Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
molalala

Od malej Fasolki do Styczniowego Bejbika-styczen 2011

Rekomendowane odpowiedzi

krawatek
jezu cafe robilam 1 raz myffiny z twojego przepisu-zajebiste! :) zrobilam 1,5 porcji i mam 40 muffin!:P
w różnych opcjach oczywiscie;)

tylko teraz mycia troche po tym...ble

no wiem,ze sa pyyyychaaa
i robic sie w 5 minut,co?
w sensie samo ciasto

nie wiem czy robilas z budyniem?
sprobuj,bo sa swietne

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

robilam z powidłami śliwkowymi i z kinderkami i czekolada i rodzynkami i kokosem i sloneczznikiem w roznych kombinacjach;)
a z bydyniem wypróbuję napewno.

a m ma problemy z kregoslupem i stawami i ledwo chodzi, tzn kuśtyka i jęczy ciągle. normalnie sie wkurzylam i go sama zapisalam na jutro do lekarza.
u nich jest rodzinne zwyrodnienie stawów i kregosłupa i niech on sobie tego lepiej pilnuje. i sie wkurzam tylko bo moj m do lekarza nigdy nie chodzi. boi sie czy jak??
a wkurzylam się po tym jak mu masowalam plecy, macam a tam jakaś kluska na kręgu... mam tylko nadzieje ze to nic poważnego bo go ubiję.
juz dawno mial z tym isc.


http://lb2m.lilypie.com/dXovp1.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

krawatek
ja pomroziłam tylko dynię

a rado zakochany ale w swojej prywatnej cioci-niani, do zloba chodzi awaryjnie, tzn kiedy niania ma wolne.
oj daaawno Cię tu nie bylo. co u Was?

wlaśnie sikam ze śmiechu :) hihihihiih
wczoraj jak robilam muffiny to mi sie stara strona otworzyla jak jeszcze kdrt pisala i nie umialam zaczaic o co jej chodzi... no to teraz już wiem :sofunny:
ale jestem gienek. :36_11_1:

muffiny wyszly supcio a ja znowu spalam 4h.
oglądalismy "once"(extra film) i robilam abażur. pojebalo mnie do reszty. :36_11_13:


http://lb2m.lilypie.com/dXovp1.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

chcialam Wam jeszcze napisac co R. mówi :)
wczoraj chodzil za mną z pustą miseczką bo chcial żeby mu obrać mandarynki i mówi: "dać ci?" :)
w sensie oczywiscie "daj mi" tylko zakodowal sobie jak ja go pytam i teraz takmowi jak chce :P


http://lb2m.lilypie.com/dXovp1.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Arisa

Cześć.

Niech mnie ktoś kopnie w d..e:Śmiech:.
Mam takiego lenia,że szok..
Za długo spałam i teraz nie moge się zebrać:lup:.

krawatek podrzuć no jednego muffinka:Śmiech:.
A jak podrzucisz więcej to się nie obraże.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej!

Własnie skończylam przygotowywać lekcje na jutrzejsze korki...

Jak sie ten tydzień wlókł niemiłosiernie... Wreszcie. Koniec.
A przyszły tydzień też dziwny, M. ma wolny poniedziałek, bo w IE swięto, potem wtorek i środa i u nas wolne..

Wiecie co, tak sobie myslę, że dzieciowo to teraz u nas najfajniejszy czas chyba... Chłopaki duzi i w miarę samodzielni, a jeszcze mamusiowo-tatusiowe przytulacze (choc Bartek niby się broni :smile: ), a Olka juz nie bobo wymagające, a smiesznotka czarująca, słowa śmiesznie przekręcająca, kochany całusek. I cała trójka taka siebie kochająca, i chłopcy tacy czuli dla Oli, ona wśród nich szczypiorek rządzący dziarsko twardą ręką, której, jak trzeba, użyje :wink:

Ostatnio szłysmy z Olka przez miasto, zatrzymałysmy się na pasach, rozmawiając oczywiście cały czas :wink: i mówię, że stoimy, bo jest czerwone światło, a pójdziemy, jak swiatło będzie.... Zielone! - kończy Ola, a pani stojąca obok aż usta otworzyła ze zdziwienia, i patrzyła na tę kropeczkę moją malutką, i tak zaczęła chwalić, że pękłam z dumy :wink: I jeszcze wymyśliła sposób jak oczarować tatę, np. dziś: słyszała, że mamy jechać do castoramy, a że nudziło się jej bardzo, stanęła przed M., zrobiła słodką minke i mówi: Jedziemy do totolamy, bładam cię!!! I to "bładam cię" przy każdej prosbie teraz używa, zadowolona z siebie, że hej!
I jeszcze podsłuchalam ostatnio, jak tłumaczyła sobie: Ola nie jedzie mamą pla placy, mama jedzie sama pla placy!

No, dobra, nachwaliłam się, spadam więc, bo zaraz trza wstawać.


http://www.suwaczki.com/tickers/iv09vcqgwqh7olh3.png
http://images39.fotosik.pl/166/486b0534ac2588d7med.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

marta slooooodka olcia:love:
u nas takiej sielnaki nie ma,ale musze przyznac,ze jest coraz lepiej
mysle,ze jeszcze z pol roku i bedzie dobrze

K w pracy,bleee
jeszcze opony moze uda sie dzisiaj zmienic,bo u nas lezy snieg:Niespodzianka::Niespodzianka::Niespodzianka:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jakie plany na weekend?

my kurde musimy podjechac na zakupy
ja do pracy jutro niestety
ale to przed poludniem
poza tym musze nadrobic szkolne zaleglosci,napisac referat i pouczyc sie,bo mamy juz kolokwium z anglika:Szok:
ksiazki od 2 dni na stole leza:oczko:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja się wzbraniam od zakupów bo lodówka pełna a ja potem wyrzucam.

dzien dobry.

cafe u mnie też juz prace zaliczeniowe pozadawane są.
a ja jeszcze mam w plecy zajęcia z zeszłego tyg. eh.

kurde wlasnie jakie macie plany? bo jest taka zimnica ze nie mam pomysłu... w górah w takie zimno chodzic??

Marta ale czad z Twoją Olą... ja bym tak chciała żeby rado chociaz mówił to co chce, bo czasem serio nie wyrabiamy pytając o 10 rzeczy. a on tylko nie i nie....


http://lb2m.lilypie.com/dXovp1.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

cafe i jak obiado?
my bylismy na... zakupach:P
rado spał ponad 2h, ja bdalej owijałam lampę (do śmierci tego nie skończę).
ogólnie to ani posprzątane ani nic. a na obiad byly krokiety z pudełka z barszczem z tytki (tak, wiem ambitnie w **** można by rzec:), ale próbyje sobie odbić przyszły tydzień, bo mam gosci od środy i to na 4 dni... i jeszcze szkołę w międzyczasie i prace... więc musze zbierać siły...

a mopa jak nie bylo tak nie ma.juz mnie to wkurza ze tak dlugo trzeba czekac.


http://lb2m.lilypie.com/dXovp1.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dzień dobry.

no to llampa sie nie udała :P experyment trochę nie wyszedł ale jeszcze nic przesądzone bo m już ściągnął starą i walczy.

sniegu duuużo... bedzie trzeba zmienić na zimówki bo strach.


http://lb2m.lilypie.com/dXovp1.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witajcie

Ja mam można powiedzieć wszystko porobione, zostało tylko dzieci zabawki przebrać i posegregować, część do piwnicy bo sporo tego mają a i tak się wszystkim nie bawią.

Wczoraj była u mnie babcia cały dzień, później szwagier wpadł a na koniec mój brat więc nie nudziło się :)
Ja już z rana troszkę porobiłam poprzebierałam pościele, ogarnęłam kuchnię teraz popijam kawkę a później wstawię pranko i za obiadek się wezmę.Mój w pracy, dzieci wojują dzień jak co dzień

A u nas zero śniegu, mrozik jest fakt a do tego pięknie świecące słoneczko...

Miłego dnia


http://www.rodzice.pl/suwaczki/showticker/13041
http://www.rodzice.pl/suwaczki/showticker/13040
http://s1.suwaczek.com/20091017040123.png
:Aniołek: 04.2005 :Aniołek: 11.2005

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

krawatek i co tam kupiliscie?
a z lampa co?
jaki abazur zrobilas?

obiad w miare
tzn pychotka ale atmosfera srednia

angelai jak na nowym?
jak dzieciaki zareagowaly na zmioany?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja juz pozalatwialam
dzisiaj pierwszy raz jechalam w sniegu,z samego rana
balam sie jak cholera

teraz jemy pizze,bo juz nie chcialo mi sie gotowac

ogolnie to najchetniej bym sie polozyla
chlopcy sie obudzili o 4.40:Szok:

przez ta zmiane czasu teraz pewnie przez kilka dni beda takie akcje

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ano nic ciekawego nie kupiliśmy...dysk zewnętrzny i karty sd, których zawsze brak;)
a lampę Wam pokażę tylko z 1 strony zrobiła się "wklęsła" (tej strony nie pokażę;)) i chyba niebawem kupimy nową, bo zabawy bylo za dużo.
eee tam, spróbowalam, wiem.

dobra czas radzia uspac... wróce tu jeszcze


http://lb2m.lilypie.com/dXovp1.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cafe a no dzieci normalnie bez żadnych rewelacji z jednym ale że Oskar strasznie mi w szafkach w kuchni grzebie brrr...
A ja no cóż nie umiem się tu przyzwyczaić i jest mi źle i tyle

Krawatek pokazuj pokazuj tę lampę


http://www.rodzice.pl/suwaczki/showticker/13041
http://www.rodzice.pl/suwaczki/showticker/13040
http://s1.suwaczek.com/20091017040123.png
:Aniołek: 04.2005 :Aniołek: 11.2005

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

krawatekwow a z czego ty to zrobilas?
wyglada naprawde dobrze!

angelakwestia przyzwyzajenia
dlugo mieszkaliscie na starym?

bez zimowek jeszcze jestem i boje sie
a dzisiaj mam troche do przejechania:(

milego dnia

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Krawatek super zrobiłaś, wow :brawo:

Cafea no z 5 lat nie całych.

Matko dziewczyny błagam Was nie piszcie że będzie dobrze bo nie będzie, nie czuję sie dobrze, mieszkanie urządzone po mojemu a mi tu i tak źle.... więc raczej się nie pryzwyczaję. Przykład Wam dam dlaczego ostatnio tachałam na samą górę (bo my na 3 i ostatnim piętrze mieszkamy bo jest wysoki parter ze względu że na dole sklepy, szkoda tylko że żadnego spożywczego nie ma brrr ) wózek z Oskarem, pod spodem ziemniaki, marchew, główka kapusty, mięso i inne no razem wyszło jakieś skromne 30 kg nie całe. Skutek???? Tak mnie plecy napier***** że ręką nie mogę ruszyć robiąc podstawowe czynności, a w nocy nie śpię tylko wyję tak boli


http://www.rodzice.pl/suwaczki/showticker/13041
http://www.rodzice.pl/suwaczki/showticker/13040
http://s1.suwaczek.com/20091017040123.png
:Aniołek: 04.2005 :Aniołek: 11.2005

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

no ja tez bez zimowek i mam jechac z r do tychów no i kurde nie wiem... a juz tyle razy przekładałam...
no i wstalam i czuję się potwornie... a juz nawet nie mam co brac, bo mi sie gripex skonczyl..

a lampę robiłam ze sznurka moczonego w kleju. ogólnie to wygląda ładnie no, tylko trochę rado zdewastował i w 1 mcu za malo kleju.

r zmierzly od rana.. mnie wszystko boli... m wszystko pierdzieli... no nic tydzien sie zaczyna.


http://lb2m.lilypie.com/dXovp1.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No właśnie nie ma... i na dole też nie da się zostawić bo nie ma gdzie...
A po za tym u Nas w mieście zostaw coś na klatce to jest duże prawdopodobieństwo że rano już tego nie będzie.

Ja z moim też na ścieżce wojennej, odkąd tu mieszkamy już tydzień skromnie tak nie?


http://www.rodzice.pl/suwaczki/showticker/13041
http://www.rodzice.pl/suwaczki/showticker/13040
http://s1.suwaczek.com/20091017040123.png
:Aniołek: 04.2005 :Aniołek: 11.2005

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...