Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
tinka_30

Grudzień 2008

Rekomendowane odpowiedzi

Hej dziewczynki,

Justynko ja tez raczej nie pomogę, pierwsza myśl to ciąża... Ale skoro jesteś pewna ze nie...
Może jak pisze Tinka to coś związane z hormonami... Ja tez kiedyś miałam problem z piersiami, na zwykłym rutynowym badaniu usg wyszedł jakiś guzek, potem biopsja i czekanie na wynik oczywiście przedoczami miałam najczarniejszy scenariusz, ale na szczęście nic groźnego nie wyszło, podobno po lekach antykoncepcyjnych mogą wystąpić takie zmiany...

Tinko piękne imię :)
No ja jestem w przeciwieństwie do Ciebie bardzo zadowolona z kolędy, trafił mi się super ksiądz, którego znałam jeszcze z parafii rodziców, potem przeszedł do mojej aktualnej parafii i jest tam proboszczem... Taki ksiądz na którego się czeka :) bardzo ciepły, będę chciała żeby chrzcil Nine. Pamietam jeszcze jak zmarła moja ciocia (siostra babci) gluchoniema i mama załatwiają formalności pogrzebowe, to wziął tylko dla organisty i chyba tego co grzebie, a dla siebie nic nie brał, więc jak dla mnie ksiądz perła :) hehe taki ksiądz Mateusz ;)

Aniu dziewczynki cudnie!! A Marysienka palce lizać :)

Renko, no rzeczywiście twardziel z Miloszka ;) trzymam kciuki żeby nie chorował ;)

A u nas po malutku, w piątek wybieramy się do drugiej babci pokazać Ninke, ciekawe jak kluska zniesie te podróż ponad250 km... Zastanawiające jest, ze nauczyła się sama zasypiac, mam nadzieje ze jej się nie zmieni ;)

Usciski!!!


http://s3.suwaczek.com/200812175365.png

http://s2.suwaczek.com/201211075565.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dawno się nie odzywałam, ale jakoś ani nie miałam do tego głowy, ani nastroju....

Dziewczynki macie super:)
Tinko, gratulacje dla siostry z okazji narodzin Igorka:)

A u nas...Ola jest u moich rodziców na wsi, więc ma raj na ziemi. Mówi bez przerwy, buzi praktycznie jej się nie zamyka. Mówi, że u babci jest jej "przyjaciel dziadziuś". Cały czas powtarza jak bardzo go kocha:) W sumie dobrze, ze ma przerwę od przedszkola, bo póki co cały styczeń chodziła do przedszkola, a dziś spotkałam znajomą mamę, której córka chodzi z Olą, no i powiedziała mi, że właśnie wraca od lekarza, bo jej córka ma szkarlatynę...
Co do kolędy, to Ola też bardzo czekała, ale rozczarowałyśmy się bardzo. Jeszcze nigdy takiej expresowej kolędy nie przeżyłam. Ksiądz modlił się tak szybko, że nawet za nim nie nadążaliśmy, dał dzieciom obrazki-nawet nie podpisał i tyle go widzieliśmy. Możecie sobie wyobrazić, że ksiądz chodził od 15, miał 5 klatek. W każdej klatce mieszka 10 rodzin, a moja klatka była jako 5 i u nas był już o 17.20. Dwie klatki robił w ciągu godziny. Jestem rozczarowana i zniesmaczona...no ale cóż...
Maciek daje nam ostro popalić. 6 stycznia, w końcu po 17 miesiącach został odstawiony od piersi. Wychodzą mu trójki, czwórki już ma wszystkie. Nie wiem czy to zęby, czy jego humory, ale w nocy nie chce spać. Potrafi budzić się o 1.30 i płacze. Zasypia czasem o 5. Jestem potwornie zmęczona.....W zeszłym tygodniu prze trzy noce udało się nie wiem jakim cudem, że zbudził się o 5 (a zasnął po 20). Śpi raz dziennie. No i w ogóle nie chce spać w łóżeczku. Poza tym chodzi, biega, gryzie, łapie i szarpie za włosy, czym doprowadza mnie do wściekłości. Jeśli przy Oli nie było żadnych zniszczeń, tak przy Maćku wystarcza chwila nieuwagi i już są szkody. Zbił mi dzbanek, 4 salaterki, talerzyk..... Ale poza tym jak taki kochany, że nie sposób się na niego gniewać.
Ola za nim przepada, jest bardzo opiekuńcza. Chętnie się z nim bawi i pomaga. Bawią się razem klockami, kasą sklepową, w ganianego. Aż miło popatrzeć....
A poza tym...Nadal nie mam pracy, a jakby kłopotów było mało, to w Sylwestra przed godziną 16 mój mąż został bez pracy. Powiadomili go mailem. Najgorsze jest to, że od sierpnia pracował na umowę o dzieło, więc ani wypowiedzenia ani nic....Także rok nam się skończył nieciekawie i zaczął podobnie. Ech....


http://szafka.pl/profil/asik28

http://allegro.pl/listing/user.php?us_id=1139416

http://www.suwaczek.pl/cache/b9eff79494.png

http://www.suwaczek.pl/cache/05ecdbee75.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam
znow pustki nastaly....tak wiec cos ja napisze

U nas jeszcze ferie, dzieciaki po woli wychodza na prosto. Hania dizs z tata pojechala na narty...jej pierwszy raz. Zobaczymy jak to bedzie.
Olek juz sam chodzi, wyszly mu czworki, ale nadal jest grzecnzy i kochany...taki slodziaczek.

Asik no to u Was nieciekawie z ta praca. Trzymam kciuki,zeby sie cos udalo znalezc.

A co u reszty...puk, puk.


http://lb5m.lilypie.com/8OQ1p1.pnghttp://lb2m.lilypie.com/Pmy5p2.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak tinko pustki
U mnie Miloszek znowu chory na antybiotyku( był 3 dni w przedszkolu)zapalenie gardła masakra!!!!!!! juz mam dośc tej zimy!!!!!!


http://www.bejbej.nazwa.pl/zasuwaczki/2849.png
http://www.suwaczek.pl/cache/a416b6578c.png
http://www.suwaczek.pl/cache/2587710bc4.png
http://s9.suwaczek.com/200812075278.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam ija,

Tinko gratuluję tak grzecznego synusia,zazdroszczę :))

Asik i ja trzymam kciuki za pracę:)))

renko zdrówka dla Miłoszka:)))

a ja powoli zaczynam mieć dośc wszystkiego i łapie mnie jakiś dół.Chcę już wiosny


http://www.suwaczki.com/tickers/l22ndf9hdklrabz2.png http://s2.pierwszezabki.pl/049/0493779f0.png?9550
http://www.suwaczki.com/tickers/3i49vcqgyyizaqbv.png
http://www.suwaczki.com/tickers/fdqgxzdvxx3xs6iu.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Aniu ja mialam podobnie w zeszlym tygodniu jak wszyscy chorowali....wczoraj wybralam sie na zkaupy wiosenne zakupilam bluzke i szalik, ale niestety to nie moje kolory i nie wiem czy jestem zadowolona...


http://lb5m.lilypie.com/8OQ1p1.pnghttp://lb2m.lilypie.com/Pmy5p2.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czesc dziewczyny,
Dziękuje za odpowiedzi w sprawie piersi, dopiero po takim czasie czyli dzisiaj byłam z tym u lekarza (ginekologa) powiedział mi, ze prawdopodobnie to reakcja na stres i za duzo prolaktyny sie wydzieliło, zbadal mnie i stwierdzil, ze wszystko w porzadku, no to musze mu wierzyc. Nie dal zadnego skierowania na badania nic czyli nie bede sie juz tym zamartwiac.

U nas w poniedzialek koncza sie ferie, ale i tak do pracy chodzilam chociaz bylo troche luzniej bo dzieci chodzily tylko pierwszy tydz .

Poza tym wszystko po staremu, wczoraj bylismy z Michalkiem pierwszy raz na lyzwach jezdzil ze mna i z pingwinkiem, na poczatku plakal a potem juz mu sie podobalo.


http://www.suwaczek.pl/cache/11d7c04919.png http://s2.pierwszezabki.pl/013/0133599b0.png?2108
http://www.suwaczek.pl/cache/6c665484db.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Achhhh aż strach tu wchodzić, takie pustki - 6 postów na cały miesiąc... Żal mi tego... Tak jak wcześniej cześć dziewcząt się wylamalo, tak teraz i my kruszejemy... A szkoda...

U nas cały miesiąc chorobowo, najpierw Zuza zapalenie gardła i dwa tygodnie w domu, teraz Ninka, lekarze się trochę nad nią trzęsą i każą co dwa dni chodzić na kontrole... Cały czas kaszle, jeden antybiotyk nic nie pomógł, teraz drugi zobaczymy... Wczoraj wyszło ze oskrzela ma już zainfekowane, mam nadzieje ze do płuc nie dojdzie...

A takto bez większych zmian u nas...

Sciskam Was :*


http://s3.suwaczek.com/200812175365.png

http://s2.suwaczek.com/201211075565.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Olusiu, od nas też przyjmij życzenia z okazji pierwszych urodzinek:)

U nas też nic ciekawego. Ola odpukać na razie nie choruje. Przedwczoraj w końcu byliśmy na bilansie czterolatka. Ola ma 112cm i waży 17,5 kg. Miała badany wzrok i też wyszło ok. No nadal ma stopy płasko-koślawe, no ale to wiemy już od dawna. Generalnie jest ok.
W przedszkolu pani ją chwali, że ma doskonałą pamięć i świetnie opowiada m.in. bajki innym dzieciom. Problem pojawia się kiedy przychodzę po nią, bo ona wówczas nie chce iść do domu.
No a poza tym ma teraz taką fazę, że codziennie chodziłaby na mszę do kościoła:)
Maciek jest jak torpeda. Wszędzie go pełno, wszystko gryzie i tylko patrzeć co tu jeszcze zbroić. Znowu odezwało mu się to atopowe zapalenie skóry, ale tym razem na pupce. Lekarka już trzecią maść przepisała a to nic nie daje.
U nas z pracą nic się nie zmieniło i powoli robi się już nieciekawie...
Może wiecie kto chciałby kupić X-landera?Ogłoszenie dodałam w dziale sprzedaż.

Obiecuję pojawiać się częściej. Codziennie tu zaglądam, ale ostatnio jakoś nie miałam i nie mam weny....


http://szafka.pl/profil/asik28

http://allegro.pl/listing/user.php?us_id=1139416

http://www.suwaczek.pl/cache/b9eff79494.png

http://www.suwaczek.pl/cache/05ecdbee75.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej,
jak widzę ta strona będzie należeć do mnie:D

Magan jak tam Nina?Mam nadzieję,ze kaszelek już przeszedł:)

A u nas Ola sprzedała katar Marysi i jest marudowo:(


http://www.suwaczki.com/tickers/l22ndf9hdklrabz2.png http://s2.pierwszezabki.pl/049/0493779f0.png?9550
http://www.suwaczki.com/tickers/3i49vcqgyyizaqbv.png
http://www.suwaczki.com/tickers/fdqgxzdvxx3xs6iu.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

hop,hop

gdzie się wszystkie podziewacie????

Olcia przygotowuje się do konkursu tańca,który odbędzie się 23 marca.Będą tańczyć w rytmie muzyki arabskiej i rock and rolla,normalnie nie mogę się doczekać,żeby to zobaczyć. A Marysia ma już drugi ząbek:D


http://www.suwaczki.com/tickers/l22ndf9hdklrabz2.png http://s2.pierwszezabki.pl/049/0493779f0.png?9550
http://www.suwaczki.com/tickers/3i49vcqgyyizaqbv.png
http://www.suwaczki.com/tickers/fdqgxzdvxx3xs6iu.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A u nas po staremu.
Mojego X-landera sprzedałam. Miałam też do sprzedania po Oli espiro magic. No i niby go sprzedałam. Wysłałam kurierem. Był w świetnym stanie, bo Ola w sumie niewiele w nim jeździła. Dobrze go zapakowałam. Następnego dnia kobieta dzwoni, że niby rączka jest złamana. Byłam w takim szoku, że do tej pory w środku się gotuję. Najpierw myślałam, że to wina kuriera. Początkowo kobieta powiedziała, że sobie to naprawi, ale zaraz zadzwoniła i powiedziała, że chce wózek zwrócić. No i wózek do mnie wrócił. Mój tato kiedy ściągał tę rączkę złamaną stwierdził, że kobieta po prostu nie umiała rozłożyć wózka i na siłę w odwrotną stronę szarpnęła i to musiało pęknąć...Najgorsze w tym wszystkim jest to, że takiej rączki nie można już dostać, bo już są nowsze wersje wózka. No i 300zł jestem w plecy...Jestem tak zła, że chętnie bym tej kobiecie nagadała, tyle tylko, że nie mam na to dowodów, że to ona faktycznie zmarnowała mi wózek...No i Maćkowi kupiłam już nowy.
Dzieci na szczęście są zdrowe. Maćkowi tylko coś dziwnego zrobiło się na pośladkach- ma rany, czasem krwawią, pupa czerwona, a nie jest to odparzenie. Prawdopodobnie odezwało mu się atopowe zapalenie skóry i już lekarka przepisała mu 4 maść i nie ma żadnej poprawy. Najlepiej jeszcze działa na niego maść tranowa.
W czwartek jedziemy z nim do okulisty do kliniki do Katowic. Nosi te okularki od października, ale ja przyznam szczerze, że nie widzę żadnej poprawy. On sam chyba lepiej w nich widzi, bo wcale ich nie ściąga, a nawet sam na nosie poprawia.
No a w przyszłym tygodniu nefrolog i kardiolog...
Zapisałam się na podyplomówkę, choć nie mam pewności jeszcze czy ona ruszy, bo nie wiadomo czy znajdzie się odpowiednia ilość osób do uruchomienia kierunku. No a moja teściowa skwitowała to słowami" No wiesz nie wiem czy to taki dobry pomysł, dwoje dzieci, dojazdy. No i co myślisz, że pracę znajdziesz?" To naprawdę budujące.....eh....A sama nawet nie zapyta czy mamy za co żyć. Dzieci jeszcze w lipcu widziała. Ani na urodziny, ani pod choinkę nic dzieciom nie dała i sama też nie zadzwoni jak my nie zadzwonimy...
Miałam jechać jutro z mężem do kina, bo wygrał w radiu bilety, ale nic z tego nie wyjdzie, bo nie mam z kim dzieci zostawić...:(


http://szafka.pl/profil/asik28

http://allegro.pl/listing/user.php?us_id=1139416

http://www.suwaczek.pl/cache/b9eff79494.png

http://www.suwaczek.pl/cache/05ecdbee75.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

witam

Asik szkoda,ze tak się stało -rozumiem twoja złość. Na przyszłość, jeżeli masz 100% pewność,ze z Twojej strony było ok to nie ma co wierzyć ludziom na odległość. Powinna sprawdzić przy kurierze czy wszystko ok, bo jeżeli nie było to on sporządza protokół.
A ze tego nie zrobiła, jej problem, a Ty chciałaś być za bardzo uczciwa.
wiem, wiem człowiek uczy sie na błędach.
co do studiów, nie przejmuj się teściowa, odkąd pamiętam jak pisałaś Ona zawsze była inna.

Aniu zdaj relacje po wystepie Oli, tez bym sie nie mogla doczekac.

U nas troche zmian, ale o tym innym razem.


http://lb5m.lilypie.com/8OQ1p1.pnghttp://lb2m.lilypie.com/Pmy5p2.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tinko Olus cudowny :) mały przystojniak :) Tinko ale Ty znów jesteś tajemnicza ;) ostatnio jak byłaś taka tajemnicza to byłaś w ciąży z Olusiem ;))) Czekamy na wieści!!

Aniu gratulacje kolejnego zabka!! ja tez jestem ciekawa jak pójdzie Oli na konkursie tańca ;)

Asiu ja tez jestem tego zdania co Tinka, niestety podstawa do reklamacji jest wyłącznie spisany protokół z kurierem, na słowo to cieżko komuś wierzyć... Trudno ze tak sie stalo, ja sama tez byłam raz naiwna, tylko to była drobna odzież, więc dużo mi szkód finansowych nie wyrzadzilo... A co do teściowej to żal mi jej, za to ze brak w jej głowie delikatności i wyczucia. Mam nadzieje, ze kierunek ruszy i problemy finansowe Wasze tez sie skończą :*

A u nas wszystko dobrze. Nina już zdrowa, jutro idziemy na kolejne szczepienie zobaczymy jak podrosla ;)
Jeśli chodzi o Zuzie to zdecydowaliśmy z mężem ze nie puscimy jej we wrześniu 2014 roku do szkoły, poprostu uważam ze jest to za wcześnie i ona psychicznie nie jest na to gotowa...


http://s3.suwaczek.com/200812175365.png

http://s2.suwaczek.com/201211075565.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Magan...nie w ciazy nie jestem i nie planuje:)))

A tajemnicza, bo ledwo zyje, tak wiec nie mam czasu pisac.

U nas zmiany, Olek siedzi z opiekunka (moja koleżanka), bo najpierw teściowej mama złamała nogę i miala operacje, a parę dni temu teść miał rozlegly zawal.
Tak wiec takie zmiany tym razem....jak rozczarowałam, to przepraszam.


http://lb5m.lilypie.com/8OQ1p1.pnghttp://lb2m.lilypie.com/Pmy5p2.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...