz: chodzilam normalnie do GP i w pozniejszym okresie do szpitala, a co jakis czas prywatnie do polskiego ginegologa (na poczatku gdzies w 12 tygodniu, potem okolo 20 i pozniej jakos tak okolo 8 miesiaca). No bo skoro wszystko bylo ok, tzn pozniej kiedy juz dzidzius sie rusza, nie ma plamien to raczej wszystko ok. A Gp i szpital tez niby cos tam robia - krew, mocz, cisnienie. Powiem tylko ze ja bylam super zadowolona z irlandzkiej sluzby zdrowia, no i w ogole porod super. No ale zrobisz jak Ci sumienie dyktuje.Ps. Wiem ze do polskiego gin chodzily tez dziewczyny w ramach GP wiec za friko. Ja niestety mialam za daleko:)

No a waga? Coz ja po poprzednim dzidziusiu zostalam delikatnie mowiac pulchna. Na nic sie zdalo karmienie piersia- w moim przypadku nic to nie dalo. No wiec odpuscilam. Wszystko przede mna - przynajmniej bede sie glodzic jeden raz a nie dwa:::)))


http://s5.suwaczek.com/200903031670.png
http://www.slub-wesele.pl/suwaczki/200801221770.png http://s2.pierwszezabki.pl/003/0033689a0.png?6185

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

aga ask Jeszcze mi sie cos przypomnialo. Ze jesli chcez rodzic za darmo w szpitalu to i tak musisz isc do GP, ktory zalozy Ci karte ciazy i zglosi Cie do planu porodow czy cos takiego i wtedy dostaniesz rowniez zaproszenie ze szpitala na wizyty. Ten polski gin u ktorego bylam tez mi powiedzial ze tak czy siak musze isc do GP. Wizyty u Gp zazwyczaj zaczynaja sie od 12 tyg.

No musialam dopisac bo caly czas o tym myslalam zeby nie zapomniec::))

Pozdrawiam

A dla rodzinki pieke murzynka...... z gruszkami::))


http://s5.suwaczek.com/200903031670.png
http://www.slub-wesele.pl/suwaczki/200801221770.png http://s2.pierwszezabki.pl/003/0033689a0.png?6185

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Agnieszka31

witam dwie nowe mamuski!!!!!!
super ze nas przybywa!!

ja wlasnie pochlonelam melona i suszona wloska szyneczke!!!

w poprzedniej ciazy przytylam .....28 kilo!!!!!!! wrocilam do wagi po jakis 6 miesiacach specjalnie sie nie glodzac, pewnie wiecej bym zrzucila zebym na slodycze sie tak nie rzucala,
teraz postanowilam sie troche powstrzymywac choc pewnie trudno bedzie, zycie pokaze!!!!

Pat-ka- i jak u gin????pisz!!!!!!!!!!!!!!!

Gabalas- oj, wspolczuje tych dolegliwosci, mi dalej nie minely, a najgorzej jest gdy otwieram sloiczek z jedzeniem dla Ali, na sama mysl wymiotowac mi sie chce, ale na szczescie tylko obiadki tak na mnie dzielaja

zaraz uciekam spac, padam na ryjek!!!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No i byłam, przetrzymałam, jestem już trochę spokojniejsza... hmm same wiecie już się tyle na necie naczytałam o CP... masakra a co najlepsze wmawiałam sobie takie objawy jak przy takiej właśnie ciąży. Ahh, ale do rzeczy, w tym mnie mój gin uspokoił i mówił, że ładnie w macicy zagnieżdżony pęcherzyk, lecz jeszcze nie widać zarodka, ale z kolei uspokoił, że to normalne w tak wczesnej ciąży i mówił, że mogę przyjść znowu za 7 dni, że w tym czasie bardzo szybko akurat postępuje ciąża i już coś powinniśmy widzieć. Dostałam nawet zdjęcie ze swoim pęcherzykiem (dłg. pęcherzyka 11,6 mm)
Ale mówił też coś o tym, że po jednej stronie jest jakby lekko odklejony i dookoła pęcherzyka mam jakiś płyn z krwią, więc że moze to ze mnie wypłynąć, ale żebym tym się też nie martwiła, bo to ponoć normalne. Ogólnie to mnie uspokoił, choć oczywiście powiedział, że różnie może być przy takich wczesnych ciążach (przestrzega ponoć wszystkich, żeby bardziej na siebie uważać). Stwierdził, że mam raczej długie cykle i wcale nie takie regularne więc przyjął, że to 5 tc. choć wg. kalendarza koniec 6 tyg.
No i od razu zrobił jeszcze cytologię.

Pytałam się go o te moje obawy dotyczące objawów a właściwie ich braku to się zaśmiał i powiedział, że jednym kobietom musi tłumaczyć, że to normalne i dobrze świadczy o tym, że mają jakieś objawy a innym kobietom mówi z kolei, żeby cieszyły się, że nie muszą dodatkowo się stresować tak jak niektóre, co to w szpitalach z tego powodu muszą przeleżeć. Jednym zdaniem: ile kobiet tyle przypadków.
Zresztą tak jak i Wy potwierdził, że jednak jeszcze mogą mnie nawiedzić.

Agnieszka_ask - no jakaś dziwna jestem, co nie? sama sobie wmawiam te mdłości :D A jak już będą to będę sobie w brodę pluć, że też chcialam je mieć.

Ale sie rozpisalam.. dobra kończę, bo jeszcze mnie czytać przestaniecie ;)

Swoją drogą cieszę się, że tu trafilam na takie forum i taki wątek. Dziękuję za pocieszające słowa i podtrzymanie na duchu. Pozdrawiam Wszystkie Kwietnióweczki.


był suwaczek i... już go nie ma :-( 16.09.2008 :angel_l:

Kiedy czegoś gor

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

cześć dziewczyny. właśnie wróciłam z przeglądu. moje maleństwo ma się dobrze. już się rozgościło w moim brzuszku, jest zdrowe i bezpieczne.
jest jednak problem ze mną, a dokładnie z moim sercem. poród naturalny odpada w przedbiegach. gin zaczął poszukiwania kardiologa i muszę się zgłosić do jakiejś specjalistycznej kliniki.
pięknie, jak nie urok, to przemarsz wojska :(


http://lilypie.com/pic/2010/05/31/vVmE.jpghttp://lb2f.lilypie.com/DXYjp1.png

† 2-07-2010 8 tydzień, 4 dzień ci

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Agnieszka31

Pat-ka- ciesze sie ze wszystko jest ok, nie przemeczaj sie i ciesz sie ze nie masz zadnych mdlosci, ale jak zhcesz to chetnie przesle troche moich

Aga ask- oj, troche mnie zmartwilas informacja o swoim stanie zdrowia ale pewnie wszystko bedzie dobrze, i jeden problem masz z glowy a mianowicie zastanawianie sie jak chcesz rodzic, czy Sn czy CC

spokojnej nocy zycze

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

agnieszka_ask

pięknie, jak nie urok, to przemarsz wojska :(
.

Będzie dobrze. Już jesteś pod fachową opieką, a to najważniejsze...

A to teraz się tak:36_2_21: zastanawiam, skoro my tak podobnie ;) tego 1 sierpnia to może i u mnie powinien być widoczny już zarodek??? o matko!!! i znowu w przemyśleniach, czy aby na pewno wszystko dobrze. :36_2_21:

Czemu my takie przewrażliwione musimy być??


był suwaczek i... już go nie ma :-( 16.09.2008 :angel_l:

Kiedy czegoś gor

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Agnieszka31

Pat-ka- wszystko bedzie dobrze, grunt to pozytywne myslenie!!!!wiem ze mi latwo mowic poniewaz to moja druga ciaza, ale postaraj sie nie denerwowac dla dobra fasolki i Swojego!!!!pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Agnieszka31

oj, nie przywitalam sie z rana. przepraszam

jak po nocy????najgorsze dla mnie to te ranki, oby do wieczora, zawsze samopoczucie mam lepsze wtedy a i Ala juz wtedy spi, hihihi

jak moja stronka to dedykuja ja nam wszystkim!!!!!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Agnieszka31
Pat-ka- wszystko bedzie dobrze, grunt to pozytywne myslenie!!!!

ehh no właśnie, a dzisiaj rano już się poryczałam... ja chyba przestanę czytać tego neta i patrzeć ciągle na to zdjęcie z USG, a może to tylko przez hormony taka huśtawka nastrojów?

ale postaraj sie nie denerwowac dla dobra fasolki i Swojego!!!!pozdrawiam

nono, już mi lepiej, wierzę że będzie wszystko dobrze, bo ma być dobrze i musi być. Innej możliwości nie przyjmuję ;)

Pozdrawiam.


był suwaczek i... już go nie ma :-( 16.09.2008 :angel_l:

Kiedy czegoś gor

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzień Dobry wszystkim :]]
jakie plany na dziś ??
Ja generalnie nie musze robić nic :]]
no może dać pieskowi jesć bo stoi i sie gapi z utesknieniem za miska.. heheh
zastanawiam sie w którym tygodniu zrobic usg tak zeby juz na 100% było coś widać...
niby lekarz kazla 9 wrzesnie ale to bedzie 6 tydzień wg kalkulatora
a mysle zeby pojsc moze 20 wrzesnie wtedy bedzie 7 tygodni i 4 dni..

co mi radzicie??

jak wam lekarze liczyli tygodnie??

bo ja juz zgłupiałam ,
wyliczyla mi ze jestem 6/7 tydzien ale pierwszego dnia miesiaczki,
wg kalkulatora na tej stronce jestem 4 tydzien 3 dzien...

zmykam zrobic mojemu wyrobowi amstafopodobnemu miche :]]
paa


Nasz ALBUMIK :]]
http://parenting.pl/album.php?u=1847

http://patrycja-.aguagu.pl/suwaczek/suwak2/a.png
http://www.suwaczki.com/tickers/w4sqdqk3hg3a5g3l.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam mamusie.

U nas fajne samopoczucie,mdłości brak i nawet jakoś obowiązków mniej niż zwykle.
Fajnie, to można poleżeć kołami do góry::))

gabulko z tym liczeniem to jest tak: 6 tydzień ciąży a 4 tydzień życia płodu. Dokładniejsze info znajdziesz tutaj: http://parenting.pl/dzis-pytanie-dzis-odpowiedz/3097-jak-sie-oblicza-wiek-ciazy.html
Ja tez mialam metlik w glowie.

aga31 jak sie miewasz? A w ogole jak przechodzilas poprzednia ciaze? Tez Cie tak mordowało? Mam nadzieje ze chociaz mala nie dokucza zbytnio mamie.

Witam swieze forumowiczki i gratuluje.

A my dzisiaj mamy same wyjscia na kawki:) Fajnie, zleci dzionek i wekeend.


http://s5.suwaczek.com/200903031670.png
http://www.slub-wesele.pl/suwaczki/200801221770.png http://s2.pierwszezabki.pl/003/0033689a0.png?6185

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

no właśnie gggabulka, z tym liczeniem to ja też mam problem i dziwne to jest, bo wg. tego kalkulatora na tej stronie pisze mi że to 3 tydzień, 6 dni, lekarz mówił że 5 tydz. wiec podobnie jak na suwaczku, ktory właśnie wkleiłam rownież na podstawie tego kalkulatora. Wiec dziwne to wszystko. Ale na innych kalkulatorach to ja miałam i nawet 6/7 tydz. i bądź tu mądry... :D
A OM miałam 15 lipca, tyle że miałam nieregularne cykle ostatnio i dość długie.

Dlatego sie zaniepokoiłam, bo odczytując zdjecie usg pisało MI:0.7 a ja już głupia myślałam, że to chodzi o tygodnie ciąży, że lekarz mówi mi jedno, a ja widzę drugie, no i że przecież w 7tc. to już powinno być widać zarodek. Ale to oznaczenie jednak nie dotyczy wieku ciąży... ufff ale musiałam się upewnić i znowu buszowałam po necie


był suwaczek i... już go nie ma :-( 16.09.2008 :angel_l:

Kiedy czegoś gor

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pat-Ka ja też mialam ostatnia @ 15 lipca :]] hehe
jestesmy w podonym terminie :]] nasze dzidzie różnia sie tylko o 3 dni :]]
na kiedy masz wyznaczony termin porodu??
bo ja na 22 kwietnia :]]


Nasz ALBUMIK :]]
http://parenting.pl/album.php?u=1847

http://patrycja-.aguagu.pl/suwaczek/suwak2/a.png
http://www.suwaczki.com/tickers/w4sqdqk3hg3a5g3l.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witm piatkowo :)

Mam pytanko : robila ktoras z Was kiedys amniopunkce (badanie plynu owodniowego w kierunku wad plodu)?

JA JESTEM W PIERWSZEJ CIAZY . MAM 30 LATEK. ZADNYCH WAD GENETYCZNYCH W RODZINIE.

Ale na ostatniej wizycie u poloznej tu w Szwecji zapytana zostalam czy chce takie badanie no i mnie zatkalo ...

W Szwecji te badanie jest za darmo wiec sie teraz zaczelam sie grubo zastanawiac?

Co wy na to?


http://moje.glitery.pl/obrazki/203/45/1-VICTORIA-8549.jpg

http://victoria-veronica.aguagu.pl/suwaczek/suwak2/a.png

http://s2.pierwszezabki.pl/019/0191459a0.png?5706

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To badanie robi sie miedzy 15 a 17 tyg ciazy. TERAZ JESTEM W 10+1 WIEC ZA DUZO CZASU DO NAMYSLU NIE MAM :(.

A przeciez wiadomo, ze na USG wszystkiego sie nie "wypatrzy" :(

Kurka sama juz nie wiem bo przeciez w jakis sposob jest to badanie inwazyjne ???


http://moje.glitery.pl/obrazki/203/45/1-VICTORIA-8549.jpg

http://victoria-veronica.aguagu.pl/suwaczek/suwak2/a.png

http://s2.pierwszezabki.pl/019/0191459a0.png?5706

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Agnieszka31

Evo- ja nie doradze czy masz robic czy nie te badanie, w pierwszej ciazy nie robili mi takiego badania, nie jestem pewna ale w Polsce chyba wszelkie takie badania robi sie po 35-36 roku zycia, jak pisze w pierwszej nie mialam i raczej teraz tez nie bede miala, dodam tylko ze jestem o 2 lata starsza od Ciebie, ale pewnie co kraj to obyczaj

Moniko- oj, chcialabym napisac Tobie ze Ala daje mi odpoczywac ale nie moge!!!! strasznie ruchliwe dziecko mam i na dodatek marudne, potrzebujace towarzystwa
ale Tobie pewnie tez nie jest latwo,

moj lekarz liczy ciaze od dnia miesiaczki, dlatego w ciazy mam byc 40 tygodni a nie 38 tygodni, zreszta tak sie chyba przyjelo, po wielkosci zarodka wychodzi mi tydzien pozniej, zreszta u mnie to nie wiadomo dokladnie co kiedy i jak, karmilam Ale piersia i nie mialam @@@, ale na poczatku lipca dostalam lekkiego krwawienie i chyba to byla @@@, zreszta nie wazne czy to tydzien w ta czy w tamta, dziecko i tak samo zdecyduje kiedy wyjdzie no chyba ze znowu strace cierpliwosc i bedzie wywolywany porod

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...