Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
lukrecja7777

Łamanie praw pacjenta

Rekomendowane odpowiedzi

mnie to jest szkoda tych wszystkich chorych ludzi którzy powinni być przyjęci na wejściu a czekają po np pół roku na wizytę przez ten czas to i zejść z tego świata można nieprawdaż ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość patusia23

ronia
mnie to jest szkoda tych wszystkich chorych ludzi którzy powinni być przyjęci na wejściu a czekają po np pół roku na wizytę przez ten czas to i zejść z tego świata można nieprawdaż ?

Roniu zgadzam się z Tobą

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kingusia1991
adriana8899
Hej.
Roniu już wcześniej korzystałam z tych zapisów u lekarza jak zapominałam książeczki ubezpieczeniowej...
Mam tylko pytanko jak interpretujesz ten przepis? Czy kobieta w ciąży, przewożona karetką z wypadku samochodowego do szpitala, nie mająca przy sobie książeczki ubezpieczeniowej może być pociągnięta do poniesienia kosztów przewozu karetką?? Niby w kartce podpisałam jakiś papierek w którym zobowiązałam się do dowiezienia dowodu ubezpieczenia. Ale byłam w takim szoku że nie umiałam im podać daty urodzenia. Nie pamiętam żebym cokolwiek podpisała.
Do szpitala dowieźli mi książeczkę. Czy oni nie mogli sprawdzić czy jestem ubezpieczona w bazie danych?
Czy przewóz karetką nie łapie się pod opiekę lekarską?

jak dla mnie to chore obciążać kogoś kosztami z powodu przewozu karetką!
przecież dla zabawy nie jechałaś nią...

nie wypowiadam się na ten temat, bo same wulgaryzmy by poleciały na temat polskiej służby zdrowia...

Dla mnie chore jest podtykanie papierków do podpisania ludziom będącym w szoku... Przecież równie dobrze on mógł mi wtedy podetknąć umowę przekazania samochodu, domu itp itd. A ja bym podpisała. Masakra jakaś.

ronia
adriana8899
Hej.
Roniu już wcześniej korzystałam z tych zapisów u lekarza jak zapominałam książeczki ubezpieczeniowej...
Mam tylko pytanko jak interpretujesz ten przepis? Czy kobieta w ciąży, przewożona karetką z wypadku samochodowego do szpitala, nie mająca przy sobie książeczki ubezpieczeniowej może być pociągnięta do poniesienia kosztów przewozu karetką?? Niby w kartce podpisałam jakiś papierek w którym zobowiązałam się do dowiezienia dowodu ubezpieczenia. Ale byłam w takim szoku że nie umiałam im podać daty urodzenia. Nie pamiętam żebym cokolwiek podpisała.
Do szpitala dowieźli mi książeczkę. Czy oni nie mogli sprawdzić czy jestem ubezpieczona w bazie danych?
Czy przewóz karetką nie łapie się pod opiekę lekarską?

trzeba by kochana zapytać kogoś kto tak bardziej z punktu prawnego zerknie na coś takiego bo ja nie mam pojecia

Wiesz... To było we wrześniu 2008. Pisemko o pokrycie kosztów przyszło jakoś w listopadzie. Zignorowałam to bo stwierdziłam że nie mają prawa ze mnie ściągać kasy. Uwaga-150zł za przejazd karetką 28km!!!!!!!!!! Lepiej jak taksówka.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

patusia23
A ja jestem takiego zdania,że każdy kto ma odciąganą składkę ubezpieczeniową powinien mieć ją wpłacaną na konto i wtedy jak choruję to wiem na co mnie stać. A nie Nasz rząd tylko podwyższa składki a i tak jak Ronia pisze kiedy chcesz do specjalisty to nie masz szans się dostać i czekasz latami........

ja tez jestem tego zdania powinno być tak jak na zachodzie każdy ma swoje indywidualne konto na które są wpłacane jego składki.


http://www.zapytajpolozna.pl/components/com_widgets/view.php?sid=6974
http://www.zapytajpolozna.pl/components/com_widgets/view.php?sid=6975

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość patusia23

adriana 150zł :o_master2:no nieźle a może Oni w karetkach też mają plan taryfowy??dla mnie to paranoja :Zły:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wiesz... To było we wrześniu 2008. Pisemko o pokrycie kosztów przyszło jakoś w listopadzie. Zignorowałam to bo stwierdziłam że nie mają prawa ze mnie ściągać kasy. Uwaga-150zł za przejazd karetką 28km!!!!!!!!!! Lepiej jak taksówka.

wiesz co to jest nie do pomyślenia, człowiek juz nawet na lekarzy liczyć nie może niedługo dojdzie do takich absurdów że karetka zostawi pacjęta na ulicy bo nie ma ubezpieczenia przy sobie.


http://www.zapytajpolozna.pl/components/com_widgets/view.php?sid=6974
http://www.zapytajpolozna.pl/components/com_widgets/view.php?sid=6975

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

patusia23
adriana 150zł :o_master2:no nieźle a może Oni w karetkach też mają plan taryfowy??dla mnie to paranoja :Zły:

Może... A to po 20 było więc drożej bo mieli spać już iść?? :hahaha:
A jeszcze fajna sprawa. Sprawca wypadku na rozprawach sądowych przyznawał się do winy a później odwoływał od wyroku. Tym sposobem prawomocny wyrok zapadł w maju tego roku a odszkodowanie za samochód dostaliśmy w sierpniu(chyba) tego roku. :D O odszkodowanie za uszczerbek na zdrowiu muszę się ubiegać sama więc sprawa jeszcze w toku. Super, nie?? :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość patusia23

adriana8899
patusia23
adriana 150zł :o_master2:no nieźle a może Oni w karetkach też mają plan taryfowy??dla mnie to paranoja :Zły:

Może... A to po 20 było więc drożej bo mieli spać już iść?? :hahaha:
A jeszcze fajna sprawa. Sprawca wypadku na rozprawach sądowych przyznawał się do winy a później odwoływał od wyroku. Tym sposobem prawomocny wyrok zapadł w maju tego roku a odszkodowanie za samochód dostaliśmy w sierpniu(chyba) tego roku. :D O odszkodowanie za uszczerbek na zdrowiu muszę się ubiegać sama więc sprawa jeszcze w toku. Super, nie?? :D

A to nie było żadne święto ani niedziela bo to już drożej by policzyli:Oczko:jedna wielka paranoja

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

75sylwia1
Wiesz... To było we wrześniu 2008. Pisemko o pokrycie kosztów przyszło jakoś w listopadzie. Zignorowałam to bo stwierdziłam że nie mają prawa ze mnie ściągać kasy. Uwaga-150zł za przejazd karetką 28km!!!!!!!!!! Lepiej jak taksówka.

wiesz co to jest nie do pomyślenia, człowiek juz nawet na lekarzy liczyć nie może niedługo dojdzie do takich absurdów że karetka zostawi pacjęta na ulicy bo nie ma ubezpieczenia przy sobie.

Na miejscu było dużo naszych znajomych. Gdybym wiedziała to bym wysłała tą karetkę w cholerkę i pojechała ze złamaną żuchwą ze znajomym. Bo w tej karetce to nie dość że domagają się takich kosztów to tak jechali po wszystkich dziurach że myślałam że mi głowa odpadnie. Niewiele pamiętam co się działo ale te dziurska to się zapadły w pamięć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

patusia23
adriana8899
patusia23
adriana 150zł :o_master2:no nieźle a może Oni w karetkach też mają plan taryfowy??dla mnie to paranoja :Zły:

Może... A to po 20 było więc drożej bo mieli spać już iść?? :hahaha:
A jeszcze fajna sprawa. Sprawca wypadku na rozprawach sądowych przyznawał się do winy a później odwoływał od wyroku. Tym sposobem prawomocny wyrok zapadł w maju tego roku a odszkodowanie za samochód dostaliśmy w sierpniu(chyba) tego roku. :D O odszkodowanie za uszczerbek na zdrowiu muszę się ubiegać sama więc sprawa jeszcze w toku. Super, nie?? :D

A to nie było żadne święto ani niedziela bo to już drożej by policzyli:Oczko:jedna wielka paranoja

Na szczęscie środa... :36_19_3: :36_1_11:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

adriana8899
patusia23
adriana 150zł :o_master2:no nieźle a może Oni w karetkach też mają plan taryfowy??dla mnie to paranoja :Zły:

Może... A to po 20 było więc drożej bo mieli spać już iść?? :hahaha:
A jeszcze fajna sprawa. Sprawca wypadku na rozprawach sądowych przyznawał się do winy a później odwoływał od wyroku. Tym sposobem prawomocny wyrok zapadł w maju tego roku a odszkodowanie za samochód dostaliśmy w sierpniu(chyba) tego roku. :D O odszkodowanie za uszczerbek na zdrowiu muszę się ubiegać sama więc sprawa jeszcze w toku. Super, nie?? :D
ada jak bedziesz starała się o odszkodowanie to radzę Ci wziąśc dobrego adwokata bo w przeciwnym razie dostaniesz dwa trzy tysiące, a adwokat wywalczy konkretną sumę i mimo że niexle Cię skasuje to i tak bedziesz dużo do przodu, wiem cos na ten temat z autopsji tez mialam wypadek i trochę to trwało ale wywalczyłam niezłe odszkodowanie z OC sprawcy wypadku.


http://www.zapytajpolozna.pl/components/com_widgets/view.php?sid=6974
http://www.zapytajpolozna.pl/components/com_widgets/view.php?sid=6975

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

internisty lub pediatry nigdy nie musze okazywac ksiązeczki zdrowia lub rodzinnej 9choć takie w domu posiadam) jednak jak idę na pomoc doraźna (w weekendy i swięta)lub szpitala to musze taka książeczke okazać. Choć rzeczywiście jest juz tak, ze odchodzi sie od legitymacji ubezpieczeniowej, którą zastępuje RMUA za ostatni miesiąc;)
Swoją drogą, wg mnie lepsze jest RMUA (tyczy pracujących) gdyz stemplowanie co miesiac ksiazeczki mija sie z celem.


http://www.suwaczki.com/tickers/j36rs8fwbku9m72j.png

http://www.suwaczki.com/tickers/f2wl3e5eglm4pteq.png

http://www.suwaczki.com/tickers/atdc3e5er8ue6lm4.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Uważam, ze o składki zdrowotne powinnien kazdy zadbac indywidualnie, jak to jest np. w Anglii. Dlaczego? Otóż, tak jak któraśw czesniej napisała odciązgaja nam z pensji składki zdrowotne i co z tego wynika?? nic, za wiekszosc badań musimy płacic z własnej kieszeni dodatkowo i jeszcze te kolejki w przychodniach. Paranoja.
Powiem Wam, ze wypisałam się z przychodni mi.in dlatego, ze: jak chcesz dziecko zapisac do pediatry to musisz isc przed godz. 6 rano (nie można tel.) - a jak akurat jest sie samemu w domu z obłożnie chorym dzieckiem to ich to nie interesuje).
Zapisałam swoją rodzinę do przyosiedlowego niepublicznego zakładu opieki zdrowotnej i jestem zadowolona. Mam takie same prawa jak w przychodni, dodatkowych opłat brak i brak kolejek i zapisu tydzien wczesniej bądź wczesnie rano.


http://www.suwaczki.com/tickers/j36rs8fwbku9m72j.png

http://www.suwaczki.com/tickers/f2wl3e5eglm4pteq.png

http://www.suwaczki.com/tickers/atdc3e5er8ue6lm4.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

75sylwia1
adriana8899
patusia23
adriana 150zł :o_master2:no nieźle a może Oni w karetkach też mają plan taryfowy??dla mnie to paranoja :Zły:

Może... A to po 20 było więc drożej bo mieli spać już iść?? :hahaha:
A jeszcze fajna sprawa. Sprawca wypadku na rozprawach sądowych przyznawał się do winy a później odwoływał od wyroku. Tym sposobem prawomocny wyrok zapadł w maju tego roku a odszkodowanie za samochód dostaliśmy w sierpniu(chyba) tego roku. :D O odszkodowanie za uszczerbek na zdrowiu muszę się ubiegać sama więc sprawa jeszcze w toku. Super, nie?? :D
ada jak bedziesz starała się o odszkodowanie to radzę Ci wziąśc dobrego adwokata bo w przeciwnym razie dostaniesz dwa trzy tysiące, a adwokat wywalczy konkretną sumę i mimo że niexle Cię skasuje to i tak bedziesz dużo do przodu, wiem cos na ten temat z autopsji tez mialam wypadek i trochę to trwało ale wywalczyłam niezłe odszkodowanie z OC sprawcy wypadku.

Kochanie zleciłam zajęcie się sprawą firmie odzyskującej odszkodowania. Mają z tego 30% tego co wywalczą i płacę dopiero jak dostanę odszkodowanie. Sama nie wzięłam się za to bo trzeba różne kruczki prawne wykorzystywać. Moje odszkodowanie nie pójdzie z OC tylko z funduszu gwarancyjnego. Gościu nie miał ubezpieczenia. Zresztą prawka też nie. Ale za to miał 2.9promila. Hehehe A ja w piątym mscu ciąży. :36_11_20:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...