Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Cynami

złość u niemowlaka

Rekomendowane odpowiedzi

Drogie mamy, jak radzicie sobie ze złością u waszych maluszków? Jak reagujecie, gdy wasza pociecha złości się, bo chce tylko na ręce, bo nie chce się ubierać, nie chce siedzieć w wózku, nie chce siedzieś na krzesełku do karmienia itp.? Może słyszałyście o jakiś mądrych, skutecznych sposobach?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W naszym przypadku jak na razie skutkuje odwracanie uwagi od tego, co Mychę drażni - nie chce siedzieć w wózku np. - "o, zobacz, misio przyszedł do ciebie, o chowa ci się w rękawek, o, zobacz..." Nie wiem, czy to jest najlepszy sposób ale działa.


http://www.suwaczki.com/tickers/9o2zegz24oxr1w7g.png
http://www.suwaczki.com/tickers/zpbnroeqduluvlv3.png
http://www.suwaczki.com/tickers/3i498ribvup4dcbw.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

witaj
ja tez stosuje odwracanie uwagi czyms co go interesuje albo sama probuje nie zwracac uwagi na jego wymuszanie choc musze przyznac ze czasami nie jest latwo bo potrafi plakac i sie zloscic a czasami nawet ze zlosci cos rzucico ma pod reka.:(( czasami czuje sie bezradna ale chyba nie ma konktretnych sposobw na zlosci dziecka w koncu kazde dziecko jest inne, ma inny temperament i chrakter. Jedno jest pewne nie mozna dziecka nauczyc ze jak cos che i zaplacze to to dostaje


http://img34.glitterfy.com/312/glitterfy-flpbk914410386923034.gifhttp://www.suwaczek.pl/cache/a85462575d.png

http://www.suwaczek.pl/cache/3630ab505a.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mam zasadę, że młodego biorę w ostateczności na ręce - wystarczy, że mi nie ułatwiają zadania dziadkowie i ciotki mojego synka. Jesli chce na apka- ręce. i wyciaga je do góry miaucząc, sama idę do parteru, po prostu siadam koło niego i od razu mu się nie chce na te ręce :D

Gdy się złości bo zabroniłam mu czegoś np podchodzenia do stolika to zaczyna być purpurowy wrzeszczeć wyginać się w kolanach i głowie, więc go opuszczam na dół, na podłogę i czekam aż się uspokoi, jeśli to nie skutkuje idzie do łóżeczka i wychodzę na chwilę.

Na spacerze nie ma ogólnego problemu, czasami pomarudzi, ale widzi, że odnosi odmienny skutek od założonego przez niego i daje sobie spokój.

Przy obiedzie jak nie chce zjeść całego, a dziubnął dosłownie 2-3 łyżeczki puszczam go do zabawy, bo wiem, ze prędzej czy później zgłodnieje konkretnie, z reguł po ok 10 minutach miseczka jest "wylizana" :D

To na razie tyle "zmgań" a ma dopiero rok :) ktoś by powiedział, ze za surowa, ale czym skorupka za młodu...


http://lilypie.com/pic/090429/SkiK.jpghttp://by.lilypie.com/j4m9p2/.png
http://s9.suwaczek.com/200711263438.png http://s2.pierwszezabki.pl/011/011436980.png?3512
http://s9.suwaczek.com/20110723310217.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

witam

też mam problem z złością u mojego kamil najbardziej nie lubi gdy przebieram mu pampersa lub ubieram go stosowałam wiele sposobów ale nic nieskutkowało muszę go na siłe ubrać a on wrzeszczy choćby go ze skóry obdzierali,są momenty że daje się normalnie ubierać ale rzadko się to zdarza.

pozdrawiam


http://www.zapytajpolozna.pl/cache/e6aa096305b7624dc3b68f45ce103010-d733213fe59a899ac5eeacaaddc07678.png http://www.zapytajpolozna.pl/cache/cf0d91c44419eab6362b1192c26ecbf6-812eb8a8ba00c774d724228cc92c5191.png http://s2.pierwszezabki.pl/018/0182789d3.png?9461

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

(...) Gdy się złości bo zabroniłam mu czegoś np podchodzenia do stolika to zaczyna być purpurowy wrzeszczeć wyginać się w kolanach i głowie, więc go opuszczam na dół, na podłogę i czekam aż się uspokoi, jeśli to nie skutkuje idzie do łóżeczka i wychodzę na chwilę.
To na razie tyle "zmgań" a ma dopiero rok :) ktoś by powiedział, ze za surowa, ale czym skorupka za młodu... (...)

Witam drogie Mamy:)
Bardzo mi sie podobaja Te metody:) W podobnych sytuacjach tez staram sie nie ulegac ale co zrobic, jesli Szymon strasznie placze, gdy mam wyjsc z domu a On zostaje z opiekunka? Tylko z Nia nie chce zostawac. Ufam kobiecie, bo opiekowala sie nasza Hania zanim poszla do przedszkola. Bylo super. Dziewczyny dogadywaly sie swietnie i nigdy nie bylo placzu, gdy wychodzilam z domu. A teraz dramat!

Pozdrawiam i prosze o rade :)


HANIA http://www.suwaczek.pl/cache/801fbbfb2b.png
SZYMONhttp://www.suwaczek.pl/cache/4fb54b4a7e.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...