Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
lukrecja7777

Łamanie praw pacjenta

Rekomendowane odpowiedzi

Nie wiem do jakiego działu wpisać te zapytanie, dlatego też tu o tym pisze. Czy istnieje jakaś instytucja, która uświadomiła by mnie jakie mam prawa u lekarza. Czy ja mam prawo domagać się jakiegoś badania? Mój lekarz domowy sugeruje, że warto byłoby badanie zrobić, natomiast specjalista nie chce mi dać skierowania, bo twierdzi, że to bezcelowe, jednak diagnozy jednoznacznej tez nie potrafi postawić. A z innej beczki czy dziecko musi zawsze mieć legitymacje, by lekarz je przyjął?


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość patusia23

lukrecja7777
Nie wiem do jakiego działu wpisać te zapytanie, dlatego też tu o tym pisze. Czy istnieje jakaś instytucja, która uświadomiła by mnie jakie mam prawa u lekarza. Czy ja mam prawo domagać się jakiegoś badania? Mój lekarz domowy sugeruje, że warto byłoby badanie zrobić, natomiast specjalista nie chce mi dać skierowania, bo twierdzi, że to bezcelowe, jednak diagnozy jednoznacznej tez nie potrafi postawić. A z innej beczki czy dziecko musi zawsze mieć legitymacje, by lekarz je przyjął?

zapraszam tutaj Rzecznik Praw Pacjenta

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Istnieje takie stanowisko jak Rzecznik praw pacjenta z tego co sie orientuje w każdym mieście ma oddział, tam na pewno zajdziesz informacje a co do drugiego pytania każdy lekarz ma obowiązek przyjąć pacjenta- dziecko bez książeczki ubezpieczeniowej lub Rumy a ty nasz obowiązek w przeciągu 7 dni donieść książeczkę ubezpieczeniowa ważną jeśli tego nie zrobisz będziesz ponosiła koszty wizyty i badań


http://www.suwaczki.com/tickers/860iio4p5bnysih3.png

http://www.suwaczki.com/tickers/ibm2i09kvjtx621v.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość patusia23

a co do drugiego pytania to rozumiem że chodzi o legitymację ubezpieczeniową dla członków rodziny???

Zgadzam się z tym co Justynka napisała lekarz musi przyjąć ale w razie niedostarczenia do 7 dni dokumentu potwierdzającego ubezpieczenie będziesz ponosić koszty

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość patusia23

ronia
dzieci do 18rż bodajże nie muszę być ubezpieczone aby zostały przyjęte przez lekarza
to wynika z ustawy o ile się nie mylę

Roniu u Nas np.jest wymagana legitymacja ubezpieczeniowa dla członków rodziny jak i legitymacja rodzica

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na podstawie odrębnych przepisów

Pewnym grupom osób przysługuje prawo do bezpłatnego leczenia niezależnie od posiadania ubezpieczenia bez konieczności ubiegania się o potwierdzające to dokumenty.

Z takiego prawa korzystają bez ograniczeń dzieci do ukończenia 18. roku życia oraz kobiety w okresie ciąży, porodu i połogu. Jedynym warunkiem jest posiadanie przez te osoby obywatelstwa polskiego oraz miejsca zamieszkania w Polsce.

Bezpłatne leczenie przysługuje też osobom chorym oraz podejrzanym o zachorowanie na choroby zakaźne stanowiące zagrożenie dla zdrowia publicznego, np. gruźlicę, kiłę, dur brzuszny czy wściekliznę, w zakresie leczenia związanego z tymi chorobami. Z kolei osobom uzależnionym od środków odurzających oraz od alkoholu przysługuje bezpłatne leczenie odwykowe, a osobom z zaburzeniami psychicznymi – bezpłatne leczenie psychiatryczne. Bezpłatna opieka lekarska przysługuje też osobom pozbawionym wolności (aresztowanym, skazanym).

Za leczenie wymienionych osób zapłaci budżet państwa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość kwiatuszek9876

U nas jest wymagana książeczka i pokazywana jak ja idę do swojego lekarza . A jak idę z córka to nie chcą ksiązeczki w sumie nawet jej nogdy nie miałam ze sobą

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

patusia23
Roniu u Nas bez tego ani róż jak idę do lekarza

a tak nie powinno być...
jak ja się dowiedziałam o tym (byłam w ciąży)
i wymagali ode mnie ubezpieczenia, przedstawiłam to co ronia wkleiła
to od razu babkom szczęki poopadały, że ktoś zna prawo, bo reszta podporządkowuje się temu właśnie z tymi ubezpieczeniami... i w ogóle nie wie, że NFZ powinien dzieci do 18 r.ż i kobiety ciężarne, ale także w stanie połogu przyjmować bez ubezpieczenia :yes:


http://www.suwaczki.com/tickers/dqprroeqtjy1ztqb.png

http://www.suwaczki.com/tickers/dhi43e3k4u27zg55.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

u mnie w przychodni nikt mnie nie prosi przy wizycie o legitymke
może czasem w szpitalu
a ta żółta książeczka nawet nie wiem gdzie jest :)

ale z tego co się orientuje to lekarz bez tej książeczki nie ma prawa cie nie przyjąć jeśli chodzi o dziecko
wtedy po prostu płaci za niego panstwo

kiedyś była w radiu zet audycja Dzwonie do Pani Pana ... i tam babeczka się wypowiadała że oni chcą tej książeczki z tego względu żeby po prostu wiedzieli kto ma im w tym przypadku zapłacić czy Państwo czy leci z Twojego ubezpieczenia

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość patusia23

kingusia1991
patusia23
Roniu u Nas bez tego ani róż jak idę do lekarza

a tak nie powinno być...
jak ja się dowiedziałam o tym (byłam w ciąży)
i wymagali ode mnie ubezpieczenia, przedstawiłam to co ronia wkleiła
to od razu babkom szczęki poopadały, że ktoś zna prawo, bo reszta podporządkowuje się temu właśnie z tymi ubezpieczeniami... i w ogóle nie wie, że NFZ powinien dzieci do 18 r.ż i kobiety ciężarne, ale także w stanie połogu przyjmować bez ubezpieczenia :yes:

Dokładnie Kingusia

Ale w województwie opolskim jest wymagane jak nie będę miała legitymacji to nie wyrobią mi tego cuda (ksiązeczki) a jest mi to potrzebne na tym wypisuje się lekarstwa,skierowania itp.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kingusia1991
patusia23
Roniu u Nas bez tego ani róż jak idę do lekarza

a tak nie powinno być...
jak ja się dowiedziałam o tym (byłam w ciąży)
i wymagali ode mnie ubezpieczenia, przedstawiłam to co ronia wkleiła
to od razu babkom szczęki poopadały, że ktoś zna prawo, bo reszta podporządkowuje się temu właśnie z tymi ubezpieczeniami... i w ogóle nie wie, że NFZ powinien dzieci do 18 r.ż i kobiety ciężarne, ale także w stanie połogu przyjmować bez ubezpieczenia :yes:
tak kobiety ciężarne też nie muszą okazywać :Oczko: co więcej w niektórych szpitalach wiem że karzą takiej bez ubez płacic słoną kase za poród a też nie mają prawa

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

patusia23
kingusia1991
patusia23
Roniu u Nas bez tego ani róż jak idę do lekarza

a tak nie powinno być...
jak ja się dowiedziałam o tym (byłam w ciąży)
i wymagali ode mnie ubezpieczenia, przedstawiłam to co ronia wkleiła
to od razu babkom szczęki poopadały, że ktoś zna prawo, bo reszta podporządkowuje się temu właśnie z tymi ubezpieczeniami... i w ogóle nie wie, że NFZ powinien dzieci do 18 r.ż i kobiety ciężarne, ale także w stanie połogu przyjmować bez ubezpieczenia :yes:

Dokładnie Kingusia

Ale w województwie opolskim jest wymagane jak nie będę miała legitymacji to nie wyrobią mi tego cuda (ksiązeczki) a jest mi to potrzebne na tym wypisuje się lekarstwa,skierowania itp.
u nas do skierowana są zupełnie inne druki
te długie książeczki mówie Ci już od kilku lat leżą u mnie i gdzieś się kurzą

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość patusia23

ronia
patusia23
kingusia1991

a tak nie powinno być...
jak ja się dowiedziałam o tym (byłam w ciąży)
i wymagali ode mnie ubezpieczenia, przedstawiłam to co ronia wkleiła
to od razu babkom szczęki poopadały, że ktoś zna prawo, bo reszta podporządkowuje się temu właśnie z tymi ubezpieczeniami... i w ogóle nie wie, że NFZ powinien dzieci do 18 r.ż i kobiety ciężarne, ale także w stanie połogu przyjmować bez ubezpieczenia :yes:

Dokładnie Kingusia

Ale w województwie opolskim jest wymagane jak nie będę miała legitymacji to nie wyrobią mi tego cuda (ksiązeczki) a jest mi to potrzebne na tym wypisuje się lekarstwa,skierowania itp.
u nas do skierowana są zupełnie inne druki
te długie książeczki mówie Ci już od kilku lat leżą u mnie i gdzieś się kurzą

a u Nas niestety wymagane (to dobrze Wam) bo u Nas na opolszczyźnie teraz trzeba wymieniać na nowe ale tyko z tego względu że będą różnić się kodem kreskowym :o_master2:a ja ostatnio wymieniałam Nam więc te pójdą do zniszczarki a za nowymi trzeba iść.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej.
Roniu już wcześniej korzystałam z tych zapisów u lekarza jak zapominałam książeczki ubezpieczeniowej...
Mam tylko pytanko jak interpretujesz ten przepis? Czy kobieta w ciąży, przewożona karetką z wypadku samochodowego do szpitala, nie mająca przy sobie książeczki ubezpieczeniowej może być pociągnięta do poniesienia kosztów przewozu karetką?? Niby w kartce podpisałam jakiś papierek w którym zobowiązałam się do dowiezienia dowodu ubezpieczenia. Ale byłam w takim szoku że nie umiałam im podać daty urodzenia. Nie pamiętam żebym cokolwiek podpisała.
Do szpitala dowieźli mi książeczkę. Czy oni nie mogli sprawdzić czy jestem ubezpieczona w bazie danych?
Czy przewóz karetką nie łapie się pod opiekę lekarską?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ronia
kingusia1991
patusia23
Roniu u Nas bez tego ani róż jak idę do lekarza

a tak nie powinno być...
jak ja się dowiedziałam o tym (byłam w ciąży)
i wymagali ode mnie ubezpieczenia, przedstawiłam to co ronia wkleiła
to od razu babkom szczęki poopadały, że ktoś zna prawo, bo reszta podporządkowuje się temu właśnie z tymi ubezpieczeniami... i w ogóle nie wie, że NFZ powinien dzieci do 18 r.ż i kobiety ciężarne, ale także w stanie połogu przyjmować bez ubezpieczenia :yes:
tak kobiety ciężarne też nie muszą okazywać :Oczko: co więcej w niektórych szpitalach wiem że karzą takiej bez ubez płacic słoną kase za poród a też nie mają prawa

moją koleżankę prowadziłam do szpitala...
wody jej odchodziły
jak już byłyśmy w szpitalu to od razu o ubezpieczenie pytali nie patrzyli, że jej wody odchodzą...
w końcu zaczęłam krzyczeć, żeby się nią zajęli !! a nie ubezpieczenia patrzyli

wkurza mnie NFZ, chore po prostu...


http://www.suwaczki.com/tickers/dqprroeqtjy1ztqb.png

http://www.suwaczki.com/tickers/dhi43e3k4u27zg55.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

adriana8899
Hej.
Roniu już wcześniej korzystałam z tych zapisów u lekarza jak zapominałam książeczki ubezpieczeniowej...
Mam tylko pytanko jak interpretujesz ten przepis? Czy kobieta w ciąży, przewożona karetką z wypadku samochodowego do szpitala, nie mająca przy sobie książeczki ubezpieczeniowej może być pociągnięta do poniesienia kosztów przewozu karetką?? Niby w kartce podpisałam jakiś papierek w którym zobowiązałam się do dowiezienia dowodu ubezpieczenia. Ale byłam w takim szoku że nie umiałam im podać daty urodzenia. Nie pamiętam żebym cokolwiek podpisała.
Do szpitala dowieźli mi książeczkę. Czy oni nie mogli sprawdzić czy jestem ubezpieczona w bazie danych?
Czy przewóz karetką nie łapie się pod opiekę lekarską?

jak dla mnie to chore obciążać kogoś kosztami z powodu przewozu karetką!
przecież dla zabawy nie jechałaś nią...

nie wypowiadam się na ten temat, bo same wulgaryzmy by poleciały na temat polskiej służby zdrowia...


http://www.suwaczki.com/tickers/dqprroeqtjy1ztqb.png

http://www.suwaczki.com/tickers/dhi43e3k4u27zg55.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

adriana8899
Hej.
Roniu już wcześniej korzystałam z tych zapisów u lekarza jak zapominałam książeczki ubezpieczeniowej...
Mam tylko pytanko jak interpretujesz ten przepis? Czy kobieta w ciąży, przewożona karetką z wypadku samochodowego do szpitala, nie mająca przy sobie książeczki ubezpieczeniowej może być pociągnięta do poniesienia kosztów przewozu karetką?? Niby w kartce podpisałam jakiś papierek w którym zobowiązałam się do dowiezienia dowodu ubezpieczenia. Ale byłam w takim szoku że nie umiałam im podać daty urodzenia. Nie pamiętam żebym cokolwiek podpisała.
Do szpitala dowieźli mi książeczkę. Czy oni nie mogli sprawdzić czy jestem ubezpieczona w bazie danych?
Czy przewóz karetką nie łapie się pod opiekę lekarską?

trzeba by kochana zapytać kogoś kto tak bardziej z punktu prawnego zerknie na coś takiego bo ja nie mam pojecia

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

justyna@
Istnieje takie stanowisko jak Rzecznik praw pacjenta z tego co sie orientuje w każdym mieście ma oddział, tam na pewno zajdziesz informacje a co do drugiego pytania każdy lekarz ma obowiązek przyjąć pacjenta- dziecko bez książeczki ubezpieczeniowej lub Rumy a ty nasz obowiązek w przeciągu 7 dni donieść książeczkę ubezpieczeniowa ważną jeśli tego nie zrobisz będziesz ponosiła koszty wizyty i badań

to prawda wiem to z własnego doswiadczenia jako ze mieszkam na śląsku to u nas sa specjalne karty chipowe zamiast legitymacji ubezpieceniowej ale one obowiązują tylko w moim wojewodztwie, kiedy wiec pojechałam z Kuba do hirurga do województwa małopolskiego przyjęli nas ale musiałam dowieść wazna legitymację ubezpieczeniowa, lub druk rmua z racji tego że ksiązeczki nie są juz wydawane od tego roku, stare jeszcze obowiązuja ale nowych nie ma.


http://www.zapytajpolozna.pl/components/com_widgets/view.php?sid=6974
http://www.zapytajpolozna.pl/components/com_widgets/view.php?sid=6975

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kingusia1991
ronia
kingusia1991

a tak nie powinno być...
jak ja się dowiedziałam o tym (byłam w ciąży)
i wymagali ode mnie ubezpieczenia, przedstawiłam to co ronia wkleiła
to od razu babkom szczęki poopadały, że ktoś zna prawo, bo reszta podporządkowuje się temu właśnie z tymi ubezpieczeniami... i w ogóle nie wie, że NFZ powinien dzieci do 18 r.ż i kobiety ciężarne, ale także w stanie połogu przyjmować bez ubezpieczenia :yes:
tak kobiety ciężarne też nie muszą okazywać :Oczko: co więcej w niektórych szpitalach wiem że karzą takiej bez ubez płacic słoną kase za poród a też nie mają prawa

moją koleżankę prowadziłam do szpitala...
wody jej odchodziły
jak już byłyśmy w szpitalu to od razu o ubezpieczenie pytali nie patrzyli, że jej wody odchodzą...
w końcu zaczęłam krzyczeć, żeby się nią zajęli !! a nie ubezpieczenia patrzyli

wkurza mnie NFZ, chore po prostu...
mnie się najbardziej podoba kwestia taka płacisz składki grubą kase
jak pracujesz i prowadzisz działalność jednoczesnie to składkę zdrowotną płacisz podwójnie !! a jak do lekarza chcesz iść specjalisty dajmy na to oko cie boli to musisz zaiwaniać i płacić znowu kasę na wizytę prywatną bo normalnie nie masz szans się dostać

powiedzcie skąd Ci ludzie mają brać pieniądze ?!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ronia
kingusia1991
ronia

tak kobiety ciężarne też nie muszą okazywać :Oczko: co więcej w niektórych szpitalach wiem że karzą takiej bez ubez płacic słoną kase za poród a też nie mają prawa

moją koleżankę prowadziłam do szpitala...
wody jej odchodziły
jak już byłyśmy w szpitalu to od razu o ubezpieczenie pytali nie patrzyli, że jej wody odchodzą...
w końcu zaczęłam krzyczeć, żeby się nią zajęli !! a nie ubezpieczenia patrzyli

wkurza mnie NFZ, chore po prostu...
mnie się najbardziej podoba kwestia taka płacisz składki grubą kase
jak pracujesz i prowadzisz działalność jednoczesnie to składkę zdrowotną płacisz podwójnie !! a jak do lekarza chcesz iść specjalisty dajmy na to oko cie boli to musisz zaiwaniać i płacić znowu kasę na wizytę prywatną bo normalnie nie masz szans się dostać

powiedzcie skąd Ci ludzie mają brać pieniądze ?!

nie mam pojęcia...
jak dla mnie chore to wszystko...
zawsze jakiś problem mają


http://www.suwaczki.com/tickers/dqprroeqtjy1ztqb.png

http://www.suwaczki.com/tickers/dhi43e3k4u27zg55.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość patusia23

A ja jestem takiego zdania,że każdy kto ma odciąganą składkę ubezpieczeniową powinien mieć ją wpłacaną na konto i wtedy jak choruję to wiem na co mnie stać. A nie Nasz rząd tylko podwyższa składki a i tak jak Ronia pisze kiedy chcesz do specjalisty to nie masz szans się dostać i czekasz latami........

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...