Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
itka22

Co na zaparcia w ciąży?

Rekomendowane odpowiedzi

Gość Balbina91

Ja miałam problem z zaparciami i wzdęciami już przed ciążą więc i teraz w ciąży nie było lekko. Od jakiegoś czasu co rano piję ciepłą wodę z cytryną, po ok. pół godziny jem śniadanie i kilka chwil po śniadaniu idę na kibelek, więc to chyba naprawdę mi pomaga.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Mirianna

No coż. NIe jest to taki rzadki problem, sama miałam w ciąży zaparcia chociaż w przeszłości ich nigdy nie miewałam. Co pomagało
dużo błonnika
picie sporych ilości wody
wprowadzenie do diety siemienia lnianego i babki jajowatej
no i robiłam sobie swoje własne naturalne świeżo wyciskane soki z jabłek. Jabłka zawieraja w sobie enzymy trawienne, które są jedynie w takich sokach. W sokach w sklepach ich nie ma.
[reklama usunięta]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Emis

Próbowałam wodę na czczo i wiele wiele więcej. Dla mnie najlepsze są suszone śliwki i morele. Jak ręką odjął w jeden dzień. Mam zawsze na wierzchu i ślubne kilka razy w ciągu dnia i jest rewelacja. Bardzo polecam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja na zaparcia w ciąży piłam sok z gruszek. Działał i to baaardzo. Żadna lewatywa tak na mnie nie działała jak właśnie ten sok. Tylko że lewatywa przeczysci i koniec, a sok pobudzal mi jelita do pracy, więc atrakcje trwały cały dzień.


https://www.suwaczki.com/tickers/3jvzgu1r4urcmzgd.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość DietetykNaWalizkach

Kochana, może coś podpowiem. Pracuję jako dietetyk kliniczny, zajmuję się z kobietami w ciąży i opowiadam im na temat zdrowego odżywiania w ciąży. Bardzo ważne jest odpowiednie nawadnianie - najlepiej wodą mineralną. Poza tym ważne są produkty bogate w błonnik, tj. świeże warzywa i owoce, pestki i nasiona, kasza gryczana, ryż brązowy, pełnoziarniste pieczywo.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość farmaceuta57

Dzień dobry,

poszukując rozwiązania problemów zdrowotnych, należy przede wszystkim wybierać rzetelne źródła informacji. :) A dokładniej, sprawdzić co na ten temat sądzą przedstawiciele opieki zdrowotnej, np. lekarze, pielęgniarki lub farmaceuci.

Zachęcam do przeczytania artykułu na temat zaparć stworzonego przez magistrów farmacji:
https://www.gdziepolek.pl/tematy/zaparcia-jak-z-nimi-walczyc

W artykule m.in. o tym, na czym polega problem zaparć, jak sobie z nimi poradzić, które preparaty warto stosować i jak PRAWIDŁOWO stosować środki przeczyszczające. Tekst napisany w oparciu o najnowsze wytyczne i doniesienia naukowe. :)

Pozdrawiam serdecznie!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja staram się mieć dużo błonnika w diecie, a więc płatki owsiane, pieczywo pełnoziarniste, warzywa i owoce. Do tego co jakiś czas piję maślankę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Marcelinka_123

Ja też biorę te czopki, przepisał mi je mój lekarz ze względu na to że się nie wchłaniają, ani nie przeczyszczają i nie wywołują skutków ubocznych, dla przyszłych mam są całkowicie bezpieczne.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość ANAC34

Także polecam zielona herbatę. W pierwszej ciąży strasznie się meczylam stosowałam różności ale nie piłam zielonej herbaty... Teraz codziennie rano zielona owocowa i bez problemu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość ulkabor

Nie gwarantuję, że na pewno o to chodzi, ale u mnie chodziło właśnie o to - pozycja przy wypróżnianiu. Zmień na kucki, a nie siedzącą. U mnie od razu jakby wszystko się odblokowało. Potrzebujesz do tego urządzenia o nazwie Goko. Tylko musisz go używać za każdym razem. Uczucie jest dziwne, szczególnie że u mnie problem trwał naprawdę długo. Ale udało się z tego wyjść. Na szczęście.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość mania

 ja używałam  czopków eva qu w ciąży i  po ciąży.  pomagały szybko i nie powodowały u mnie takiego efektu przeczyszczenia i podrażnienia

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Kaja
W dniu 12/1/2020 o 2:10 PM, Gość mania napisał:

 ja używałam  czopków eva qu w ciąży i  po ciąży.  pomagały szybko i nie powodowały u mnie takiego efektu przeczyszczenia i podrażnienia

mnie tak czyściło po glicerynowych, więc też przetestowałam różne opcje w międzyczasie, te musujące w sumie mi odpowiadają bo wywołują naturalną potrzebę bez efektu przeczyszczenia i w sumie szybko, bo w ciągu 15 minut potrafię pozbyć się problemu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość kemde

Potwierdzam. Też chodziłam po lekarzach i nie mogłam sobie poradzić, ale teraz wszystko jest już w porządku. No i właśnie - u mnie też wyszło, że musiałam zmienić pozycję. Przy Goko już wszystko było w porządku, przestało boleć, nic złego się nie działo już. Też tego nie rozumiem, dlaczego muszę w kucki, ale tak jest faktycznie lepiej, nie mam problemów, więc nawet nie kombinuję z tematem. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość kender

I co? Tego się używa przy każdym wypróżnianiu? Bez względu na przyczynę problemu zmiana pozycji na taką w kucki powinna coś dać? A znacie kogoś, komu się nic nie poprawiło? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Marzena
W dniu 24/1/2020 o 2:11 PM, Gość Kaja napisał:

mnie tak czyściło po glicerynowych, więc też przetestowałam różne opcje w międzyczasie, te musujące w sumie mi odpowiadają bo wywołują naturalną potrzebę bez efektu przeczyszczenia i w sumie szybko, bo w ciągu 15 minut potrafię pozbyć się problemu.

Wypróbowałam te czopki, są super. Łatwe w aplikacji i co najważniejsze: skuteczne 🙂

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Ala

Hej, jestem w 8 tc, miałam problem z zaparciami ale pomogły orzechy włoskie i daktyle suszone. Codziennie jem ok 4 daktyle i garść orzechów i powiem ze różnice widziałam od razu. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Ala

Jedyne co mnie męczy to gazy 😔 nie wiem czy mogę brać espumisan

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Lucy
W dniu 30/4/2020 o 2:12 PM, Gość Ala napisał:

Jedyne co mnie męczy to gazy 😔 nie wiem czy mogę brać espumisan

Espumisan jest dozwolony w ciąży, mój lekarz od początku mi go polecał.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Jena

Też się z tymi zaparciami mecze ale jeszcze nie potrafię powiedzieć co pomaga.. próbuje kiwi,  maślanki pieczywo pełnoziarniste i jakoś tam funkcjonuje choć czuje się wzdeta😧boję sie hemoroidow 😱

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Surdu

Po maślance mi jeszcze gorzej wzdyma ale zdecydowanie zmiana pozycji na kucka super pomaga. Chociaż i tak ciężko idzie i robię bobki jak koza 😩

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Gene

Z lekami polecałabym uważać. Nie powinno się przyjmować niczego na własną rękę. A przynajmniej nie bez konsultacji z lekarzem ginekologiem albo z farmaceutą w aptece. Wiele leków moze być szkodliwych dla płodu. W ciązy ruchy persytaltyczen są upośledzone oraz dziecko naciska na narządy, na jelita. Tak wiec wieksza skłonność do zaparć czy do wzdęć. 

Polecam działać dietą, ewentualnie wprowadzić suplement ziołowy [reklama usunięta].

Edytowane przez Dziubala
Usunięcie reklamy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość bratek

Goko - tak, polecam i to pod każdym względem, bo to daje różnicę. Mało co pomaga, też długo szukałam rozwiązania, ale nic nie dawało rady. Zmiany przyszły dopiero właśnie po zmianie pozycji na taką w kucki. To był dla mnie ciężki czas, ale takie działanie dało radę. Żadne diety ani cuda - tylko ta zmiana. Póki co mam już normalność, ale bywało naprawdę ciężko. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...