Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
anitaa84

Ciastolina, ciasto plasto, plastopianka, plastelina i inne

Rekomendowane odpowiedzi

Chciałabym się zapytać czego używają Wasze dzieci do lepienia? Dużo jest produktów na rynku i nie wiem, który najlepszy - czyli trwały, najmniej brudzi, nie wysycha.

Ciastolina, ciasto plasto, plastopianka, plastelina, modelina czy plastynka????????

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

hej, lepienie to u nas była czynność prawie podstawowa ;)
wypróbowaliśmy chyba wszystko co było na rynku i najlepsza okazała się "ciasto-plasto", drogie, ale przyjemne i co najważniejsze czysta zabawa

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Michas uwielbia lepić i tez ma kilka zestawów do tej świetnej zabawy...Najłatwiejsze do sprzatania są według mnie ciasto-plasto i ciastolina...Zamknięte nie wysychają, łatwo je zmieść z podłogi i nie kleją sie do rączek...Super się formuja i nawet małe paluszki nie mają problemu z ulepieniem jakiegoś stworka...


http://www.suwaczek.pl/cache/a7fc4dfc01.png

http://www.suwaczek.pl/cache/7be3a61a97.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ja polecam plastopianke, fajna w dotyku, nie brydzi, nie wysycha, pozostawiona na wierzchy, nawet po pół roku nadaje sie do zabawy... fajna sprawa . polecam i jest niezbyt droga....


"Trzeba pamiętać o nieustannej wdzięczności za ten dar, jakim dla człowieka jest drugi człowiek"
Jan Paweł II
http://www.suwaczki.com/tickers/kjmny2v4czom45yv.png

http://www.suwaczki.com/tickers/kjmnha00gwz48lwf.png
http://s2.pierwszezabki.pl/017/017432990.png?6784

http://www.suwaczki.com/tickers/asxzxzdvin5ytkiw.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie próbowałam jeszcze tej plastopianki ale poza tym już chyba wszystkiego.
Ostatnim hitem jest smakolina- masa,z której wypiekamy ciasteczka róznego kształtu i zjadamy:)


http://www.suwaczki.com/tickers/qtch8ribr85wg5dx.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

My mieliśmy do tej pory tylko ciastolinę i niestety oba opakowania po jakimś czasie musiałam wyrzucić bo wyschła. A była przechowywana w pudełku, zamknięta. Czy da się taką ciastolinę jakoś uratować?


Cztery Skarby
:transfer: on :orchestra: on i one
Tam, gdzie nie ma dzieci, brakuje nieba.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Monika74
A ja polecam plastopianke, fajna w dotyku, nie brydzi, nie wysycha, pozostawiona na wierzchy, nawet po pół roku nadaje sie do zabawy... fajna sprawa . polecam i jest niezbyt droga....

w\g mnie jest do niczego, styropian polaczony klejem, ktory potrafi sie przylepic do raczek, juz nie wspomne, ze nie da rady ulepic ludzika, bo wszystko odpada, no chyba, ze jest to ludzik taki lezacy na blacie
no chyba, ze trafilam na jakis przeterminowany, cale opakowanie wyladowalo w koszu, ale mimo to kulki styropianowe sa niebezpieczne, dziecko latwo moze "zamienic w myslach" je na cukiereczki i polykac, ja nie polecam!


http://ticker.7910.org/an1cA4ZB0360030MDAwOGQ0fDY4MDg4MDc0ZGphfE1pa29sYWplayBtYQ.gif

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

KKDB
My mieliśmy do tej pory tylko ciastolinę i niestety oba opakowania po jakimś czasie musiałam wyrzucić bo wyschła. A była przechowywana w pudełku, zamknięta. Czy da się taką ciastolinę jakoś uratować?

chyba raczej nie :oops:


http://ticker.7910.org/an1cA4ZB0360030MDAwOGQ0fDY4MDg4MDc0ZGphfE1pa29sYWplayBtYQ.gif

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

KKDB
My mieliśmy do tej pory tylko ciastolinę i niestety oba opakowania po jakimś czasie musiałam wyrzucić bo wyschła. A była przechowywana w pudełku, zamknięta. Czy da się taką ciastolinę jakoś uratować?

Podobno jeśli ciastolina częściowo wyschła to można ją uratować krusząc ją i dodając troszkę wody, ale jeśli wyschła całkowicie to jest do wyrzucenia :(

Moja córka uwielbia bawić się ciastoliną, może siedzieć nad nią bardzo długo. Ciastolinę łatwo się rozgniata i formuje, nasza jak narazie nie wysycha (mamy jeden zestaw już od kilku miesięcy i nadal świetnie się trzyma).


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

slonce246 dzięki za radę, może ja miałam jakąś przeterminowaną bo nasza już po miesiącu zaczęła się coraz bardziej kruszyć a potem to już całkiem przestała się lepić. Jak próbowaliśmy ją ugniatać to się rozsypywała w okruszki jak kreda...


Cztery Skarby
:transfer: on :orchestra: on i one
Tam, gdzie nie ma dzieci, brakuje nieba.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Monika74
A ja polecam plastopianke, fajna w dotyku, nie brydzi, nie wysycha, pozostawiona na wierzchy, nawet po pół roku nadaje sie do zabawy... fajna sprawa . polecam i jest niezbyt droga....

Zgadzam się z tobą plastopianka jest super,a jakie żeczy można z niej wyczarować wystarczy trochę wyobrażni


Prosimy o głosik http://www.wodadladziecka.pl/konkurs/index.php/vote/311

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

moj synek ma 2,5 roku i właściwie jeszcze nigdy nie miał z tym styczności miałam mu kupic na 2 urodziny ale jakoś odpusciłam słyszałam że to świetna zabawa, ale czy to jest naprawde bezpieczne? czy łatwo jest się tym bawic takiemu dziecku no i co można zrobić z ulepionymi kształtami czy jak wyschną nadają się przez chwile do zabawy czy raczej juz tylko do wyrzucenia?

czekam na informacje i pozdrawiam


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

RenataOslo
Monika74
A ja polecam plastopianke, fajna w dotyku, nie brydzi, nie wysycha, pozostawiona na wierzchy, nawet po pół roku nadaje sie do zabawy... fajna sprawa . polecam i jest niezbyt droga....

w\g mnie jest do niczego, styropian polaczony klejem, ktory potrafi sie przylepic do raczek, juz nie wspomne, ze nie da rady ulepic ludzika, bo wszystko odpada, no chyba, ze jest to ludzik taki lezacy na blacie
no chyba, ze trafilam na jakis przeterminowany, cale opakowanie wyladowalo w koszu, ale mimo to kulki styropianowe sa niebezpieczne, dziecko latwo moze "zamienic w myslach" je na cukiereczki i polykac, ja nie polecam!
Wiesz co rzeczywiście nie mozna z tego bardzo precyzyjbych kształtów ulepić, ale moje dzieci Dawid prawie 2 lata i gabi 5 lat bawia sie tym fantastycznie, i jak na ich umiejetności to znakomicie wystarcz, poza tym jest fajna w dotyku moje dzieci uwielbiaja ja sobie miedolic w łapkach.... nie koniecznie coś lepiąc....... a i do buzi nie biorą, bo maja powiedziane, ze nie jest to do jedzenia tylko do lepienia i gniecenia, zreszta najczęściej jak sie bawia tym to jestem z nimi i nie przychodzi im do głowy pakowac tego do buzi.... do rączek rzeczywiście się przyklejają kuleczki, ale równie łatwo odklejaja sie i przdewszystkim nie brudzą, a i jak juz pisałam olbrzymią zaletą jest to, ze masa ta nie wysycha..... i Jeszcze raz polecam....
A ostatnio z moja znajoma kupiła podobną masę, tylko z maleńkimi kuleczkami i lepszym klejem, tak jakby w ciastolinie, i zdecydowanie bardziej precyzyjne kształty z niej mozna stworzyć, (masa ta była kupiona w Wolapak Warszawa w sklepie Zygzak, jak sie nazywa nie mam pojecia, a jest w małych plastikowych pudełeczkach, tez fajna sprawa...)


"Trzeba pamiętać o nieustannej wdzięczności za ten dar, jakim dla człowieka jest drugi człowiek"
Jan Paweł II
http://www.suwaczki.com/tickers/kjmny2v4czom45yv.png

http://www.suwaczki.com/tickers/kjmnha00gwz48lwf.png
http://s2.pierwszezabki.pl/017/017432990.png?6784

http://www.suwaczki.com/tickers/asxzxzdvin5ytkiw.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

czeska
A czy któraś miała może już piankolinę? Reklamują ostatnio jako nowość i moje dziecię wariuje na jej widok, bo CHCE!

Piankolina to jest włąnie plastopianka jeszcze inaczej zwana plastynką.......


"Trzeba pamiętać o nieustannej wdzięczności za ten dar, jakim dla człowieka jest drugi człowiek"
Jan Paweł II
http://www.suwaczki.com/tickers/kjmny2v4czom45yv.png

http://www.suwaczki.com/tickers/kjmnha00gwz48lwf.png
http://s2.pierwszezabki.pl/017/017432990.png?6784

http://www.suwaczki.com/tickers/asxzxzdvin5ytkiw.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ciastolina jest spoko, ale po zabawie jak sie nie posprzata to jest wszedzie ;) ostatnio moja cora dorwala pianke rewelacja nie brudzi nie kruszy sie i jest super zabawa ;)


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mój uwielbia piaskolinę, piankolinę czy ciastolinę...choć na początku uczyłam go zabawy bez wkładania do buzi poprzez wspólne pieczenie ciasteczek na surowym cieście


http://www.suwaczki.com/tickers/w5wq3e5en5kuzrs6.png

http://www.suwaczki.com/tickers/3jvz3e5eqgubclqa.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nadal powróciliśmy do ciastoliny, bo plastelina zastyga małemu, teraz już zrobi węża, obija elementy z pudełeczka,czyli coraz więcej tworzymy


http://www.suwaczki.com/tickers/w5wq3e5en5kuzrs6.png

http://www.suwaczki.com/tickers/3jvz3e5eqgubclqa.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Fajny temat:) czy ktoś stosował Ciasto Plasto? Jest to miękka masa plastyczna, dużo lepsza od plasteliny, modeliny. Nie trzeba jej wypalac i wysycha pod wpływem powietrza. Nigdy nie wysycha gdy jest zamknięta w plastikowym pojemniku.


http://ciastoplasto.blogspot.com

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Margeritka
a od kiedy można się tym bawic z dzieckiem? Ola na to jest jeszcze za mała czy już nie?

Ja zaczęłam się z Kubą bawić jak tylko wyrósł z etapu kiedy wszystko do paszczy pakował :) Jeśli tylko masz pewność, że Ola ciastoliny nie zje, to czemu nie :) Pougniata sobie trochę i będzie radość :)
Oczywiście później łapki umyjcie i już.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość jadzik

Margeritka
a od kiedy można się tym bawic z dzieckiem? Ola na to jest jeszcze za mała czy już nie?

Oliwka już sie bawiła ciasteliną i plasteliną jak była w wieku Oli ::): Ale tylko pod moja opieką lub kogoś innego. Sama nigdy. Czasem miała zapędy żeby pchać ją do buzi. Z plasteliny urywała (i dalej tak się bawimy) małe kawałki i nakleja na obrazek, taka zabawa w wyklejankę. A z ciastoliny robimy kulki i odciskamy postacie z myszki miki, które są na pokrywkach ::):

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...