Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
monikouette

Dobra książka w wolnej chwili

Rekomendowane odpowiedzi

mosia
"Przegryźć dżdżownicę" Katarzyny Grocholi

króciutka, ale ciekawa.
są momenty, że jest rewelacyjna, ale są też takie, że nie bardzo
ale tak analizując całość - dopisuję do swojej listy

choćby nawet dla tego cytatu:

"A ja mam nowe zmarszczki koło oczu...Mam nowe zmarszczki. Jaka szkoda. Tutaj mi się takie coś zrobiło... Nie miałam tego. Skórka jak z siurka."

:hahaha: :hahaha: Umarłam :)
Dopisuję do listy :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

I witam się z kolejną pozycją :)

Całkowite zaćmienie Liz Rigbey
Przez pierwsze 50 stron byłam święcie przekonana, że nie dam rady dobrnąć do końca... Później akcja się rozkręciła i mocno wciągnęła. Na kolana może nie powala, ale myślę, że przeczytać można.

Młoda, piękna wdowa Julia Fox rozpoczyna pracę w obserwatorium astronomicznym w północnej Kalifornii. Astronom Lomax jest nią zauroczony. Julia wydaje się odwzajemniać jego uczucia. Jej aresztowanie pod podwójnym zarzutem zabójstwa męża i pasierbicy zmusza Lomaksa do przewartościowania swojego dotychczasowego życia.
Proces sądowy przyniesie zaskakujące rozwiązanie zagadki morderstwa, ale dopiero po jego zakończeniu Lomax pozna najmroczniejszą ze wszystkich tajemnic...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wendy Webb - Duchy przeszłości

Książka zafascynowała mnie już od pierwszych stron. Fabuła intryguje i wciąga, nie sposób oderwać się od czytania. Bardzo dobra powieść gotycka: nawiedzony dom, zjawy i tajemnica rodzinna sprzed blisko wieku.

Hollie została wychowana przez ojca i żyła w przeświadczeniu, że jej matka zginęła w pożarze. Pewnego dnia otrzymuje list z kancelarii prawnej, który burzy cały jest świat. Okazuje się, że jej matka właśnie umarła, była znaną fotografką i sama niedawno odkryła, że jej mąż i córka, których pochowała przed laty na cmentarzu, żyją. Ojciec Hollie porwał ją i upozorował ich śmierć. Ciężko chory ojciec potwierdza prawdę i niebawem umiera. Hollie traci jednocześnie ukochanego ojca i matkę.
Główną bohaterkę czeka więc powrót do rodzinnej posiadłości na maleńkiej, deszczowej wyspie, gdzie poza sezonem turystycznym mieszka zaledwie garstka ludzi. Miejscowi witają ją wyjątkowo chłodno, niektórzy wręcz wrogo. Kobieta odkrywa, że tuż przed zaaranżowaniem swojej śmierci, jej ojciec został oskarżony o zamordowanie 6-letniej dziewczynki, a mała Hallie była tego świadkiem. Tajemnic jest coraz więcej...


syn - 18.06.2010
córka - 07.02.2013

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Polecam, fajny klimat Warszawy z lat 60-tych :36_1_1:

Krzysztof Kąkolewski "Zbrodniarz, który ukradł zbrodnię": Funkcjonariuszowi Komendy Głównej Milicji. Kiedy powody zdrowotne zmuszają go do przejścia na emeryturę, podejmuje on prywatne śledztwo, które przyniesie rozwiązanie przestępstwa sprzed lat i odnalezienie skradzionych pieniędzy. Czas jest wrogiem Siwego, widmo kolejnego zawału zbliża się nieubłaganie, a kluczem do rozwiązania i splecenia tych dwóch spraw jest zbrodniarz, który ukradł nie tylko zbrodnię. . Do książki dołączony został film na DVD pt. zbrodniarz, który ukradł zbrodnię (1969) w reżyserii Janusza Majewskiego.


Mama dwóch Niuń http://colamyloveblog.blox.pl/resource/dziewczynka.gifŻona Mężahttp://emotikona.pl/gify/pic/blizniaki.gif
Pani Psa http://emotikona.pl/gify/pic/piesek2.gif

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

amda
Wendy Webb - Duchy przeszłości

Książka zafascynowała mnie już od pierwszych stron. Fabuła intryguje i wciąga, nie sposób oderwać się od czytania. Bardzo dobra powieść gotycka: nawiedzony dom, zjawy i tajemnica rodzinna sprzed blisko wieku.

Hollie została wychowana przez ojca i żyła w przeświadczeniu, że jej matka zginęła w pożarze. Pewnego dnia otrzymuje list z kancelarii prawnej, który burzy cały jest świat. Okazuje się, że jej matka właśnie umarła, była znaną fotografką i sama niedawno odkryła, że jej mąż i córka, których pochowała przed laty na cmentarzu, żyją. Ojciec Hollie porwał ją i upozorował ich śmierć. Ciężko chory ojciec potwierdza prawdę i niebawem umiera. Hollie traci jednocześnie ukochanego ojca i matkę.
Główną bohaterkę czeka więc powrót do rodzinnej posiadłości na maleńkiej, deszczowej wyspie, gdzie poza sezonem turystycznym mieszka zaledwie garstka ludzi. Miejscowi witają ją wyjątkowo chłodno, niektórzy wręcz wrogo. Kobieta odkrywa, że tuż przed zaaranżowaniem swojej śmierci, jej ojciec został oskarżony o zamordowanie 6-letniej dziewczynki, a mała Hallie była tego świadkiem. Tajemnic jest coraz więcej...

brzmi bardzo ciekawie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mary Nichols - Altana

XX wiek. Lady Helen Barstairs to młoda Angielka, przedstawicielka arystokratycznej, bogatej rodziny. Jej życie jest zaplanowane w kwestii wykształcenia i jej małżeństwa z odpowiednio dobranym kandydatem. Wkrótce zgodnie w wolą rodziców wychodzi za mąż za przyjaciela swojego brata. Jednak ich drogi szybko się rozchodzą, ponieważ trwa I wojna światowa i mężczyzna wraca na front. Samotna, nieszczęśliwa kobieta pod nieobecność męża przeżywa gorący romans z Olivierem, co skutkuje ciążą. Oburzeni rodzice Helen oddają jej córeczkę do adopcji i zabraniają kontaktów z kochankiem, do którego zapałała prawdziwym uczuciem. Tymczasem mijają lata i poznajemy drugą bohaterkę Lauren, młodziutką pielęgniarkę pracująca w londyńskim szpitalu, gdzie zajmuje się rannymi żołnierzami. Mimo, że wokół trwa II wojna światowa, dziewczyna jest szczęśliwa a wszystko dzięki miłości do pilota myśliwca, Roberta. Na dniach ma odbyć się ich ślub, jednak narzeczony ginie podczas swojej ostatniej misji.... Okazuje się, że los i pewne wydarzenia nierozerwalnie splotły życie Lauren i Helen.

Opowieść, w której doskonale widać jak los potrafi tworzyć oryginalne scenariusze i misternie połączyć różne osoby, miejsca i historie w jedną, spójna całość. Ciekawa, momentami wzruszająca...


syn - 18.06.2010
córka - 07.02.2013

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

frania
Daffo, fajnie że jesteś! :36_1_67: Bo mi zniknęłaś na jakiś czas :hmm:

Franula jestem, żyję, tylko w pracy istny armageddon :) Postaram się bardziej regularnie zaglądać :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Lesio Joanna Chmielewska

Powiem szczerze, w życiu się tak nie chichrałam podczas czytania :) No nie da się tego opanować, a że czytałam w miejscach publicznych, to wyglądałam co najmniej dziwnie :hahaha: Takie książki Chmielewskiej lubię najbardziej, z dużą dawką dobrego humoru i lekko stukniętą fabułą :) "(Nie)boszczyk mąż" też jest w podobnym stylu, ale jednak ciut gorszy.
Tą książkę na pewno warto mieć na swojej półce i wracać do niej nie raz :)
Podejrzewam, że zaśmiewałabym się tak samo, gdybym czytała ją po raz drugi i po raz dziesiąty :)

Na twarzy Lesia pojawił się wyraz bezgranicznego przerażenia. Mniej więcej zdawał sobie sprawę z tego, co czynił przez całe popołudnie i wieczór, i nagle pojął, że oto ma skutki. Halucynacje! Delirium tremens! I to nie nędzne myszki, króliki, nietoperze, ale od razu słoń!!! I to jaki!? Różowy!!! Lesio zamknął oczy na długa chwilę, a potem je ostrożnie otworzył. Słoń stał nadal. Lesio powtórzył operację z oczami. - Zgiń przepadnij - powiedział ze zgrozą zduszonym głosem. - A kysz! A kysz! W odpowiedzi na zaklęcie nastąpiło coś strasznego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja ostatnio zasiadlam do Kwiatu Pustyni nie przypuszczałam że tak mnie ta książka wciągnie napisana lekko szybko się czyta taka na jedno posiedzenie :-)
no i oczywiście niesamowita historia więc polecam!!!


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zimowe dzieci Dea Trier Morch

Książka opisuje przeżycia kobiet przebywających na oddziale patologii ciąży, a potem na oddziale poporodowym. Czyta się ją szybciutko. Mnie się bardzo podobała, ale nie polecam kobietom w ciąży, bo niestety mało w niej optymizmu, więcej lęku i rozczarowań.

Książka "Zimowe dzieci" była przełomem literackim autorki i od pierwszej chwili zyskała pisarce duży rozgłos. Przedstawia świat niepowtarzalnych przeżyć kobiet, ich odczuć związanych z oczekiwaniem na dziecko i jego przyjściem na świat. Książka została dotąd przełożona na 15 języków i sfilmowana, przyczyniła się też do nadania Dei Trier Morch tytułu pisarza roku 1977 w Danii.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Joy Fielding "Dobre intencje"

polecam, naprawdę fajna książka

Lynn za swój atut uważała niezależność, zaradność, poczucie pewności siebie, wiarę we własne możliwości. Tymczasem po czternastu latach małżeństwa jej mąż odszedł do takiej, która go potrzebowała - do kobiety wymagającej oparcia na silnym męskim ramieniu. Lynn pogodziła się z sytuacją, choć rozgoryczeniem napawało ją to, że tamta nie jest ani młodsza, ani szczególnie urodziwa. Pewnego dnia odebrała telefon od męża rywalki, który zapragnął zobaczyć jak wygląda porzucona żona...


http://davf.daisypath.com/nuLVp1.png http://lb2f.lilypie.com/VHQ3p1.pnghttp://straznik.dieta.pl/zobacz/straznik/?pokaz=86355161396c0f824.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Daffodil
Lesio Joanna Chmielewska

Powiem szczerze, w życiu się tak nie chichrałam podczas czytania :) No nie da się tego opanować, a że czytałam w miejscach publicznych, to wyglądałam co najmniej dziwnie :hahaha: Takie książki Chmielewskiej lubię najbardziej, z dużą dawką dobrego humoru i lekko stukniętą fabułą :) "(Nie)boszczyk mąż" też jest w podobnym stylu, ale jednak ciut gorszy.
Tą książkę na pewno warto mieć na swojej półce i wracać do niej nie raz :)
Podejrzewam, że zaśmiewałabym się tak samo, gdybym czytała ją po raz drugi i po raz dziesiąty :)

Na twarzy Lesia pojawił się wyraz bezgranicznego przerażenia. Mniej więcej zdawał sobie sprawę z tego, co czynił przez całe popołudnie i wieczór, i nagle pojął, że oto ma skutki. Halucynacje! Delirium tremens! I to nie nędzne myszki, króliki, nietoperze, ale od razu słoń!!! I to jaki!? Różowy!!! Lesio zamknął oczy na długa chwilę, a potem je ostrożnie otworzył. Słoń stał nadal. Lesio powtórzył operację z oczami. - Zgiń przepadnij - powiedział ze zgrozą zduszonym głosem. - A kysz! A kysz! W odpowiedzi na zaklęcie nastąpiło coś strasznego.

potwierdzam!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja bardzo polecam...
1. paullina simons - jeździec miedziany, tatiana i aleksander, ogród letni
2. anna ficner ogonowska - alibi na szczęście , krok do szczęścia -> fajne, lekkie książeczki, które szybko się czyta
:-)


"dziecko to uwidoczniona miłość" /// mama 3-letniego szczęścia! :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Roxanka_89
ja bardzo polecam...
1. paullina simons - jeździec miedziany, tatiana i aleksander, ogród letni2. anna ficner ogonowska - alibi na szczęście , krok do szczęścia -> fajne, lekkie książeczki, które szybko się czyta
:-)

o, to świetne książki, czyta się je z zapartym tchem, zwłaszcza część 1. :36_1_1:


Mama dwóch Niuń http://colamyloveblog.blox.pl/resource/dziewczynka.gifŻona Mężahttp://emotikona.pl/gify/pic/blizniaki.gif
Pani Psa http://emotikona.pl/gify/pic/piesek2.gif

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kroniki rodzinne Tony Parsons

Niesamowita książka. Momentami śmieszy, momentami smuci, ale czyta się ją z największą przyjemnością. Styl autora jest tak przystępny, że czyta się jednym tchem.
Po przeczytaniu tej na pewno sięgnę również po inne książki autora.

Cat, Jessica i Mega zostały w dzieciństwie porzucone przez matkę. Dzięki temu wychowały się na silne, niezależne kobiety, które dokładnie wiedzą czego pragną. Cat kocha swoje nieskrępowane życie i nie chce go rujnować posiadaniem dziecka. Jessica ma wspaniałego męża i tworzy z nim udaną dwuosobową rodzinę, ale bez dziecka czuje sie niespełniona. Dlaczego więc, mimo intensywnych wysiłków, nie może zajść w ciążę i musi poddać się piekłu sztucznego zapłodnienia? Najmłodsza Megan jest w ciąży z przygodnie poznanym Australijczykiem. Chce ją przerwać uważając, że nie powinno się mieć dziecka z mężczyzną, którego się nie kocha. Wszystkie trzy przekonają się jak trudno jest dotrzymać wierności własnym przekonaniom. Trzy siostry. Trzy pary. Dwie ciąże. Szóstka młodych ludzi próbujących rozwiązać trudne probelmy miłości i seksu i zrozumieć znaczenie posiadania rodziny.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jill Smolinski - Następna rzecz na liście

Główna bohaterka to kobieta około trzydziestki, June Parker. Mieszka w słonecznej Kalifornii, ale nie jest zadowolona z obecnego życia osobistego i zawodowego. Jednak los szykuje duże zmiany w życiu June. Pewnego dnia dziewczyna poznaje młodziutką Marissę i postanawia ją odwieźć do domu. W trakcie przejażdżki dochodzi do tragicznego w skutkach wypadku, podczas którego ginie nowa koleżanka. Na dodatek w jej portfelu znajdował się list z 20 rzeczami, które Marissa, chciałaby zrobić. Mimo, że nie była to wina Parker, sumienie nie daje jej spokoju, więc pod wpływem chwili decyduje się, że zrealizuje te zadania za nią.

Prosty język, ciekawa fabuła, ciepła, pełna wzruszeń i humoru...


syn - 18.06.2010
córka - 07.02.2013

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dziewczyny gorąco polecam "Dzień Miodu" by Annia Ciezadlo.

Jeśli ktoś interesuje się kuturą Bliskiego Wschodu to lektura obowiązkowa. Poprzez opowieści o kulturze, kuchni i życiu codziennym w Iraku i Libanie autorka opowiada o historii tych krajów i toczących się tam konfliktach zbrojnych.
Mimo, że to literatura faktu czyta się jak świetną powieść - wręcz można poczuć te wszystkie smaki i zapachy. No i wartość dydaktyczna nieoceniona. Miałam bardzo blade pojęcie jak to tam wszystko wygląda (tyle co z newsów), a teraz dzięki sprytnie powplatanym w karty książki konkretnym informacjom wiem znacznie więcej.

I jeszcze opis z okładki:
"W 2003 roku wyjechała do Iraku, by spędzić tam swój miesiąc miodowy. Przez kolejne sześć lat mieszkała na przemian w Bejrucie, rodzinnym mieście męża, i w Bagdadzie. Poznała Bliski Wschód przez pryzmat wojny, historii, ludzkich losów i... jedzenia. Jej wspomnienia w niezwykle plastyczny i sugestywny sposób pokazują życie zwykłych ludzi w czasie wojny. Poznajemy Ruę, pełną determinacji młodą Kurdyjkę, miłośnika książek Abu Rifa'ata oraz Umm Hassane, teściową Ciezadlo, która uczy ją gotować wyjątkowe domowe potrawy. Poznajemy też wschodnią kulturę i oryginalne przepisy na fattusz, czyli lewatyńską sałatkę z chleba czy jachnet sbanach, czyli potrawkę ze szpinaku"


music is the healer.
No matter who you are.
http://lb1f.lilypie.com/I3QZp2.png
http://s2.pierwszezabki.pl/049/0494519c0.png?8463

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

tillomama
dziewczyny gorąco polecam "Dzień Miodu" by Annia Ciezadlo.

Jeśli ktoś interesuje się kuturą Bliskiego Wschodu to lektura obowiązkowa. Poprzez opowieści o kulturze, kuchni i życiu codziennym w Iraku i Libanie autorka opowiada o historii tych krajów i toczących się tam konfliktach zbrojnych.
Mimo, że to literatura faktu czyta się jak świetną powieść - wręcz można poczuć te wszystkie smaki i zapachy. No i wartość dydaktyczna nieoceniona. Miałam bardzo blade pojęcie jak to tam wszystko wygląda (tyle co z newsów), a teraz dzięki sprytnie powplatanym w karty książki konkretnym informacjom wiem znacznie więcej.

I jeszcze opis z okładki:
"W 2003 roku wyjechała do Iraku, by spędzić tam swój miesiąc miodowy. Przez kolejne sześć lat mieszkała na przemian w Bejrucie, rodzinnym mieście męża, i w Bagdadzie. Poznała Bliski Wschód przez pryzmat wojny, historii, ludzkich losów i... jedzenia. Jej wspomnienia w niezwykle plastyczny i sugestywny sposób pokazują życie zwykłych ludzi w czasie wojny. Poznajemy Ruę, pełną determinacji młodą Kurdyjkę, miłośnika książek Abu Rifa'ata oraz Umm Hassane, teściową Ciezadlo, która uczy ją gotować wyjątkowe domowe potrawy. Poznajemy też wschodnią kulturę i oryginalne przepisy na fattusz, czyli lewatyńską sałatkę z chleba czy jachnet sbanach, czyli potrawkę ze szpinaku"

brzmi ciekawie :yes:

a tak a propos, to moja koleżanka wyszła we wrześniu za Libańczyka.


Mama dwóch Niuń http://colamyloveblog.blox.pl/resource/dziewczynka.gifŻona Mężahttp://emotikona.pl/gify/pic/blizniaki.gif
Pani Psa http://emotikona.pl/gify/pic/piesek2.gif

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Co prawda zostąło mi jeszcze kilka stron, ale mogę wam spokojnie polecić: czyta się świetnie, a losy bohaterów wciągają.

Iny Lorenz "Kasztelanka": Kontynuacja tragicznych losów pięknej Marii opisanych w powieści "Nierządnica".
Maria żyje spokojnie i dostatnio u boku ukochanego męża, kasztelana Michaela. Szczęście jej nie ma granic, gdy wreszcie po latach zachodzi w ciążę. Wybucha powstanie husytów i Maria znowu zostaje sama. Michael udaje się na wojnę i nie wraca z pola walki. Na wieść o śmierci kasztelana, wrogowie Marii przystępują do działania. Wskutek intryg traci ona cały majątek i musi uciekać z rodzinnego zamku. W dobie wojen i niepokojów nie pozostaje jej nic innego, jak przyłączyć się do ciągnących za wojskiem markietanek i rozpocząć pełne przygód oraz niebezpieczeństw życie. Czy Marii uda się i tym razem przetrwać? Czy zdoła ocalić dziecko? Czy odnajdzie męża, w którego śmierć nie chce uwierzyć?


Mama dwóch Niuń http://colamyloveblog.blox.pl/resource/dziewczynka.gifŻona Mężahttp://emotikona.pl/gify/pic/blizniaki.gif
Pani Psa http://emotikona.pl/gify/pic/piesek2.gif

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Joy Fielding "Granice uczuć"

książka rewelacyjna, naprawdę dziewczyny
gorąco polecam
a szczególnie pod koniec jest tak naładowana emocjami, że szok
skończyłam ją przed paroma minutami i łezka na koniec poleciała

piękna

"Czy naprawdę nie ma tu nikogo, kto chciałby powiedzieć o mnie coś dobrego?" - zastanawia się Donna, kiedy podczas rozprawy rozwodowej słucha zeznań świadków męża. I zrezygnowana konstatuje: "Taki rozwód, jakie małżeństwo". Dla Victora zrezygnowała z zainteresowań, jemu podporządkowała całe swoje życie, aż pewnego dnia uświadomiła sobie, że we własnym domu ma wroga. Zdobyła się wtedy na odwagę i zażądała rozwodu, a teraz boi się tylko jednego: że sąd nie uwierzy, iż nadaje się na matkę, i opiekę nad dziećmi powierzy ojcu...


http://davf.daisypath.com/nuLVp1.png http://lb2f.lilypie.com/VHQ3p1.pnghttp://straznik.dieta.pl/zobacz/straznik/?pokaz=86355161396c0f824.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

polecam przeczytac ksiażke
Moniki Sawickiej pt. ''Kolejność uczuć''

ksiażke łatwo i szybko sie czyta,jest naprawde wciągajaca o zyciu.Autorka która chwyta za serce i czyta sie jednym tchem.Gorąco polecam

Oto fragment ksiazki:
"Każdego ranka, po przebudzeniu, otrzymujemy kredyt w wysokości osiemdziesięciu sześciu tysięcy czterystu sekund życia na dany dzień. Kiedy wieczorem kładziemy się spać, niewykorzystana reszta sekund nie przejdzie na następny dzień; to, czego nie przeżyliśmy w ciągu dnia, jest na zawsze stracone, pochłonięte przez wczoraj. Każdego następnego ranka rozpoczyna się ta sama magia, znowu otrzymujemy taką liczbę sekund życia i wszyscy zaczynamy grać w tę nieodwracalną grę: bank może zamknąć nam konto w najbardziej nieoczekiwanym momencie, bez żadnego ostrzeżenia w każdej chwili może zatrzymać nasze życie..."

O tym jest ksiazka:
KOLEJNOŚĆ UCZUĆ to zbiór historii prawdziwych o miłości, życiu i śmierci, o człowieczeństwie i jego braku.
o miłości, która jest ślepa, czasem niesprawiedliwa, kapryśna i zaskakująca, daje nam siłę i przyprawia skrzydła, ale także sprawia ból, a my chcemy ją mimo to przeżyć.
O życiu, które jest darem i jedyną okazją, by czas, jaki został nam podarowany, wykorzystać jak najpiękniej.
O śmierci, która wkrada sie w nasze życie i wydziera z naszych objęć tych, których kochamy.
O tym, jak żyć po stracie dziecka, którego się nigdy nie widziało i dziecka, które przez wiele lat było całym naszym światem.
O tym, skąd wziąć siłę, gdy odchodzi męźczyzna, kobieta, których kochamy do utraty tchu. Odchodzi różnie. Ale na zawsze.
O tym, że życie nas zawodzi, wystawia na próbę, wymaga podejmowania decyzji, które wydają się ponad nasze siły, ale także przynosi szczęście.
O tym, że wszystko jest względne i w każdej chwili może nabrać innego wymiaru.
O radości z promieni słońca o świcie i z blasku księżyca nocą.


http://kuba-k.aguagu.pl/suwaczek/suwak3/a.pnghttp://s9.suwaczek.com/20090418310120.png
http://izabela-k.aguagu.pl/suwaczek/suwak4/a.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...