Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
martusia

Sierpnióweczko-Wrześnióweczki 2007

Rekomendowane odpowiedzi

witam na koniec tygodnia:love:

u nas było miło...
zaliczyliśmy kino we wrocku... "prince of presja: ja zadowolona, M. jeszcze bardziej...

kacperek własnie je kolacje... i niedługo będziemy kończyć ten tydzień...

a to mój wczorajszy maluch :)
http://img375.imageshack.us/img375/4479/111zl.jpg


http://www.suwaczki.com/tickers/9f7je6ydopwft2b3.png
http://www.suwaczki.com/tickers/km5se6yd9zs70fzs.png
jesteśmy ze sob

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

dzień dobry, pozdrawiam w ulewny czas

Katia pięknie wyglądasz. Mam nadzieję ze kaszel minął, u mnie też bez większych doświadczeń kaszlowych. Ogólnie Herbapect jest w naszej apteczce dyżurny przy infekcjach. Gratuluję córci
Aniołek fajny Kacperek

Za nami intensywny maj, niedoczas na całego. W miniony weekend było 60 lecie przedszkola Uli przy którym miałam trochę dodatkowej pracy, i liczę że teraz już będzie tylko lżej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Gość patusia23

WSZYSTKIM DZIECIACZKOM WSZYSTKIEGO CO NAJLEPSZE

Dzień Dobry

ANIOŁEK Fajny Kacperek

ANN teraz będzie tylko lepiej

A ja chora mam powiększone węzły i zapalenie jamy ustnej

Spokojnego dnia

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Gość patusia23

Dzień Dobry

U Nas za oknem deszczowo i burzowo :leeee:.

Zuza została dziś ze mną w domku bo żal mi jej było budzić tak smacznie spała po wczorajszym dniu wrażeń.

Spokojnego dnia

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

hej kobitki

dziś w nocy ruszamy na pomorze wiec proszę o 3manie kciukasów za szczęśliwą podróż ,nie bedzie na jakieś 2 tyg jak wrócimy to dam znaka

troche boję sie tej podróży nie zawsze dobrze czuję się w aucie ale jakoś mam zamiar dojechać

dziś byłam na wizycie u gina nasze maleństwo ma 1 kg ja na szczęście nie utyłam od ostatniej wizyty ..wszystko jest ok tylko niunia dalej jest ułożona pośladkowo
lekarz przepisał mi tabsy na skurcze nóg bo mam codziennie i na opuchlizne zwłaszcza teraz po podróży ,do tego globulki zapobiegawczo gdyby coś sie tam mi przytrafiło jakieś zapalenie

weekend w Wiśle był udany mój Wiktorek w tym czasie był z moimi rodzicami w ZOO wiec miał wiele atrakcji dzwonił mi opowiadać ,potem na 2 dzień przyjechali moi teście z Holandii wiec miało 4 dziadków pełnia szczęścia :D

ja tylko taką akcje z Wiśle zrobiłam...bo przewróciłam sie i to mocno,po prostu sie potknełam i nie umiałam juz utrzymać równowagi walnełam jak długa dobrze że automatycznie na bok nie na brzuch ale i tak strachu sie najadłam sporo na szczeście moja malutka jak tylko usiedliśmy w knajpce do której zmierzaliśmy zaczeła mnie kopać więc se uspokoiliśmy ...poza tym skręcona kostka i noga kolano skaleczona spadnie potargane ale bede żyć

pozdrawiam ciepło pa


http://www.suwaczek.pl/cache/d9d1ec63f0.png

http://www.suwaczki.com/tickers/iv09zbmhehorvy1y.png

Wiktorku jesteś nasza wielk

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Gość patusia23

KATIA Kciuki zaciskam i szerokiej drogi,fajnie że malutka rośnie,dobrze że nic się nie stało po upadku uważaj na siebie buziak

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

witam dziewczynki...

katia uważaj na siebie...

miłego dnia zycze wszystkim...

ja zmęczona jakaś taka... praca coraz częsciej wykańcza...
i psychicznie i fizycznie ehhhh

zdrówka wszystkim i czasu na oddech :)


http://www.suwaczki.com/tickers/9f7je6ydopwft2b3.png
http://www.suwaczki.com/tickers/km5se6yd9zs70fzs.png
jesteśmy ze sob

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

cześć
no prosze pojawiło się słoneczko i nikogo cały dzień nie ma :) - nie dziwie się
no a u nas jak zapewne wiecie znowu powódź - i złość mnie strasznie ogarnia jak oglądam TV a tam bredzą że to nie powódź tylko ulewy - że woda nie jest wielka i bez porównania do tej z przed 2 tygodni - wrrrrrrr - najpierw podniosła się woda potem doszły ulewy i woda zaczęła wylewać - u nas była o wiele większa niż ta 2 tygodnie temu i znowu cudem się uratowaliśmy - M. z sąsiadami całą noc i dwa dni umacniali wały które 2 tygodnie temu budowali a kawałek dalej siedzieli sobie państwo na huśtawkach i palili papieroski cały ten czas - dzisiaj w nocy woda ich zalała i szła na nas - więc cała nasza ekipa złapała koparki i łopaty i zbudowali w pół godziny nowy wał na środku drogi odgradzający nas od tamtej fali - uratowali tym sposobem około 10 domów przed zalaniem - i wiecie co państwo na to ??? wielka afera walka na słowa potem na łopaty bo chieli ten wał rozwalać bo czego niby tylko ich ma zalewać - wrrrrrrr koszmar - na szczęście dzisiaj woda pomalutku zaczęła opadać więc M. śpi jak zabity a ja mam dyżur i co chwila biegam włączać pompę w piwnicy - na szczęście u nas to woda gruntowa pcha się do pomieszczeń a że jest czyściutka więc jest bezpiecznie i nie śmierdzi...

ale najgorsze jest to że pojawiło się słońce a razem z nim wyleciały tysiące komarów i much - masakra no i to słoneczko poświeci do wtorku a potem znowu gwałtowne burze - powiem wam że można się nerwicy nabawić - ja się stresuję na samą myśl po nocach śnią mi się powodzie - Bogu dziękuję że nas nie zalało do tej pory ale niestety instynkt mi mówi że to jeszcze nie koniec a ten jakoś w ciąży mam wyostrzony i niezawodny :( niestety


http://www.suwaczki.com/tickers/km5stv73mq7jshre.png

http://www.suwaczki.com/tickers/zrz6j44j4vsm7c39.png

http://www.suwaczki.com/tickers/oxp71zajtmx0mb6v.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Witam
mineralko mam nadzieje ze wszystko u was w porządku wyobrażam sobie co przeżyłaś my byliśmy zagrożeni w piątek nikomu takich wrażeń nie zyczę

Kaśka pisz co tam u was

pozdrawiam wszystkich serdecznie


http://www.suwaczki.com/tickers/860iio4p5bnysih3.png

http://www.suwaczki.com/tickers/ibm2i09kvjtx621v.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Melduje sie na pokladzie! U nas ogolnie ok!


Największym szczęściem jest dziecko! Może stu inżynierów postawić tysi

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

i ja się melduję :-)
nam na szczęście, tlyko piwnicę zalało, ale było 110cm :/ teraz sie dosusza wsytzsko
u nas ok, chłopcy szaleją, mała szaleje :-)


Kuba (4.07.2000), Kacperek (18.07.2004), Kajtuś (6.08.2007),Ania (20.10.2010)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Gość patusia23

Witajcie

U Nas w miarę teraz Natalka chora ale już jest coraz lepiej. Za oknem piękna pogoda więc codziennie jesteśmy na spacerku

CYNKA dobrze że jesteś

MINERALKA
spokoju życzę

DOMINIKA no to dzieci Ci szaleją jak się czujesz????

Jagienka Witaj

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
  • Dodaj nową pozycję...