Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
basica31

Rece mi opadaja...

Rekomendowane odpowiedzi

prosze Was o pomoc w bardzo dla mnie istotnej sprawie... a mianowicie moja Julka mniej wiecej co miesiac choruje dzieki mojej szwagierce ktora rreguralnie odwiedza nas z chorym dzieckkiem, ostatnio Julka miala grype , teraz ma jelitowke .... ja naprawde lubie ta osobe ale mam dosc bezsensownych chorob
mam pytanie jak na moim miejscu zalatwilybyscie ta sprawe ? co mam powiedziec zeby nie zabrzmialo to niegrzecznie...
z gory dziekuje


http://www.suwaczek.pl/cache/af907efe10.png
http://www.suwaczek.pl/cache/7b8af1e9dc.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Basica Twoja szwagierka to chyba trochę niepoważna, mi by do głowy nie przyszło iść z chorym dzieckiem w odwiedziny, zwłaszcza jeśli tam również jest dziecko!!!
Ja mam tak z babcią, która zachurchlana, zasmarkana brała Stasia na ręce i całowała, przytulała itp. I żadne tłumaczenie nie docierało, wręcz się obrażała:(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

andziu ja juz jej raz pol zartem pol serio powiedzialam jakies dwa miesiece temu ze jak minie tygodniowy okres kwarantany to zapraszam ale chyba nie zrozumielala za to jakims dziwnym trafem jak Julk ajest chora to ona omija nas przez dwa tygodnie szeeeeeeeeeerokim lukiem....ja prywatnie do niej nic nie mam bo jest naprawde fajna babka i dlatego miedzy innymi jestem postawiona w niezresznej sytuacji i czuje sie z tym zel


http://www.suwaczek.pl/cache/af907efe10.png
http://www.suwaczek.pl/cache/7b8af1e9dc.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Basica tymbardziej jak fajna babka to powinno do niej dotrzec ze Julka potrzebuje nabrac odpornosci i chcesz ograniczyc jej kontakty z osobami przeziebionymi i chorymi, wg mnie to zrozumiale dla kazdej Matki. Przeciez kiedys w koncu musicie wyjsc na prosta.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Basiu ja juz kiedys ci to pisalam, dokladnie tak jak Malgosia powiedz jej wprost skoro z niej taka fajna babka to powinna to zrozumiec.


http://piotrunio.aguagu.pl/suwaczek/suwak3/a.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Basica byłam ostatnio w podobnej sytuacji i powiedziałam wprost, że złym pomysłem jest spotykanie się teraz, kiedy dzieci sa chore. Spotkamy się w innym terminie. Nikt się nie obraził.
Myslę, że powiedz wprost. Proste rozwiązania sa czasem najbardziej skuteczne!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość mrs_szaya

hmm no troszke to niepoważne i niegrzeczne delikatnie mowiaz
ja z kolezankami jak mamy sie odwiedzac to sie pytamy czy dzieci zdrowe itp zeby nikt nikogo niepotzrzebnie nie zaraził . Mysle ze tak jak Małgosia napisala - powiedz wprost
ze chcialabys aby nie odwiedziala cie w momencie gdy jej dziecko jest chore

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mrs_szaya
hmm no troszke to niepoważne i niegrzeczne delikatnie mowiaz
ja z kolezankami jak mamy sie odwiedzac to sie pytamy czy dzieci zdrowe itp zeby nikt nikogo niepotzrzebnie nie zaraził . Mysle ze tak jak Małgosia napisala - powiedz wprost
ze chcialabys aby nie odwiedziala cie w momencie gdy jej dziecko jest chore

dzieki rozmowa juz za mna i mam nadzieje ze przyniesie upragniony efekt

pisalam to juz na moim watku mamus z Polski ze bylam nie dawno w Aptece zakupic tran do picia lub ewentualnie witaminy dla Julki i w dwoch ktore odwiedzilam odmowiono mi sprzedazy ....poniewaz do drugiego roku zycia nie zadza mi czym kolwiek wspomagac organizmu Julki sama nie wiem moze i maja racje ...ale mam nadzieje ze actimel moge jej dawac:Nauka:


http://www.suwaczek.pl/cache/af907efe10.png
http://www.suwaczek.pl/cache/7b8af1e9dc.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

basica31
mrs_szaya
hmm no troszke to niepoważne i niegrzeczne delikatnie mowiaz
ja z kolezankami jak mamy sie odwiedzac to sie pytamy czy dzieci zdrowe itp zeby nikt nikogo niepotzrzebnie nie zaraził . Mysle ze tak jak Małgosia napisala - powiedz wprost
ze chcialabys aby nie odwiedziala cie w momencie gdy jej dziecko jest chore

dzieki rozmowa juz za mna i mam nadzieje ze przyniesie upragniony efekt

pisalam to juz na moim watku mamus z Polski ze bylam nie dawno w Aptece zakupic tran do picia lub ewentualnie witaminy dla Julki i w dwoch ktore odwiedzilam odmowiono mi sprzedazy ....poniewaz do drugiego roku zycia nie zadza mi czym kolwiek wspomagac organizmu Julki sama nie wiem moze i maja racje ...ale mam nadzieje ze actimel moge jej dawac:Nauka:

Wiesz to dziwne... Mnie pediatra sama poleciła po ciężkiej infekcji dawać Gośce Cebion Multi (Gośka miała wtedy ledwo skończone półtora roku). Najlepiej zapytaj lekarza. Jest jeszcze Vibovit Bobas, który też zawiera zestaw witamin i jest polecany w okresach rekonwalescencji, a jest zalecany dla niemowląt i dzieci do 3 roku życia.


BĘDĄC MATKĄ NIGDY NIE MÓW, ŻE JESTEŚ NA COŚ PRZYGOTOWANA...

http://lb5f.lilypie.com/ItFmp2.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość mrs_szaya

Tak tak ja tez dawalam cebion multi tylko mniej kropelek
A actimela bym nie dawala, to nie sa produkty dla dzieci
i wbrew pozorom wcale nie sa takie zdrowe nawet dla doroslych

Ja dawalam tez malemu Dicoflor, to jest taki oslonowy lek jak sie daje przy antybiotyku, ale ten jest specjalnie dla niemowlat i dzieci i dziala tez na odpornosc. jest w saszetkach i kapsulkach ktore mozna wsypac do mleka bez problemu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

basica31
pisalam to juz na moim watku mamus z Polski ze bylam nie dawno w Aptece zakupic tran do picia lub ewentualnie witaminy dla Julki i w dwoch ktore odwiedzilam odmowiono mi sprzedazy ....poniewaz do drugiego roku zycia nie zadza mi czym kolwiek wspomagac organizmu Julki sama nie wiem moze i maja racje ...ale mam nadzieje ze actimel moge jej dawac:Nauka:

Wiesz co, ja nie dałabym Acimelu. Słyszałam, że to bakterie modyfikowane genetycznie z wszczepionym genem antybiotyku. Lepiej wypić sobie kefir czy maślankę. Tam też znajduje się dużo bakterii, ą przynajmniej są naturalne.


2005 :), 2007 :), 2014 :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziubala
basica31
pisalam to juz na moim watku mamus z Polski ze bylam nie dawno w Aptece zakupic tran do picia lub ewentualnie witaminy dla Julki i w dwoch ktore odwiedzilam odmowiono mi sprzedazy ....poniewaz do drugiego roku zycia nie zadza mi czym kolwiek wspomagac organizmu Julki sama nie wiem moze i maja racje ...ale mam nadzieje ze actimel moge jej dawac:Nauka:

Wiesz co, ja nie dałabym Acimelu. Słyszałam, że to bakterie modyfikowane genetycznie z wszczepionym genem antybiotyku. Lepiej wypić sobie kefir czy maślankę. Tam też znajduje się dużo bakterii, ą przynajmniej są naturalne.

mrs_szaya
Tak tak ja tez dawalam cebion multi tylko mniej kropelek
A actimela bym nie dawala, to nie sa produkty dla dzieci
i wbrew pozorom wcale nie sa takie zdrowe nawet dla doroslych

Ja dawalam tez malemu Dicoflor, to jest taki oslonowy lek jak sie daje przy antybiotyku, ale ten jest specjalnie dla niemowlat i dzieci i dziala tez na odpornosc. jest w saszetkach i kapsulkach ktore mozna wsypac do mleka bez problemu.

dziekuje bo szczerze powiem ze nie wiedzialam o tym


http://www.suwaczek.pl/cache/af907efe10.png
http://www.suwaczek.pl/cache/7b8af1e9dc.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Basica z aktimelem to jest podpucha reklamowa. Mój znajomy biochemik po analizie tego co jest na opakowaniu stwierdził, że co najwyżej może to spowodować wyregulowanie pracy jelit przy zaparciach :Szok: I wierzę mu, bo kiedyś badał moją wodę w kranie, a potem taki sam wynik dały badania spółdzielni mieszkaniowej... Ja Gośce nie dałam nigdy aktimela. Dostaje jogurty (głównie naturalny z dodatkiem świeżych owoców, rodzynek, orzechów itp.) i uważam, że to na jelita wystarczy. Co do poprawy ogólnej odporności, to też bym poszła w świeże owoce i warzywa kiedy już nie będą "pędzone", a póki co moja córa dostaje Vibovit.


BĘDĄC MATKĄ NIGDY NIE MÓW, ŻE JESTEŚ NA COŚ PRZYGOTOWANA...

http://lb5f.lilypie.com/ItFmp2.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kat_ja
Basica z aktimelem to jest podpucha reklamowa. Mój znajomy biochemik po analizie tego co jest na opakowaniu stwierdził, że co najwyżej może to spowodować wyregulowanie pracy jelit przy zaparciach :Szok: I wierzę mu, bo kiedyś badał moją wodę w kranie, a potem taki sam wynik dały badania spółdzielni mieszkaniowej... Ja Gośce nie dałam nigdy aktimela. Dostaje jogurty (głównie naturalny z dodatkiem świeżych owoców, rodzynek, orzechów itp.) i uważam, że to na jelita wystarczy. Co do poprawy ogólnej odporności, to też bym poszła w świeże owoce i warzywa kiedy już nie będą "pędzone", a póki co moja córa dostaje Vibovit.

kurcze no to pieknie JUlka kilka razy dostala actimel ode mnie ale ide do lodowki i go do kosza wywale
a co do jogurtow to moja nawiedzona lekarka pediatra twierdzi ze i na ich skladniki trzeba uwazac np. zeby nie mialy w sobie cukru mlecznego tutaj to sie nazywa milch pulver tylko zwykly cukier ona to juz jest sklarjnie radykalnym ekologiem tylko ze ja uwazam ze we wszysrtki powinnismy nmiec umiar bo nie da sie ukryc ze czasy sie zmienily kilka lat temu w niemczech wybuchla afera z mlekiem milupa dla dzieci ktore chwali sie ze ma sproszkowane mleko z eko farm a okazalo sie zr owszem farma ekologiczna bylo ale ziemia zawierala materialy radioaktywne , byla skazona takze ja juz nie wierze w calkowicie zdrowa zywnosc mozna jedynie elimin owac ta najgorsza


http://www.suwaczek.pl/cache/af907efe10.png
http://www.suwaczek.pl/cache/7b8af1e9dc.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Basica spokojnie z tym actimelem. Miki pił i nic się nie działo. Nic mu nie będzie...a na odporność lekarka kazała nam brać kidiabion...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie no, Basica nie wywalaj - możesz Ty wypić :Śmiech:. Jak dostała parę razy to świat się od tego nie zawali :Oczko: Chodzi o to, żeby nie dawać codziennie. Wg mnie to bez sensu, bo możesz to zastąpić zdrowszymi, tańszymi i smaczniejszymi odpowiednikami. A co do ekologicznej żywności to ja też uważam, że wszystko w granicach rozsądku. Co z tego że nie walą nawozów, skoro farma jest przy autostradzie...


BĘDĄC MATKĄ NIGDY NIE MÓW, ŻE JESTEŚ NA COŚ PRZYGOTOWANA...

http://lb5f.lilypie.com/ItFmp2.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

basica31
prosze Was o pomoc w bardzo dla mnie istotnej sprawie... a mianowicie moja Julka mniej wiecej co miesiac choruje dzieki mojej szwagierce ktora rreguralnie odwiedza nas z chorym dzieckkiem, ostatnio Julka miala grype , teraz ma jelitowke .... ja naprawde lubie ta osobe ale mam dosc bezsensownych chorob
mam pytanie jak na moim miejscu zalatwilybyscie ta sprawe ? co mam powiedziec zeby nie zabrzmialo to niegrzecznie...
z gory dziekuje

a moze tez przyjdz do niej z chorym dzieckiem! ciekawe jak zareaguje? moze to jej uśwadomi ze nie powinno się odwiedzac, kiedy jest sie chorym!


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...