Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
agnieszka_ask

malutkie skarby luty 2011

Rekomendowane odpowiedzi

krolowa_angielska
Moja mama wyskoczyła z hitem- "trzeba coś zrobić z tym dzieckiem, bo ludzie słyszą jak płacze" (!!!!!?????)

hehehe ale się uśmiałam :) To by musiała być moją sąsiadką. Bruniasty ma tak donośny głos że na prawdę każdy się dziwi, a przed zaśnięciem, wycie to u nas rytuał. Już go każdy od tej strony zna.
Tam gdzie jeździmy na rehabilitację ma ksywę krzykacz, nie wiem czy już wspominałam, ale załatwiłam sobie też rehabilitację w innym ośrodku, znacznie bliżej i w poniedziałek byliśmy na pierwszych ćwiczeniach, no i standardowo Bruno w pierwszy dzień otrzymał po raz kolejny ksywę krzykacz :/

Powiedz mamie że dzieci raczej mają to do siebie, że płaczą heh :Oczko:


http://www.suwaczki.com/tickers/n59yj44jlsp2ouzt.png

http://www.suwaczki.com/tickers/hchy90bv7rq07qzo.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość solange63

krolowa_angielska
solange63
krolowa_angielska

solange jak ty to robisz, emi już siada?

Emi nie siada, jest wysadzana. teraz po moich doswiadczeniach smialo moge napisac, ze dziecko o wiele szybciej potrafi nauczyc sie zalatwiac do nocnika, niz te ksiazkowe 18 miesiecy. moja corcia bardzo dosadnie sygnalizuje potrzebe zrobienia kupy i bardzo denerwuje sie, gdy matka- ciamajda zwleka z odwinieciem pupy. na poczatku robilysmy kupe na lezaco, na zuzytego pampersa. od niedzieli malutka jest wysadzana na nocnik i idzie jej super. bardzo cieszy sie gdy slyszy melodyjke (mamy nocnik z pozytywka).

oczywiscie nie obylo sie bez problemow, bo moj pies- idiota zasmakowal w siusiach Emi i dokladnie wylizuje zawartosc nocnika, jesli w pore go nie uprzatniemy :Padnięty:

W sumie ja zawsze też wiem kiedy Julcio robi kupkę i zaraz potem go przebieram, a częstotliwość ma 1 kupka na jeden dzień, więc uciążliwe by to też nie było...hmmm...może za przykładem cioci solange Julcia też zaczniemy uczyć...:D Może nie warto lub nie trzeba czekać do tych 18 miesięcy...temat do przemyślenia:D

czekac na pewno nie trzeba :Śmiech: u nas to bylo troche spowodowane potrzeba. juz wczesniej pisalam, ze Emi ma super moce i jak sie zwali do pampersa, to zawsze cos bokiem ucieknie i mam do prania body, spodenki, a nawet czasem bluzke :Padnięty: robiac do nocnika nie ma tego problemu. dupka tez jest czysta, a nie cala usmarowana- dla mnie same zalety :D Emi zalatwia sie rano, po sniadaniu, wiec nie jest to tez jakis straszny wysilek z mojej strony. jednym slowem, polecam kazdemu :Śmiech:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

solange63
krolowa_angielska
solange63

Emi nie siada, jest wysadzana. teraz po moich doswiadczeniach smialo moge napisac, ze dziecko o wiele szybciej potrafi nauczyc sie zalatwiac do nocnika, niz te ksiazkowe 18 miesiecy. moja corcia bardzo dosadnie sygnalizuje potrzebe zrobienia kupy i bardzo denerwuje sie, gdy matka- ciamajda zwleka z odwinieciem pupy. na poczatku robilysmy kupe na lezaco, na zuzytego pampersa. od niedzieli malutka jest wysadzana na nocnik i idzie jej super. bardzo cieszy sie gdy slyszy melodyjke (mamy nocnik z pozytywka).

oczywiscie nie obylo sie bez problemow, bo moj pies- idiota zasmakowal w siusiach Emi i dokladnie wylizuje zawartosc nocnika, jesli w pore go nie uprzatniemy :Padnięty:

W sumie ja zawsze też wiem kiedy Julcio robi kupkę i zaraz potem go przebieram, a częstotliwość ma 1 kupka na jeden dzień, więc uciążliwe by to też nie było...hmmm...może za przykładem cioci solange Julcia też zaczniemy uczyć...:D Może nie warto lub nie trzeba czekać do tych 18 miesięcy...temat do przemyślenia:D

czekac na pewno nie trzeba :Śmiech: u nas to bylo troche spowodowane potrzeba. juz wczesniej pisalam, ze Emi ma super moce i jak sie zwali do pampersa, to zawsze cos bokiem ucieknie i mam do prania body, spodenki, a nawet czasem bluzke :Padnięty: robiac do nocnika nie ma tego problemu. dupka tez jest czysta, a nie cala usmarowana- dla mnie same zalety :D Emi zalatwia sie rano, po sniadaniu, wiec nie jest to tez jakis straszny wysilek z mojej strony. jednym slowem, polecam kazdemu :Śmiech:

Mnie ten temat też zainteresował. Pewnie będziemy próbować, tylko u nas jest pewne utrudnienie - kupka przeważnie idzie w trakcie jedzenia i wiem, że jak odstawiłabym ją od piersi i wysadziła, to później nie chciałaby jeść :/ Ostatnio w ciągu dnia je tylko kilka minut (czasem 3 - 4) i obawiam się, że to za krótko. Na szczęście wieczorami nadrabia i wyjada ładnie z obu piersi ..uff..:)

solange
Ale macie atrakcje z pieskiem ..haha ;)


http://www.rodzice.pl/suwaczki/showticker/17790
http://www.suwaczki.com/tickers/64mne6ydgmmzsmpi.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wracamy do żywych...

Konrad odzyskał głos. Po telefonicznej konsultacji z naszym pediatrą, odstawiliśmy diphergan, który przepisał lokalny lekarz. Konrad był po nim tak ogłupiony, że przesypiał poi 6 godzin w ciągu dnia. nie dość, że pediatra wyjaśniła mi, że to lek starej generacji, to też niezły ogłupiacz. Pediatra wypytała mnie o objawy rzekomego "zapalenia krtanii" i stwierdziła, że....to wcale nie musi być to i obstawiła alergię ( mój M jest alergikiem-astmatykiem). Podaję małemu od 3 dni wapno, wit. c i zyrtec i jest znaczna poprawa. Gada, piszczy, tylko strasznie mu w nosie furczy jeszcze.
Kurczę, wygląda na to, że mały może mieć skłonności do alergii-niestety.

Jomira, gdzie się podziewasz???mam kilka pytań apropos alergii, bo Ty doświadczona kobieta jesteś. Skrobnę na PW albo GG, żeby tu dziewczyn nie zanudzać.

Skutek uboczny ostatnich wydarzeń- Konrad absolutnie nie chce cyca! żaden sposób przystawienia, głód, NIC nie jest w stanie zmusić go do zaciągnięcia cyca. Drze się jak opętany. To chyba definitywny koniec ery cyckowania.
Z tego wszystkiego jutro na obiad mama mi zrobi śledzia w śmietanie z cebulą i ziemniakorami. Dzisiaj zjadłam już kopiec twarożku....chociaż jakieś pozytywy tego wszystkiego. Wcześniej zjadłam jogurt, to Mały od razu miał skazowe plamy na buzi.

Solange, co do wysadzania maluchów. Zauważyłam pewna prawidłowość. Konrad robi kupę zawsze rano, daje mi wyraźne znaki, że kupa idzie. Za każdym razem zdążam mu zdjąć pampersa i robi na pieluchę. Mam wrażenie, że jak uda mi się go uwolnić z pampersa to ta kupa idzie lżej i jest jej więcej??nie wiem, ale wyraźnie widać, że młody ma komfort wypróżniania się bez pampersa. Na podstawie Twoich doświadczeń mam chęć spróbować go wysadzać na nocnik.


http://lb1f.lilypie.com/wIEXp2.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Monik masz rację z tym ograniczeniem przez pampersa, bo jednak ciasno dziecku się robi jak go ma na tyłeczku i gdzieś czytałam, że dziecko może nawet przerwać wypróżnianie, bo czuje dyskomfort.
My już od miesiąca testujemy robienie kupy na pieluchę, próbowałam na nocnik, ale zbyt interesował ją nocnik i się kręciła, więc póki nie usiądzie daję jej spokój, a na pieluchę luzik :)


http://www.suwaczki.com/tickers/961ldf9h3yfmwkek.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Monik mnie temat alergii nie nudzi, tym bardziej że ja jestem alergikiem od dziecka, a młody też ma tą skazę i też ostatnio zwróciłam lekarce uwagę żeby dała nam skierowanie do alergologa, bo młody wiecznie trze oczka i ma coś w nosie. Ale stwierdziła że to nie alergia...
Zobaczymy


http://www.suwaczki.com/tickers/n59yj44jlsp2ouzt.png

http://www.suwaczki.com/tickers/hchy90bv7rq07qzo.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość solange63

Monik

Solange, co do wysadzania maluchów. Zauważyłam pewna prawidłowość. Konrad robi kupę zawsze rano, daje mi wyraźne znaki, że kupa idzie. Za każdym razem zdążam mu zdjąć pampersa i robi na pieluchę. Mam wrażenie, że jak uda mi się go uwolnić z pampersa to ta kupa idzie lżej i jest jej więcej??nie wiem, ale wyraźnie widać, że młody ma komfort wypróżniania się bez pampersa. Na podstawie Twoich doświadczeń mam chęć spróbować go wysadzać na nocnik.

od miesiaca Emi robi kupe bez pampersa i mam takie samo wrazenie co Ty; kupy jest wiecej i widze zadowolenie mlodej, kiedy konczy. ona zalatwia sie na trzy raty; najpierw twardszy bobelek, potem plastelinka i maly kawaleczek na koniec. wydaje mi sie, ze do pampersa robila tylko ten poczatek i jak czula kupe przy pupie to przestawala.

ja tak jak Etinka najpierw pozwalalam robic na stara pieluche, bo przy wysadzaniu Emi prezyla sie. nie chcialam jej zniechcecac do nocnika, wiec jak tylko zaplakala lub naprezyla sie, odkladalam ja na przewijak. wydaje mi sie, ze duzo zalezy od sposobu trzymania; moja mama pokazala mi fajna technike i teraz Emi jest zadowolona. pod wieczor pstrykne pare fotek i Wam wrzuce. wazne jest zeby nie sadzac dziecka bezposrednio na nocnik, tylko trzymac je wyzej w takim koszyczku- pupa nizej niz nozki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

My wysadzamy się praktycznie od urodzenia i Ula naprawdę bardzo szybko załapała o co mamie chodzi ::): mimo swego młodego wieku. Kupki trafiały na początku czasem do pieluchy, gdy Ulcia miała problemy z brzuszkiem (do teraz tak jest), a tak to dupcia czysta :D U nas poranna kupa jest średnio w okolicach 5 (to pierwsza rata, a druga po jakichś dwóch, trzech godzinach snu). Tak jak piszcie, mamy raczej wiedzą kiedy ich dziecko robi kupkę (nawet po noworodku to widać) i można to ładnie wykorzystać do wysadzania. Gorzej z siuśkami bo po Uli często nie widać, że coś chce... Ale i z tym się dogadamy ::): Solange, ja jedną rękę trzymam pod pupką, drugą pod kolankami (kciuk ląduje między nogami Uli), Ula opiera się pleckami o moje piersi, a nocnik (w naszym wypadku wyższa miseczka z wywiniętymi brzegami) trzymam między udami. Pupa w tej pozycji jest niżej niż nóżki, a lekko podkurczone nóżki też trochę pomagają w zrobieniu kupki ::):


Ula 23.02.2011
Krzyś 25.02.2014

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość solange63

Asiula ja trzymalam tak jak Ty, ale Emi sie to nie podobalo. teraz chwytam ja dlonmi pod udami, a ona opiera sie plecami o moja klatke piersiowa i dodatkowo moze wesprzec sie raczkami o moje zgiecia lokciowe. troche zagmatwane takie opisywanie, musze zrobic fotke, to bedzie latwiej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość solange63

zrobilam zdjecia (to znaczy ja trzymalam Emi, a Rafal robil :D)

wyglada to mniejwiecej tak:

http://img808.imageshack.us/img808/5046/p1010220c.jpg
http://img580.imageshack.us/img580/7519/p1010216f.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

solange63
Asiula ja trzymalam tak jak Ty, ale Emi sie to nie podobalo. teraz chwytam ja dlonmi pod udami, a ona opiera sie plecami o moja klatke piersiowa i dodatkowo moze wesprzec sie raczkami o moje zgiecia lokciowe. troche zagmatwane takie opisywanie, musze zrobic fotke, to bedzie latwiej.

Chyba kojarzę jak to może wyglądać :) Ja się boję Uli tak trzymać z obawy o bioderka, że to może być za duże obciążenie dla nich. Nam nasza pozycja odpowiada (choć gdy Ula zaczęła przybierać na wadze zaczynało być ciężko, ale wystarczyła delikatna modyfikacja i dajmy radę) i narazie nie będziemy eksperymentować z innymi. Swoją drogą fajnie będzie jak już będzie sobie sama na tym nocniczku siedzieć :) Chyba że wtedy się zbuntuje i nie będzie chciała ;P

EDIT: Ja tu wiadomość pisałam a Ty już zdjęcia wstawiłaś. Ale tak to sobie wyobrażałam :)


Ula 23.02.2011
Krzyś 25.02.2014

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość solange63

asiula84
Na drugim zdjęciu Noemi wygląda jakby właśnie coś cisnęła ;P

wlasnie cisnela :Śmiech: jak sie przjrzysz to zobaczysz strumyczek siusiow :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość solange63

asiula84

Chyba kojarzę jak to może wyglądać :) Ja się boję Uli tak trzymać z obawy o bioderka, że to może być za duże obciążenie dla nich.

wiesz co, mysle, ze z tymi bioderkami nie ma obawy. ona nie wisi tylko na nich, ale ja podtrzymuje ja kolanami po bokach i raczki tez ma zawieszone na mnie, wiec ciezar rozklada sie na wieksza czesc ciala.

apropos ciezaru, wazylam dzis malutka i moj klocek ma 7,1 kg :D tym samym wskoczylysmy na 50 centyl :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

My dziś byliśmy na szczepieniu i mój skarbulek waży 9 kilo. Pytałam o sinlac bo jak tu pisałyście dla grubasków się powinno dawać i dr powiedział, że jak karmie piersią że nie trzeba.


:36_9_2:

http://www.suwaczek.pl/cache/e1fe5fa176.png
http://www.suwaczek.pl/cache/ea1e951dfa.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Solange Emi waży 7,1kg, a moja waży 6,5 i ma 63 cm i ciągle słyszę, że duża jest. Przez to gadanie to aż pomyślałam, że za dużo. Emi wygląda ładnie też nie jest gruba kurde o co tym ludziom chodzi wrrr.


http://www.suwaczki.com/tickers/961ldf9h3yfmwkek.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość solange63

Etinko Emi jest na pewno dluzsza niz 63 cm. ona od samego poczatku wazyla "za malo" i dlatego bylam bardzo przeczulona na to. wiesz nie ma sie co przejmowac; w Danii po obserwacji malej stwierdzono, ze to taki typ, w Polsce pediatra strzelila mi masakryczna pogawedke i prawie do szpitala wysylala. teraz juz wiem, ze nie bylo sie czym przejmowac, ale wtedy nie bylo mi wesolo.
tak po prostu juz jest, ze sa dzieci duze, szczuple, nabite i malutkie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tylko u nas w przychodni nie uznają centyli tzn. nie korzystają z tego tylko jakąś średnią wyliczają :/ a 25 centyl wagi i 10 wzrostu to chyba nie kwalifikuje się do ograniczania dziecku jedzenia :/ bo jak powiedziałam, że je 180ml to swierdziła, że za dużo- 160 to max ile powinna jeść. Kurde jak miała miesiąc to znów im za mało było. Ja już mam dość tych lekarzy wrrr


http://www.suwaczki.com/tickers/961ldf9h3yfmwkek.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość solange63

Etinko co Ty masz za porabanego pediatre?! nawet na opakowaniach od mleka masz podawane srednie zapotrzebowanie i Twoja mloda sie w tym przedziale miesci. Ja od tygodnia robie malutkiej 180ml wody i 6 miarek proszku, wychodzi z tego 210 ml. caly czas pila 180, ale po skonczeniu byl placz wiec teraz robie wiecej i wszystko znika. Pomimo tego, ze nasze dzieci sa malutkie i nie potrafia mowic, wierze, ze nia dalyby sobie zrobic krzywdy. Noemi wysyla jasne sygnaly kiedy jest glodna i kiedy ma juz dosc. normy normami, ale przede wszystkim nalezy wsluchac sie w potrzeby swojego dziecka.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Etinka
Tylko u nas w przychodni nie uznają centyli tzn. nie korzystają z tego tylko jakąś średnią wyliczają :/ a 25 centyl wagi i 10 wzrostu to chyba nie kwalifikuje się do ograniczania dziecku jedzenia :/ bo jak powiedziałam, że je 180ml to swierdziła, że za dużo- 160 to max ile powinna jeść. Kurde jak miała miesiąc to znów im za mało było. Ja już mam dość tych lekarzy wrrr

Całkowicie dość :love sick: Julcio waży 7,8kg i ma 68cm :D Pani doktor też pytała ile mu daję mleka, powiedziałam, że 170-180, to powiedziała żeby mu nawet 200 dawać !!! I bądź tu człowieku mądry...:/ W rezultacie daję dalej tyle samo, ale postanowiłam więcej innych pokarmów, bo reaguje dobrze jak na razie:)))


http://www.suwaczki.com/tickers/0d1yyx8dpcpxb1ea.png
http://www.suwaczki.com/tickers/dqprpx9itfxz7too.png
http://www.suwaczki.com/tickers/9ltfegz27v1ws8z4.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Etinka
Solange Emi waży 7,1kg, a moja waży 6,5 i ma 63 cm i ciągle słyszę, że duża jest. Przez to gadanie to aż pomyślałam, że za dużo. Emi wygląda ładnie też nie jest gruba kurde o co tym ludziom chodzi wrrr.

Ja też nie wiem:/// Też mnie wkurzają. Moja z kolei jest bardzo długa ok.67cm (jak się urodziła miała 59) i do tego waży też ok. 6,5 (lub trochę więcej, w przyszłym tyg. szczepienie to się dowiem). Generalnie jest bardzo proporcjonalna, ale jak słyszę, że "duże dziecko", to mnie aż mdli!!!


http://www.rodzice.pl/suwaczki/showticker/17790
http://www.suwaczki.com/tickers/64mne6ydgmmzsmpi.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No ludzie mówią, że moje dziecko jest duże ale to fakt mogę powiedzieć, że jest duży bo 8,5kg robi swoje, Wasze dzieci w porównaniu z moim wychodzą na malutkie, normalne :)


http://www.suwaczki.com/tickers/zem320mm0d9c5lwg.png
http://s2.pierwszezabki.pl/040/040184990.png?2793
http://www.suwaczki.com/tickers/dxomkrhmudxjirct.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Solange no niestety mam durnego pediatrę jak widać, ale byłam prywatnie u innej i to samo usłyszałam :( zresztą tu nie ma zbyt wielkigo wyboru, bo są tylko 3 lekarki o specjalizacji pediatra i wiekowe, bo mnie leczyły :(
Z tego co widzę to wszystkie słyszymy podobne teksty hehe ja to już przestałam zwracać uwagę na te "duża jest" bleee


http://www.suwaczki.com/tickers/961ldf9h3yfmwkek.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej Dziewczyny!
Widzę że u Was temat wagi i jedzenia. U mnie moja mała pije mleka tylko rano 150 a tak to po 120. Lekarka stwierdziła że ten typ tak ma. Do tego w nocy nie jemy bo mała śpi od 20 do 6-8 rano bez przerwy. Na poprzednim szczepieniu za dużo nie przybrała ale od kiedy dostaje kaszkę i obiadki to super jej waga wzrosła. Waży napewno ponad 7 kg, bo na szczepieniu w połowie czerwca było troszkę ponad 6,5 kg. Ciuszki na 8 kg są jej przymaławe. A długa wtedy była na 68 cm.
Ogólnie to nie wygląda na grubą ale jak ostatnio spotkałam koleżankę której córka jest 2 miesiące starsza i waży 6,200 to moja wyglądała do niej jak konkretny pulpet. Szczególnie na buzi.

Kto Dzisaj kończy 5 miesięcy?? Kamil?? Buziaczki przesyłam! Oraz dla Lenki i Wiki.
A tak ogólnie to Khati i Tatianki długo juz u nas nie bylo. Witaminki z tego co kojarzę też. Coś nam wątek zamiera.


http://www.suwaczki.com/tickers/klz9cwa1f4tcozfc.png
http://oliwia10-02.aguagu.pl/suwaczek/suwak4/a.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kilka dziewczyn się przestało udzelać ale też kilka nowych doszło więc się wyrównało. Witaminko jeśli nas podczytujesz to napisz co u Ciebie, jak się czuje twój tato? a Kathi tak ma, że długo nic nie pisze a potem wraca jak bumerang i nadrabia :)
Poza tym may wakacje więc siłą rzeczy jest tu mniejszy ruch. Myślę, że wymarcie wątku nam nie grozi :)


http://www.suwaczki.com/tickers/zem320mm0d9c5lwg.png
http://s2.pierwszezabki.pl/040/040184990.png?2793
http://www.suwaczki.com/tickers/dxomkrhmudxjirct.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...