Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Rekomendowane odpowiedzi

witam i ja

MalaMoni
to troche nie tak z ich strony, zep isza ze przysla kuchenke, a przysylaja stolik. Ale z drugiej strony, dobrze ze sie wogole zalapalas do testow. Synkowie super.

Magan u mnie bywa roznie ....raz mama raz tata. ale jak mezowi dokuczam to Hania mi zabiera reke i pokazuje,ze nie wolno.

Ja tez tak slyszalam jak pisze Ewelinka, ze corcia lgnie do tatusia i ja tez uwazam,ze dobrze...

mialm Wam pisac o tym, jak pobudzić mowę:

przy wykonywaniu roznych domowych czynnosci wydawac dzwieki wykonywanych czynnosci:

- odkrecasz wode ----kap, kap

-otwiersz szuflade ---- szu, szu

- rzucasz zabawke--- up, up

i tak dalej, ale wiecie juz chyba o co chodzi. Nie powinno sie dziecko zmuszac - namawiac do powtorz np. dom, kot itp. Dziecko samo wychwyci dzwieki i bedzie samo powtarzac po nas...nic na sile.
Tak mi polecila logopedka z pracy.


http://lb5m.lilypie.com/8OQ1p1.pnghttp://lb2m.lilypie.com/Pmy5p2.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Gość aniagrig

Tinko no to my tak robimy z Olcią jak coś upadnie to mówimy bach,bach itd.
A jak tam wogóle Hania sie miewa?:)))U mnie Ola trochę zaczyna pomagać w sprzątaniu po sobie i jest to wielki krok do przodu,bo do tej pory to nie chciała.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

aniagrig
Tinko no to my tak robimy z Olcią jak coś upadnie to mówimy bach,bach itd.
A jak tam wogóle Hania sie miewa?:)))U mnie Ola trochę zaczyna pomagać w sprzątaniu po sobie i jest to wielki krok do przodu,bo do tej pory to nie chciała.

U nas tez zaczal sie etap sprzatania po sobie. I zaczyna rozumiec, żeby rozpocząć następna zabawe musi posprzątać po wczesniejszej.

Wybieramy sie na spacer.


http://lb5m.lilypie.com/8OQ1p1.pnghttp://lb2m.lilypie.com/Pmy5p2.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Gość aniagrig

My też juz byłyśmy na spacerku,tylko u nas troche wietrznie i Ola nie chciała chodzić więc szybciutko wróciłyśmy.
Tinko a Ty teraz masz ferie??Pisałaś coś wczesniej o nartach,nadal planujecie wyjazd?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Aniu mielismy jechac, ale podjelismy ostateczna decyzje,z e szukamy mieszkania .Tak wiec chodzimy, ogladamyi jak dobrze pojdzie (wlasnie dzis ogladalismy ciekawe) moze niedlugo bedzie wlasne M.


http://lb5m.lilypie.com/8OQ1p1.pnghttp://lb2m.lilypie.com/Pmy5p2.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Gość aniagrig

Witam,

Tinko życzę powodzenia w poszukiwaniach mieszkania:)))))

My zastanawiamy się nad działką,może kiedys domek sie postawi,ale to na razie tylko marzenia....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Witam:)
My już w końcu po bilansie. Ola mierzy 94 cm, waży 13 kg. Poza tym było badanie, zaglądanie na ząbki, oglądanie nóżek, wywiad. Generalnie wszystko jest ok. Tym, że Ola nie mówi jeszcze nie mamy się martwić, bo ma jeszcze czas, a poza tym świetnie się komunikuje, porozumiewa (zresztą cały czas i tak z nią ćwiczymy).Zastrzeżenia były tylko do nóżek, ale o tym od dawna już wiem. Prawa stopa jest całkowicie płaska i układa się do środka. Czekamy na wizytę do ortopedy. Mam nadzieję, że to dobry ortopeda, bo wizyta mimo iż prywatna to dopiero będzie 28 kwietnia. Musimy chyba zmienić buty Bartek na Memo.
We wtorek byliśmy u kardiologa i na szczęście wszystko jest ok. Szmeru już prawie nie słychać i lekarka powiedziała, że jak przyjedziemy po 3 urodzinach Oli, to prawdopodobnie wszystko już będzie ok.
W poniedziałek jeszcze kontrolna wizyta u neurologa...Ech...
Ola od dwóch dni znowu chodzi do żłobka. Jest grzeczna i nawet nie płacze. Panie mówią, że jedyny problem to taki, że ona nie cche w ogóle spać. Bawi się z dziećmi, bawi się przy muzyce, ale kiedy o 10.45 dzieci kładą się spać, to ona zaczyna marudzić i wołać mamę. W przyszłym tygodniu będę odbierać ją właśnie o 10.30 i może za jakiś czas się przyzwyczai....
Poza tym w domu jest bardzo kochana. Udało mi się nauczyć ją tego, że jak zaczyna zabawę , to sprząta po sobie. Papierki, chusteczki (zużyte), pampersa wyrzuca do śmietnika. Ostatnio lubi bardzo "gotować" i karmić swoje zabawki.
Chciałam jej dziś w lidlu kupić dwustronną tablicę, ale niestety już nie było:(
Poza tym jakoś leci. Minął mi już tydzień ferii, a ja nie zdążyłam ani chwili odpocząć. Dobrze, że popołudniami czuję się już dobrze i to zmęczenie minęło. Zauważyłam tylko, że bardzo cięzko jest mi już Olę podnosić, bo potem i kręgosłup i trochę brzuch pobolewa.
Za tydzień już będę miała wyniki moich badań....
Tinko, powodzenia w szukaniu mieszkanka:)


http://szafka.pl/profil/asik28

http://allegro.pl/listing/user.php?us_id=1139416

http://www.suwaczek.pl/cache/b9eff79494.png

http://www.suwaczek.pl/cache/05ecdbee75.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

asik--w sumei bilans widze pozytywny--bardzo dobrze.
a co do sprzatania , to super, u nas pafciu ma manie wyrzucania do smieci papierków czy opakowan i bardzo to jest fajne.

tinko, aniagrig - u nas jeszcze nie bardzo PO sobie chce sprzatac, ale ogólenie sprzata-czyli odkurza ze mna, sciera podlogi no i kazdy papierek czy smieć to on do kosza musi wrzucic :D)

tinko-co do stoliczka--no zawiodlam sie bo paf jest troszke duzy na ten stolik juz, nie bawi go taka zabawa ciagla, ale jednoczensie ciut za maly na nauke j.angielskiego na przykład.
zreszta zaraz wam pokaze foty


Monika,Wituś (25.04.2005 r.) i Pawełek (23.11.2008 r.)
www.witek.okama.pl -->1% podatku na operacje i rehabilitację Witusia !
www.dla-witka.blogspot.com
- kup i wesprzyj Witka
Profil Witka na FB - doł

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

ostatnie 2 dni to zabawa na laptopie, jako ze paf na jezdziku swoim "jedzie do pracy" to zasiadal prze dlaptopem i naciskal figury, najpierw melodyjki, potem kształty, a potem przezucił sie na pianinko.
http://a5.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc6/182001_1428295367579_1838696501_809873_6679286_n.jpg

http://a8.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash1/181730_1428295887592_1838696501_809874_137073_n.jpg

http://a4.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc6/181742_1428296767614_1838696501_809876_5137683_n.jpg

U nas tez długo byl etap rozwalania stoliczka, nawet kilka dni temu skakał po nim, siadał, stawał, odwracał do góry nogami, zrzucal z łózka, no taka widocznie kolej zabaw ;) najwazniejsze ze stoliczek przetrwał.


Monika,Wituś (25.04.2005 r.) i Pawełek (23.11.2008 r.)
www.witek.okama.pl -->1% podatku na operacje i rehabilitację Witusia !
www.dla-witka.blogspot.com
- kup i wesprzyj Witka
Profil Witka na FB - doł

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Gość aniagrig

Witajcie,

MalaMoni, aTy masz jakąś listę zabawek,które bedziecie dostawać z fishera,bo interesuje mnie mata tańcząca?

A tak wogóle moze ktoś miał z Was tę matę i może coś więcej o niej powiedzieć?

Miłego dnia :)

Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Witami ja

Ja niestety nie mam maty, wiec nie pomoge. ale wczoraj zakupilam dla siebie na allegro, za clae 20zl.
Zobaczymy co przyjdzie, wtedy sie wypowiem.

U nas wychowywanie trwa....juz wiem, ze krzeselko karne pomaga. jak robi cos zle - przypominam - i juz przestaje. Pogoda zimna, wiec siedzimy w domu.


http://lb5m.lilypie.com/8OQ1p1.pnghttp://lb2m.lilypie.com/Pmy5p2.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Witajcie

Jak tam u Was. U mnie nawet fajnie. Teraz jak jestem w domu,Hanka jest cudowna. Grzeczna, kochana i super sie bawimy. Ja teraz jestem spokojniejsza, nie zmeczona po pracy.

A moja dwulatkajest taka przylepa, ze cos cudownego.


http://lb5m.lilypie.com/8OQ1p1.pnghttp://lb2m.lilypie.com/Pmy5p2.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Gość aniagrig

Tinko u mnie Ola tez jest ostatnio smerfastyczna,czasami ma swoje jakies takie napady,ale jak zwróce jej uwagę,to

zaraz przybiega przytula się i mówi do mnie kojam cie mamo i wtedy normalnie płakać mi sie chce ze wzruszenia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

hej. nie odzywałam sie troche bo za bardzo nie miałam co pisać. u nas wszystko po staremu. Adaś z dnia na dzien gada coś nowego ale tylko słowa nie zdania. umie liczyc do trzech a brzmi to "denden, dła, cy" :) czasem daje w palnik a czasem jest przekomiczny.
przymierzam sie do kupna nowego wózka. tzn spacerówki, bo moja 3w1 to kolos i ciezko sie prowadzi bo skreca na prawo i mam zakwasy po spacerze ;) miałyscie do czynienia z X-lander X-go ?? napaliłam sie na niego, w poniedziałek jadę zobaczyć do sklepu. Naczytałam sie samych dobrych opinii i jak mi podejdzie w sklepie to kupię.

Z takich ciekawostek to w Biedronkach jakiś tydzien temu (moze jeszcze są) kupiłam ciastolinę. 6 kolorów za niecałe 20 zł. Ciastolina Disney i powiem wam ze nawet nawet a pudełka są duże więc polecam.

Widzę,że wy załatwiacie bilansy. Ja się boję spazmów Adasiowych. bo my tylko mijamy drzwi przychodni i moje dziecko drze sie w niebogłosy. nawet sala zabaw nie pomaga hehe , ale muszę się zmusić :)

Adaś uparty, zębów nie chce myć. Zaciska paszczę i nic nie włoży a o szczotecce zapomnij. Jak mu daje zeby mył sam to wysysa pastę i "g" z tego.

Ja chodze na pól etatu do pracy , narazie do mojego ojczulka i tylko wtedy gdy moja mama jest w domu zeby zostać z Adasiem. Ale koniec tego dobrego od września mój syn stanie się przedszkolakiem. Przedszkole mamy juz wybrane więc nie bedzie myśle tak źle :)

tyle ze mnie jak narazie. Całusy dla Was i pociech :)


:36_1_21::36_1_21::36_1_21::36_1_21::36_1_21:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Ja na chwilke

MalaMoni
weszlam na aukcje dla Witusia, broszka piekna i sam pomysl rewelacja.

trzeba to bardziej promowac,z eby dotrzec do wiekszej liczyb osob.

Ja juz ciebie wrzucam do ulubionych sprzedawcow.

Aniagrig fajnie jest tak jak dizecko tkaie kochane....a co do slowa....kocham to jeszcze chyba troszke minie za czym uslysze.

Maczetko my mamy spacerowke Maclarena, kupilismy juz w zeszlym roku na mega promocji. Zwykla i nie zamienilabym na inny wozek.
Nawet juz dla nastepnego to wiem,z e to bedzie Maclaren.


http://lb5m.lilypie.com/8OQ1p1.pnghttp://lb2m.lilypie.com/Pmy5p2.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Witajcie,

U nas też jakoś po maluchu leci. W poniedziałek byliśmy w przedszkolu na pierwszych zajęciach adaptacyjnych (mają potrwać do czerwca). W sumie nie było źle, oczywiście na początku to tylko za rączkę żeby wszędzie z nią chodzić, a potem na chwile sama poszła niedaleko ale poszła. Nawet fajne mają zaplecze zabawowe (basenik z piłeczkami, kosz do gry, samochodziki typu rollercoster, zjeżdzalnia). Tylko jest jeden minus przynajmniej na dzień dzisiejszy - Zuzia jest najmłodsza, najsłabiej rozwinięta nie tylko pod względem mowy. W tej grupie dominują 3-4 latki i zabawy się układane pod nie co jest z jednej strony zrozumiałe, bo Zuu to mniejszość. A z drugiej strony trochę się obawiam czy przy takiej miażdżącej różnicy Zuzia nie będzie takim "popychadłem". Poobserwuję ją jeszcze i jakby co to może zasugeruję, żeby ją przenieść do rocznika 2009...

My niedługo się przeprowadzamy do naszego nowego mieszkanka, więc już się cieszę - od poniedziałku facet będzie nam składał zabudowy kuchenne i szafy. Normalnie remont mieszkania i urządzenie go to istny pożeracz kasy, zostały nam tylko długi, mąż mówi że chyba na prostą wyjdziemy dopiero w przyszłym roku...

Ostatnio znów wrócił temat drugiego dziecka, ale sama nie wiem... Zwłaszcza jak wszyscy dookoła zachodzą w ciążę, tylko pytanie czy sobie damy radę... Może pod koniec przyszłego roku...

My tez mamy maclarena co prawda pożyczony i jest super!!


http://s3.suwaczek.com/200812175365.png

http://s2.suwaczek.com/201211075565.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

maczetka
no tak ale maclareny sa drogie :(

Masz racje Maczetko - ja swoj kupilam za 299zł - nowy, tylko ze zostala im ostatnia sztuka - rozowy i dlatego rzecenili.


http://lb5m.lilypie.com/8OQ1p1.pnghttp://lb2m.lilypie.com/Pmy5p2.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Gość aniagrig

Ja na początku miałam wielofunkcyjny wózek chico(super się sprawdził),tylko jak Ola podrosła to było mi ciężko schodzić z czwatrego piętra z nią i ze spaqcerówką i kupiłam w sklepie najlżejszą i najtańszą spacerówkę i też jestem z niej bardzo zadowolona

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

aniagrig
Ja na początku miałam wielofunkcyjny wózek chico(super się sprawdził),tylko jak Ola podrosła to było mi ciężko schodzić z czwatrego piętra z nią i ze spaqcerówką i kupiłam w sklepie najlżejszą i najtańszą spacerówkę i też jestem z niej bardzo zadowolona

Aniu ja mieszkam na 3 pietrze, wiec tez znam ten bol. Ja z Hania przetestowalam trzy wozki...najpierw corrado, potem peg perego i maclaren - kazdy z nich na swoj sposob byl super. Akurat kazdy w danym wieku sie sprawdzil.

Jutro ostatni dzien ferii i od poniedzialku znow codzienność.

Dzis poszlam z Hanka do sklepu. Dostała od taty pieniazki na lizaka i poszlam z nia i sobie sama kupila.Ale jestem z niej dumna.


http://lb5m.lilypie.com/8OQ1p1.pnghttp://lb2m.lilypie.com/Pmy5p2.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Gość aniagrig

Witam,

Tinko,gratulacje dla Hani.:)

Moja Ola tez lubi chodzić do sklepu(kiedys dostawała szału jak tylko wchodzilismy i wszystkiego chciała) a teraz dziewczynka na spokojnie przyglada się i obserwuje,a najbardziej to lubi chodzić po pieczywo,bo moze wtedy powiedzieć poproszę buję(bułkę). Fajniutkie są te nasze dzieciaczki.

Tinko,a co słychać w sprawie mieszkania?

Miłego dnia:))

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

witam

Aniu a no nic nie slychac...caly czas przegladam oferty w gazenie, necie i nic nie ma. Jest duzo, ale nie dla nas. Tak wiec to chyba troszke jeszcze potrwa.
Teraz byl bum na mieszkania, bo do marca jest program Rodzina Na swoim na rynek wtorny, bo potem to juz bedize tylko na nowe mieszkania.
Tak wiec najlpesze oferty - jak takie sie znajda - znikaja blyskawicznie.

My dzis na zakupy, po w Realu promocja na pampersy.


http://lb5m.lilypie.com/8OQ1p1.pnghttp://lb2m.lilypie.com/Pmy5p2.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Witam już weekendowo:)
Muszę się Wam pochwalić tym jaka jestem dziś szczęsliwa:) Odebrałam dziś wyniki swoich badań prenatalnych i miałam konsultację u genetyka. Wszystko jest jak w najlepszym porządku! Lekarz mi pogratulował i powiedział, że wyniki są rewelacyjne i że nie mam żadnych powodów do niepokoju. Powiedział też, że w zasadzie możemy być pewni na 100%, że dziecko jest zdrowe. Ryzyko Zespołu Downa wynosi u mnie 1:12230, Zespołu Edwarda 1:29644, a Zespołu Patau 1:93055. Jestem taka szczęsliwa! To był najcięższy miesiąc w moim życiu. Wiedziałam, że przecież nie mam na nic wpływu, ale stres robił swoje. Teraz dopiero chyba zacznę się cieszyć z tego, że znowu będę mamą:)

Moja Ola zaliczyła cały tydzień w żłobku. Panie bardzo ją chwalą. Mówią, że ładnie bawi sięz dziećmi, uwielbia tańczyć, nie płacze. Jedyny problem, że jak na razie nie chce tam spać. W tym tygodniu odbierałam już ją przed 11, ale od przyszłego tygodnia będzie musiała już być dłużej, więc zobaczymy jak to będzie:)

Co do wózków, to będę musiała kupić dla maluszka, a dla Oli mam spacerówkę Espiro i jestem naprawdę zadowolona, bo też mieszkam na III piętrze i teraz przynajmiej nie mam problemu z wniesieniem go na górę, bo jest taki lekki.

Maczetko, moja Ola też nie chce myć zębów, ale po prostu myjemy je na siłę. Dentystka powiedziała, że nie ma innego wyjścia. Powiedziała też, że dzieci do 4 roku życia nie powinny myć same zębów.

Moja Ola też jest teraz taka cudowna. Dużo się śmieje, przytula, całuje, ściska, no i zrobiła się posłuszna:) Cieszę się, że widać efekty mojej, naszej konsekwencji:)

Od poniedziałku znowu do pracy... Ale mi sie nie chce...:)


http://szafka.pl/profil/asik28

http://allegro.pl/listing/user.php?us_id=1139416

http://www.suwaczek.pl/cache/b9eff79494.png

http://www.suwaczek.pl/cache/05ecdbee75.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

ale sie u was dzieje :)

ja w poniedziałek nagle sie pochorowałam dwa ni na oczy nie widzialam, bo mi zatoki padly i miałam ból głowy, katar i wogóle, wlasciwie wczoraj mie lleko zaczęło puszczac, dzis jeszcze nei czuje sie super.

Pafciu pomalu nudzi nam sie stoliczkiem, zabawiamy sie wiec klockami drewnianymi i samochodami :D a ze po bracie jest sterta to nie musze kupowac, tylko pudło wysypuje na dywan.
jutro chyba schowam czesc zabawek znowu i wyjme lego duplo, bo widze ze mu sie opatrzyly te co w pokoju są.

wczoraj byla jeszcze chwila laskawosci dla stoliczka .tylko zabawa dzwiekami. tam na pulpicie jest kilka mozliwosci zabawy, najczesciej wybierana jest nutka czyli piosenki i abc czyli mowienie. ale jest tez opcja dzwiekow, taki slimak . byla zabawa w pisanie na ksztaltach jak na klawiaturze oraz pianino wreszcie wydalo dzwiek gamy bez slow czy melodí. mlody byl zachwycony. telefon tez tylko pikal. powiem ze ta opcja jest dobra dla zmeczonych muzyczkami rodzicow i znudzonych dzieci.
w sumei jak tak patrze na przestrzeni roku jak mamy stoliczek, to ma duzo funkcji, sa różnorodne i na każdym etapie dziecko ma cos dla siebie, jednak teraz moim zdaniem jest juz ciut za duzy jakbym mu miała np teraz kupic. to jest dobre dla 9-12 miesieczniaka i w góre.

Pawełek cos po tych chorobach jeszcze gorzej sypia. ja dzieki temu tez jestm wykonczona...............

zmykam, do jutra


Monika,Wituś (25.04.2005 r.) i Pawełek (23.11.2008 r.)
www.witek.okama.pl -->1% podatku na operacje i rehabilitację Witusia !
www.dla-witka.blogspot.com
- kup i wesprzyj Witka
Profil Witka na FB - doł

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...