Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
glilka

lipiec 2008

Rekomendowane odpowiedzi

Śpi całą noc tylko z jedną przerwą? Pozazdrościć :) Kurde, nie wiem sama... Pewnie by się faktycznie budził, gdyby mu bylo niewygodnie. Nie wiem tylko czy taka pozycja jest do końca zdrowa ( w takim wymiarze godzin). Ja bym zapytała lekarza czy to jest całkiem bezpieczne. Pozrawiam.


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja też spróbowałam kłaść na noc na brzuszku i widzę, że malutka też jest spokojna i fajnie śpi. Dla pewności sprawdzam, czy wszystko ok, ale główkę przekłada bez problemu i nie ustawia się twarzą do materaca. Po karmieniu nocnym przekładam ją na plecki. Tak, żeby nie spała całą noc w jednej pozycji, a poza tym jak się obudzi rano, to widzi karuzelę i "rybkę" i próbuje gaworzyć, nie płacze.


http://s2.pierwszezabki.pl/010/010022930.png?6037

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bartuś śpi całą noc na pleckach, jak go próbuje inaczej ułożyc(na boczku czy brzuszku) to się po 15 min. wybudza z krzykiem kłade go na plecki i śpi okolo 6-8 h bez przerwy:)


20 Maja skończyłem roczek:)
Bartuś

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

cześć,
ja dzisiaj sprawdziłam czy mój synek lubi spać na pleckach i mam noc w plecy. Niedość, że budził się co 1,5h to jeszcze co chwila się wiercił, przez co ja nie spałam tylko czuwałam.
Zostaje jednak przy swoim i będę go kładła na brzuszku.


http://www.szipszop.pl/tickers/23562.gif
http://www.szipszop.pl/tickers/16315.gif

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

wiecie z tym spaniem to jest tak jak u dorosłych , jeden lubi spac na brzuchu jeden na boku lewym a inny na prawym więc nie me co na siłę zmuszac.


20 Maja skończyłem roczek:)
Bartuś

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kalela, moja Nadia też lepiej śpi na brzuszku, dzięki za podsunięcie tego pomysły, bo ja sama pewnie nie wpadłabym na to.
Przenieśliśmy maleńką do własnego pokoju. Wszuystko fajnie, tylko strasznie dużo miejsca teraz mamy w swojej sypialni...;)


http://s2.pierwszezabki.pl/010/010022930.png?6037

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

och jak ja Wam zazdroszcze dziewczyny tych wygod z Waszymi malenstwami...
Moj sie budzi nawet co 2 godziny w nocy... i to tak od porodu... jedna pozytywna strona to to, ze mleko w nocy jest najlepsze ;) Do tego spi bardzo niespokojnie i rzuca sie we snie... I jak tu go do lozeczka wsadzic... :36_11_1:


http://www.ticker.7910.org/an1cCx00aTD0012MDAwOTI1N3wwMDAwNTU0ZGF8SmFzb24gaXN0IA.gif

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość kwiatuszek9876

kalela
cześć,
ja dzisiaj sprawdziłam czy mój synek lubi spać na pleckach i mam noc w plecy. Niedość, że budził się co 1,5h to jeszcze co chwila się wiercił, przez co ja nie spałam tylko czuwałam.
Zostaje jednak przy swoim i będę go kładła na brzuszku.

tylko kladz go czestop tez na plecki bo glowka rowno mu sie nie uksztaltuje , bo jak lezy na brzuszku to tylko glowke ma na lewej stronie lub prawej a na srodku wogole

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A my mamy dziś pierwszą noc przespaną. Mała zasnęła ok 21 wieczorem a obudziła się o 7 rano :) Spała sobie na brzuszku. Może też śpi lepiej, bo tata obok nie chrapie ;) Chodziliśmy tylko sprawdzać co jakiś czas, czy wszystko ok.
W dzień śpi za to na pleckach.


http://s2.pierwszezabki.pl/010/010022930.png?6037

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Malwinka cieszę się, że "pomogłam" i zazdroszczę przespanej nocy,
u nas spanie wróciło do jednego karmienia ok. 3 rano
my od środy mamy rewolucje, bo Małgosia idzie do żłobka
miłego dnia


http://www.szipszop.pl/tickers/23562.gif
http://www.szipszop.pl/tickers/16315.gif

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kalela, czuję się trochę winna za tą nieprzespaną nockę. Może czasem faktycznie nie trzeba wierzyć książkom i nie "polepszać" tego co dobre. Moja mała nawet by nie zasnęła na brzuszku. Czasem sobie w ciągu dnia poleży ale śpi z nami i zawsze na plecach :) Łóżeczko jak na razie jest zbędnym sprzętem ale to tak często bywa przy karmieniu piersią... :)


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

maura
Łóżeczko jak na razie jest zbędnym sprzętem ale to tak często bywa przy karmieniu piersią... :)

z tym się nie zgodze , to poprostu wygoda dla mamy, bo nie musi w nocy wstawac z łóżka tylko wyciągnie cycusia i po sprawie. Ja karmie piersią i mały śpi w swoim łóżeczku od drugiego miesiąca życia i musze powiedziec że dużo lepiej się wysypiam , jak w tedy co spał z nami:)


20 Maja skończyłem roczek:)
Bartuś

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Maura, nie musisz czuć się winna, zrobiłam to z ciekawości, czy może mu już przeszło i będzie spał na pleckach. Wczoraj neurolog pogroziła palcem za spanie na brzuszku, ale ja sie nie przejmuje. Dzisiaj obudził się o 4.40
A mój mały przespał ze mna tylko jedną noc, nawet niecałą. Od początku śpi w łóżeczku, może dlatego, że miał żółtaczke i dużo spał. Przez pierwszy miesiąc czułam się jakbym miała tylko jedno dziecko.
Miłego dnia dziewczyny


http://www.szipszop.pl/tickers/23562.gif
http://www.szipszop.pl/tickers/16315.gif

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

to "pogroziła palcem" to tak w przenośni
Powiedziała, że spanie na brzuszku u takich maluchów jest przyczyną śmierci łóżeczkowej.
Mówiła, że dziecko nie powinno nawet w dzień spać na brzuszku.
Dałam jej do zrozumienia, że mały będzie dalej tak sypiał, to burcząc powiedziała, że informuje mnie, żeby potem nie było żalu i pretensji.
Czyli nie ma przeciwwskazań do spania na brzuszku, jeżeli dziecko daje sobie rade i przekłada ładnie główkę


http://www.szipszop.pl/tickers/23562.gif
http://www.szipszop.pl/tickers/16315.gif

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja znam tylko jeden przypadek śmierci łóżeczowej. A stało się tak, bynajmniej nie dlatego, że dziecko spało na brzuszku, tylko miało poduchę i to dość grubą.
Samo pojęcie śmierci łóżeczowej funkcjonuje chyba od paru lat. Dziwi mnie to trochę, bo lekarze sami nie znają przyczyny a wszystkiego zabraniają. Wiem, że masa kobiet układa dzieci do spania na brzuszkach i wszystko jest ok.
Ja widzę po swojej niuni, że też wszystko gra..


http://s2.pierwszezabki.pl/010/010022930.png?6037

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

wiesz Agulaf... musiałabym wstawać do małej nieprzytomna co 2 godziny (jak ostatnio) więc raczej dla bezpieczeństwa a nie z wygodnictwa dziecko śpi z nami :) A co do śmierci łóżeczkowej znam tak zdiagnozowany przypadek ośmiomiesięcznego niemowlęcia, które się nie obudziło. Sekcja wykazała, że miało ukrytą wadę serca. Śmierć tym straszniejsza, że dziecko rozwijało się idealnie, było pogodne i wyglądało na okaz zdrowia. Tylko mamusia paliła papierosy w ciąży i potem karmiąc piersią...


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

maura
wiesz Agulaf... musiałabym wstawać do małej nieprzytomna co 2 godziny (jak ostatnio) więc raczej dla bezpieczeństwa

Tak tu się zgodze, ze dla bezpieczeństwa, ostatnio jak Bartusia męczył katarek i wstawałam do niego pare razy w nocy to zatrzymywałam się przy łóżeczku i mówiłam do niego ale dopiero jak "doszłam do siebie" to brałam go na ręce:))


20 Maja skończyłem roczek:)
Bartuś

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

moja malutka bardzo lubi spac na boczku zarówno w dzień jak i w nocy, ale często sama zminia sobie pozycję i układa sie wówczas na pleckach:) .Zazwyczaj budzi się tylko raz ok 2 a następnie o 6, więc nie jest tak źle.Ja bałabym się kłaśc ja na brzuszku do snu szczególnie w nocy


http://images46.fotosik.pl/8/67054c19bb9bec29m.jpg
http://www.suwaczek.pl/cache/4721fd084b.png
http://s3.suwaczek.com/20090626040114.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bartek mi tylko 3 razy zasnoł na brzuszku i to w ciagu dnia, nie ma takiej siły zeby zasnoł i przespał cała noc:)


20 Maja skończyłem roczek:)
Bartuś

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam wszystkie lipcowe mamusie i dzieciaczki

"Zapisywałam" się tu w ciąży, myślałam że wątek padł, a tu proszę - miła niespodzianka :)

Postaram się zaglądać na ile Wojtuś pozwoli, bo na marcówkach, nie mamy żadnego rówieśnika/rówieśniczki

Miłego dnia wszystkim.


http://suwaczki.maluchy.pl/li-32078.png

http://suwaczki.maluchy.pl/li-35897.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sliffka witaj,
Mały jest już po chrzcie, jestem zła na księdza, bo nie dość, że był gburowaty to jeszcze w pewnym momencie przerwał i zamilkł na chwilę (bez słowa wyjaśnień). Po czym stwierdził, że już nie może, bo własnych myśli nie słyszy i czy można uspokoić to dziecko (moja córcia jest bardzo ruchliwa i biegała po kościele) Specjalnie poprosiliśmy o chrzest po mszy, żeby Gosia też mogła być, bo co bym z nią zrobiła, cała rodzina była na chrzcie. Po ceremoni jak zapytał czyje to dziecko i dowiedział się, że nasze to mu mina zrzedła i męża przepraszał. Ale niesmak pozostał.
Poza tym szykuje nam się pierwszy wirusik, bo mała zachrypła i pewnie zarazi Irka
miłego dnia


http://www.szipszop.pl/tickers/23562.gif
http://www.szipszop.pl/tickers/16315.gif

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja ma pytanie dotyczące szczepień. Czy może któraś z was szczepiła swojego maluszka na rotawirusy? Bo ja mam dylemat a jeszcze mogę szczepić tylko że nie jestem pewna


http://images46.fotosik.pl/8/67054c19bb9bec29m.jpg
http://www.suwaczek.pl/cache/4721fd084b.png
http://s3.suwaczek.com/20090626040114.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

witam
ja wróce do tematu spania.....
tak sie chwaliłam ze BArtuś tak długo mi śpi no i sie skończyło, od 2 tygodni budzi sie co 2 - 3 godziny, dzis w nocy budzil sie co 2 godziny o o 3 w nocy zachcialo mu sie pogaduszek i poszedl spoac dopiero o 4:30, to było straszne jestem wykończona......


20 Maja skończyłem roczek:)
Bartuś

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...