Skocz do zawartości
Forum

Chodziki????


Rekomendowane odpowiedzi

Dziubala
Anulka - dziecko można też włożyć na chwilę do łóżeczka :Oczko:

tak jak pisałam to kwestia temperamentu...Maja wkładana do łóżeczka potrafiła stawac w łóżeczku na kołderkach, podusiach i mimo najniższego poziomu niebezpiecznie się wychylała...teraz ma wyjęte szczebelki by ponownie nie wpadać na takie pomysły...a poza tym wolałam ja mieć na oku

Odnośnik do komentarza

Dziubala
Anulka - niemal wszystkie dzieci tym wieku są temperamentne :Oczko:
Na tym forum gdybym nie wiedziała to byłabym pewna na 100%, że Ty z tych co nie używają chodzika :Oczko:

a widzisz pozory mylą :Oczko:

wkładałam dzieci dosłownie na godzinę dziennie ze świadomością że tak krótkim czasem nie robię ich krzywdy...ja z tych mam co jak nie widza dziecka to nie są w stanie skupić sie na niczym :)
Panikara jestem i tyle...

Odnośnik do komentarza

Dziubala
Anulka
uznałam to za mniejsze zło, ot co :Oczko:

To określenie mi do Ciebie też nie pasuje :Oczko:

Dziubala zabrzmiało to jakbys uważała że jestem idealna matka, a nie jestem...testuję wszystko metoda prób i błędów

życie zmusza nas czasem do podejmowania różnych decyzji...czasem sa dobre a czasem mylne...jestem tylko człowiekiem i jak każdy uczę się na błędach...a jeśli widzę, że nie zaszkodziłam tym dziecku to się nie wstydzę o tym pisać i tyle...

Odnośnik do komentarza

Anulka - ja bardzo lubię czytać Twoje posty, mądrze i rozsądnie argumentujesz.
Ale miałam wrażenie, że w kwestii zdrowia czy życia dziecka dla Ciebie coś jest albo czarne albo białe. Dlatego napisałam, że używanie chodzika nie pasuje mi do Ciebie. Nie miałam niczego złego na myśli :Całus:

Małgosia – halo halo, odbiór :Oczko:
Czasem jedno z drugim się łączy, ale to wszystko w dobrej intencji :yes:

Odnośnik do komentarza

Dziubala chodzik jest akurat w kolorze szarym w dziale wybory dobre i złe, ale uległam dla swojego wewnetrznego spokoju i jak widac miałam rację, dzieci mają się dobrze i odbyło sie to bez wpływu na ich zdrowiu i życiu...

Acha i gwoli wyjasnienia...dla mnie NIE jest wszystko czarne albo białe bo to popadanie ze skrajności w skrajność...są jeszcze odcienie szarości i uwierz z nimi swiat wygląda znacznie ciekawiej :Śmiech:

Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...