Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Gość goska

Rodzice z Podlaskiego

Rekomendowane odpowiedzi

A powiedz jaka alergia?
Moje 2 bąble alergicy , skaza białkowa.
Benek był do 2,5 roku na nutramigenie a Blanka jest na Bebilonie pepti.
Zazdroszczę karmienia piersia bo ja mimo ogromnych chęci nie mogłam karmić-wada wrodzona w budowie piersi.

U mnie oprócz 2 cc to jeszcze była wczesniejsza operacja i o elastycznosci skóry to już dawno zapomniałam.Gdybym miała tylko wystający brzuch to bym to "olała" i tyle ale u mnie jest zwis skóry.Ale koniec o sobie...
Gdzie rodziłaś?

Macie już prezenty dla dzieciaków?
Dziś małżonek kupił wkońcu wymarzony prezent Benka-transformera.Jeden prezent z głowy.Resztę kupię jutro .


http://s1.suwaczek.com/201010044880.png
http://s10.suwaczek.com/200710011778.png
http://s5.suwaczek.com/200406122338.png
www.bijo.pl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

blankad
A powiedz jaka alergia?
Moje 2 bąble alergicy , skaza białkowa.
Benek był do 2,5 roku na nutramigenie a Blanka jest na Bebilonie pepti.
Zazdroszczę karmienia piersia bo ja mimo ogromnych chęci nie mogłam karmić-wada wrodzona w budowie piersi.

U mnie oprócz 2 cc to jeszcze była wczesniejsza operacja i o elastycznosci skóry to już dawno zapomniałam.Gdybym miała tylko wystający brzuch to bym to "olała" i tyle ale u mnie jest zwis skóry.Ale koniec o sobie...
Gdzie rodziłaś?

Macie już prezenty dla dzieciaków?
Dziś małżonek kupił wkońcu wymarzony prezent Benka-transformera.Jeden prezent z głowy.Resztę kupię jutro .
u Kacpra wszsytko się zaczęło od momentu rozszerzania diety, potem wprowadzilam kaszki mleczno ryżowe na dokarmianie i zaczęło mu się robic na skórze. Mial suchą skórę i łuszczące plamy czerwone więc w końcu wylądowaliśmy u alergologa. Test nie wykazal uczulenia na mleko, więc nie wiadomo od czego miał tą alergię ale po pewnym czasie i leczeniu zeszło ładnie. Plus smarowanie emolientami Adermą, bardzo nam pomogła. Kaszki i jajka odstawiliśmy na pól roku.
Rodziłam w Bielsku u nas w szpitalu.

Co do prezentów to nie mam jeszcze nic ale pewnie w weekend za czymś będziemy się rozglądac :)
Miłego dzionka życzę :)


http://suwaczki.maluchy.pl/li-63498.png

http://suwaczki.maluchy.pl/li-63499.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witajcie dziewczyny, dawno nie pisałam,robie w domu porządki, zmywam, piorę, wieszam.itp,a z moimi terrorystami to nie takie proste.Bartek jest okropnie psotny, wszystko rozciąga po całym domu,ubranka z komody,łyżki ,garnki,wszystko do czego uda mu się dobrać i zwiewa.Kacper ciągle męczy żeby mu rysować i wycinać zwierzęta,choinki.itp.Dodatkowo mały wymaga prowadzania po domu.

Blankad współczuję wirusówki kiedys to przechodziłam z Kacprem,on dwa razy wylądował w szpitalu,szybko się odwadniał.Ja nie mam możliwości chodzić na jakieś ćwiczenia,co by się przydało.Narazie ograniczam ciężkie rzeczy i słodycze chce troche schudnąć,zobaczymy co z tego będzie.
Prezęty dla chłopaków kupujemy jutro,dla bratonic już mam,dla chrześniaka dam kasę to już siedemnastolatek,sam coś kupi.
Kacper chce wóz strażacki z syreną podośnikiem i drabiną,miecz,robota,spajdermena,zobaczymy co znajdziemy,dla Bartka myślę o pchaczyku lub jeżdziku musi być stabilne i duże bo ciąga po domu co tylko sie da,biega przy chodziku, boje się że kiedyś fiknie i w coś uderzy.

Witaj Agunia pisz jak najczęściej.To co pisałaś o tym uczuleniu,przechodziłam z małym ,wysypało go po zinacefie ,pomogły syropki fenistil,clamastinum,jeszcze podaje ketotifen ,prawie juz zeszlo.Mały jest na nutramigenie,starszy też był do prawie trzech lat.Ja już podaje jajko nic sie niedzieje, wprowadzę mu rybkę niebawem.Mam pytanie u kogo byłaś w dsk?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

stokrotka
Witajcie dziewczyny, dawno nie pisałam,robie w domu porządki, zmywam, piorę, wieszam.itp,a z moimi terrorystami to nie takie proste.Bartek jest okropnie psotny, wszystko rozciąga po całym domu,ubranka z komody,łyżki ,garnki,wszystko do czego uda mu się dobrać i zwiewa.Kacper ciągle męczy żeby mu rysować i wycinać zwierzęta,choinki.itp.Dodatkowo mały wymaga prowadzania po domu.

Blankad współczuję wirusówki kiedys to przechodziłam z Kacprem,on dwa razy wylądował w szpitalu,szybko się odwadniał.Ja nie mam możliwości chodzić na jakieś ćwiczenia,co by się przydało.Narazie ograniczam ciężkie rzeczy i słodycze chce troche schudnąć,zobaczymy co z tego będzie.
Prezęty dla chłopaków kupujemy jutro,dla bratonic już mam,dla chrześniaka dam kasę to już siedemnastolatek,sam coś kupi.
Kacper chce wóz strażacki z syreną podośnikiem i drabiną,miecz,robota,spajdermena,zobaczymy co znajdziemy,dla Bartka myślę o pchaczyku lub jeżdziku musi być stabilne i duże bo ciąga po domu co tylko sie da,biega przy chodziku, boje się że kiedyś fiknie i w coś uderzy.

Witaj Agunia pisz jak najczęściej.To co pisałaś o tym uczuleniu,przechodziłam z małym ,wysypało go po zinacefie ,pomogły syropki fenistil,clamastinum,jeszcze podaje ketotifen ,prawie juz zeszlo.Mały jest na nutramigenie,starszy też był do prawie trzech lat.Ja już podaje jajko nic sie niedzieje, wprowadzę mu rybkę niebawem.Mam pytanie u kogo byłaś w dsk?
Dzięki Stokrotko :)
W dsk byliśmy u dr. Płoszczuk.

U nas też zamieszanie przed świętami więc i czasu mniej na komputer :)
Pozdrawiam Was serdecznie :smile:


http://suwaczki.maluchy.pl/li-63498.png

http://suwaczki.maluchy.pl/li-63499.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość agnieszkab31

Witajcie mamuśki :)
hej Agusia:)
u nas przygotowania w pełni,pieczenie pierników było,teraz keks,jutro ryba.niby posprzątałam,ale ten mój czort już bałagan zrobił i nic z porządków nie ma...
po południu po choinkę jedziemy.a wieczorem ubieramy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

agnieszkab31
Witajcie mamuśki :)
hej Agusia:)
u nas przygotowania w pełni,pieczenie pierników było,teraz keks,jutro ryba.niby posprzątałam,ale ten mój czort już bałagan zrobił i nic z porządków nie ma...
po południu po choinkę jedziemy.a wieczorem ubieramy.

Hej Aga :)
Fajnie,że dzis choineczkę ubieracie my chyba w piątek a i tak myślę jak to nasz łobuz będzie broił żeby bombki ściągac :lol:
Trochę zakupów zrobione jeszcze spożywka została i trochę porządków.

A my wczoraj mieliśmy dzień gorączki u Kacpra.Cały dzien 39 go trzymało i nie bardzo chciała spadac,wieczorem jednak czopek załatwił sprawę i gorączka spadła :) Dzisiaj już nie ma śladu po temp. więc nie wiem nawet co było powodem tej nagłej gorączki. Bidulek nie jadl cały dzien i pokładał się tylko,dobrze że mu przeszło.
Pozdrawiam gorąco :)


http://suwaczki.maluchy.pl/li-63498.png

http://suwaczki.maluchy.pl/li-63499.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witajcie przedświątecznie dziewczynki wpadam tu tylko na chwile ,porządki miałam już prawie zrobione ,choinka ubrana wczoraj,aż tu wpada małe tornado z serkiem waniliowym dla brata wcześniej wyjętym z lodówki i prosto na dywan w salonie i bezlitośnie maże drogę po sobie.:36_11_23:
Podłoga i dywan do szorowania a na buzi błogi szelmoski uśmiech. Ale cotam złościć na takiego :dzidzia: bobaska nie da się długo.

Kochane Niech te święta sprawią,
że będziecie potrafili cieszyć się tym co macie.
Niech marzenia zmienią się w cele,
do których będziecie dążyć.
Niech nie zabraknie Wam miłości i wsparcia,
żeby pokonać przeciwność losu.
Niech przyjaciele i rodzina pokazują Wam
jak wyjątkowi jesteście.
Wesołych świąt życzy... stokrotka.
:mikolaj:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość agnieszkab31

Poświąteczne życzenia przesyłam wraz z Gabrysią,mam nadzieję,że te święta były dla was magiczne,mimo,że bez śniegu,a Mikołaj bogaty-mimo kryzysu :mikolaj:

u nas święta ok,w gościach i rozjazdach.przechorowałam je(nadal choruję) poza tym to 2 gwiazdka małej więc jakieś takie weselsze były.

buziaki

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

hej dziewczyny :)
Jak po świętach? u nas ogólnie spokojnie minęły, pogoda jak wiosną :)

Aga zdrówka życzę. U naszego Kacperka też drugie święta,więc wesoło było :)

Pozdrawiam serdecznie poświątecznie :smile:


http://suwaczki.maluchy.pl/li-63498.png

http://suwaczki.maluchy.pl/li-63499.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć dziewczyny,u nas śnieg był tylko w wigilję i było okropnie ślisko. Na wigilji byliśmy u rodziców i tam nocowałam z małymi.Kacper narmalnie jest debest,podszedł do Mikołaja i mówi daj mój wóz strażacki to mój prezent,ostatecznie powiedział wiersz o kotku.Dla Bartka Mikołaj był obojętny zbyt wiele wrażeń.Obaj szaleli do 23,zanic niemogłam ich uspać.Pierwszego dnia byliśmy u siostry,tam też było dużo dzieci więc maluchy bawiły się na maksa.Drugiego dnia wszyscy odsypiali w domu.Pozatym mały męczy żeby go prowadzać po domu i wczoraj zaczął się puszczać i podszedł do mnie ze cztery kroki.Może zacznie niebawem chodzić.W sobotę mamy księdza po kolędzie ma wyczucie czasu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość agnieszkab31

hej,
słońce za oknem a my w domku :( mała zakatarzona,niby tylko fluki,bez kaszlu,temperatury-ale strach na ten wiatr wychodzić.
Gabrynia szaleje w zabawkach,udaje,że herbatkę robi(chyba muszę jej kuchnię kupić z akcesoriami hehhehe)
szykujecie się do Sylwestra?my chyba zostajemy w domu,ewentualnie pojedziemy do Bstoku na plac na chwilkę.
w sumie domówka pod kołdrą też nie jest najgorsza,nie?

buziaki dla was i maluchów:love_pack:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witajcie dziewczyny, ostatnio cicho tu ,zapewne wszystkie pogrążone w przygotowaniach do Sylwestra.My siedzimy w tym roku w domku,chłodzimy szampana,troche pichce między czasie.W domku też może być miło ,może za rok w większym gronie pójdziemy się pobawić.

agnieszkab31 życzę zdrówka dla niuni,oby katarek ją puścił.

Pozatym życzę wszystkim udanego Sylwestra,szampańskiej zabawy do rana i Szczęśliwego Nowego Roku 2012.:8_6_21:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość agnieszkab31

Tik tak, tik tak,
Szybko mija czas.
Bim bam, bim bam,
Północ wybija nam.
Coś się kończy,
Coś się zaczyna.
Fajerwerków widać blask.
Stary rok ucieka,
Nowy gania go.
Szampana otwieramy,
życzenia składamy.
A ja życzę wam:
Roku udanego i zdrowia dobrego,
Szczęścia wielkiego i totka wygranego,
Miłości gorącej i wiecznie wrzącej,
No i Nocy odlotowej i nie tylko sylwestrowej!!!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej dziewczyny!

Wpadłam życzyc Wam szczęsliwego Nowego Roku,zdrówka i spełnienia marzeń!

U nas Sylwester w domku,spokojnie z dziecmi. Oj już dawno nie byliśmy gdzieś w towarzystwie :)
Zrobiłam trochę jedzenia i posiedzieliśmy razem a Nowy Rok przywitaliśmy picolo,bo ogólnie lubimy.
Ja nadal karmię więc nie piłam alkoholu :)

Buziaki dla Was na Nowy Rok!


http://suwaczki.maluchy.pl/li-63498.png

http://suwaczki.maluchy.pl/li-63499.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witajcie dziewczyny u nas Sylwester minoł spokojnie chłopcy troszke sobie potańczyli ,Kacper czekał na fajerwerki,ale padł biedny po 23,mały godzinke wcześniej.My wypiliśmy sobie po dwa drinki i nowy rok przywitaliśmy z szampanem,troszke jeszcze posiedzieliśmy i poszliśmy do łóżka bo nie było nic ciekawego w telewizji.Pozatym Bartoszek dostał biegunki i jeszcze troche ma,naszczęście nie wymiotował.

Co u was jak zdrówko,ostatnio mało piszecie a Blankad chyba wogóle tu nizagląda.Pozdrawiam.:36_3_15:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witajcie, faktycznie puściutko na tym forum,cisza.

Agunia dziękuje za życzenia wraz z Bartusiem, ale ten czas szybko leci, niedawno się urodził a teraz biega po domu i psoci.Moje chłopaki narazie nudzą sie w domku,Barcik niedawno mial szczepionkę wiec narazie nie wyprowadzałam ich.Mam nadzieję że po niedzieli będzie w miare ciepło i zaczną na saneczki chodzić,Bartek gdyby mógł to przez okno by poszedł,Kacper czasami z tatą troche pochodzi po podwórku.Ja też mam dośc siedzenia w domu.
Jak tam wasze dzieci zdrowe,co uu was.Pa pozdrawiam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

stokrotka
Witajcie, faktycznie puściutko na tym forum,cisza.

Agunia dziękuje za życzenia wraz z Bartusiem, ale ten czas szybko leci, niedawno się urodził a teraz biega po domu i psoci.Moje chłopaki narazie nudzą sie w domku,Barcik niedawno mial szczepionkę wiec narazie nie wyprowadzałam ich.Mam nadzieję że po niedzieli będzie w miare ciepło i zaczną na saneczki chodzić,Bartek gdyby mógł to przez okno by poszedł,Kacper czasami z tatą troche pochodzi po podwórku.Ja też mam dośc siedzenia w domu.
Jak tam wasze dzieci zdrowe,co uu was.Pa pozdrawiam.
Stokrotko fajnie,że się odezwałaś :)
tak czas leci, mój zaraz dwa latka skończy...a tylko co byłam w ciąży.. :)

Kacper dopiero co antybiotyk skończył,bo brzydki kaszel mial a tak poza tym ok, dzieci calą zimę dzielnie się trzymaly. Teraz dopiero zaczyna coś brac, bo i starszy był podziębiony i nas coś brało. Oby do wiosny, tęsknię za ciepłem i spacerkami.


http://suwaczki.maluchy.pl/li-63498.png

http://suwaczki.maluchy.pl/li-63499.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Aguniadużo zdrówka dla dzieci i dla ciebie życzę u nas chłopaki oprócz wirusówki całą zime dzielnie się trzymają.Dzisiaj zaliczyliśmy spacerek na saneczkach,Bartoszek jak go postawiłam na śniegu dostał takiego pałera że ledwie za nim nadążyłam ,dwa razy fiknął na śnieg, był przeszczęśliwy on tylko ciągle do okna i do dzwi zwiewa i piszczy.

Pozatym to też czekam niecierpliwie na wiosnę i ciepełko,mam dość siedzenia w domu.:lezak:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej :)
Stokrotko wygląda na to,że tylko my tu zaglądamy :)
no dziewczyny zaglądajcie trochę

Tak ja też mam już dośc zimy, na szczęscie już się topi śnieg i jest na plusie. Ale ten wiatr dzisiaj taki wiał,że nie wychodziliśmy z domku, wogóle ostatnio nie ma szans na spacery,bo pogoda nie jest stabilna,wieje, pada deszcze, ślisko....ehhhhh wiosno szybciej przychodz! :solar:

My już zdrowi na szczęscie przeszło przeziębienie :)
Pozdrawiam.


http://suwaczki.maluchy.pl/li-63498.png

http://suwaczki.maluchy.pl/li-63499.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej! Agunia masz racje że tylko my tu ostatnio zaglądamy,a szkoda troche tu pusto i smutno.

U nas Bartoszek coś mi zaczął od wczoraj wieczora gorączkować a byliśmy troche na dworku i już nieraz chodziliśmy w taką pogode ,nie wiało aż tak bardzo,zastanawiam się dlaczego dostał gorączki i nie ma innych objawów typu kaszel, katar.Jeszcze w południe nic po nim nie było widać, była u mnie moja siostra jak ją odprowadzałam Bartek zaczął płakać na dwór, więc ich wzięłam,był pogodny bawil się. Co prawda wczoraj dopatrzyłam się górnej czwórki,ale nigdy nie gorączkował przy ząbkach i miał trochę ponad tydzień temu szczepionkę ale zawsze dobrze je znosił,wydaje mi się że gdyby to była infekcja to by były inne objawy,sama już niwiem co o tym myśleć.
Chłopaki chcą być na podwórku a tu kicha,aby szybko przyszła wiosna, to i humorek się poprawi.Pozdrawiamy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...