Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
irena34

wrześnióweczki 2011

Rekomendowane odpowiedzi

W takim razie współczuję tym kobietom, masakra jakaś. A gdyby się coś działo..? Dobrze, że my tu w Polsce mamy taką opiekę, a i tak zdarza się nam narzekać.


http://www.suwaczki.com/tickers/f2wli09kvb7x3yfk.png

http://www.suwaczki.com/tickers/km5smg7ymubw1i32.png

http://straznik.dieta.pl/zobacz/straznik/?pokaz=69224f3a575394868.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziekuje Zeberka, niestety musze przyznac ci racje. Mam nadzieje ze jutrzejsze badanie przebiegnie bez problemow i wtedy bede zastanawiac sie kiedy moge wybrac sie do polski i tam do swojego lekarza.



http://www.suwaczki.com/tickers/km5sdf9h1x7tcbqk.png

http://s10.suwaczek.com/200904051762.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

witam dziewczynki po świętach! nareszcie się skończyły- ja po maratonie świątecznym padałam na twarz- chyba bardziej mnie męczyło później to świętowanie niż same przygotowania:) a dzisiaj wybraliśmy się z dzieciakami do parku dinozaurów- i znowu mam dość bo pomimo tego że aż tyle chodzenia tam nie było to ja i tak jestem zmęczona.
i zazdroszczę tym co w ogóle nie przytyły po świętach- ja mam chyba znów kg na plusie czyli już 6 od początku ciąży- i już muszę mieć typowo ciążowe ciuchy- boję się ze jak tak dalej pójdzie to będę musiała sie ubierać w sklepie dla otyłych a nie ciężarnych:).
mam jutro badania prenatalne- i idę na nie sama bo mężuś w pracy- tragedia, i przez te święta jeszcze krucho z kasą- chyba załapałam doła ciążowego:(
ivi77- trzymam kciuki za usg- tego akurat nie rozumiem, skoro rodzice chcą wiedzieć kto w brzuszku siedzi to dlaczego nie można mówić. rozumiem żeby to obwarować jakąś informacją że szpital nie ponosi odpowiedzialności w razie pomyłki ale po co nam postęp techniki itp jak nie można z niego korzystać.


http://www.suwaczki.com/tickers/er3me6yddk91q9rk.png

http://www.suwaczki.com/tickers/gyxwt5od1o2jdd1l.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ivi witam:36_2_53: Trochę to dziwne jak lekarze dbają tam o ciężarne. Nie rozumiem czemu nie można pytać o płeć. Troszkę to dziwne. Ale jak będziesz w Polsce to na pewno się dowiesz. A sumie najważniejsze żeby z maluszkiem było w porządku
Karwenka ja to się boję, że przybędzie mi 27 kilo tak jak w pierwszej ciąży;-( Czułam się wtedy jak słoń
Tez mam jutro wizytę, chcę, żeby Maja zobaczyła malucha na Usg, bo ostatnio zasnęła w samochodzie i nie widział. Lekarka nie ma nic przeciwko. A wy co myślicie? Czy 3-latek zrozumie coś z tego? Ona już wie, że mama ma dzidziusia w brzuszku a ostatnio często się przytula i mówi "kocham dzidziusia"
Tajki słodki maluch. Masz malutkiego wiercipiętkę w brzuszku. Słodkie


http://s8.suwaczek.com/200804274965.png
http://s7.suwaczek.com/201109151762.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witaj wśród nas Ivi77, faktycznie opieka lekarska w Twoim regionie nie do pozazdroszczenia... Ale nie ma się co zamartwiać, jak będziesz miała okazję być w Polsce, to na pewno więcej się dowiesz...

Rachotka, to Maja będzie miała fajny prezent urodzinowy- dowie się czy będzie mieć braciszka czy siostrzyczkę:). Myślę, że jeśli pani dr odpowiednio jej wszystko wytłumaczy, to zrozumie. Trzylatki są teraz bardzo kumate:D. Szkoda, że moja córcia nie miała możliwości ze mną jechać na usg, bo strasznie jest ciekawa, jak ten dzidziuś tam sobie pomieszkuje w brzuszku i co dzień pyta, jaka duża jest już ta jej siostrzyczka, ile już urosła:)

Tajki, Mart dbajcie o siebie i dużo odpoczywajcie, żeby szybko wyzdrowieć:). Coś ta nasza odporność w ciąży jest ciągle wystawiana na próbę...

Kama, jak tam po wizycie u gina?


http://lbym.lilypie.com/ZH1Jp4.png http://lb2m.lilypie.com/G6KQp4.png http://dzidziusiowo.pl/zabki/img5-100_qwertyuiopasdfghf_2_U+la+la+Lidzia_16+z%B1bk%F3w+ma%3A%29%29%29.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W PL trzymaja w szpitlu 4 dni dlatego ze taki jest wymog NFZtu by zaplacil szpitalowi za pobyt pacjenta ;) czesto nie ma potrzeby by tyle tam byc, ale wiadomo - $$$. W przypadku CC czy porodu SN ja jednak czulabym sie pewniej spedzajac kilka ndi w szpitalu, tak dla bezpieczenstwa, niz wyjsc tego samego dnia ;)

Jutro ide na badanie glukozy - trzymajcie kciuki zebym nie puscila pawika ;)


http://www.suwaczki.com/tickers/km5sgu1r91dvis5v.png
http://www.freeblinkiesarena.com/Library/family/mommy/default/my_twins1.gif

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć Kobitki :)
Tajki trzymaj się kochana tam, ze mna trochę lepiej ale Lusia ledwo co zipie przez ten kaszel i katar :-/
Lizii w Polsce trzymaja po sn 3 dni - ja urodziłam Lusię w piątek o 18:40 w poniedziałek w południe już byłam w domu, no chyba że coś się zaczyna dziać i wtedy rzecz jasna trzymają dłużej.
Bugi ale ten Twój mąż to zdolniacha :) ae z facetami tak jest mój też wtedy gdy jest coś do zrobienia, ma miliony spraw do załatwienia, ale plus jest taki że masz hustawke w ogrodzie :)
Rachotka ale widać po zdjęciu że bez problemu wróciłaś do swojej wagi? Ja przytyłam tylko 9 kg ale jak karmiłam Lusie piersią to po 3 miesiącach wyglądałam jak kościotrup, ważyłam 53 kg i naprawde nie wyglądało to w żaden sposób seksi :) faceci lubią zaokrąglone kobitki :) Co do usg ja byłam z Lusią i moja pociecha jeszcze chyba za mała żeby coś zrozumieć bo pakała że mamuni się dzieje krzywda.
Ivi witam Cię serdecznie... szczerze mówiąc sądziłam, że w tak cywilizowanym kraju i opieka nad ciężarną jest lepsza a tu proszę takie zaskoczenie :) akurat z wyjściem ze szpitala to ja wolalabym wyjsc od razu a nie leżeć nie wiem po co jeszcze 3 dni... w poniedziałek chodziłam od okna do drzwi i tylko do męża wydzwaniałam przyjeżdzaj już bo nie wyrabiam :). A co do dwójki dzieci ja też jestem przerażona jak dobrze pójdzie to u mnie będzie róznica dokładnie 2 lat, bo Lusia z 18 wrzesnia a teraz termin mam na 15 wrzesnia ale chłopcy ponoc bardziej leniwi są :) Lusie urodziłam tydzien przed terminem, to może teraz będzie ze 3 dni po terminie i akurat się terminy pokryją :) ale fakt nie wiem czy sobie poradzę z dwójeczką - na szczęście mogę liczyć na moją mamę - i ona i mój tata są zakochani w Lusi i w każdej chwili mogą ja zabrać nawet na dłuższy czas tak żebym ja mogła odpocząć - zresztą ona też leci do nich jak na skrzydłach więc ja przynajmniej nie mam aż tak dużych wurzutów sumienia że dziecko sprzedaje :)
No nic trzymajcie się kochane - my troszkę mieszkanie ogarniemy zjemy sniadanie i lecimy się powałęsać bo jest przepięknie - słoneczko pieknie swieci :)


http://lucja.aguagu.pl/suwaczek/suwak2/a.png
http://s2.pierwszezabki.pl/035/0351939b0.png?1038

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

:)
A więc tak - byłam, zbadali mnie i jest wszystko dobrze:) W moim przypadku macica zaczęła się "stawiać". W ten sposób określa się okresowe napinanie mięśnia. Lekarz powiedział, że jest to rodzaj gimnastyki - niezbędnego przygotowania do trudów porodu. Jedne ciężarówki odczuwają je bardzo wyraźnie a drugie wcale. Po prostu taka moja uroda:) Jedynym teraz środkiem na zniwelowanie twardniejącego i bolącego brzusia jest No-spa, która zrobi ponoć cuda:) Poza tym zmierzył mi szyjkę macicy i o dziwo przy długości 2.77cm stwierdzono jej prawidłowość. Ponoć nie ma co sugerować się ogólnymi normami, bo każda kobieta jest inna. Tutaj chodzi o to, żeby szyjka od poprzedniego badania się nie skracała i była zamknieta a przy tym żeby łożysko nie było przodujące. I tak właśnie mam:))) No to tyle wiadomości z mojej strony:))) Cholerka nie wiem co to będzie dalej, bo jeśli już na tym etapie człowiek panikuje to co dopiero będzie przed porodem...

Witam nową wrześnióweczkę - Ivi77 . Trzymam kciuki za badanko:)))
Karwenka - trzymaj się kochana i bądź silna:) Dasz sobie radę bez męża:)
Rachotka - dużo uśmiechu i słodyczy dla Twojej córci z okazji urodzinek:))))))))))))))))
Bugi - ja pikole, co za cudo!!!! Mieć taką złotą rączkę w domu to normalnie sioook:))) Tylko pozazdrościć!
Tajki, Mart - szybkiego powrotu do zdrowia życzę:)
Liziii - powodzenia - nie myśl, że to takie cholerstwo - ja wypiłam duszkiem z zamkniętym nosem bez cytrynki...


Kochamy Cię Lenko:)
http://s2.pierwszezabki.pl/046/0461469b0.png
:angel_l: 06.2001r. 13tc
:angel_l: 04.2003r. 8tc
:angel_l::angel_l: 03.2006r. 10tc

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Rachotka, dla Twojej córuni STO LAT w zdrowiu, szczęściu i wśród dobrych ludzi:D

Kama75 najważniejsze, że lekarz Cię uspokoił, bo gdy Ci mówi lekarz, że wszystko jest dobrze, to tak ma być! A spokojna mamusia, to spokojny maluszek w brzuszku:)
Zeberka, słodki ten Twój Oliwierek:). Głosik oddany:)
Mart79 moja córcia też znowu coś pokasłuje, chyba przedobrzyłyśmy z tym dworem... Ale odkąd się zrobiło ciepło, to nie chce wcale w domu siedzieć... Noce na szczęście ładnie przesypia i apetyt ma całkiem całkiem, więc myślę, że sobie z tym poradzi:). Twojej Lusi też na pewno niedługo przejdzie...

Dziewczyny trzymamy kciukasy za badania:) i z niecierpliwością czekamy na relacje:)


http://lbym.lilypie.com/ZH1Jp4.png http://lb2m.lilypie.com/G6KQp4.png http://dzidziusiowo.pl/zabki/img5-100_qwertyuiopasdfghf_2_U+la+la+Lidzia_16+z%B1bk%F3w+ma%3A%29%29%29.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witamy w naszym gronie Ivi77:) i jakos z maluchami damy rade jest nas tu wiecej ja bede miala roznice 2 lata i 1 mc hehe wiec podobnie jak mart79 ja bede bez meza wtedy i niemowlakiem i dwulatkiem wiec tez latwo nie bedzie ale trzeba dac jakos rade, mam nadzieje tylko ze dziadki go zabiora na jakis spacer albo do siebie zobaczymy jak to bedzie,ale musi byc dobrze.

Karwenka
nie martw sie kochana ja tez niedlugo zostane bez meza wiec bedziemy sie obie pocieszac bo ja juz zaczynam przezywac co to bedzie jak on wyjedzie do tego slupska ehhh...

kama75 dobrze ze wszystko dobrze, ja w pierwszej ciazy mialam juz podobno te skurcze brakstona-hiksa(to one sie wlasnie pojawiaja ok 20 tc i zaczynaja cwiczyc macice) a nic nie czulam dopiero lekarz mnie uswiadomil wiec tak jak mowisz zalezy od ciazy i kobiety takze trzymaj sie dalej dzielnie:)
Bugi i widac do czego jest zdolny facet zeby tylko sie wymigac od pomagania heheh szkoda ze moj takiej taktyki nie przyjmuje bo chociaz jakis pozytek by byl .

Mart79 i tajki trzymajcie sie tam i zdrowiejcie.

A u mnie nadal remont kuchnia juz powoli przypomina kuchnie no ale do konca lata pewnie to wszystko nam zajmie ehhhh.... w pon mam usg i jzu sie nie moge doczekac no i moja wiercipietka jest bardzo ruchliwa kopie mamusie ile wlezie :D zaraz tez z Kacperkiem na spacer sie wybieramy choc teraz z nim to jest istny surviwal bo w wozku nie chce siedziec z ucieka jak tylko zwietrzy okazje hehe po jednym spacerze jestem wypompowana jak po godzinie na silowni.


Kasia, mama Kacperka 30/31tc 890 gram i Kajetanka 40tc 3950gram.
http://www.suwaczki.com/tickers/f2wlgywlar6ua72m.png
http://www.suwaczki.com/tickers/zrz6j48al7kyzi6z.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kati no właśnie tak sobie pomyślałam ze niektóre z was zostaną na długo bez mężów a ja głupia marudzę bo jeden dzień na usg go nie będzie. trudno się mówi- może płytę mi nagra ten lekarz- chociaż nie wiem bo to niby w klinice usg - nie wiem czy to takie oficjalne czy tylko na sprzęcie "klinicznym":)
rachotka myślę że nawet jak córcia nie zrozumie co jest na obrazie monitora to i tak będzie się cieszyć ze widziała dzidzię:) no i sto lat dla córci! a co do wagi to właśnie chodzi o spadek po ciąży- ja jestem obżartuch i myślę że po porodzie będzie mi ciężko zrzucić dodatkowe kilogramy. zresztą po natali mi chyba 4 już zostały na stałe na plusie:(
kama myślę ze ćwiczenia macicy swoją drogą ale nie trzeba jej pomagać:) tak więc odpoczywaj, leż i jak co to malutki spacerek- bez przemęczania się:)
bugi powiem ci że zdolniacha ten twój mężulo- wcale się nie dziwię ze mała nie chce w domu siedzieć:)


http://www.suwaczki.com/tickers/er3me6yddk91q9rk.png

http://www.suwaczki.com/tickers/gyxwt5od1o2jdd1l.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzień dobry:36_2_53:
Ale dziś piękna pogoda, nic tylko spacerować. Już się trochę denerwuję tą wizytą, a mam dopiero na 16.30;-( Dziś się okaże co z tą moją szyjką. Potem zabierzemy moją myszkę do centrum handlowego, bo mają tam świetny plac zabaw i pewnie na jakieś lody;-)Kurcze już 3 lata ma ta moja cipcia, a pamiętam jak się rodziła jakby to było dziś.
Bugi z tego Twojego pięknego to złota rączka. To latem będziesz miała gdzie odpoczywać. Chyba się wproszę na grilla:36_27_8:;-)


http://s8.suwaczek.com/200804274965.png
http://s7.suwaczek.com/201109151762.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kama ja stawiania czułam ;/i chociaz nie bylo to specjalnie bolesne to mocno niekomfortowe i jednak stresujące. ale jesli u Ciebie wszystko w porzadku to nic sie nie martw, wypoczywaj i dbaj o malenstwo :)

mam badanie glukozy za soba - co prawda z cytrynką, ale jestem jakis ewenement chyba bo mi to smakowało :D Wypilam z chęcią, choc nastawiona bylam sceptycznie, pozniej przez bitą godzine gdy siedzialam w poczekalni dziewczynki pokopywały ze az miło. Naprawde dały czadu - czasem to sie w głos zasmiewałam tak solidnie pokazywały na co stac te maciupkie nozki :) Po 13tej bede miec wyniki.

A na sniadanko zjadlam slodka bułe i znow doznaje kopniaczkow - widac moim dzieciom do szczescia wystyarczy troche cukru (i kalorii idacych w biodra :P)

Rachotka - najlepsze zyczenia dla Twojej krolewny malutkiej :) sto lat!


http://www.suwaczki.com/tickers/km5sgu1r91dvis5v.png
http://www.freeblinkiesarena.com/Library/family/mommy/default/my_twins1.gif

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam po Świetach kobietki, u nas było wszystko dobrze do niedzieli, w niedziele wszyscy do koscioła naszykowani a ja migrena wymioty dzidzia jak szalona kopieno koszmar wstałam z łożka po 15 lezałam i ryczałam ale potem wszytskimi siłami wstałam i posiedziałam chociaz przy stole masakra.a w poniedziałek juz wracalismy do wrocławia znow 6godzin w aucie z popierdującym psem bo teść dał mu kosc od udek w miodzie i wszystko po to by sie dowiedziec we wtorek ze przeprowadzka na ktora liczylismy z Pawłem od poczatku roku i była praktycznie pewna na 99% do warszawy skad mamy po dwie godziny do domu a nie 6-8 sie nie odbedzie stanowisko dostał w ostatniej chwili ktos inny, nam zaproponowali krakow ktory nie jest tez dobrym rozwiazaniem i dupa.W zyciu Pawła nie widziałam tak strutego, godzinami sprawdzał mieszkania, ciezko na to pracował tak sie cieszylismy ze jak dzidzius przyjdzie na swiat to rodzina bedzie mogła dojechac do nas i nam bedzie blizej a tu dupa bedziemy siedziec tu sami tak jak zawsze było.Czujemy sie strasznie bo od stycznia nie robilismy nic bo wiedzielsmy zew mamy sie przepowadzac juz sie przyzwyczailismy do tej mysli ahh...szkoda gadac.

jesli chodzi o dzidzie to moja tez jest bardziej ruchliwa juz, kochane uczucie,Dzidzia dostała pierwszze prezenty na królika takie słodkie kompleciki az miło,ja juz tez spodne musiałam kupic ciążowe do dosłownie w tym tyg przed swietami brzusio zwiekszył mi sie dwukrotnie teraz juz nie da sie ukryc:)
Rachotka wszystkiego naj dla Twojej córci:)
kama wypoczywaj ile sie da
Nowe dziewczyny witam serdecznie i pozdrawiam serdecznie te które musza bez męzulków sie obejsc:(


http://s7.suwaczek.com/201109234865.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzięki dziewczynki za miłe słowa...na pewno będę wypoczywała i to teraz zapewne sporo bo popołudniu wyjeżdżam do teściowej na 2 tygodnie, gdzie wokół same laski i jeziorko:))) Teściowa nawet uruchomiła na tą cześć internet więc będę z Wami w kontakcie:)))
Liziii - dzielna dziewczynka z Ciebie:))) Okazuje się, że nie taka glukoza straszna hehe:) Ja przepadam za słodkim i choć ona mi nie smakowała to i tak wypiłam bez zawachania:)
Dana P. - no co za pech!!! Szkoda, że tak się stało i nie ułozyło się po Waszej myśli...ach, życie pisze nam różne scenariusze-szkoda tylko że w większości przypadków wszystko nie tak jak trzeba:(

Moje Słoneczko też zaczęło dawać o sobie znak życia - puka do mnie a mnie to strasznie gilgocze hehe nie wiedziałam, że to może być tak fantastyczne uczucie:)))


Kochamy Cię Lenko:)
http://s2.pierwszezabki.pl/046/0461469b0.png
:angel_l: 06.2001r. 13tc
:angel_l: 04.2003r. 8tc
:angel_l::angel_l: 03.2006r. 10tc

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dana no to przeprowadzajcie się do Krakowa: a4 z krakowa do Wrocławia może kilometrowo nie lepiej ale przynajmniej szybko się jedzie- a po drodze to do mnie na kawkę zawsze możecie wskoczyć!!! a tak serio przykro mi że z planów nic nie wyszło- wiem jak to potrafi być wkurzające jak sobie wszystko poukładamy pod jakieś przedsięwzięcie, a tu później klops, i to jeszcze nie z naszego powodu.
kama no super, las i jezioro..... chyba troche ci skrycie pozazdrościmy:D


http://www.suwaczki.com/tickers/er3me6yddk91q9rk.png

http://www.suwaczki.com/tickers/gyxwt5od1o2jdd1l.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czesc Dziewczyny!
Dziekuje wszystkim za powitanie i za slowa otuchy. Ja narazie w pracy i bardzo sie stresuje. Jeszcze 3 godz do USG! Od paru dni tez twardnieje mi brzuch i korzystajac z waszych rad wzielam no-spe wczoraj bo bylo jakos dziwnie. Usg mam w szpitalu a do lekarza musze umowic sie osobno, wiec jak tylko dowiem sie ci i jak to zaraz sprobuje sie zarejestrowac zeby sprawdzic czemu brzuch mi tak twardnieje, nie pamietam tego z poprzedniej ciazy. Normalnie wizyta u lekarza lub poloznej ktora prowadzi moja ciaze dopiero w 25 tyg ale mam nadzieje ze przyjma mnie szybciej. Trzymajcie kciuki za dzisiejsze badanie. Pozdrawiam



http://www.suwaczki.com/tickers/km5sdf9h1x7tcbqk.png

http://s10.suwaczek.com/200904051762.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witajcie kobietki w ten przepiękny dzionek :-)
U mnie w sumie nic nowego, czytam sobie i czytam co tam u was i wy oczywiscie majac juz swoje pierwsze pociechy macie troszke zajec :-) no nie wszystkie ale prawie :-) Ja to raczej musze kombinowac nad tym swoim leniuchowaniem bo nie wiem co mam ze soba poczac, no ale dzis jade na wies odwiedzic jedna ze swoich siostr. :-) To chociaz dzis mi jakos dzionek zleci.
A tak poza tym to ja tak patrze, ze wy ciagle macie chyba wizyty u swoich gin przynajmniej czesciej niz ja. Ja mialam 18.04 a teraz 23.05 a juz bym chciala zeby to juz byl ten 23 odliczam dni do nastepnej wizyty. A moze mi sie tylko wydaje nie mam pojecia.
A i jeszcze tak sobie mysle, tzn bardzo sie martwie, bo z tego co sobie tu u was cztam to kazda z was czuje juz swoje malenstwa czujecie juz kopniaczki i roznego rodzaju wiercenia w swoim brzuszku a ja niestety nie :-( i nie mam pojecie co o tym mysec czy to u mnie za wczesnie jestem chyba przewrazliwiona, ale martwie sie bo juz bym chciala czuc. !! Wtedy bym sie juz tak nie zamartwiala.
Zeberka Dziekuje za informacje tak wogole i wiem o co ci chodzi tylko ze akurat ja nie wiem jak jest w mojej sytacji. Bo to jest moja 2 ciaza, stracilam pierwsze dziecko i mialam wykonywany zabieg inie wiem jak to u mnie jest bo nie mialam podawanego zadnego zatrzyku. I bardzo mnie to martwi czy z moim dzidziusiem teraz jest wszystko w porzadku ???
Pozdrawima was wszystkie serdecznie i milego dnia zycze. papap


http://www.suwaczki.com/tickers/mhsvj44jk47x49rz.png

http://s2.pierwszezabki.pl/046/0463789e0.png?1299

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sylwuńka - na pocieszenie powiem Tobie, że ja w 18tc nie czułam jeszcze ruchów, dopiero od Świąt moja dzicia zaczęła przebierać nóżkami. Wcześniej jedynie odczuwałam takie delikatne muśnięcia. Jesteśmy pierworódkami i to dlatego musimy czekac ciut dłużej a niżeli dziewczynki, które już dzieci posiadają. Tak więc głowa do góry i trochę cierpliwości. A jeśli chodzi o wizyty to ja osobiście mam co 2 tygodnie ale to tylko z tego względu, że moja ciąża kwalifikuje się do ciąż patologicznych (3poronienia). Ja nie zapomnę jak poroniłam za pierwszym razem, to lekarz klepał mnie po plecał i mówił, że nie ma po co diagnozować tego poronienia bo to zazwyczaj przypadek-tak musiało byc i już. To nie prawda! Nie ma co bagatelizować pierwszego poronienia, musisz mieć oczy szeroko otwarte i jeśli nurtuje Cię to, że lekarz przyjmuje Cię tylko raz w miesiącu to poproś go chociaż o odstępy 3tygodniowe-masz do tego prawo!


Kochamy Cię Lenko:)
http://s2.pierwszezabki.pl/046/0461469b0.png
:angel_l: 06.2001r. 13tc
:angel_l: 04.2003r. 8tc
:angel_l::angel_l: 03.2006r. 10tc

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

witam wszystkich cieplutko, jestem nowa na forum, dopiero się próbuję tu połapać :)
spodziewam się swojej pierwszej Dzidzi, termin mam na 10 września, wg. USG w 17 tygodnia mamy mieć dziewczynkę, ale czekam na potwierdzenie płci do 12 maja , na następne USG, bo nie dowierzam trochę :) nie opuszcza mnie przekonanie które mam od poczatku ciąży że będzie chłopiec ;)


nasza mała Kijanka
http://dzidziusiowo.pl/php/img-10092011003.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sylwuńka z tymi ruchami to roznie bywa. Ja z pierwszym dzieckiem zaczelam wyczowac dopiero ok 22 tyg, teraz z drugim myslalam ze bedzie szybciej i czulam pierwsze ruchy w 18 tyg, ale nie codziennie, raz poczuje potem dlugo nic i znowu. Tez sie troche martwie ale mysle ze masz jeszcze czas. Nie martw sie na zapas :-)



http://www.suwaczki.com/tickers/km5sdf9h1x7tcbqk.png

http://s10.suwaczek.com/200904051762.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...