Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
laura

Mowa dwulatka

Rekomendowane odpowiedzi

NOKIA082010
Bardzo wielu rodziców porównuje swoje dzieci do innych.. Moja córka w wieku 2 lat mówiła pełnymi zdaniami , złożonymi współrzednie i nadrzędnie. Ale nie masz powodu do zmartwień. Każde dziecko rozwija się swoim torem. Każde jest inne. Ważne jest , żeby dziecko rozumiało co się do niego mówi. Żeby umiało pokazać różne przedmioty... Mowa dziecka w wieku dwóch lat zawsze będzie różna.Zalezy to od genów , predyspozycji...
Jeśli Twoja pociecha bedzie słabo mówiła mając 3 lata wtedy udaj sie do logopedy. A na razie rozmawiaj jak najwiecej , czytaj bajki i ogladaj je w telewizji. Zadbaj o kontakty dziecka z rówiesnikami.
Pozdrawiam serdecznie.

W pełni sie zgadzam.Cierpliwości:angel_l:


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ja sie nie zgadzam, ze nalezy czekac. Ja czekalam za dlugo i Stefan ma bardzo duze problemy z mowa. Chodzimy do logopedy, postepy sa, ale zaluje ze nie poszlam wczesniej

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mój Synek ma teraz 20 miesięcy i zaczął ostatnio mówić tyle, że boję się przy nim odezwać, bo zaraz wszystko powtarza :) Ale znam też chłopca, który chodzi już do przedszkola, a mówi mniej od mojego Frania, więc po prostu jak ze wszystkim- każde dziecko jest inne i na każde przyjdzie kolej:)


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

no i dupka pisalam wam o wedzidelku a to nieprawda. Cos mnie trafia, bo Zuzia bedzie miala operacje za niedlugo. Jeden laryngolog badal ja i mowi, ze to wedzidelko. Teraz bylam prywatnie (u tamtego tez) i okazalo sie, ze Zuzia ma rozszczep podsluzowkowy podniebienia. Masakra mowie Wam. W czwartek idziemy do poradni i tam specjalisci sie nia zajma. Tam sa logopedzi, psychologowie, pedagodzy wiec bedzie miala kompleksowe badania. W czw badanie sluchu i laryngolog.


http://www.suwaczki.com/tickers/km5s20mmckvk4mz7.png

http://www.suwaczki.com/tickers/atdcupjy3s2ez5z9.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ehh mój syn niebawem kończy 3 latka i też nie mówi. Tylko jakieś pojedyncze słowa. Ma skrócone wędzidełko i od przyszłego tygodnia zaczynamy zabawę z logopedą. Jeśli nie będzie poprawy w ciągu kilku tygodni to będzie zabieg.
Jeśli dziecko męczy się i denerwuje przy tym jak chce coś powiedzieć a nie potrafi to trzeba isc do specjalisty. My chyba trochę za długo zwlekaliśmy....

pocieszam się ze w rodzinie męża chłopcy w wieku 3-4 lat dopiero zaczęli mówić....


córa 21.08.2010 (4070/58)
http://suwaczki.maluchy.pl/li-49758.png
syn 22.01.2008 (4050/59)
http://suwaczki.maluchy.pl/li-49746.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

tak, bardzo ładnie wymawia ale powtórzy tylko to co chce, np kakao, piwo, wino, woda, auto... litera r w wyrazach sprawia mu trudność. Logopedka kilka razy go widziała i na razie chce mu dać szanse aby samemu wyćwiczył wiązadełko...


córa 21.08.2010 (4070/58)
http://suwaczki.maluchy.pl/li-49758.png
syn 22.01.2008 (4050/59)
http://suwaczki.maluchy.pl/li-49746.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

agulcia83
no i dupka pisalam wam o wedzidelku a to nieprawda. Cos mnie trafia, bo Zuzia bedzie miala operacje za niedlugo. Jeden laryngolog badal ja i mowi, ze to wedzidelko. Teraz bylam prywatnie (u tamtego tez) i okazalo sie, ze Zuzia ma rozszczep podsluzowkowy podniebienia. Masakra mowie Wam. W czwartek idziemy do poradni i tam specjalisci sie nia zajma. Tam sa logopedzi, psychologowie, pedagodzy wiec bedzie miala kompleksowe badania. W czw badanie sluchu i laryngolog.

a jak tam dzisiaj było, co lekarze powiedzieli??


córa 21.08.2010 (4070/58)
http://suwaczki.maluchy.pl/li-49758.png
syn 22.01.2008 (4050/59)
http://suwaczki.maluchy.pl/li-49746.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie ma się co martwić każde dziecko rowija się własnym tempem.
Moja córcia ma 20 miesięcy a łączy np po 3 wyrazy(takie niby zdania) i mówi mase słów, wszytsko rozumie i można z nią normalnie pogadać.
Jednak miała problemz chodzeniem zaczęła od 14,5 miesiąca chodzić. Co ja wtedy przeżyłam bo przecież wszędzie było napisane że dzici chodzą około 12 miesiąca a u nas nic. A teraz czasem marzę żeby na chwilę chociaż usiadła.:)


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mój zaczął chodzić jak skończył równiutko 14 mies...tak wiec wiem że "każde dziecko rozwija się w swoim tempie". Nie siałam paniki... :pig:
Jednak widzę że straszliwie się męczy z mową. Pierwszy raz byliśmy u logopedy jak miał 2 lata i 3 mies. - żeby tylko specjalista go zobaczył. Przeczekaliśmy i troszkę męczyliśmy chłopaka aby cokolwiek powtórzył ....No ale teraz to już trzeba dziecku pomóc. Ale chyba będzie dobrze. Wczoraj powiedział pierwsze zdanie "Tata to mamut" :cheess:


córa 21.08.2010 (4070/58)
http://suwaczki.maluchy.pl/li-49758.png
syn 22.01.2008 (4050/59)
http://suwaczki.maluchy.pl/li-49746.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam

Mój starszy syn jest strasznym uparciuchem w kwestii mowy - taki charakter. Dużo mówi po swojemu, a z "ludzkiej mowy" podstawowe wyrazy jak mama, tata, oć , oddi , nimi-nimi-nimi itp. Ale i z tych podstaw skleca proste zdania. Na logopedę daję sobie jeszcze czas bo Szczepcio należy do dzieci, które kontemplując rzeczywistość dopracowuje skoki rozwojowe w główce do perfekcji :D:D:D


http://s8.suwaczek.com/20070428580117.png
http://dzidziusiowo.pl/php/img2-26082008005_2889182050_Szczepanek_4.jpg
http://dzidziusiowo.pl/php/img2-23022010004_3182212835_Samborek_4.jpg
http://dzidziusiowo.pl/php/img2-08102011030_2007646887_Adelcia_4.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Myśle, ze nie zaszkodzi udac sie do logopedy, lepiej iść niepotrzebnie do specjalisty, niz nie iść gdy być może trzeba, z takiej zasady wychodze i latam ze swoimi dziećmi do specjalistów , jak tylko dojrze jakis problem, i jeszcze nigdy nikt mi nie powiedział ,ze niepotrzebnie przyszłam, chociaż czasmi bywa wszystko ok.......

mooonia
Nie ma się co martwić każde dziecko rowija się własnym tempem.
Moja córcia ma 20 miesięcy a łączy np po 3 wyrazy(takie niby zdania) i mówi mase słów, wszytsko rozumie i można z nią normalnie pogadać.
Jednak miała problemz chodzeniem zaczęła od 14,5 miesiąca chodzić. Co ja wtedy przeżyłam bo przecież wszędzie było napisane że dzici chodzą około 12 miesiąca a u nas nic. A teraz czasem marzę żeby na chwilę chociaż usiadła.:)

jesli dziecko nie zacznie chodzic samodzielnie do 18 m-ca zycia to wtedy dopiero jest problem, do 18 m-ca w normie.... moja córka zaczęła chodzic jak miał a16 miesiecy i do głowy mi nie przyszło zebym sie tym martwiła, w tym czasie Gabi czworakowała ,co było dla niej bardzo dobre, bo wzmocniła przez to wszelkie mięśnie.....


"Trzeba pamiętać o nieustannej wdzięczności za ten dar, jakim dla człowieka jest drugi człowiek"
Jan Paweł II
http://www.suwaczki.com/tickers/kjmny2v4czom45yv.png

http://www.suwaczki.com/tickers/kjmnha00gwz48lwf.png
http://s2.pierwszezabki.pl/017/017432990.png?6784

http://www.suwaczki.com/tickers/asxzxzdvin5ytkiw.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

My bylismy w poradni dzieci niedoslyszacych i Zuzia dostala sie do logopedy wreszcie/ W piatek mamy pierwsze cwiczenia :) Nawet nie wiecie jak sie ciesze. I jej sie strasznie ten osrodek spodobal :)


http://www.suwaczki.com/tickers/km5s20mmckvk4mz7.png

http://www.suwaczki.com/tickers/atdcupjy3s2ez5z9.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

owieczka1919
moj juto konczy 2 latka i skromnie mowienie mu idzie ponoc dziewczynki maja latwiej z nauka mowienia

Mój synek ma 2 lata i 5 m-cy, lekko się rozkręca z mówieniem i coraz częściej jego osobista mowa zaczyna przypominać ludzką:) Proste zdania typu "tata oć" "mama odi" albo "dzidzi ćpi" pozwala nam się porozumiewać nieco sprawniej:) Podobno dziweczynki mają łatwiej a chłopcy z natury cechuje lenistwo;););)

Pozdrawiam!!


http://s8.suwaczek.com/20070428580117.png
http://dzidziusiowo.pl/php/img2-26082008005_2889182050_Szczepanek_4.jpg
http://dzidziusiowo.pl/php/img2-23022010004_3182212835_Samborek_4.jpg
http://dzidziusiowo.pl/php/img2-08102011030_2007646887_Adelcia_4.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jestem również tego zdania, że każde dzieciatko rozwija się swoim tempem i dotyczy to także mówienia. Moja córeczka za trzy mesiące skończy dwa latka. Mówi bardzo dużo i wyraźnie. Natomiast jej 4-letni kuzyn mówi tak niewyraźnie, że nie można zrozumieć co mówi. Melka wystarczy, że raz usłyszy jakieś nowe słowo i już je zapamietuje i powtarza. Tylko kilka wyrazów mówi "po swojemu". Np. na kubeczek do picia mówi "opek", paluszki to "palo"..... W lutym byliśmy na weselu więc teraz co jakiś czas słyszymy jej śpiew "Sto lat...." ;-)


http://suwaczki.maluchy.pl/li-51396.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Szani84

mój syn mając 2 latka mówił pełnymi zdaniami.....nikt niechciał mi wierzyc że dopiero te 2 latka mu minęły :)
ale też uważam że na każde dziecko przychodzi czas, każde dziecko rozwija sie w swoim tempie.....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziecko rozwija sie swoim tempem, ale czasem to tempo jest zbyt wolne i dziecko wymaga wspracia logopedy. Trzeba korzystac z takiego wsparcia, bo potem w szkole bedzie mu trudniej w kazdej dziedzinie. A nasze dzieciaki ida wczesniej do szkoly

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nasz ma 20 miesięcy i też mówi sylabami ale też i w swoim "języku" np.na konia na biegunach mówi Kuki ;) oczywiście mama, tata, auto, naśladuje zwierzątka jak je widzi. Z obserwacji w rodzinie, to mowa (tak jak dziewczyny pisały wyżej) postępuje z dnia na dzień, więc też jestem dobrej myśli :)


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z własnego doświadczenia mogę Wam powiedzieć, że problemów z wymową nie należy bagatelizować. Oczywiście pewnie w 99% przypadków jest tak jak mówicie i zależy to od indywidualnych cech. Jednak należy zawsze sprawdzić, czy problemy z wymową nie są spowodowane problemami ze słuchem. Tak dla własnego spokoju.


http://www.suwaczki.com/tickers/ex2bi09kd51lvx2h.png

http://www.suwaczki.com/tickers/961luay3hol6n1yj.png

http://www.zapytajpolozna.pl/components/com_widgets/view.php?sid=13763

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mój maluszek niestety bardzo mało umie powiedzieć ,mama,tata,baba,ale to też aby czasem,nieraz zdarza się że powie jakieś inne słowo ale to rzadkość,nie umie powiedzieć np chce pić czy chce siusiu,nawet po "swojemu" dlatego z nauką siusiania tez jest trudno bo gdy jest w pobliżu nocniczka to np mi go przyniesie i wtedy wiem że chce siku ale nigdy nie poiwe tego dlatego nieraz sie posiusia,sadzam go na nocniczek sama tak co jakies 2 godzinki.chciałabym zapisać go w tym roku do przedszkola publicznego ale niewiem czy w takiej sytuacji go przyjmą bo nie wiadomo czy do wrzesnia zacznie już być bardziej komunikatywny.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Barbaraaa U mojej przyjaciółki synek jak poszedł do przedszkola pokazywał na wszystko palcem i mówił praktycznie kilka prostych słów, po 2 miesiącach rozgadał się niesamowicie. Jak ja ostatnio byłam z Oskarkiem na bilansie (co prawda mój Oskar z dnia na dzień gada coraz więcej) to powiedziała, że są dzieciaki które rozkręcają się w przedszkolu. Może powinnaś spróbować z tym przedszkolem, ale tylko na tyle, żeby się porządnie przedszkolem, tylko jak masz taką możliwość to nie rzucaj dziecka na głęboką wodę i nie zostawiaj go na 8 godzinale tylko na tyle, żeby się porządnie wybawił z dzieciakami:-)


http://suwaczki.maluchy.pl/li-62613.png

http://suwaczki.maluchy.pl/li-62612.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moje dziecię w czerwcu skończy 2 latka i rozumie praktycznie wszystko ,ale z powtarzaniem słówek już gorzej :whistle: dziwi mnie ,że np nie powie wyraźnie - TAK tylko - TA ,albo kiwa główka ,ale za to powie - SIAT do psa ,albo - ZEĆ jak mu każę skądś zejść . Ostatnio sam - DZI (drzwi) zaczął mówić ,oczywiście podstawowe słowa są mama, tata, baba,dziadziu ,Alan, nie ,cho (chodź) itp. I fakt ,że doła można złapać jak słucha się młodszego maluszka ,który już zdaniami wyraźnie wszystko mówi :) Ja już ochłonęłam i jestem zdania ,że wszystko swoim tempem.
Aaaa znajomych synek 4 letni mówi mniej niż moje dziecko i chodzą z nim do logopedy... Tam po badaniu Pani oznajmiła ,że to rodziców wina że dziecko zna mało słówek ponieważ nie wymagają oni od niego mówienia. On na wszystko pokazuję paluszkiem i od razu to dostaję ,ja się staram wszystko wyraźnie nazywać i może dlatego mały rozumie duużo ,ale nie zmienia to faktu że nie chce powtarzać :whistle:


http://s6.suwaczek.com/200906061762.pnghttp://s6.suwaczek.com/201204141662.pnghttp://s2.pierwszezabki.pl/019/0191959d1.png?2723
:Aniołek:08.07.11

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...