Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Małgosia

Dziecko na nartach

Rekomendowane odpowiedzi

Każdy rodzic chce, by jego dziecko potrafiło łączyć edukację, zabawę i aktywność. W jaki sposób to osiągnąć? Wystarczy je zachęcić do uprawiania sportu, który poza rozwojem fizycznym, uczy dyscypliny, systematyczności, odpowiedzialności i zdrowej rywalizacji. Warszawskie Towarzystwo Sportowe DeSki nie zapomina jak ważne są ćwiczenia ogólnorozwojowe. Przynoszą one korzyść dziecku w każdym wieku i świetnie integrują!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No coż artykuł bardzo mnie rozczarował.Sądziłam,że znajdę tu rady np. od którego roku życia uczyć dziecko jeździć, na co zwracać uwagę przy doborze sprzętu, ewentualnie stoki godne polecenia dla rodziców z dziećmi.
A tymczasem przeczytałam reklamę.
W takim razie artykuł powinien mieć inny tytuł bo o dziecku na nartach są tu może dwa zdania.


http://www.suwaczki.com/tickers/qtch8ribr85wg5dx.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Askasam mój syn w zeszłym roku był pierwszy raz na nartach i myślę, że 4 latka to najlepszy moment by rozpocząć naukę. Rok wcześniej był zdecydowanie za mały. Widzę, że Twoja córka ma 5 lat, więc ten rok to pora by zachęcić dziecko do tego pięknego sportu.

Co do sprzętu. My wypożyczaliśmy cały sprzęt, ponieważ na kupno rok po roku nas nie stać. Dzieci szybko rosną a to duży wydatek. Należy pamiętać o kurtce i spodniach do tego specjalnie przeznaczonych. Kombinezon musi być lekki, cienki a jednocześnie bardzo ciepły. Dlatego na tym nie należy oszczędzać. Polecam ciepłochronną bieliznę. Mój synek zakładał właśnie bieliznę, na to kombinezon, kominiarkę, kask i jazda na stok.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

askasam to jest artykuł z przeglądu internetu, rzeczywiście mało mówi o temacie, ale jeszcze dzisiaj pojawi się artykuł- cykl artykułów o sportach zimowych dzieci ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Anulka
Askasam mój syn w zeszłym roku był pierwszy raz na nartach i myślę, że 4 latka to najlepszy moment by rozpocząć naukę. Rok wcześniej był zdecydowanie za mały. Widzę, że Twoja córka ma 5 lat, więc ten rok to pora by zachęcić dziecko do tego pięknego sportu.

Co do sprzętu. My wypożyczaliśmy cały sprzęt, ponieważ na kupno rok po roku nas nie stać. Dzieci szybko rosną a to duży wydatek. Należy pamiętać o kurtce i spodniach do tego specjalnie przeznaczonych. Kombinezon musi być lekki, cienki a jednocześnie bardzo ciepły. Dlatego na tym nie należy oszczędzać. Polecam ciepłochronną bieliznę. Mój synek zakładał właśnie bieliznę, na to kombinezon, kominiarkę, kask i jazda na stok.

Dzięki Anulka za odpowiedź, ale moja córcia jeździ już na nartach od trzeciego roku życia.Ma narty i buty kupione.
Wiesz, kiedy decydowałam się nauczyć ją jeździć, był to mój własny pomysł a znajomi szczerze mi to odradzali.Nie znalazłam wtedy informacji co na ten temat sądzą fachowcy.
Moja córcia też zakłada podkoszulkę z długim rękawem i takie tam.Ale już od dwóch lat nie mogę dobrać sensownych rękawic narciarskich.Za każdym razem są to z jednym palcem, które do tego łatwo się zsuwają.Porażka.Z tego powodu nie mogła w tym roku wypróbować jazdy z kijkami


http://www.suwaczki.com/tickers/qtch8ribr85wg5dx.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Małgosia
askasam to jest artykuł z przeglądu internetu, rzeczywiście mało mówi o temacie, ale jeszcze dzisiaj pojawi się artykuł- cykl artykułów o sportach zimowych dzieci ;)

Dzięki za info, Małgosiu:)


http://www.suwaczki.com/tickers/qtch8ribr85wg5dx.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nam udało się kupić ortalionowe, z pięcioma palcami, zapięciem na rzep na nadgarstki. Długość rekawic jest fajna bo są do łokcia, także nie ma ryzyka, że spadną.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chodzi o odzież na stok (i nie tylko, bo i w mieście świetnie się sprawdza) to mogę polecić ubrania firmy Reima. Fakt, nie są tanie, ale jakość materiałów i wykonania wg mnie nie do pobicia. Gocha jest ubrana w Reimę od stóp do głów. Wczoraj właśnie dokupiłam jej kominiarkę. Kurtka i spodnie są lekkie, ale ciepłe. W czasie szaleństw na sankach i ciągłego leżenia w śniegu ani razu nie przemiękły na wylot. Rękawiczki też super ciepłe i oddychające. Wydatek niemały, ale moim zdaniem się opłaca, bo potem bez problemu za 3/4 ceny sprzeda się na allegro.


BĘDĄC MATKĄ NIGDY NIE MÓW, ŻE JESTEŚ NA COŚ PRZYGOTOWANA...

http://lb5f.lilypie.com/ItFmp2.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kat_ja
Jeśli chodzi o odzież na stok (i nie tylko, bo i w mieście świetnie się sprawdza) to mogę polecić ubrania firmy Reima. Fakt, nie są tanie, ale jakość materiałów i wykonania wg mnie nie do pobicia. Gocha jest ubrana w Reimę od stóp do głów. Wczoraj właśnie dokupiłam jej kominiarkę. Kurtka i spodnie są lekkie, ale ciepłe. W czasie szaleństw na sankach i ciągłego leżenia w śniegu ani razu nie przemiękły na wylot. Rękawiczki też super ciepłe i oddychające. Wydatek niemały, ale moim zdaniem się opłaca, bo potem bez problemu za 3/4 ceny sprzeda się na allegro.

podpisuję się pod tym obiema rękami :36_2_15:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...