Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
galopek

MAMY NA 6-tym BIEGU czyli pracujące mamuśki

Rekomendowane odpowiedzi

Dobrze, że już jutro weekend, bo już zaczynam lekko świrować, dziś obudziłam się o 5.00 i głęboko się zastanawiałam jaki to dzień tygodnia - niestety jeszcze nie sobota, więc trzeba było zaraz wstać :( I tak utknęłam w korku, bo jakaś wielka zepsuta ciężarówka blokowała skrzyżowanie. I godzina piętnaście minęła zanim dojechałam do pracy, czyli prawie pół godziny dłużej niż normalnie :( A wczoraj też prawie 3 godziny w samochodzie spędziłam, a dodam, że nie jestem akwizytorem ;)

Bez mocnej kawy się dziś nie obędzie. Proszę dla wszystkich zabieganych mamusiek :kawa:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witajcie wracam do was jak córka marnotrawna :Oczko: ja tu juz nawet nie na 6 biegu ale turbodoładowanie
po krótce co u mnie nadal pracuje córeczka chodzi do żłobka do najstarszej grupy w liupcu tego roku obroniłam w końcu magistra :Śmiech:
sprzątam piorę gotuje ogólnie full wypas

zapraszam na :kawa::kawa:


http://www.suwaczki.com/tickers/860iio4p5bnysih3.png

http://www.suwaczki.com/tickers/ibm2i09kvjtx621v.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witajcie Mamuśki Pracujące,

Ja wróciłam do pracy a właściwie zmieniłam jak małe miały 2,5 roku i odetchnęłam.
Zaczęłam robić cos innego niż sprzątanie, gotowanie, pranie.
Bywa ciężko, ale nie jest żle. Myślę, że jesteśmy z mężem dość dobrze zorganizowani, w domu prawie czysto, wyprane, obiad ugotowany - czasem ze stołówki - ale dobry prawie jak domowy. A wieczorem jak małe pójdą spać mamy trochę czasu dla siebie.

Zapraszam na wspólną kawkę, albo herbatkę bo kawę to rzadko piję, a może coś mocniejszego przy weekendzie
:kawa-woman:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam niedzielnie
piękne słońce i wolny dzień cóż od życia trzeba więcej :Oczko:
Trojaki witaj trójka dzieci ehh szacun koleżanko ja również w pracy odpoczywam psychicznie i nie wyobrażam sobie innej opcji czasami jest ciężko ale lepsza zmęczona mama niż znudzona i depresyjna :Oczko:

:kawa::kawa::kawa::kawa:dla wszystkich


http://www.suwaczki.com/tickers/860iio4p5bnysih3.png

http://www.suwaczki.com/tickers/ibm2i09kvjtx621v.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Trojaki - witaj :) Szacunek Ci się należy, że to wszystko ogarniasz, ja przy jednym nie zawsze mam tak jak bym sobie życzyła ;) A i tak mam dużą pomoc od teściowej, bo w tygodniu rzadko gotuję, obiady dostaję gotowe do odgrzania w domu lub po prostu jem u niej na miejscu :) Więc odpada mi duża część codziennych obowiązków. Ale płacę za to późnymi powrotami do domu, bo za to część tego czasu poświęcam na staniu w korkach :(
W weekend się trochę zregenerowałam, tzn. pospałam w sobotę popołudniu (co mi się właściwie nigdy nie zdarza) i na dodatek w niedzielę mała dała nam pospać do 10.30, czym nas wszystkich zaskoczyła, tym bardziej, że sama spała już od 17.00 w sobotę z niewielką tylko wieczorną przerwą. Więc nowy tydzień mogę zaczynać z nową energią ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dzień dobry

ja się przyłączam.
miałam być na chorobwym więc tylko podczytywalam... teraz jednak 15.12 wracam do pracy i znów sie zacznie kołowrotek... ale damy radę... jak przez ostatnie ponad dwa i pól roku :)
szczęście że na razie jeden zbój maly w somu...

miłego i spokojnego dnia...


http://www.suwaczki.com/tickers/9f7je6ydopwft2b3.png
http://www.suwaczki.com/tickers/km5se6yd9zs70fzs.png
jesteśmy ze sob

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja kawulca koniecznie się napiję ;)

uświadomiłam sobie, ze za 23 dni swięta....i nic ale to nic nie mam , nawet pomysłów :36_19_3:

Aniołek łysego- i jak smak??? nie masz samolotu jeszcze?

newania- daleko masz do pracy?

u mnie w domu zimno okropnie- właścicielka powinna okna wymienić na nowe, bo te stare to nie zatrzymują ciepła a wpuszczają mróz z zewnątrz :glass:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wpadam do was z :kawa::kawa::kawa::kawa:
Małgosia to tak jak u mnie święta tuz tuż a pracy tyle że zapominam o tym czas porobić jakieś palny, współczuje zimna w domku
Aniołek i jak piwffkowanie

zmykam dziś ortopeda córki miłego czwartku wszystkim zapracowanym mamusiom :Całus:


http://www.suwaczki.com/tickers/860iio4p5bnysih3.png

http://www.suwaczki.com/tickers/ibm2i09kvjtx621v.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Małgosia - współczuję tych "przewiewnych" okien! A odpowiadając na Twoje pytanie ja z domu do pracy teoretycznie daleko nie mam - samochodem ok. 20 min, komunikacją miejską ok. 20-40 min. (zależy o której godzinie), ale jeśli muszę odwieść małą do babci na drugi koniec Gdańska i wrócić do centrum to samochodem zajmuje mi to ok. 60 min, komunikacją wolę nie próbować :( Powrót jeszcze trochę dłużej. Dlatego na razie się cieszę, bo od tygodnia mała zostaje w domu z tatą, a ja na autobusik, który mam tuż pod klatką i w pracy jestem szybciutko, bez odśnieżania, skrobania szyb, rozgrzewania samochodu itp, i na dodatek sporo taniej. Ale jednak na dłuższych trasach samochód jest bezcenny :)

A że w ogóle to mam za dużo czasu wolnego ;) to zapisałam się jeszcze na darmowy kurs z funduszy europejskich i będę 2x w tygodniu szlifować swój angielski, wczoraj zaczęłam :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Buziaczki dla was kochane :):):*:*:*:*:* odezwe się niebawem:)


-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-
http://www.suwaczek.pl/cache/053efaf3ef.png http://s2.pierwszezabki.pl/024/024234980.png?9711
Kocham Cię Synku :)

"Nigdy nie kłóć się z Idiot

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dzień dobry niedzielnie:love:

małgosia po pifffku fajnie bylo :Oczko: M. się cieszył...
ale za to wczoraj koleżanka zaserwowala mi wino z wkladką :Śmiech: to dopiero było... nawet całej lampki nie wypiłam i stwierdziłam że jednak już czas do domu :Oczko:
małgosia współczuję okien... u nas to samo :Padnięty: ale można właścicielom mówić... oni nie marzną...

ja też nic na święta nie mam :( pierwszy raz będę sama robić... ale myślę że z potrawami nie ma co przesadzać... chociaż u rodziców moich zawsze 12 było... tylko tam zawsze więcej osób... a nie trzy tak jak u mnie teraz...

ja chora zalegam w łóżku...
ale za chwilę pójdę zrobić rosołek...


http://www.suwaczki.com/tickers/9f7je6ydopwft2b3.png
http://www.suwaczki.com/tickers/km5se6yd9zs70fzs.png
jesteśmy ze sob

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość ljadachowska

A ja zaczynam nową pracę od 1 lutego w banku, i mam stresa, na szczęście moje dzieci już w miarę przesypiają nocki:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja jeżdże do pracy autem z koelżanką i diwe trzy minuty poczeka... poza tym ja przed lutrem tylko zęby myję i krem kładę na twarz więc sekund pięc :Oczko:
i zawsze rano przy kawie na spokojnie sie budzę... 30 minut wystarcza w zupełności...

poza tym padam ;)


http://www.suwaczki.com/tickers/9f7je6ydopwft2b3.png
http://www.suwaczki.com/tickers/km5se6yd9zs70fzs.png
jesteśmy ze sob

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
  • Dodaj nową pozycję...